Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 226
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Rano był wet, obejrzał babcinkę, bo coś się lizała po cipulce:oops:
Coś tam ma, ale to nie ropomacicze na pewno. Jakiś maleńki guzek. Wet pojechał a babci oczka zaczęły łzawić i w lewym coś się pokazało, jakby krostka, czy coś:shake:
Mikusia nam się sypie troszkę, a domku nie widać:-(

Posted

[quote name='shanti']Rano był wet, obejrzał babcinkę, bo coś się lizała po cipulce:oops:
Coś tam ma, ale to nie ropomacicze na pewno. Jakiś maleńki guzek. Wet pojechał a babci oczka zaczęły łzawić i w lewym coś się pokazało, jakby krostka, czy coś:shake:
Mikusia nam się sypie troszkę, a domku nie widać:-([/QUOTE]
uff, no bo juz myslałam ze ropomacicze,jejku...moja sunia tak miala z tym lizaniem i...Ech, ale Mikusiu trzymaj sie!!!!

Posted

Piszę póki sie da.
Mikusi jeszcze przyplątał sie kaszel, wet już podejrzewał serducho, ale po osłuchaniu jej stwierdził tylko przeziebienie. Ale nie to jest najgorsze, na oku robi jej sie tzw. trzecia powieka i chyba bez operacji sie nie obejdzie.:-(
Dostała antybiotyk, ale wet uprzedzał że szanse wyleczenia tego oczka farmakologicznie są minimalne.
Biedna babcinka, stara się jak może pokazać że jest jeszcze dziarska, ale kto przychodzi to patrzy na nią z politowaniem i odchodzi. :-(
Nie wiem co z nia będzie. Ma szanse jeszcze parę latek pożyć, ale nie w warunkach schroniskowych.:shake:

Posted

zauważyłam jak ludzie podchodzą do Miki...tylko młode żywe im w głowie... bo sie boją egositycznego płaczu za psem który moze za 3, 4 lata umrzec. A to dopiero egozim, bo ja wolałabym dac dom straszej psinie zeby miała ten swój ostatni dom, chociaz bym moze płakała, ale w sercu miałabym radosc ze oddałam serce starszej porzuconej psinie i wewnętrzny spokoj,młodego pieska zawsze ktos zechce...Niestety z powodu psa i rodziny Miki zabrac nie mogę...szkoda...

Posted

zauważyłam jak ludzie podchodzą do Miki...tylko młode żywe im w głowie... bo sie boją egositycznego płaczu za psem który moze za 3, 4 lata umrzec. A to dopiero egozim, bo ja wolałabym dac dom straszej psinie zeby miała ten swój ostatni dom, chociaz bym moze płakała, ale w sercu miałabym radosc ze oddałam serce starszej porzuconej psinie i wewnętrzny spokoj,młodego pieska zawsze ktos zechce...Niestety z powodu psa i rodziny Miki zabrac nie mogę...szkoda...

Posted

Niestety tak to juz jest, że ludzie się boją bo szybko umrze. Mi osobiście wiek nie przeszkadza, to jest rzecz drugoplanowa. Szkoda mi Babuleńki
Wilczek skoro o wieku mowa to powiem Ci ciekawostke, że Myszka w zaświadczeniu o szczepieniu ma wpisane, że ma 8lat:crazyeye: Nieźle Ją wet ocenił

Posted

Babcinkę wet określił na 8. Z nią jest jeszcze ten problem że to straszna terytorialistka, drze japę na każdego wchodzącego do biura. Inne psiaki też w biurze terroryzuje, wara im od jej miseczki, budki, posłanka i pani, czyli mnie. A nie daj Boże zbliżać się jak mi siedzi na kolanach, to się chyba do gardła gotowa rzucić. Dlatego nie mogę jej wziąć do mnie do domu, będzie tępić moje psiaki.
Taka z niej babcia-terrorystka. Postrach schroniska :evil_lol: Ale jak kogoś pokocha to na zabój. Typowy psiak jednego pana/pani

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...