Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 2.1k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

agamewa napisał(a):
Witamy się:multi:

Cześć Aga :loveu:
Daga & Maks napisał(a):
masz żółwia? Ja też miałam :D
a masz wodnego czy lądowego?

Hej Daga:multi:
Stepowego ,czyli lądowego ;)

Connected napisał(a):
to macie teraz 'wesoło' z tą gromadką :evil_lol:
mi około miesiąc temu chomik zdechł.. Czesiu :roll:

Cze Weronika :p
Oj wesoło :evil_lol:
Współczuję :-(

Posted

Borówka16 napisał(a):
O :lol:
Fajne są ,nie ? :)
Dlaczego już go nie masz ?


ano fajne :D
już kilka lat temu go oddałam, bo nie miałam warunków na żółwia, teraz jest u babci ;) w sumie teraz już mogłabym go mieć, ale dziadkowie za bardzo przywiązali się do niego

Posted

Daga & Maks napisał(a):
ano fajne :D
już kilka lat temu go oddałam, bo nie miałam warunków na żółwia, teraz jest u babci ;) w sumie teraz już mogłabym go mieć, ale dziadkowie za bardzo przywiązali się do niego

Aha ;)
A jak ma na imie ? To chłopczyk czy dziewczynka jest ? :loveu:

Posted

Borówka16 napisał(a):
Aha ;)
A jak ma na imie ? To chłopczyk czy dziewczynka jest ? :loveu:


najpierw nazywał się Tuptuś, ale potem okazało się że to dziewczynka więc teraz się nazywa Tuptusia

Posted

chrupcia napisał(a):
Cześć Ola :) jak tam zwierzyniec Twój? :loveu:

Hej :p
A dobrze ,a mianowicie tak :
Lucky na łóżku moim leży i wypoczywa :lol:
Lizka śpi sobie na parapecie w dużym pokoju :cool3:
Kacper (kot wujka) siedzi za łóżkiem mamy ,od czasu do czasu wyjdzie przejść się po mieszkaniu ,trochę dojdzie do nas ,będzie się głaskać chciał (nowość ! :-o kocur wreszcie daje się dotykać :multi:)
Tuptuś jak to Tuptuś siedzi w terrarium ,grzeje się pod lampą na kamieniu :p
Rybki pływają w akwariach :eviltong::eviltong::eviltong:

Posted

chrupcia napisał(a):
hmmm dużo masz tych zwierzątek, ale to fajnie tak mieć :p
ja chciałam kiedys bardzo żółwia, ale u mnie w mieście nie było w zoologach.

Może i trochę dużo :eviltong:
Żółwie są super :)

Posted

agamewa napisał(a):
Ja np.uwielbiam otaczać się wśród zwierzaków:loveu:przebywanie z nimi mnie uspokaja!

Ja też :)
Chyba nawet wolę być wśród zwierząt niż ludzi :diabloti: Hihi :evil_lol:

Posted

Też kiedyś miałam żółwie. Najpierw lądowego, ale pewnego dnia zszedł, a potem dwa czerwonolice, ale oddałam je. Jakoś do mnie takie zwierzątko nie przemawia, zdecydowanie wolę psy i koty ;)

Borówka16 napisał(a):
Chyba nawet wolę być wśród zwierząt niż ludzi :diabloti: Hihi :evil_lol:

O tak, ja też. No chyba, że wśród psiarzy, ale takich normalnych - to zupełnie inna bajka :p

Posted

*kleo* napisał(a):
Też kiedyś miałam żółwie. Najpierw lądowego, ale pewnego dnia zszedł, a potem dwa czerwonolice, ale oddałam je. Jakoś do mnie takie zwierzątko nie przemawia, zdecydowanie wolę psy i koty ;)

O tak, ja też. No chyba, że wśród psiarzy, ale takich normalnych - to zupełnie inna bajka :p

Cze Klaudia :)
Nie no ,żółwie są ok :p
No chyba ,że wśród psiarzy/kociarzy i innych zwierzakomaniaków ,ale normalnych :lol:

Posted

Borówka16 napisał(a):
Cze Klaudia :)
Nie no ,żółwie są ok :p
No chyba ,że wśród psiarzy/kociarzy i innych zwierzakomaniaków ,ale normalnych :lol:

Z typowymi kociarzami nie miałam do czynienia, jedynie z takimi, którzy mają koty jako dodatek do psów. Ale słyszałam, że ci 100% kociarze to ciężki gatunek. Ale nie dziwię się w sumie, nie każdy potrafi zrozumieć kota, więc pewnie dlatego ludzie specyficzni ;) Ja sama wolę sposób okazywania miłości jaki prezentują psy, kot to dla mnie taki dodatek. Lubię moje koty, ale gdybym miała je bez psa to nie byłoby to samo ;) Psiarze są chyba tacy bardziej otwarci, chociaż zauważyłam, że różne rasy przyciągają określone typy ludzi.

Posted

*kleo* napisał(a):
Z typowymi kociarzami nie miałam do czynienia, jedynie z takimi, którzy mają koty jako dodatek do psów. Ale słyszałam, że ci 100% kociarze to ciężki gatunek. Ale nie dziwię się w sumie, nie każdy potrafi zrozumieć kota, więc pewnie dlatego ludzie specyficzni ;) Ja sama wolę sposób okazywania miłości jaki prezentują psy, kot to dla mnie taki dodatek. Lubię moje koty, ale gdybym miała je bez psa to nie byłoby to samo ;) Psiarze są chyba tacy bardziej otwarci, chociaż zauważyłam, że różne rasy przyciągają określone typy ludzi.

Ja mam na codzień styczność z typowymi kociarzami ,bo ja też straszna kociara jestem - łapie dziczki na sterylki ,zabieram małe ,szukam DS/DT.
Niedaleko mnie mieszka Magda ,super dziewczyna kociara z 3 psiki "dodatkami" ;)
To z nią leciałam do weta z umierającym kociakiem ,zawsze razem łapiemy na sterylki i współpracujemy ;)
Specyficznymi kociarzami to są dla mnie karmicielki do których już cierpliwości za grosz nie mam....:shake:
One z całym szacunkiem ,ale mają myślenie małego dziecka "kotki są śliczne ,fajne ,a kociaki są słodkie ,to nic ,że bezdomne ,mają się rodzić i już" - szlak mnie już z nimi trafia...

Posted

*kleo* napisał(a):
Psiarze są chyba tacy bardziej otwarci, chociaż zauważyłam, że różne rasy przyciągają określone typy ludzi.


Klaudia rozwiń tą myśl, bom ciekawa plisss :cool3: :)

Posted

*kleo* napisał(a):
Bardziej chodzi mi o kociarzy-wystawców ;)

Ci to są zdrowo jebnięci :evil_lol:
Sorka ,musiałam to napisać :diabloti:
Karolina. napisał(a):
Klaudia rozwiń tą myśl, bom ciekawa plisss :cool3: :)

Oj tak ,rozwiń :cool3:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...