Daga&Maks Posted August 30, 2010 Posted August 30, 2010 masz żółwia? Ja też miałam :D a masz wodnego czy lądowego? Quote
Connected Posted August 30, 2010 Posted August 30, 2010 to macie teraz 'wesoło' z tą gromadką :evil_lol: mi około miesiąc temu chomik zdechł.. Czesiu :roll: Quote
Borówka16 Posted August 30, 2010 Author Posted August 30, 2010 agamewa napisał(a):Witamy się:multi: Cześć Aga :loveu: Daga & Maks napisał(a):masz żółwia? Ja też miałam :D a masz wodnego czy lądowego? Hej Daga:multi: Stepowego ,czyli lądowego ;) Connected napisał(a):to macie teraz 'wesoło' z tą gromadką :evil_lol: mi około miesiąc temu chomik zdechł.. Czesiu :roll: Cze Weronika :p Oj wesoło :evil_lol: Współczuję :-( Quote
Borówka16 Posted August 30, 2010 Author Posted August 30, 2010 Daga & Maks napisał(a):też miałam stepowego :lol: O :lol: Fajne są ,nie ? :) Dlaczego już go nie masz ? Quote
Nati28 Posted August 30, 2010 Posted August 30, 2010 hej, wpadnij do mnie zobaczysz obrazek Coco ;) Quote
Borówka16 Posted August 30, 2010 Author Posted August 30, 2010 Nati28 napisał(a):hej, wpadnij do mnie zobaczysz obrazek Coco ;) Hej Nati :) To już lece ;) Quote
Daga&Maks Posted August 30, 2010 Posted August 30, 2010 Borówka16 napisał(a):O :lol: Fajne są ,nie ? :) Dlaczego już go nie masz ? ano fajne :D już kilka lat temu go oddałam, bo nie miałam warunków na żółwia, teraz jest u babci ;) w sumie teraz już mogłabym go mieć, ale dziadkowie za bardzo przywiązali się do niego Quote
Borówka16 Posted August 30, 2010 Author Posted August 30, 2010 Daga & Maks napisał(a):ano fajne :D już kilka lat temu go oddałam, bo nie miałam warunków na żółwia, teraz jest u babci ;) w sumie teraz już mogłabym go mieć, ale dziadkowie za bardzo przywiązali się do niego Aha ;) A jak ma na imie ? To chłopczyk czy dziewczynka jest ? :loveu: Quote
Daga&Maks Posted August 30, 2010 Posted August 30, 2010 Borówka16 napisał(a):Aha ;) A jak ma na imie ? To chłopczyk czy dziewczynka jest ? :loveu: najpierw nazywał się Tuptuś, ale potem okazało się że to dziewczynka więc teraz się nazywa Tuptusia Quote
Borówka16 Posted August 30, 2010 Author Posted August 30, 2010 Daga & Maks napisał(a):najpierw nazywał się Tuptuś, ale potem okazało się że to dziewczynka więc teraz się nazywa Tuptusia Mój jest Tuptuś :) Quote
chrupcia Posted August 30, 2010 Posted August 30, 2010 Cześć Ola :) jak tam zwierzyniec Twój? :loveu: Quote
Borówka16 Posted August 30, 2010 Author Posted August 30, 2010 chrupcia napisał(a):Cześć Ola :) jak tam zwierzyniec Twój? :loveu: Hej :p A dobrze ,a mianowicie tak : Lucky na łóżku moim leży i wypoczywa :lol: Lizka śpi sobie na parapecie w dużym pokoju :cool3: Kacper (kot wujka) siedzi za łóżkiem mamy ,od czasu do czasu wyjdzie przejść się po mieszkaniu ,trochę dojdzie do nas ,będzie się głaskać chciał (nowość ! :-o kocur wreszcie daje się dotykać :multi:) Tuptuś jak to Tuptuś siedzi w terrarium ,grzeje się pod lampą na kamieniu :p Rybki pływają w akwariach :eviltong::eviltong::eviltong: Quote
chrupcia Posted August 30, 2010 Posted August 30, 2010 hmmm dużo masz tych zwierzątek, ale to fajnie tak mieć :p ja chciałam kiedys bardzo żółwia, ale u mnie w mieście nie było w zoologach. Quote
Borówka16 Posted August 30, 2010 Author Posted August 30, 2010 chrupcia napisał(a):hmmm dużo masz tych zwierzątek, ale to fajnie tak mieć :p ja chciałam kiedys bardzo żółwia, ale u mnie w mieście nie było w zoologach. Może i trochę dużo :eviltong: Żółwie są super :) Quote
*Agnieszka* Posted August 30, 2010 Posted August 30, 2010 Ja np.uwielbiam otaczać się wśród zwierzaków:loveu:przebywanie z nimi mnie uspokaja! Quote
Borówka16 Posted August 30, 2010 Author Posted August 30, 2010 agamewa napisał(a):Ja np.uwielbiam otaczać się wśród zwierzaków:loveu:przebywanie z nimi mnie uspokaja! Ja też :) Chyba nawet wolę być wśród zwierząt niż ludzi :diabloti: Hihi :evil_lol: Quote
*kleo* Posted August 30, 2010 Posted August 30, 2010 Też kiedyś miałam żółwie. Najpierw lądowego, ale pewnego dnia zszedł, a potem dwa czerwonolice, ale oddałam je. Jakoś do mnie takie zwierzątko nie przemawia, zdecydowanie wolę psy i koty ;) Borówka16 napisał(a):Chyba nawet wolę być wśród zwierząt niż ludzi :diabloti: Hihi :evil_lol: O tak, ja też. No chyba, że wśród psiarzy, ale takich normalnych - to zupełnie inna bajka :p Quote
Borówka16 Posted August 30, 2010 Author Posted August 30, 2010 *kleo* napisał(a):Też kiedyś miałam żółwie. Najpierw lądowego, ale pewnego dnia zszedł, a potem dwa czerwonolice, ale oddałam je. Jakoś do mnie takie zwierzątko nie przemawia, zdecydowanie wolę psy i koty ;) O tak, ja też. No chyba, że wśród psiarzy, ale takich normalnych - to zupełnie inna bajka :p Cze Klaudia :) Nie no ,żółwie są ok :p No chyba ,że wśród psiarzy/kociarzy i innych zwierzakomaniaków ,ale normalnych :lol: Quote
*kleo* Posted August 30, 2010 Posted August 30, 2010 Borówka16 napisał(a):Cze Klaudia :) Nie no ,żółwie są ok :p No chyba ,że wśród psiarzy/kociarzy i innych zwierzakomaniaków ,ale normalnych :lol: Z typowymi kociarzami nie miałam do czynienia, jedynie z takimi, którzy mają koty jako dodatek do psów. Ale słyszałam, że ci 100% kociarze to ciężki gatunek. Ale nie dziwię się w sumie, nie każdy potrafi zrozumieć kota, więc pewnie dlatego ludzie specyficzni ;) Ja sama wolę sposób okazywania miłości jaki prezentują psy, kot to dla mnie taki dodatek. Lubię moje koty, ale gdybym miała je bez psa to nie byłoby to samo ;) Psiarze są chyba tacy bardziej otwarci, chociaż zauważyłam, że różne rasy przyciągają określone typy ludzi. Quote
Borówka16 Posted August 30, 2010 Author Posted August 30, 2010 *kleo* napisał(a):Z typowymi kociarzami nie miałam do czynienia, jedynie z takimi, którzy mają koty jako dodatek do psów. Ale słyszałam, że ci 100% kociarze to ciężki gatunek. Ale nie dziwię się w sumie, nie każdy potrafi zrozumieć kota, więc pewnie dlatego ludzie specyficzni ;) Ja sama wolę sposób okazywania miłości jaki prezentują psy, kot to dla mnie taki dodatek. Lubię moje koty, ale gdybym miała je bez psa to nie byłoby to samo ;) Psiarze są chyba tacy bardziej otwarci, chociaż zauważyłam, że różne rasy przyciągają określone typy ludzi. Ja mam na codzień styczność z typowymi kociarzami ,bo ja też straszna kociara jestem - łapie dziczki na sterylki ,zabieram małe ,szukam DS/DT. Niedaleko mnie mieszka Magda ,super dziewczyna kociara z 3 psiki "dodatkami" ;) To z nią leciałam do weta z umierającym kociakiem ,zawsze razem łapiemy na sterylki i współpracujemy ;) Specyficznymi kociarzami to są dla mnie karmicielki do których już cierpliwości za grosz nie mam....:shake: One z całym szacunkiem ,ale mają myślenie małego dziecka "kotki są śliczne ,fajne ,a kociaki są słodkie ,to nic ,że bezdomne ,mają się rodzić i już" - szlak mnie już z nimi trafia... Quote
*kleo* Posted August 30, 2010 Posted August 30, 2010 Bardziej chodzi mi o kociarzy-wystawców ;) Quote
Karolina. Posted August 30, 2010 Posted August 30, 2010 *kleo* napisał(a): Psiarze są chyba tacy bardziej otwarci, chociaż zauważyłam, że różne rasy przyciągają określone typy ludzi. Klaudia rozwiń tą myśl, bom ciekawa plisss :cool3: :) Quote
Borówka16 Posted August 31, 2010 Author Posted August 31, 2010 *kleo* napisał(a):Bardziej chodzi mi o kociarzy-wystawców ;) Ci to są zdrowo jebnięci :evil_lol: Sorka ,musiałam to napisać :diabloti: Karolina. napisał(a):Klaudia rozwiń tą myśl, bom ciekawa plisss :cool3: :) Oj tak ,rozwiń :cool3: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.