Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 2.1k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Cze dziewczyny ,z rana ;)
Już pomału dochodzę do siebie ,ale łatwo nie jest :roll:
Wciąż mi się wydaje ,że Lenka jest ,żyje :(
Zmykam dziś do schroniska ,może jak się czymś zajme to będzie lepiej :roll:

Posted

Karolina. napisał(a):
Ja też nie wiem co powiedzieć... Czas leczy rany, masz jeszcze Lakiego, musisz całą swoją energię poświęcić Jemu, pomimo że jest ciężko.

Trzymaj się.

Cześć Karola ;)
Mam Lucky'ego ,Tupka (żółw) no i na chwilką obecną 2 koty ,ale nie swoje..
Staram się im jakoś poświęcać czas ,skupiać się na nich ,ale łatwo nie jest.

Posted

Cześć Ola :) wiadomo że nigdy nie jest łatwo po stracie kogoś bliskiego... ja też byłam załamana ostatnio, bo mi papużka zmarła... ale na prawdę czas leczy rany :kciuki:

Posted

chrupcia napisał(a):
Cześć Ola :) wiadomo że nigdy nie jest łatwo po stracie kogoś bliskiego... ja też byłam załamana ostatnio, bo mi papużka zmarła... ale na prawdę czas leczy rany :kciuki:

Hej Kasia :)
O ! Papużkę miałaś , a jaką ? ;)
Papużki są podobno bardzo fajne , ja nie wiem ,bo nigdy nie miałam.

Posted

Borówka16 napisał(a):
Hej Kasia :)
O ! Papużkę miałaś , a jaką ? ;)
Papużki są podobno bardzo fajne , ja nie wiem ,bo nigdy nie miałam.


Mam jeszcze dwie - faliste.
Wzięłam je od koleżanki która sie przeprowadzała i nie chciała ich, pow że jak ich nie wezmę to je wypuści, wiadomo że by nie przeżyły więc je wzięłam 3, zostało dwie, ale one są strasznie płochliwe, kiedyś wypuszczałam je, ale ostatnio tego nie robie bo Jazz jest i się boje, ale dotknąć się nie dają.

Kiedyś miałam swoją pierwszą papużke i umarła po 3dniach u mnie.. byla chora.. strasznie to przeżyłam bo była bardzo sympatyczna..

Posted

chrupcia napisał(a):
Mam jeszcze dwie - faliste.
Wzięłam je od koleżanki która sie przeprowadzała i nie chciała ich, pow że jak ich nie wezmę to je wypuści, wiadomo że by nie przeżyły więc je wzięłam 3, zostało dwie, ale one są strasznie płochliwe, kiedyś wypuszczałam je, ale ostatnio tego nie robie bo Jazz jest i się boje, ale dotknąć się nie dają.

Kiedyś miałam swoją pierwszą papużke i umarła po 3dniach u mnie.. byla chora.. strasznie to przeżyłam bo była bardzo sympatyczna..

Moja koleżanka miała kiedyś faliste , bardzo fajne ,kontaktowe były ,tylko musiała je cioci oddać ,bo była na nie uczulona.
A co ,Jazzik by chciał sobie zapolować na papużkę ? :razz:

Posted

Borówka16 napisał(a):
Cześć Karola ;)
Mam Lucky'ego ,Tupka (żółw) no i na chwilką obecną 2 koty ,ale nie swoje..
Staram się im jakoś poświęcać czas ,skupiać się na nich ,ale łatwo nie jest.

Sporo masz tego :lol: Kotki skąd są?

Posted

chrupcia napisał(a):
Nie wiem i wole nie próbować :lol:
wpadnij na zdjęć jak masz chęć :p

Zaraz wpadne :)

Caachou_ napisał(a):
Sporo masz tego :lol: Kotki skąd są?

Cześć Gosia :lol:
Jeden kotek (kotka) Lizi jest u mnie na DT ,wzięłam ją z ulicy ,a drugi kot (kocur) Kacper jest wujka ,wujek wyjechał na ponad 2 tyg. do Egiptu ,a tego gamonia zostawił z nami :eviltong:
Szlak mnie już trafia z tym rozpuszczonym kocurem ,cały czas śpi na łóżku w dużym pokoju ,zawinięty w koc ,jak sobie nie życzy ,żeby dojść do niego to się rzuca , chrabia też wybiera i przebiera w jedzeniu...
Wczoraj mu otworzyliśmy tuńczyka w sosie własnym ,to on tylko powąchał i nie tknął ,no to mu Lizka zeżarła :D

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...