Jump to content
Dogomania

Hodowle ?


Guest Marlena999

Recommended Posts

[quote name='Jula']Oj, chyba się nie myli. Znam też historię Barosza. Wydaje mi się właśnie, że był "Z Mylnej Gromady". Ale niech lepiej może wypowie się Alix.
Nie chodzi mi o to, że piesek był chory (to się może przecież czasami zdarzyć) ale ewidentnie zaniedbany.[/quote]

Jula i Ewa- Jo nie myla sie, Barosz jest z tej hodowli. A hodowli V-max nie znam wiec sie nie wypowiadam. ;)

Link to post
Share on other sites
  • Replies 274
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

[quote name='ayshe']polecanie hodowli onkow to naprawde "sliska"sprawa.ja polecam jedna.dlaczego?bo wiem ze hodowca jest uczciwy.to wszystko.i az tyle.mi wystarczy.o walorach wystawowych sie nie wypowiadam-to dla mnie zbyt malo wazne kryterium.hodowla ktora polecam to De-Bes.nie znam,nie znalam i nie bede najprawdopodobniej znala hodowcy-zeby nie bylo:roll: :cool1:[/quote]
Mam pytanko, polecasz choć nie znasz. Bardzo Cię proszę uściślij. Nie jest to zarzut tylko bardzo zależy mi na poznaniu argumentacji.
Pozdrawiam.

Link to post
Share on other sites

uscislam:cool3: :uczciwie prowadzona hodowla,duza wiedza i kompetencja hodowcy+doswiadczenie.dobre psy.koncepcja hodowlana.nie musze znac hodowcy zeby szanowac jego prace.hodowcy z Arminius tez nie mialam szczescia poznac-a szacunek dla jego pracy maja chyba wszyscy onkarze:cool1: .no moze to jaskrawe porownanie ale jak na przelozenie warunkow Polski i Niemiec chyba przyblizone.

Link to post
Share on other sites

ooo to chyba dobrze, ze tak szybko sie zdecydowalas.. i myslsiz o psiaku... ja kolejnego psiaka mialam po 3 tyg od uspienia jednego malewgo.. bo po jednym dniu zycia tylko z jedna mala sucz stwierdzilam, ze dom jest pusty.. i msuza byc 2 psy... :))) zycze powodzenia:))) poczatki moga byc trudne... wszystkiego najlepszego tak ogolnie a nie tlyko z okazji jakis swiat!

Link to post
Share on other sites

Aaaa, Lazy, spotykam na spacerach całkiem fajnego DONka Hagana (pisałam kiedyś o nim w twojej galerii ;) ). Bardzo ładny, psychicznie też chyba ok. Tylko nie wiem, skąd on jest, jak spotkam jego właścicieli, to zapytam. A może Ayshe wie? :cool3:

Link to post
Share on other sites

[quote name='ayshe']tak.nie koncentruje sie na targecie,ciezko,ciezko.:roll: [/quote]
Skąd ja to znam... :lol:

[quote].ale jest milym pieskiem.jak to donek.na kanapie i na spacerze ladniutko wyglada:diabloti: :eviltong:[/quote]Jak mnie będziesz wpędzac w kompleksy, to ogolę Sabinę!!! I będzie ci głupio :eviltong:

Link to post
Share on other sites

:diabloti: ja traktuje wszystkie onki jednakowo-z rodowodem,bez,dlugowlose i normalnowlose.wiec nie martw sie.:roll: :lol: .co innego moje podejscie jako hodowcy SV a co innego ........tresera:diabloti:

Link to post
Share on other sites

No przecież wiesz, że żartuję ;)

Ale zaciekawiłas mnie tym stwierdzeniem o DONkach. Serio, to zazwyczaj takie ciepłe kluchy? Te po krótkowłosych rodzicach też? Czy to ma jakieś uzasadnienie genetyczne, czy też jest po prostu niedbałością hodowców o psychikę psów? Z reguły DONki sa większe i cięższe, niż krótkowłose, więc pewnie mniej "żywotne", ale to chyba nie o to ci chodziło, a raczej o brak wrodzonych popędów?

Link to post
Share on other sites

asher ja sie nie chce wypowiadac na temat ZONDu i hodowanych tam donkach.mozemy pogadac face to face ale ...........za stara jestem na mowienie czym jest sv i ustalane przez nich reguly wytyczone przez Stephanitza.napisze to co pisze zawsze-hodowla psow uzytkowych "na wlos"ZAWSZE konczyla sie niezbyt dobrze dla rasy i jej uzytkowosci.onki to robole-nie sliczne psy na kanapy.

Link to post
Share on other sites

No dobra, to pogadamy przy najbliższej okazji ;)

A ONki kanapowe zawsze będą, wśród krótkowłosych też, bo przecież rzadko zdarzają się mioty bardzo wyrównane, czy to eksterierowo, czy psychicznie. Nawet w hodowlach naprawdę stawiających na użytkowośc jakaś ciepła klucha może się zdarzyć... Acha i nie piszę to broń Boże o nikim konkretnie, to takie ogólne stwierdzenie. Laika zresztą :lol:

Link to post
Share on other sites

czy ja napisalam ze hagan nie ma pasji lupu bo jest donkiem?ludzie.litosci:mad: .baaardzo malo prawdopodobne jest to zeby w miocie po rodzicach i dziadach wszechstronnie sprawdzonych uzytkowo zdarzyl sie pies kompletnie wyprany z popedow.zrypany przez przewodnika-mozliwe.asher-mioty sa malo wyrownane w onkach wtedy gdy kryje sie psami o slabej puli genetycznej,bez inbredu,bez przemyslenia co sie chce,bez uczciwej oceny swojej suki,krycie dla krycia.

Link to post
Share on other sites

[quote name='ayshe']czy ja napisalam ze hagan nie ma pasji lupu bo jest donkiem?ludzie.litosci:mad:[/quote]No nie wprost, ale napisałaś, że jest milym pieskiem na kanapę... Jak to DONek. Przynajmniej tak to zrozumiałam :lol:
I nie myśl sobie, że ja bronię DONków, czy coś, bo mam Sabinę. Jaka jest Sabina - każdy widzi :diabloti: Do tego jest "zrypana przez przewodnika", niestety... :shake:
To z mojej strony zwykła ciekawośc, bez negatywnych emocji. DONki mi się podobają, to bardzo efektowne psy, ale jesli długi włos byłby jakoś skorelowany ze słabszymi predyspozycjami psychicznymi, to zrozumiałabym wreszcie, dlaczego one są niehodowlane. I bynajmniej nie chodzi mi o komentowanie pracy hodowlanej ludzi z ZONDu, bo przecież po krótkowłosych rodzicach też się rodzą długowłose szczeniaki.

[quote]baaardzo malo prawdopodobne jest to zeby w miocie po rodzicach i dziadach wszechstronnie sprawdzonych uzytkowo zdarzyl sie pies kompletnie wyprany z popedow.zrypany przez przewodnika-mozliwe.asher-mioty sa malo wyrownane w onkach wtedy gdy kryje sie psami o slabej puli genetycznej,bez inbredu,bez przemyslenia co sie chce,bez uczciwej oceny swojej suki,krycie dla krycia.[/quote]Ano chiba, że tak ;) Czy ja pisałam już, że jestem laikiem? ;)

Link to post
Share on other sites

asher- gen recesywny dlugiego wlosa jest w onkach obecny.nie eliminuje sie nosicieli bo to ........trudne i niektore b.cenne onki sa nosicielami tego genu.ale co innego pet a co innego celowa hodowla psow o nieprawidlowym wlosie.spychicznie donki rodzace sie po onkach nie sa gorsze.napisalam na kanape bo ludzie kupuja donki bo sa sliczniusie a takie podejscie do psa nie wrozy nic dobrego.owczarek niemiecki nie jest psem do leznia na kanapie i zeby byl sliczny taki- jak laleczka:diabloti: .nie tedy droga jesli chcemy zachowac uzytkowosc rasy.przyklad;collie i belgi.wystarczy zdaje sie.hodowla dla efektownego wlosa nie konczy sie dobrze dla uzytkowosci psa.maliniaki i gronki.to taki pierwszy z brzegu przyklad prawda?gronki nie sa gorsze.jednak do pracy lepsze sa maliniaki.u onkow dochodzi jeszcze promowanie niedzwiedzich donkow ,wielkich psow z obfita szata.czy ciebie to nie niepokoi?mnie obowiazuje wzorzec.wytyczne sv.nie widzimisie kogokolwiek.

Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Announcements


×
×
  • Create New...