Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Kto chce pomóc Dejli - to pomaga na ile go stać . Kto nie chce , lub nie może niech chociaż nie przeszkadza tym , którzy pomagają ! Jasne jak słońce ! Skoro jest szansa na wyleczenie Dejli , to należy ją wykorzystać ! Ja pomagam . Na NK mam wielu wspaniałych znajomych , którzy zasługują na to , aby ich powiadomić o akcji npomocy dla Dejli . Zareagują tak , jak im serce podpowie , ale trzeba im to umożliwić !

Posted

[quote name='polubek']************


************


podlinkowane banerki dla Dejli.

tyle jestem w stanie teraz pomóc.

aż tyle !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
dziękuję bardzo.

Posted

[quote name='milosnicy zwierzat']banerki dla Dejli (dziękujemy za nie:loveu:)
częstować się nimi:p

************


************





dziękuję bardzo ! polecę zainteresowanym.

Posted

[FONT=Times New Roman]POLUBEK: "sama mam psiaka który jest po operacji ( diagnoza dysplazja stawu biodrowego, była operacja na resekcję kości głowy udowej i dodatkowo stabilizacja rzepki w kolanie). nie są to małe koszta. potem jeszcze dochodzi całą rehabilitacja. mój psiak jest mały. na tą okoliczność wyczyściłam sobie do zera katę kredytową, ze spłatą której mam w tej chwili duże problemy same odsetki są bardzo duże.czy to jest dziwne że prosi się o pomoc dla swojego ukochanego zwierzaka jeżeli nie stać na zabieg? "[/FONT]

[FONT=Times New Roman]Nie dla mnie to nie jest dziwne...[/FONT]
[FONT=Times New Roman]Każda pomoc jest w tej chwili na wagę życia...[/FONT]
[FONT=Times New Roman]Dejluniu walcz!!! Pomożemy!!![/FONT]


[FONT=Times New Roman]POLUBKU – jesteś wspaniały, a Twoja pomoc wprost bezcenna!!![/FONT]
[FONT=Times New Roman]Dzięki za piękne BANERKI!!![/FONT]

Posted

Dziękujemy ślicznie POLUBKU za banerki, są extra i będziemy je polecać:)

[FONT=Tahoma]___ .,,,__.,,,
___ (.”)[/FONT]
[FONT=Arial]♥[/FONT][FONT=Tahoma](”,)\
___ /☆\./♡\.
___ _||__||_[/FONT]
[FONT=&quot]

[/FONT][FONT=Comic Sans MS]Dejluniu – jesteśmy z Tobą – będziemy nadal robili co w naszej mocy [/FONT][FONT=Comic Sans MS]!!!:p[/FONT]

Posted

Witam wszystkich serdecznie.
Jednocześnie przepraszam, że nie od razu na wszystkie wątpliwości i zapytania opowiadam. Ostatnio niestety znów gorzej znoszę chorobę, panująca pogoda dodatkowo nie sprzyja…
Jak już Państwo wiecie, jestem sześcioletnią suczką. Od urodzenia choruję na dysplazję stawów biodrowych i łokciowych. Jako półroczne szczenię przeszłam operację stawu biodrowego (koszt w 2004r. – ponad 700 zł), półtora roku później – operację łokcia. Od tamtej pory środki przeciwbólowe, sterydy, antybiotyki są dla mnie codziennością. Ciągłe nawroty stanów zapalnych na długie dnie i noce unieruchamiały moje biedne łapki. Moja Pani ma dzieci w wieku szkolnym i z wielkim trudem wiąże koniec z końcem. Przez cały ten czas szukała dla mnie pomocy i inwestowała w coraz częstsze wizyty w klinikach i leki. Zmieniała weterynarzy nie mogąc patrzeć jak cierpię. Od października ub. roku nastąpiło znaczne pogorszenie aż nadszedł kryzys. Już nic nie dało się zrobić, zapadł wyrok… Szczęśliwym zbiegiem okoliczności dowiedziała się o tym osoba, mieszkająca w Niemczech – sama lecząca swojego pupila w jednej z najlepszych tamtejszych klinik. Zaproponowała pomoc w uzgodnieniu terminu wizyty. Nasz wielki ukłon w stronę tej Pani, która cudownie godząc własną pracę, dom i rodzinę poświęciła nam tyle serca)) Własnym transportem przyjechała po nas do Polski, zawiozła i odwiozła z kliniki. Zrobiła to dla nas po to, by słynny zespół lekarzy z Furstenwelde potwierdził słowa naszych weterynarzy. Byśmy byli pewni, że już zrobić naprawdę nie można NIC. Jakaż była nasza radość, gdy w dzień po badaniach nadeszła wiadomość: po wielu konsultacjach, w tym z chirurgiem ze szwajcarskiej, współpracującej kliniki – JEST NADZIEJA! Podejmie się operacji, niestety kosztownej.
Podjęcie decyzji nie było sprawą łatwą. Jednakże wielkie wsparcie Przyjaciół z NK, wiele zapewnień o pomocy oraz przychylność ze strony Fundacji For Animals pozwoliło mi uwierzyć w to moje „zielone światło”. Pozwoliłam sobie zatem poprosić o tą pomocną dłoń i pomoc finansową na łamach Dogomanii. W chwili obecnej, tzn. od badań w Niemczech otrzymuję bardzo silne leki przeciwbólowe. Opakowanie starczające na tydzień kosztuje 20 EURO a koszty pokrywane są przez moją Opiekunkę.
W miesiącu lutym uzgodniony zostanie termin pierwszej operacji – prawdopodobnie na marzec. Będzie to wstawienie obu protez biodrowych (chciałabym jeszcze zaznaczyć, że dopiero dokładne badania i zdjęcia rentgenowskie wykonane we Furstenwelde ukazały straszną prawdę o błędzie pierwszej mojej operacji – usunięto mi wtedy kawałek kości biodrowej, co powodowało jeszcze większy dyskomfort w poruszaniu się i olbrzymi ból). Wysoki koszt całego przedsięwzięcia nie musi być opłacony z góry – faktury będą regulowane po każdym zabiegu. Pewną część zdeklarowała się pokryć Fundacja. Jeżeli są Państwo gotowi nadal mnie wspierać, choć cegiełkami – wierzę, że mi się uda!!! Dodatkowo, jeśli brakująca suma będzie w zakresie możliwości wypłacalności mojej Pani – zwróci się do Banku o kredyt.
Jeżeli jednak, z jakichś powodów (odpukać) do operacji nie dojdzie, to wszyscy Państwo, którzy „zainwestowali” w mój powrót do zdrowia na moim prywatnym koncie - będą mieli prawo sami zdecydować:
1) czy wpłacone kwoty przesłać zwrotnie nadawcy,
2) czy przekazać Tej konkretnie lub innej Fundacji,
3) czy przekierować na leczenie innego zwierzątka.
4) - lub inne propozycje.
Zdaję sobie sprawę, że kwota potrzebna na wyleczenie Dejli jest ogromna i dla stałych uczestników Dogomanii jest szokiem, ponieważ za te pieniądze można byłoby uratować wiele innych piesków. Ale przyjaciele namówili mnie na Dogomanię, ponieważ tu są fachowcy, którzy z takimi sprawami mają na co dzień do czynienia. A ja dla Dejli staram się szukać wszystkich możliwych opcji, żeby ją ratować !!!
Przykro mi również, że osoby które w imię ratowania Dejli, spontanicznie się zaangażowały w akcję pomocy, poprzez dociekliwe komentarze na moim wątku poczuły się urażone. Niestety, nie możemy i takich postów lekceważyć. Przykro mi więc, że na bieżąco nie śledzę wpisów, bo od razu odpisałabym i wyjaśniła wszystkie niedomówienia. Brak dania natychmiastowej odpowiedzi przeze mnie, był przyczyną powstawania narastającej agresji w komentarzach.
Niektóre pytania które padały w komentarzach powinnam przewidzieć i w
pierwszym swoim poście dokładniej je opisać. Myślę, że po tych wyjaśnieniach
nie będę przyczyną nieporozumień uczestników forum z Dogomanii i Naszej
Klasy. Ewentualne zapytania prosiłabym kierować bezpośrednio do mnie na
Dogomanii lub na Naszej Klasie w mojej prywatnej poczcie. Ja zawsze odpowiem – jeżeli się zdarzy, że nie będę mogła w danym dniu, zrobi to osoba przeze mnie upoważniona.
Dziękuję tym wszystkim, którzy wyjaśnili mi specyfikę Dogomanii, jako nowicjuszkę wprowadzili w zasady i przepisy tu panujące i jeszcze bardziej utwierdzili w przekonaniu, że jest to miejsce w którym mogę liczyć na pomoc.
Chciałabym podziękować Koleżankom i Kolegom z NK , uczestnikom Dogomani oraz Fundacji For Animals Wrocław, szczególnie naszej „Opiekunce” o nicku Monia0610, która włączyła się w akcję, pomaga nam i poprowadzi nas do szczęśliwego zakończenia prowadzonej sprawy.
Bardzo prosiłabym jeszcze raz wszystkich uczestników dyskusji w wątku Dejli na Dogomanii o zaprzestanie oceniania dyskutantów, ponieważ obawy ich są związane z doświadczeniami wcześniejszymi występującymi na forum.

Pozdrawiam serdecznie wszystkich, którzy są bywalcami strony z moja prośbą o pomoc – jak i tych, którzy jeszcze zagoszczą =
Dejla

Posted

Kochana Dejluniu trzymam za Ciebie kciuki i oby wszystko się udało i abyś w wszczęściu,zdrowiu i bez bólu pełna radości przyżyła jeszcze dużo lat u boku swej kochającej rodziny.

Posted

[FONT=Arial]Cieszę się Dejluniu, że wyjaśniłaś kilka niepokojących innych forumowiczów kwestii - myślę że to Ich zadawala. [/FONT]:roll:
[FONT=Arial]Wiemy, że Twoje samopoczucie to istna "huśtawka" - ale tyle wycierpiałaś, że na pewno doczekasz szczęśliwego zakończenia - bo:

[/FONT][FONT=Comic Sans MS]:multi:♥ [/FONT][FONT=Comic Sans MS]MUSI SIĘ UDAĆ [/FONT][FONT=Comic Sans MS][/FONT][FONT=Comic Sans MS] !!! ~ masz wspaniałych Przyjaciół ~:multi:[/FONT]

Posted

[quote name='Dejla']Witam wszystkich serdecznie.
Jednocześnie przepraszam, że nie od razu na wszystkie wątpliwości i zapytania opowiadam. Ostatnio niestety znów gorzej znoszę chorobę, panująca pogoda dodatkowo nie sprzyja…
Jak już Państwo wiecie, jestem sześcioletnią suczką. Od urodzenia choruję na dysplazję stawów biodrowych i łokciowych. Jako półroczne szczenię przeszłam operację stawu biodrowego (koszt w 2004r. – ponad 700 zł), półtora roku później – operację łokcia. Od tamtej pory środki przeciwbólowe, sterydy, antybiotyki są dla mnie codziennością. Ciągłe nawroty stanów zapalnych na długie dnie i noce unieruchamiały moje biedne łapki. Moja Pani ma dzieci w wieku szkolnym i z wielkim trudem wiąże koniec z końcem. Przez cały ten czas szukała dla mnie pomocy i inwestowała w coraz częstsze wizyty w klinikach i leki. Zmieniała weterynarzy nie mogąc patrzeć jak cierpię. Od października ub. roku nastąpiło znaczne pogorszenie aż nadszedł kryzys. Już nic nie dało się zrobić, zapadł wyrok… Szczęśliwym zbiegiem okoliczności dowiedziała się o tym osoba, mieszkająca w Niemczech – sama lecząca swojego pupila w jednej z najlepszych tamtejszych klinik. Zaproponowała pomoc w uzgodnieniu terminu wizyty. Nasz wielki ukłon w stronę tej Pani, która cudownie godząc własną pracę, dom i rodzinę poświęciła nam tyle serca)) Własnym transportem przyjechała po nas do Polski, zawiozła i odwiozła z kliniki. Zrobiła to dla nas po to, by słynny zespół lekarzy z Furstenwelde potwierdził słowa naszych weterynarzy. Byśmy byli pewni, że już zrobić naprawdę nie można NIC. Jakaż była nasza radość, gdy w dzień po badaniach nadeszła wiadomość: po wielu konsultacjach, w tym z chirurgiem ze szwajcarskiej, współpracującej kliniki – JEST NADZIEJA! Podejmie się operacji, niestety kosztownej.
Podjęcie decyzji nie było sprawą łatwą. Jednakże wielkie wsparcie Przyjaciół z NK, wiele zapewnień o pomocy oraz przychylność ze strony Fundacji For Animals pozwoliło mi uwierzyć w to moje „zielone światło”. Pozwoliłam sobie zatem poprosić o tą pomocną dłoń i pomoc finansową na łamach Dogomanii. W chwili obecnej, tzn. od badań w Niemczech otrzymuję bardzo silne leki przeciwbólowe. Opakowanie starczające na tydzień kosztuje 20 EURO a koszty pokrywane są przez moją Opiekunkę.
W miesiącu lutym uzgodniony zostanie termin pierwszej operacji – prawdopodobnie na marzec. Będzie to wstawienie obu protez biodrowych (chciałabym jeszcze zaznaczyć, że dopiero dokładne badania i zdjęcia rentgenowskie wykonane we Furstenwelde ukazały straszną prawdę o błędzie pierwszej mojej operacji – usunięto mi wtedy kawałek kości biodrowej, co powodowało jeszcze większy dyskomfort w poruszaniu się i olbrzymi ból). Wysoki koszt całego przedsięwzięcia nie musi być opłacony z góry – faktury będą regulowane po każdym zabiegu. Pewną część zdeklarowała się pokryć Fundacja. Jeżeli są Państwo gotowi nadal mnie wspierać, choć cegiełkami – wierzę, że mi się uda!!! Dodatkowo, jeśli brakująca suma będzie w zakresie możliwości wypłacalności mojej Pani – zwróci się do Banku o kredyt.
Jeżeli jednak, z jakichś powodów (odpukać) do operacji nie dojdzie, to wszyscy Państwo, którzy „zainwestowali” w mój powrót do zdrowia na moim prywatnym koncie - będą mieli prawo sami zdecydować:
1) czy wpłacone kwoty przesłać zwrotnie nadawcy,
2) czy przekazać Tej konkretnie lub innej Fundacji,
3) czy przekierować na leczenie innego zwierzątka.
4) - lub inne propozycje.
Zdaję sobie sprawę, że kwota potrzebna na wyleczenie Dejli jest ogromna i dla stałych uczestników Dogomanii jest szokiem, ponieważ za te pieniądze można byłoby uratować wiele innych piesków. Ale przyjaciele namówili mnie na Dogomanię, ponieważ tu są fachowcy, którzy z takimi sprawami mają na co dzień do czynienia. A ja dla Dejli staram się szukać wszystkich możliwych opcji, żeby ją ratować !!!
Przykro mi również, że osoby które w imię ratowania Dejli, spontanicznie się zaangażowały w akcję pomocy, poprzez dociekliwe komentarze na moim wątku poczuły się urażone. Niestety, nie możemy i takich postów lekceważyć. Przykro mi więc, że na bieżąco nie śledzę wpisów, bo od razu odpisałabym i wyjaśniła wszystkie niedomówienia. Brak dania natychmiastowej odpowiedzi przeze mnie, był przyczyną powstawania narastającej agresji w komentarzach.
Niektóre pytania które padały w komentarzach powinnam przewidzieć i w
pierwszym swoim poście dokładniej je opisać. Myślę, że po tych wyjaśnieniach
nie będę przyczyną nieporozumień uczestników forum z Dogomanii i Naszej
Klasy. Ewentualne zapytania prosiłabym kierować bezpośrednio do mnie na
Dogomanii lub na Naszej Klasie w mojej prywatnej poczcie. Ja zawsze odpowiem – jeżeli się zdarzy, że nie będę mogła w danym dniu, zrobi to osoba przeze mnie upoważniona.
Dziękuję tym wszystkim, którzy wyjaśnili mi specyfikę Dogomanii, jako nowicjuszkę wprowadzili w zasady i przepisy tu panujące i jeszcze bardziej utwierdzili w przekonaniu, że jest to miejsce w którym mogę liczyć na pomoc.
Chciałabym podziękować Koleżankom i Kolegom z NK , uczestnikom Dogomani oraz Fundacji For Animals Wrocław, szczególnie naszej „Opiekunce” o nicku Monia0610, która włączyła się w akcję, pomaga nam i poprowadzi nas do szczęśliwego zakończenia prowadzonej sprawy.
Bardzo prosiłabym jeszcze raz wszystkich uczestników dyskusji w wątku Dejli na Dogomanii o zaprzestanie oceniania dyskutantów, ponieważ obawy ich są związane z doświadczeniami wcześniejszymi występującymi na forum.

Pozdrawiam serdecznie wszystkich, którzy są bywalcami strony z moja prośbą o pomoc – jak i tych, którzy jeszcze zagoszczą =
Dejla


NOI MOŻNA???
JAK WIDAĆ MOŻNA -WŁAŚNIE O TAKĄ MNIEJ WIĘCEJ ODP.MI CHODZIŁO,NAPISANĄ WŁASNYMI SŁOWAMI ORAZ PRZEDSTAWIAJĄCĄ BARDZIEJ SZCZEGÓŁOWO SYTUACJĘ FINANSOWĄ I NIE TYLKO W JAKIEJ ZNAJDUJE SIĘ WŁAŚCICIELKA.JAK WIDZĘ WIELU TU Z WAS NIE ROZUMIAŁO WOGÓLE O CO JA PYTAM.DZIĘKUJĘ PANI ZA ODP.NA WIELE Z MOICH PYTAŃ UZYSKAŁEM JUŻ ODPOWIEDŻ.

DZIĘKUJĘ RÓWNIEŻ FIODOROWI,KTÓRY CHYBA JAKO JEDYNY SPOŚRÓD WAS NIE OBRAŻAŁ MNIE,TYLKO STARAŁ SIĘ W MIARĘ SWOICH MOŻLIWOŚCI I WIEDZY JAKĄ POSIADA ODP.NA MOJE PYTANIA I SUGESTIE.
SŁOWO DZIĘKUJĘ NALEŻY SIĘ RÓWNIEŻ MILUTCE,KTÓRA USILNIE STARAŁA SIĘ POWSTRZYMYWAĆ WASZĄ NIECHĘĆ I AROGANCJĘ WOBEC MOJEJ OSOBY.
WNIOSKUJĘ IŻ ONI JAKO JEDYNI ROZUMIELI MOJE WĄTPLIWOŚCI I O CO MI CHODZI.

RESZTA Z WAS RZUCIŁA SIĘ NA MNIE JAK WATAHA DZIKICH WILKÓW-OBRAŻAJĄC MNIE JAK TYLKO MOŻNA BY JAK NAJSZYBCIEJ MNIE ZAGŁUSZYĆ,ZAKRZYCZEĆ I ZRAZIĆ.
PRZYPOMINAM IŻ JA W SWOIM 1 POŚCIE NIKOGO TU NIE OBRAŻAŁEM WIĘC JAKO PRZYJACIELE DEJLI NIOSĄCY POMOC TYMBARDZIEJ POWINNIŚCIE--WIDZĄC WPIS INNY NIŻ WSZYSTKIE UMIEĆ SIĘ ZACHOWAĆ Z KLASĄ I ODPOWIEDZIEĆ MI GRZECZNIE A NIE JESZCZE BARDZIEJ DOLEWAĆ OLIWY DO OGNIA.
CO DO CIEBIE DRAGONIE-TO WYHAMUJ TROCHĘ Z TYMI SWOIMI IRONICZNYMI WYPOWIEDZIAMI WOBEC OSÓB,KTÓRE ZADAJĄ PYTANIA LUB MAJĄ JAKIEŚ WĄTPLIWOŚCI I NIE CHODZI MI TYLKO TU O MNIE.
NIE KAŻDY TAŃCZY WG TWOJEJ MUZYKI.

ZAPOMINIELIŚCIE CHYBA TROCHĘ I O TYM,ŻE WIELE OSÓB ODWIEDZA DOGOMANIĘ I CZYTA WASZE WYPOWIEDZI.
A CZY ONE DOBRZE O WAS ŚWIADCZĄ TO
SAMI SOBIE ODPOWIEDZCIE NA TO PYTANIE.
BYNAJMNIEJ ZACHOWANIE WIELU TU Z WAS POZOSTAWIA BARDZO DUŻO DO ŻYCZENIA.

DLA PRZYPOMNIENIA INFORMUJĘ OSOBY MAŁO JAK TU CZYTAM OBEZNANE IŻ FORUM NIE SŁUŻY TYLKO DO WKLEJANIA NUMERU KONTA I AUKCJI JAKIE ZNAJDUJĄ SIĘ OBECNIE NA ALEGRO ALE DAJE RÓWNIEŻ MOZLIWOŚĆ WYPOWIEDZENIA SIĘ W DANYM TEMACIE.

OŚWIADCZAM IŻ NIE INTERESUJĄ MNIE JUŻ WASZE DALSZE WPISY I KOMENTARZE NA TYM WĄTKU PONIEWAŻ ZWRÓCĘ SIĘ JUŻ BEZPOŚREDNIO DO WŁAŚCICIELKI.
WIĘC MOŻECIE SOBIE DO WOLI KRYTYKOWAĆ MOJĄ WYPOWIEDŻ-MACIE PEŁNE POLE DO POPISU.

Z POWAŻANIEM-BŁAŻEJ

PS.DLA BARDZIEJ WTAJEMNICZONYCH TU OSÓB-
-WASZE PODEJRZENIA,DOMYSŁY I PRZYPUSZCZENIA KIM JESTEM ZOSTAŁY BARDZO NIE TRAFNIE ULOKOWANE.
(sądzę,że wielu tu wie kogo mam na myśli)
OBIERZCIE ZUPEŁNIE INNY KIERUNEK.

Posted

[quote name='mauzia']Przepraszam że zajmę tym razem zdanie, Błażeju, czy Ty chcesz, żeby właścielka Dejluni stała się dla Ciebie przejrzysta???! Z tego, co rozumię, stać Ciebie na więcej, ciesz się, nie każdemu życie usłano różami! W sytuacji Dejli zaistniała konieczność niesienia pomocy, jeżeli nie chcesz pomóc, to nie musisz, ale niszcz przez to innych, po prostu nie zajmuj głosu!!! Przemyśl Swoje zdanie o całej tej sytuacji i o tym, co napisałeś, Twoje słowa są wobec innych bardzo urażające. Nie sądzę żebyś miał prawo do tego. Osoba, która się tym zajęła, nie robiła to dla chluby i oklasków, lecz z serca!!! Więcej nie mam nic do powiedzenia, bo brak mi po prostu słów. A poza tym, masz luki w gramatyce i w inerpunkcji, nie siadaj jak osa na innych, poducz się języka, to też będziesz miał zajęcie.
Pozdrawiam.[/QUOT

OSOBIŚCIE GRATULUJĘ TOKU TWOJEGO MYŚLENIA I ROZUMOWANIA I NIEZMIERNIE CIESZE SIĘ IŻ TO NIE TY DECYDUJESZ O MOICH PRAWACH.
WOLĘ JEDNAK MIEĆ LUKI W GRAMATYCE CZY INTERPUNKCJI NIŻ
TAK DUZE BRAKI W GŁOWIE JA TY.

OŚWIADCZAM IŻ NIE INTERESUJĄ MNIE JUŻ WASZE DALSZE WPISY I KOMENTARZE NA TYM WĄTKU PONIEWAŻ ZWRÓCĘ SIĘ JUŻ BEZPOŚREDNIO DO WŁAŚCICIELKI.
WIĘC MOŻECIE SOBIE DO WOLI KRYTYKOWAĆ MOJĄ WYPOWIEDŻ-MACIE PEŁNE POLE DO POPISU.

Z POWAŻANIEM-BŁAŻEJ

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...