Jump to content
Dogomania

Blazej

Members
  • Posts

    3
  • Joined

  • Last visited

About Blazej

  • Birthday 09/13/1965

Converted

  • Location
    Gdańsk

Blazej's Achievements

Newbie

Newbie (1/14)

10

Reputation

  1. [quote name='mauzia']Przepraszam że zajmę tym razem zdanie, Błażeju, czy Ty chcesz, żeby właścielka Dejluni stała się dla Ciebie przejrzysta???! Z tego, co rozumię, stać Ciebie na więcej, ciesz się, nie każdemu życie usłano różami! W sytuacji Dejli zaistniała konieczność niesienia pomocy, jeżeli nie chcesz pomóc, to nie musisz, ale niszcz przez to innych, po prostu nie zajmuj głosu!!! Przemyśl Swoje zdanie o całej tej sytuacji i o tym, co napisałeś, Twoje słowa są wobec innych bardzo urażające. Nie sądzę żebyś miał prawo do tego. Osoba, która się tym zajęła, nie robiła to dla chluby i oklasków, lecz z serca!!! Więcej nie mam nic do powiedzenia, bo brak mi po prostu słów. A poza tym, masz luki w gramatyce i w inerpunkcji, nie siadaj jak osa na innych, poducz się języka, to też będziesz miał zajęcie. Pozdrawiam.[/QUOT OSOBIŚCIE GRATULUJĘ TOKU TWOJEGO MYŚLENIA I ROZUMOWANIA I NIEZMIERNIE CIESZE SIĘ IŻ TO NIE TY DECYDUJESZ O MOICH PRAWACH. WOLĘ JEDNAK MIEĆ LUKI W GRAMATYCE CZY INTERPUNKCJI NIŻ TAK DUZE BRAKI W GŁOWIE JA TY. OŚWIADCZAM IŻ NIE INTERESUJĄ MNIE JUŻ WASZE DALSZE WPISY I KOMENTARZE NA TYM WĄTKU PONIEWAŻ ZWRÓCĘ SIĘ JUŻ BEZPOŚREDNIO DO WŁAŚCICIELKI. WIĘC MOŻECIE SOBIE DO WOLI KRYTYKOWAĆ MOJĄ WYPOWIEDŻ-MACIE PEŁNE POLE DO POPISU. Z POWAŻANIEM-BŁAŻEJ
  2. [quote name='Dejla']Witam wszystkich serdecznie. Jednocześnie przepraszam, że nie od razu na wszystkie wątpliwości i zapytania opowiadam. Ostatnio niestety znów gorzej znoszę chorobę, panująca pogoda dodatkowo nie sprzyja… Jak już Państwo wiecie, jestem sześcioletnią suczką. Od urodzenia choruję na dysplazję stawów biodrowych i łokciowych. Jako półroczne szczenię przeszłam operację stawu biodrowego (koszt w 2004r. – ponad 700 zł), półtora roku później – operację łokcia. Od tamtej pory środki przeciwbólowe, sterydy, antybiotyki są dla mnie codziennością. Ciągłe nawroty stanów zapalnych na długie dnie i noce unieruchamiały moje biedne łapki. Moja Pani ma dzieci w wieku szkolnym i z wielkim trudem wiąże koniec z końcem. Przez cały ten czas szukała dla mnie pomocy i inwestowała w coraz częstsze wizyty w klinikach i leki. Zmieniała weterynarzy nie mogąc patrzeć jak cierpię. Od października ub. roku nastąpiło znaczne pogorszenie aż nadszedł kryzys. Już nic nie dało się zrobić, zapadł wyrok… Szczęśliwym zbiegiem okoliczności dowiedziała się o tym osoba, mieszkająca w Niemczech – sama lecząca swojego pupila w jednej z najlepszych tamtejszych klinik. Zaproponowała pomoc w uzgodnieniu terminu wizyty. Nasz wielki ukłon w stronę tej Pani, która cudownie godząc własną pracę, dom i rodzinę poświęciła nam tyle serca)) Własnym transportem przyjechała po nas do Polski, zawiozła i odwiozła z kliniki. Zrobiła to dla nas po to, by słynny zespół lekarzy z Furstenwelde potwierdził słowa naszych weterynarzy. Byśmy byli pewni, że już zrobić naprawdę nie można NIC. Jakaż była nasza radość, gdy w dzień po badaniach nadeszła wiadomość: po wielu konsultacjach, w tym z chirurgiem ze szwajcarskiej, współpracującej kliniki – JEST NADZIEJA! Podejmie się operacji, niestety kosztownej. Podjęcie decyzji nie było sprawą łatwą. Jednakże wielkie wsparcie Przyjaciół z NK, wiele zapewnień o pomocy oraz przychylność ze strony Fundacji For Animals pozwoliło mi uwierzyć w to moje „zielone światło”. Pozwoliłam sobie zatem poprosić o tą pomocną dłoń i pomoc finansową na łamach Dogomanii. W chwili obecnej, tzn. od badań w Niemczech otrzymuję bardzo silne leki przeciwbólowe. Opakowanie starczające na tydzień kosztuje 20 EURO a koszty pokrywane są przez moją Opiekunkę. W miesiącu lutym uzgodniony zostanie termin pierwszej operacji – prawdopodobnie na marzec. Będzie to wstawienie obu protez biodrowych (chciałabym jeszcze zaznaczyć, że dopiero dokładne badania i zdjęcia rentgenowskie wykonane we Furstenwelde ukazały straszną prawdę o błędzie pierwszej mojej operacji – usunięto mi wtedy kawałek kości biodrowej, co powodowało jeszcze większy dyskomfort w poruszaniu się i olbrzymi ból). Wysoki koszt całego przedsięwzięcia nie musi być opłacony z góry – faktury będą regulowane po każdym zabiegu. Pewną część zdeklarowała się pokryć Fundacja. Jeżeli są Państwo gotowi nadal mnie wspierać, choć cegiełkami – wierzę, że mi się uda!!! Dodatkowo, jeśli brakująca suma będzie w zakresie możliwości wypłacalności mojej Pani – zwróci się do Banku o kredyt. Jeżeli jednak, z jakichś powodów (odpukać) do operacji nie dojdzie, to wszyscy Państwo, którzy „zainwestowali” w mój powrót do zdrowia na moim prywatnym koncie - będą mieli prawo sami zdecydować: 1) czy wpłacone kwoty przesłać zwrotnie nadawcy, 2) czy przekazać Tej konkretnie lub innej Fundacji, 3) czy przekierować na leczenie innego zwierzątka. 4) - lub inne propozycje. Zdaję sobie sprawę, że kwota potrzebna na wyleczenie Dejli jest ogromna i dla stałych uczestników Dogomanii jest szokiem, ponieważ za te pieniądze można byłoby uratować wiele innych piesków. Ale przyjaciele namówili mnie na Dogomanię, ponieważ tu są fachowcy, którzy z takimi sprawami mają na co dzień do czynienia. A ja dla Dejli staram się szukać wszystkich możliwych opcji, żeby ją ratować !!! Przykro mi również, że osoby które w imię ratowania Dejli, spontanicznie się zaangażowały w akcję pomocy, poprzez dociekliwe komentarze na moim wątku poczuły się urażone. Niestety, nie możemy i takich postów lekceważyć. Przykro mi więc, że na bieżąco nie śledzę wpisów, bo od razu odpisałabym i wyjaśniła wszystkie niedomówienia. Brak dania natychmiastowej odpowiedzi przeze mnie, był przyczyną powstawania narastającej agresji w komentarzach. Niektóre pytania które padały w komentarzach powinnam przewidzieć i w pierwszym swoim poście dokładniej je opisać. Myślę, że po tych wyjaśnieniach nie będę przyczyną nieporozumień uczestników forum z Dogomanii i Naszej Klasy. Ewentualne zapytania prosiłabym kierować bezpośrednio do mnie na Dogomanii lub na Naszej Klasie w mojej prywatnej poczcie. Ja zawsze odpowiem – jeżeli się zdarzy, że nie będę mogła w danym dniu, zrobi to osoba przeze mnie upoważniona. Dziękuję tym wszystkim, którzy wyjaśnili mi specyfikę Dogomanii, jako nowicjuszkę wprowadzili w zasady i przepisy tu panujące i jeszcze bardziej utwierdzili w przekonaniu, że jest to miejsce w którym mogę liczyć na pomoc. Chciałabym podziękować Koleżankom i Kolegom z NK , uczestnikom Dogomani oraz Fundacji For Animals Wrocław, szczególnie naszej „Opiekunce” o nicku Monia0610, która włączyła się w akcję, pomaga nam i poprowadzi nas do szczęśliwego zakończenia prowadzonej sprawy. Bardzo prosiłabym jeszcze raz wszystkich uczestników dyskusji w wątku Dejli na Dogomanii o zaprzestanie oceniania dyskutantów, ponieważ obawy ich są związane z doświadczeniami wcześniejszymi występującymi na forum. Pozdrawiam serdecznie wszystkich, którzy są bywalcami strony z moja prośbą o pomoc – jak i tych, którzy jeszcze zagoszczą = Dejla NOI MOŻNA??? JAK WIDAĆ MOŻNA -WŁAŚNIE O TAKĄ MNIEJ WIĘCEJ ODP.MI CHODZIŁO,NAPISANĄ WŁASNYMI SŁOWAMI ORAZ PRZEDSTAWIAJĄCĄ BARDZIEJ SZCZEGÓŁOWO SYTUACJĘ FINANSOWĄ I NIE TYLKO W JAKIEJ ZNAJDUJE SIĘ WŁAŚCICIELKA.JAK WIDZĘ WIELU TU Z WAS NIE ROZUMIAŁO WOGÓLE O CO JA PYTAM.DZIĘKUJĘ PANI ZA ODP.NA WIELE Z MOICH PYTAŃ UZYSKAŁEM JUŻ ODPOWIEDŻ. DZIĘKUJĘ RÓWNIEŻ FIODOROWI,KTÓRY CHYBA JAKO JEDYNY SPOŚRÓD WAS NIE OBRAŻAŁ MNIE,TYLKO STARAŁ SIĘ W MIARĘ SWOICH MOŻLIWOŚCI I WIEDZY JAKĄ POSIADA ODP.NA MOJE PYTANIA I SUGESTIE. SŁOWO DZIĘKUJĘ NALEŻY SIĘ RÓWNIEŻ MILUTCE,KTÓRA USILNIE STARAŁA SIĘ POWSTRZYMYWAĆ WASZĄ NIECHĘĆ I AROGANCJĘ WOBEC MOJEJ OSOBY. WNIOSKUJĘ IŻ ONI JAKO JEDYNI ROZUMIELI MOJE WĄTPLIWOŚCI I O CO MI CHODZI. RESZTA Z WAS RZUCIŁA SIĘ NA MNIE JAK WATAHA DZIKICH WILKÓW-OBRAŻAJĄC MNIE JAK TYLKO MOŻNA BY JAK NAJSZYBCIEJ MNIE ZAGŁUSZYĆ,ZAKRZYCZEĆ I ZRAZIĆ. PRZYPOMINAM IŻ JA W SWOIM 1 POŚCIE NIKOGO TU NIE OBRAŻAŁEM WIĘC JAKO PRZYJACIELE DEJLI NIOSĄCY POMOC TYMBARDZIEJ POWINNIŚCIE--WIDZĄC WPIS INNY NIŻ WSZYSTKIE UMIEĆ SIĘ ZACHOWAĆ Z KLASĄ I ODPOWIEDZIEĆ MI GRZECZNIE A NIE JESZCZE BARDZIEJ DOLEWAĆ OLIWY DO OGNIA. CO DO CIEBIE DRAGONIE-TO WYHAMUJ TROCHĘ Z TYMI SWOIMI IRONICZNYMI WYPOWIEDZIAMI WOBEC OSÓB,KTÓRE ZADAJĄ PYTANIA LUB MAJĄ JAKIEŚ WĄTPLIWOŚCI I NIE CHODZI MI TYLKO TU O MNIE. NIE KAŻDY TAŃCZY WG TWOJEJ MUZYKI. ZAPOMINIELIŚCIE CHYBA TROCHĘ I O TYM,ŻE WIELE OSÓB ODWIEDZA DOGOMANIĘ I CZYTA WASZE WYPOWIEDZI. A CZY ONE DOBRZE O WAS ŚWIADCZĄ TO SAMI SOBIE ODPOWIEDZCIE NA TO PYTANIE. BYNAJMNIEJ ZACHOWANIE WIELU TU Z WAS POZOSTAWIA BARDZO DUŻO DO ŻYCZENIA. DLA PRZYPOMNIENIA INFORMUJĘ OSOBY MAŁO JAK TU CZYTAM OBEZNANE IŻ FORUM NIE SŁUŻY TYLKO DO WKLEJANIA NUMERU KONTA I AUKCJI JAKIE ZNAJDUJĄ SIĘ OBECNIE NA ALEGRO ALE DAJE RÓWNIEŻ MOZLIWOŚĆ WYPOWIEDZENIA SIĘ W DANYM TEMACIE. OŚWIADCZAM IŻ NIE INTERESUJĄ MNIE JUŻ WASZE DALSZE WPISY I KOMENTARZE NA TYM WĄTKU PONIEWAŻ ZWRÓCĘ SIĘ JUŻ BEZPOŚREDNIO DO WŁAŚCICIELKI. WIĘC MOŻECIE SOBIE DO WOLI KRYTYKOWAĆ MOJĄ WYPOWIEDŻ-MACIE PEŁNE POLE DO POPISU. Z POWAŻANIEM-BŁAŻEJ PS.DLA BARDZIEJ WTAJEMNICZONYCH TU OSÓB- -WASZE PODEJRZENIA,DOMYSŁY I PRZYPUSZCZENIA KIM JESTEM ZOSTAŁY BARDZO NIE TRAFNIE ULOKOWANE. (sądzę,że wielu tu wie kogo mam na myśli) OBIERZCIE ZUPEŁNIE INNY KIERUNEK.
  3. Witam no wlasnie wydaje mi sie ze nie wszystko zostalo tu precyzyjnie wyjasnione.Ja mam takie pytanie bo czegos tu nie rozumiem jaki jest wkład wlasny pani Deili????bo nie ma tu zadnej wzmianki o tym.Osobiscie mam 2 psy i jesli ktorys z moich psow by zachorowal to najpierw szuka sie pieniążków u siebie tzn.jesli się nie ma kasy na koncie to sie coś sprzedaje lub nawet zastawia w lombardzie by ratować swojego przyjaciela a dopiero pozniej jesli sie nie daje rady to czlowiek zwraca sie do innych ludzi z prosba o pomoc lub do wszelkich organizacji ktore nam moga pomóc.Tylko mi tu nie mówcie,że dorosła osoba bo przecież pani Dejli jest osoba dorosłą nie ma żadnej rzeczy wartosciowej ktorą można spieniezyć lub zastawić??Bo w to nie uwierzę a jak narazie to wygląda to tak,że to my ludzie mamy zaplacić za całą ta bardzo drogą operację więc coś tu jest nie tak!!!Jeśli jest taka sytuacja,ze p.Dejli nie ma pieniędzy co też biorę pod uwagę to powinna tu o tym jaśniej napisać i przedstawić nam swoja sytuację jak ona wyglada,to zaden wstyd.Bo w tej chwili to wiecie co zrobiliście?Podsuneliscie świetny pomysł oszustom,dzis jest Dejla jutro bedzie jakaś np.Tina a pojutrze Maks itd.bo mało czytelna fakturę przedstawić to nie jest żaden problem!Ja nie kwestionuje choroby Dejli wiec prosze mnie tu nie atakowac i obrażac tylko proszę mi odp dlaczego nie ma zadnego wkladu finansowego od p.Dejli??Dlaczego to my ludzie mamy spieniężyć całą ta operację?O odp.prosiłbym Fiodora,poniewaz z tego co czytam jesteś najbardziej kompetentną tu osobą. Po drugie to przestańcie zaśmiecać już nk,tak dobrze (pani,pan)czyta)zaśmiecać!!!Bo w obecnej chwili to juz bardziej zniechęcacie ludzi niz zachecacie by pomoć.Jeśli ktos ma ochotę to niech na swoim profilu dokladnie wypisze wszystko o Dejli,powkleja u siebie jej zdjęcia a nie dzień w dzień wklajacie nam ciągle jeden i ten sam spawony tekst.Czy wy nie widzicie,ze to juz stało się męczące,że ludzie juz wcale nie zwracają na to uwagi a dlaczego?Bo przereklamowaliście Dejlę,jest tego już za dużo a ludzie nie lubią być ciągle nachodzeni i nękani tymi samymi prosbami.Więcej dla niej zrobił ten ktos kto nie rozsyłał tej wiadomości niż wy,ktorzy codziennie wklejacie te prosby one juz tak się ludziom opatrzyły,ze mało kto na to reaguje!Mało tego,ze wklejacie te same teksty codziennie to jeszcze prześcigacie się w przeróbkach zdjęć,co też juz zaczyna ludzi drażnić. Zaznaczam żeby bylo jasne,to nie jest tylko moje zdanie lecz wielu juz osób!!!!!! Przystopujcie troche ta akcję bo ona zaczyna przynosić odwrotne skutki niż oczekujecie.Pomimo usilnych starań Fiodora zabraklo wam poprostu dobrego menagera do tej akcji,każda reklama się znudzi szybko gdy jest za często nadawana,pamietajcie o tym! Jeden profil z obecnych i tutaj napisał u siebie na sledziu,że nie przyjmuje już wiecej nowych znajomych chyba,że przeslą mu dowod wplaty na Dejlę więc ja sie pytam to jest pomoc czy szantaż???To było bardzo glupie posuniecie z jego strony. Na koniec oswiadczam,ze nie jestem żadnym wrogiem tej akcji ale jesli my obcy ludzie mamy wyłozyć tak dużą kasę na psa,który ma właścicela a właścicel nie wykazał żadnej tu wlasnej inicjatywy finansowej to ja sie pytam kto pomoze psom w schroniskach,psom bezdomnnym,psom które nie maja nikogo oprócz ludzi dobrej woli i dobrego serca??!!! Z poważaniem-Blażej.
×
×
  • Create New...