Jump to content
Dogomania

Niehodowlany


Recommended Posts

Mając szczeniaka z metryczką, (bez żadnego wpisu że jest to pies niehodowlany) masz pewność że w momencie przeglądu hodowlanego jego budowa, kolor sierści, zgryz itd itp były poprawne, tak jak to nakazuje wzorzec rasy. Czyli szczeniaczek jak najbardziej powinien nadawać się na wystawy. Chociaż nie pisałabym tu o 100% pewności, bo są przypadki gdzie szczenie które na przeglądzie miało zgryz poprawny potem miało zęby nie za specjalne z lekkim tyłozgyzem/przodozgryzem (albo na odwrót, szczenię z nieciekawym zgryzem skorygowało go potem). A i okazać się może że przy przeglądzie wyczuwalne są jąderka, jednak potem gdy pies dorasta okazuje się że jedno z jąderek nie zeszło.
Do tego dochodzi jeszcze to, że szczeniak może być niehodowlany z powodu dysplazji której przecież nie da się sprawdzić u tak małego szczeniaka. No ale ona już nie "zwalnia" psa z wystaw.

Link to post
Share on other sites

Brak jąder czy wada zgryzu okazać się może dopiero parę miesięcy po przeglądzie. Często o tym czy pies jest wystawowy czy nie decyduje hodowca - nie zawsze miot jest wyrównany i zdarza się piesek - "pet" z gorszą szatą czy ogólnie eksterierem (nie wspominając o wadach). jezeli hodowca Ci powiedział, że to niewystawowy szczeniak, to pewnie tak jest, jeżeli Ci powiedział, że wystawowy, to prawdopodobnie jest. Pies wystarczy, że będzie dostawać jedynie bdb nie zobi uprawnien, suka db. Ale z takimi psami bez widocznych wad można jeździć.
Dziwi mnie, że skoro szukałaś psa na wystawy to kupiłaś takiego, że nie jesteś pewna czy w ogóle w wystawach moze uczestniczyc. Kazdy pies bez dyskwalifikujących wad nadaje się na wystawy, ale nieliczne robią championat i mają osiągnięcia - w yorkach są to przeważnie psy z doskonałym rodowodem, eksterierem i pięknie zadbaną i przygotowaną szatą

Link to post
Share on other sites
  • 11 months later...

gwarancja hmm wiesz nana hodowca moze dać Ci gwarancje że szczeniak u nie go nie ma żadnych wad choć wiadomo ze niektóe wychodza nawet po kilku kilkunatsu miesiacach. więc tak gwarancje moze dac ze szczeniak na dzien dzisiejszy nie ma żandnych wad. no ale wiadomo i tak przed kupnem warto byś pojechała i zobaczyła psiaki porozmawiala z hodowca oko w oko czy woogóle pasuje Ci szczenie od danego człowieka i czy temu hodowcy pasujesz Ty jako osoba kupująca... (tak z ciekawości jaką rase masz na oku??)

Link to post
Share on other sites

doskonale Cię rozumiem, też mieszkam w bloku i to na 4 pietrze w dośc małym mieszkanku ciężko dorbac rase dla siebie choć ja juz od 5 lat zakochany w grzywaczach :) aż w końcu jeden do mnie już niedługo przybędzie hehe , a Ty o jakich rasach myślisz hehe

Link to post
Share on other sites

nana, hodowca nie da Ci gwarancji, chyba że szczenię jest już podrośnięte, w wieku jakieś pół roku.
ja np mam teraz maluchy chihuahua, są to bardzo ładne suczki. ale też gwarancji nie daję, nigdy.
w przypadku psów, mogą nie zejść jąderka, a w przypadku każdego szczenięcia może się no popsuć zgryz. oczywiście kupując szczenię musisz zwrócić uwagę na zgryz, ale może się on popsuć np podczas zabaw w "przeciąganie" zabawek, więc hodowca powinien Cię o tym powiadomić.
druga też sprawa- charakter. jest on baaardzo ważny, równie ważny jak wygląd psa. najlepiej więc kupić szczenię z hodowli gdzie kładzie się nacisk nie tylko na żywienie maluchów i sprzątanie po nich, ale i socjalizację. ja np obserwując nasze maluchy wiem, który ma mocny charakter, a który nie.
jeśli jednak hodowca będzie Cię zapewniał, że jego 8tyg szczenię jest suuper, wystawowe, przepiękne, przyszły champion po prostu, to wg mnie po prostu chce "wcisnąć" szczenię na siłę.
w "mojej" rasie, chihuahua i yorkshire terrier, można owszem kupić szczenię wybitnie zapowiadające się, ale żeby ono w przyszłości odnosiło sukcesy na wystawach, to do tego dochodzi jeszcze trochę szczęścia przy pózniejszym rozwoju malucha, i właściciel musi też dużo pracy włożyć w wychowanie psa.

Link to post
Share on other sites
  • 6 months later...

Co można prawnie zrobić z osobą,która kupiła psa z wadą (oczywiście z umową i zaznaczeniem,ze pies nie może być użyty do rozmnażania) za połowę wartości , a teraz postanowiła go wystawiać wiedząc,że będzie zdyskwalifikowany?
Uważam to za antyreklamę hodowli i chciałabym pomóc ,tylko nie bardzo wiem jak.

Link to post
Share on other sites
  • 2 years later...

Ależ pies typu pet jeżeli ma tylko wyrobiony rodowód a składki członkowskie są uiszczone może zostać zgłoszony na wystawę tylko ...... dostanie odpowiednią ocenę włącznie z oceną za którą nawet nie otrzyma dyplomu - czyli właściciel straci kasę.
Jeżeli jest w umowie, że właściciel nie ma prawa wystawiać to już inna sprawa która się może oprzeć o prawo.

Link to post
Share on other sites
  • 8 months later...

Z różnych powodów hodowca decyduje się sprzedać psa z zakazem użycia do hodowli i  na wystawach. Z mojego punktu widzenia (hodowcy) wystawa to przegląd hodowlany i automatycznie po wyrobieniu określonej ilości wystaw z odpowiednia oceną wlaściciel ma psa hodowlanego.  Dla ZKwP oczywiście jest bardziej docvhodowe , aby taki pies był wystawiany i hidiwany, więc absolutnie nie stosuje sie do wpisu w metryke "pies niehodowlany" lub "niewystawowy" - wlaściciel chce dostaje rodowód  i wtedy może wystawiać ile dusza zapragnie. W tej sytuacji pozostaje tylko interwencja hodowcy i egzekucja warunków umowy w sadzie z powodztwa cywilnego. Jeśli trzeba, bedę takie sprawy zakładac :(

Link to post
Share on other sites
  • 3 weeks later...

Jeśli szczenię nie nadaje się do hodowli to hodowca w momencie wyrabiania metryczek powinien dopilnować, aby w uwagach znalazł się taki zapis odręcznie lub pieczątka "nie nadaje się do hodowli". Jak najbardziej takie wpisy się stosuje i nie ma tu nic do rzeczy, czy zkwp chce, żeby pies chodził po wystawach albo nie.

Jeśli takiego zapisu nie ma na metryczce, to i w rodowodzie jej nie będzie. 

 

Link to post
Share on other sites

Z tego co wiem to z chwilą rejestracji psa z taką adnotacją związek na to nie patrzy. A dlaczego ? Kolejny pies = kolejne zarobki.

 

Przez taką adnotację piesek nie przestaje być rodowodowy i nadal można mu ten rodowód wyrobić.

Na rodowodzie takiego psa powinna się znaleźć adnotacja "niehodowlany".

I tyle.

Na wystawy też można zgłaszać, inna sprawa, że psiak mając wady dyskwalifikujące go z hodowli, nie będzie zdobywał laurów.

Ale jak ktoś kupuje psiaka na kolanka, to nie wybiera się z nim później na wystawy.

Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Announcements

×
×
  • Create New...