Jump to content
Dogomania

MINI I MIDI-szczeniaki w typie mikro owczarka pomorskiego;) POJECHAŁY


Recommended Posts

Posted

Pamiętacie historię niewidomej czarno-białej kuleczki ze Starogardu, która tak szybko poruszyła czyjeś serce i już jest w nowym domu? Wiem, że pamiętacie:) To poznajcie jej 3 siostrzyczki: Mini, Midi oraz kudłatą Maxi:loveu: około 8 tygodniowe malutkie sunieczki.

Dziewczynki są od 2 dni u mnie, już mocno odżyły a będzie tylko lepiej! W schronisku, zgodnie z informacjami zawartymi w ich książeczkach, zostały raz odrobaczone i otrzymały surowicę. Drugie odrobaczenie mają już za sobą (chociaż wnioskując po ich twardych, wzdętych, zarobaczonych brzuszkach można je potraktować jako pierwsze). Otrzymały antybiotyk ze względu na ogólny stan zdrowia i są w trakcie kuracji witaminowej. Za tydzień zostaną zaszczepione.

Kiedy pierwszy raz je zobaczyłam przyszły mi na myśl biedne zagłodzone dzieci, które mają ogromne brzuszki i sterczące kości.. Siostrzyczki nie znosiły dobrze pobytu w schronisku, za małe i zbyt słabe żeby tam przeżyć rosły i chudły. Brodząc w swoich siuśkach odmoczyły sobie delikatne łapki, niedobory witamin przyprawiły 2 mniejsze siostry o krzywicę, śmierdzące, obklejone, samotne, bez woli walki.. Ten okres mają już za sobą!


Największa i najzdrowsza to Maxi - kudłata kulka podobna do swojej niewidomej siostry tylko w innym wydaniu kolorystycznym:) To największa z nich wszystkich przylepa i mały piszczek domagający się ciągle uwagi. Będzie z niej wyśmienity kanapowiec!:cool3: Ale sądzę, że to mały sprzedawczyk. 2 dni temu ważyła 1,7kg.






Średnia siostra roboczo nazywa się Midi - jest najbardziej zdystansowana, widać że chce i potrzebuje kontaktu z człowiekiem ale się o niego nie dopomina. Natomiast zachęcona do podejścia, wygłaskana i wytulona chętnie podgryza np. palce u stóp wystające z kapci:):evil_lol: Ze względu na ten dystans, który wciąz utrzymuje myślę, że będzie najwierniejszym psem na świecie kiedy obdarzy nowego właściciela zaufaniem. W dniu zabrania ze schroniska ważyła 1,6kg.










Mini jest okruszkiem, 2 dni temu ważyła 1,3kg więc mocniejszy podmuch wiatru śmiało mógłby ją porwać. Jest małą ślamazarą ze względu na krzywicę, nieco wolniejsza od sióstr stara się dotrzymywać im kroku na swoich prostowanych na beczce nóżkach;) Ale kiedy wchodzę do łazienki gdzie sunie mieszkają to ona pierwsza zaczyna merdać ogonkiem. Kiedy Maxi i Midi śpią przytulone Mini wciąż czeka na ostatnie mizianie z buziakiem patrząc na mnie swoimi ślicznymi oczkami.








Na zdjęciach maluchy mają ok. 5 tygodni, bardziej aktualne już wkrótce dzięki uprzejmości brazowej1.

Niuńki świąt już w nowych domkach nie spędzą, ale może chociaż uda im się wejść w nowy rok w objęciach najlepszych rodzin:)

Poniższy filmik przedstawia moje 3 wczasowiczki oraz Ślepaczka w wieku ok.7 tygodni (jeszcze w schronie):shake:
[video] http://www.youtube.com/watch?v=S9Vsrqrzayw[/video]

  • Replies 78
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Suczki trafiły do schroniska w Starogardzie Gdańskim w wieku 5 tygodni przywiezione przez pracowników szpitala dla nerwowo i psychicznie chorych w Kocborowie. Ich matka "uciekła" - czytaj została wypędzona - a małe kulki podzieliły los kilkunastu innych szczeniaków w schroniskowych klatkach. Z 7 "osobowego" miotu w schronie zostały 4 panienki - Ślepaczek, któremu się udało oraz Mini, Midi i Maxi, które nikogo nie zachwyciły na tyle, żeby trafić na święta do domku. W tym biednym i rzadko odwiedzanym schronisku takie maluchy miały ogromne szanse na to aby nie dożyć roku 2010..:shake:

Suńki będą najwyżej średnimi pieskami, myślę, że ich waga docelowa nie przekroczy 10kg.

Kontakt w sprawie adopcji:
[email protected].pl
506 65-68-65

Posted

Wróciłyśmy z ostatniej przedświątecznej wizyty u weterynarza. Poprawa duża jak stwierdził sam wet, wciąż widoczne niedobory, ale jesteśmy na dobrej drodze:) Dziewczynki przytyły łącznie przez ostatnie 48godzin prawie kilogram - średnio po 30dkg na łepek.

Posted

Jeśli możesz i chce Ci się to super. Ja dzisiaj w nocy albo jutro dopiero porobię im ogłoszenia. Żałuję, że nie mam bardziej aktualnych zdjęć..
Nie wiem czy dobrze zrozumiałam - został tylko 1 tzn. że w schronie został 1 szczeniak a pozostałe się "rozeszły"?

Posted

to ja dziękuję,za uratowanie zycia pieskom.

maluchy urodziły sie na terenie szpitala psychiatrycznego.Gdy miały 5 tygodni i zostały zauważone,bo wychodziły za suka w poszukiwaniu jedzenia.Odwieziono je do schroniska,a matke przegoniono.

Posted

bardzo wzruszajacy moment,gdy maluszki na nowym miejscu gromadka pomaszerowały do koszyka i poukładały sie na sobie.Widac,jak ważna dla nich jest wspólna obecność.Nie ma mamy,ale mamy siebie,siostrzyczki.Mini wtulała sie w Maxi,w najwększa i najabrdziej puchata sunie.Maxi zgadzała sie na role termoforka.

płakac się chce,gdy patzrze na te fotki.

Posted

Oj, tam... Miesiąc porządnego karmienia i już! Wiem, przerabiałam to w domu... Przywiozłam chude, trzęsące się stworzenie, a mam babę pełną gębą! :) Oczywiście Psiurkę mam dłużej, ale po miesiącu była już na skraju nadwagi. Na szczęście przestała żreć, zaczęła jeść.

Posted

Szczerze to myślę, że może innym bidom taka dodatkowa furtka w postaci wyjazdu zagrabanicę bardziej się przyda. Szkoda byłoby zabierać szansę tym, które w schronach siedzą.

W wigilię późną nocą zrobiłam suńkom allegro i plan był taki, żeby po protu tą treść wykorzystać do innych ogłoszeń, ale wszystko diabli wzięli, przy przechodzeniu do kolejnego kroku allegro chciało, żebym się ponownie zalogowała co też uczyniłam i wszo straciłam:/ Dzisiaj puszczę dopiero pierwsze ogłoszenia. One są takie brzydkie, że aż śliczne więc wierzę, że domki się znajdą. A najbrzydsza (czyli jak dla mnie najładniejsza) jest MIDI - prawdziwy kundel:)

Posted

po weekendzie jak dorwę osobnika z aparatem to może wrzucę zaktualizowane fotki. będzie widać jak wyglądają, więc każdy sam będzie w stanie to ocenić:)
co mnie martwi to to, że ona mają różne kupki - wciąż bywają zbyt luźne, ale mój wet powiedział, żeby narazie się nie martwić - dziewuchy tyją, serducha im już dźwięczniej biją, to podobno może być wciąż efekt zarobaczenia/odrobaczania.

  • 2 weeks later...
Posted

znasz:)

w ogóle myślałam o Tobie dzisiaj, bo nie korzystam z klatki jednak i chciałam się umówić na zwrot - zapytać kiedy mogłabym ją przywieźć.. i poprosić i możliwość odkupienia tej podkładki z płyty.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...