Jump to content
Dogomania

Arystokratyczny blogas Dealera-boksera prawdziwego...


Recommended Posts

Posted

[quote name='dealer']taaaa w sumie do Krakowa nie mam daleko...pseudo autostradą pare minut:) a poten najwyżej zwłoki porzuce w lesie i juz bez balastu do domku:evil_lol: ..

wiesz co Ania tak tylko czekam czy sie na nas gromy od dogomaniaków posypia hihi?:evil_lol:
No a jak sie mają nie posypać. Przecież ja to na serio traktuję, a Ty?:evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol:

  • Replies 17k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Posted

[quote name='an3czka']No a jak sie mają nie posypać. Przecież ja to na serio traktuję, a Ty?:evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol:

no przecież że tak.. a jeszcze poważniej zaczne to traktować za jakieś 2 godziny po powrocie ze szkolenia:evil_lol: :evil_lol:

Posted

wróciłam , żyję , dzis było jakby nieco nieco nieco lepiej. szczekał jakby mniej. ale dobrze ze miał kaganiec bo rzucił sie na sunie onka:( .......

Posted

evaxon napisał(a):
hihi a co on mu tak do uszka szepcze:cool3:


hihi on mu nie tylko szeptał...wyczyscił mu uszka i oczka i zaczepiał niemiłosiernie ...:)

Posted

[quote name='Vectra']
a ten mały czarny nie jest agresywny?? bo takie piesulki to bardzo lubią wystawiać zębole .

agresywny raczej nie ale za to szczekliwy do potęgi:)

Posted

[quote name='dealer']wróciłam , żyję , dzis było jakby nieco nieco nieco lepiej. szczekał jakby mniej. ale dobrze ze miał kaganiec bo rzucił sie na sunie onka:( .......
Uuuu chłopak sobie rozgrzewkę zrobił...
A tak na serio, to przykro mi bardzo. On wiedział, że to suka, czy po prostu skoczył bo blisko była?

Posted

[quote name='an3czka']Uuuu chłopak sobie rozgrzewkę zrobił...
A tak na serio, to przykro mi bardzo. On wiedział, że to suka, czy po prostu skoczył bo blisko była?

nie wiem czy wiedział... szczekali sobie na siebie po chwili do niej podszedł juz nie szczekał i bez obwąchiwania z jazgotem wrrrrrrrrrrr skoczył na nią....nie utrzymałam go po prostu:( mozliwe ze zareagował tak bo był na smyczy a znam mojego psa i wiem ze smycz plus inny pies równa sie jatka...

Posted

a może ktoś z Was posiada miłego , nie dajacego sie prowokować psa i miałby czas i ochote na spotkanie z Kilerem?:) i jego panią oczywiście?:)

Posted

dealer napisał(a):
a może ktoś z Was posiada miłego , nie dajacego sie prowokować psa i miałby czas i ochote na spotkanie z Kilerem?:) i jego panią oczywiście?:)

Ja odpadam, bo Fiona nie da sobie w kasze dmuchać :lol:.

Posted

Cimi napisał(a):
Ja odpadam, bo Fiona nie da sobie w kasze dmuchać :lol:.


no własnie Dilski tez sobie nie daje:) z tego co ja widze on próbuje kazdego psa zdominowac , no i jak sie trafią takie dwa to ....:mad:

Posted

dealer napisał(a):
agresywny raczej nie ale za to szczekliwy do potęgi:)


tak jak Twój Dili :diabloti: :diabloti: on też w sumie tylko szczeka :evil_lol: :evil_lol:

Posted

Vectra napisał(a):
tak jak Twój Dili :diabloti: :diabloti: on też w sumie tylko szczeka :evil_lol: :evil_lol:


taaa tylko jak Dili zacznie szczekac i wpadnie w szał to hoho ...:)

Posted

dealer napisał(a):
taaa tylko jak Dili zacznie szczekac i wpadnie w szał to hoho ...:)


to wyobraż sobie tego malucha szczekliwego jak by był ze 20 razy większy hihihii ,a Dilusia jako maleństwo :evil_lol: :evil_lol:

Posted

Vectra napisał(a):
to wyobraż sobie tego malucha szczekliwego jak by był ze 20 razy większy hihihii ,a Dilusia jako maleństwo :evil_lol: :evil_lol:


nieeeee to przerasta granice mojej wyobraźni:)

Posted

dealer napisał(a):
nieeeee to przerasta granice mojej wyobraźni:)


ja tam zawsze mówie że mój Kano to ratlerek :evil_lol: :evil_lol: a ratlerki wiadomo szczekliwe :evil_lol: :evil_lol:
a że troche wyrośnięty :diabloti: :diabloti: to już inna historia

Posted

i Jak tam z Dealerem ?

Ja ze szczekającym psem bym nie wytrzymała :mad:, ba pewnie gorzej by ze mną było :mad: :lol:. Dobrze, że Fiona bardzo rzadko szczeka :evil_lol:.

Posted

Cimi napisał(a):
i Jak tam z Dealerem ?

Ja ze szczekającym psem bym nie wytrzymała :mad:, ba pewnie gorzej by ze mną było :mad: :lol:. Dobrze, że Fiona bardzo rzadko szczeka :evil_lol:.


Cimi mój szczeka , jak na podwórku siedzi i ktos pod bramą staje, ale to jest raczej jedno dwa szczeknięcia takie ostrzegawcze pt." uważaj ja tu jestem i cie obserwuje"
a na spacerze szczeka jak leci sie z kims witac, to sie drze przeokrutnie:) a do psów nie szczeka tylko od od razu atak...
no chyba ze jest na smyczy to jazgocze jak przekupka...ufff ale i tak Felek i jego szczekanie bardziej jest dokuczliwe bo on szczeka prawie bez przerwy bo taki ma kaprys:)

Posted

Ale ten Dilerek ślicznisty chłopak:cool3: :cool3: :loveu: :loveu:
Z bokserkami to tak jest, wiem bo sama mam boksia - Medorka:loveu: :loveu:
Może to taki wiek, mój był taki, jak miał ok 2lat:mad: :evil_lol:
(Co nie oznacz, że mu to całokowicie przeszło) .

Posted

madzia i medor napisał(a):
Z bokserkami to tak jest, wiem bo sama mam boksia - Medorka:loveu: :loveu:


Z tym się nie zgodze. Tak może być i z każda inną rasą. Dlatego trzeba włożyć duzo sił w m.in.socjalizacje.

Guest
This topic is now closed to further replies.

×
×
  • Create New...