Dorota Posted February 18, 2010 Posted February 18, 2010 To mi nie poprawi samopoczucia , to .......... dramat zwierząt , ale może niektórzy zaczną myśleć i wyciągać wnioski:shake: Quote
andzia69 Posted February 18, 2010 Posted February 18, 2010 dramat zwierząt jest w każdym schronie - w jednym mniejszy w innym większy...za dużo psów jest bezdomnych niestety...a tego szybko si nie zmieni... u nas jest gorzej - dużo gorzej...i co - nikogo to nie obchodzi - ale u nas schron nie jest tozowski, tylko um i dlatego też nikt po urzędasach jeździc nie będzie tak ja po prywatnej osobie ... z tego co wiem, to nasz dalmaś na razie nie może jechać, bo czeka na (w sumie to nie wiem na co) wyciągnięcie drutów czy czegoś...do kitu to wszystko:( żeby tylko nie obodzono się z ręką w nocniku i jak go już karzą zabierać to nie będzie dla niego miejsca... Quote
Dorota Posted February 18, 2010 Posted February 18, 2010 Wiem , rozmawiał już o nim , ale czy on jest w klinice cały czas? Quote
Dorota Posted February 18, 2010 Posted February 18, 2010 Jak się czuje ? jaki jest , przytył troszkę?, daj fotkę biedulka:lol: Quote
Dorota Posted February 18, 2010 Posted February 18, 2010 Ja do DT zabrałam dalmata 5 latka z charakterkiem i Pani Helena nie radzi sobie z nim:shake: Quote
andzia69 Posted February 18, 2010 Posted February 18, 2010 [quote name='Dorota']Wiem , rozmawiał już o nim , ale czy on jest w klinice cały czas?[/QUOTE] Tak - cały czas jest w lecznicy - klinika to za dużo powiedziane...ale to lecznica całodobowa - jedyna w Kielcach...EwaB była ostatnio u niego...dalmaś rozrabia, niechętnie chce siedzieć w samotności:-( Quote
Dorota Posted February 18, 2010 Posted February 18, 2010 Tak myśłałam, młodziak i do tego dalmat , rozpiera go energia:lol::loveu: Quote
goldor Posted February 28, 2010 Posted February 28, 2010 [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images40.fotosik.pl/262/ee08ab099402ec06med.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images49.fotosik.pl/266/dfa7ccb6a22c5079med.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images43.fotosik.pl/266/88d6e2a374a2ae05med.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images45.fotosik.pl/266/1d07dc0a661f7b61med.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images35.fotosik.pl/120/761731aca1328832med.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images45.fotosik.pl/266/fd028884ec279d92med.jpg[/IMG][/URL] Quote
dalmibea Posted February 28, 2010 Posted February 28, 2010 Bemol po metamorfozie , zmienil sie do nie poznania, tylko jedna ranka jeszcze na tylku nie calkiem sie zagoila. Bemola rozbiera energia , termin na kstracje juz jest,no i po meskosci :))) Quote
Dziaga Posted June 13, 2010 Posted June 13, 2010 Patrząc na pierwsze i ostatnie zdjęcia od razu widać różnice! Na prawdę bardzo, ale to bardzo podziwiam, gratuluje i przede wszystkim dziękuje za przygarnięcie pieska. Niby nie mam z nim nic wspólnego, ale nie mogę patrzeć na takie biedne zwierze, a kiedy ktoś stara się mu pomóc jest takie piękne :):):) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.