Jump to content
Dogomania

Starszy "owczarek polski" na Retkini - nie dajmy mu zamarznać...


Recommended Posts

Posted

Moja ciocia dziś dzwoniła, w okolicy falowca na Olimpijskiej podobno błąka się dość spory, raczej siwawy owczarek "polski". Pies jest podobno baaardzo sympatyczny, z każdym idzie na spacer, a już za człowiekiem z psem to z tak ogromnym entuzjazmem, ze serce pęka. Oczywiście kochane ludziska na psa leją... Ciocia nie wie, czy dzwonić po schronisko, po straż dla zwierząt czy po kogo, dlatego zaoferowałam dobre serca na dogo. Idą podobno ogromne mrozy, może więc znajdzie się ciepłe serce, które go przytuli i ogrzeje przed Gwiazdką? A 24.12 pełne miłości Dziękuję gwarantowane...

Osobiście psa nie widziałam, bo jestem na Dołach i mam gigantyczne urwanie czachy. Wiem, ze pies nocuje na klatce mojej ciotki na Olimpijskiej. Może ktoś chociaż tam mieszka i byłby w stanie fotki pstryknąć? Wstydź się przyznać, numeru nie znam, ale to jest długaśny budynek z przejściem. Błagam o pomoc!!

Posted

Byłam dzisiaj z aparatem w okolicy Olimpijskiej 7, obok bloku błąka się psiak w typie polskiego owczarka nizinnego, ma tylko trochę mniej bujną sierść i długi ogon, jest to samiec, średniej wielkości (do kolana). Psiak bardzo przyjacielski, podszedł od razu i dawał się głaskać, ale uciekał przed aparatem. Psiak ma zaniedbaną sierść, zaczynają mu się tworzyć dredy.
Rozmawiałam z jedną z mieszkanek bloku, powiedziała, że widuje go tu codziennie od około 3 dni, wcześniej go nie było.
Razem z kudłaczem chodzi drugi pies, którego osoba z którą rozmawiałam też nie zna. Drugi psiak jest nieufny, na próbę podejścia obszczekał mnie.
Poniżej zdjęcia psów.
Nie wiadomo czy psiaki mieszkają gdzieś w okolicy, a pod blok przychodzą, bo np. jakaś suka ma cieczkę. Możliwe też, że zostały porzucone, a może się zgubiły, jednak nie wyglądają na wystraszone i zagubione. Kudłacz próbuje podchodzić do ludzi, ale jak ktoś nie zwraca na niego uwagi odchodzi.
Zrobię ogłoszenie na stronie schroniska, zabrać psów nie mogę.









Posted

nika28 napisał(a):
Zaznaczam narazie... :-(

Jutro pojadę nakarmić malucha i się rozeznam w sytuacji.
jakby go wyczesać, wykąpać to szybko znalazłby domek...



Psiak jest bardzo sympatyczny i łagodny, na pewno szybko znalazłby dom, ludzie lubią takie kudłacze. Na moje oko to wcale nie jest stary pies, może mieć z 5 lat, ale myślę, że nie więcej. Ostatecznością jest schronisko, psy nie mogą spędzić zimy pod blokiem. Może jednak znajdzie się właściciel...

Posted

Byłam dzisiaj, ale było już trochę ciemno, był tylko rudy psiak.
Biegał, i wyglądał na czyjegoś psiaka.
Jutro z rana jeszcze pojadę go szukać.

Chyba że ktoś już go zabrał ???

Posted

Byłam wczoraj u psiaka, nakarmiłam go, ale jest płochliwy, bał się podejść, ale był bardzo ciekawy i zainteresowany jak go wołałam.
Jest łagodny i prześliczny, cudny... :-(
A na dworzu jest tak zimno że nawet mój pies nie chce wychodzić na spacery...

B_b, porobiłam mu trochę ogłoszeń z twoimi zdjęciami (mam nadzieję że nie masz nic przeciwko...), mam nadzieję że szybko znajdzie się domek. Psiaka zabrać nie mogę bo moja sunia ma cieczkę i za bardzo bym nie miała jak go odizolować...

Posted

Ja moje psy dzis po 7 minutach spaceru musiałam dosłownie pod pachami targac do domu, bo usiłowały chodzić bez używania nóg. Nie wiem, jak ten pies ma przeżyć... Moja ciotka aktualnie nie bywa na Retkini, ma pod opieką swojego partnera po udarze (pan po 70-tce) z trzema psiakami, więc nie mam jak jej poprosić o pomoc. W tej chwili mogę tylko trzymac kciuki....

  • 5 weeks later...
Posted

Czy ktoś wie co z psem ?
Ja tam jeździłam i go szukałam, miała dla niego domek, ale niestety psiak się nie znalazł, a domek się rozmyślił.
Znajoma która mieszka na Olimpijskiej też go szukała ale psiak zniknął.
Czy ktoś coś wie ?

Posted

[quote name='nika28']Czy ktoś wie co z psem ?
Ja tam jeździłam i go szukałam, miała dla niego domek, ale niestety psiak się nie znalazł, a domek się rozmyślił.
Znajoma która mieszka na Olimpijskiej też go szukała ale psiak zniknął.
Czy ktoś coś wie ?

Tez tam bylam jakis czas temu i nie znalazlam go, byc moze psiaka ktos przygarnal, do schroniska na pewno nie trafil, bo sledze nowe psy, ktore przychodza..., chyba nic wiecej nie mozemy zrobic.

Posted

[quote name='nika28']Czy ktoś wie co z psem ?
Ja tam jeździłam i go szukałam, miała dla niego domek, ale niestety psiak się nie znalazł, a domek się rozmyślił.
Znajoma która mieszka na Olimpijskiej też go szukała ale psiak zniknął.
Czy ktoś coś wie ?

Tez tam bylam jakis czas temu i nie znalazlam go, byc moze psiaka ktos przygarnal, do schroniska na pewno nie trafil, bo sledze nowe psy, ktore przychodza..., chyba nic wiecej nie mozemy zrobic.

Posted

Oj! Szkoda,że wcześniej nie zajrzałam do tego tematu :((
Jestem z Retkinii i mogłabym się psiakiem zająć ( dokarmiać go,może jakąś budę mu postawić ).Jutro sprubuję go jeszcze znaleźć,szkoda,by psiak się tak męczył i marzł ;(

  • 1 year later...
Posted

b_b, czy masz zdjęcia tego psiaka ? Bo te na wątku 'wygasły'.
Byłam kilka dni temu na Retkini i mi się wydaję że ten pies kudłaty się nadal błąka. Jest identyczny, chodzi z takim szarym, mniejszym kolegą.
Chciałam go z Borówką złapać, bo byłby może DT dla niego, ale mały szary nie pozwala do kudłatego dojść, chciałam pogłaskać kudłatka, to mały pogryzł mi buta... Dobrze że tylko buta.
Psiak wygląda dobrze, ale ma dredy i jest trochę brudny.
Kurcze, czyżby on się na prawdę tak długo błąkał ? :(

Posted

Nie wiem, co z tym psem. Moja ciotka go od pewnego czasu nie widziała, może wyniósł się z jej okolicy (Piaski), albo po prostu jakoś się mijają.

Posted

Sybel napisał(a):
Nie wiem, co z tym psem. Moja ciotka go od pewnego czasu nie widziała, może wyniósł się z jej okolicy (Piaski), albo po prostu jakoś się mijają.

Ja jestem z Kusocińskiego i tam go ostatnio je Niką widziałam.
A od tego czasu ślad po nich zaginął.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...