ivette3 Posted July 6, 2011 Posted July 6, 2011 Wczoraj Światuś dziękował cioteczkom Ronji,Demi,xmartix i Magdzie :) a dzisiaj właśnie doszła wpłata od cioteczki malibo 57 ( 50zł ):lol: ,której równie gorąco dziękujemy :B-fly:. Quote
magda 333 Posted July 6, 2011 Posted July 6, 2011 [quote name='xmartix']dziękujemy Ivette za te relacje o Światusiu niestety Świat nie ma nic na lipiec, jest nawet na minusie, bo Świat nie ma kompletu deklaracji może macie coś na bazarek dla Światusia? coś trzeba zrobić, nie możemy go tak zostawić[/QUOTE] proszę o podanie adresu na który postaram się przesłać coś na bazarek ...pozdrawiam Quote
xmartix Posted July 8, 2011 Author Posted July 8, 2011 Magda333 zazwyczaj się robi to tak, że wysyła się osobie prowadzącej zdjęcia fantów z opisem i mniej więcej ceną wywoławczą (jak na licytacji), potem wylicytowane fanty wysyła osoba, u której sa owe fanty - kupującym ale jeżeli nie chcesz się tak angażować to możesz wysłać fanty zdecyduj dziękujemy Malibo :) dziewczyny wyjeżdżam na tydzień, nie będzie mnie, jak wrócę będę nadrabiać zaległości Quote
ivette3 Posted July 11, 2011 Posted July 11, 2011 xmartix napisał(a):.............. dziewczyny wyjeżdżam na tydzień, nie będzie mnie, jak wrócę będę nadrabiać zaległości Światuś i my życzymy udanego wypoczynku :). Dziadzio większość czasu spędza koło wiatraczka.Na dworze jest parno i niestety burzowo dlatego nie możemy wybrać się gdzieś dalej na trawkę.Jednak mamy w planach wycieczkę nad wodę - tak jak w ubiegłym roku.Oczywiście dziadzio będzie miał wiezioną poopę ,bo sam by nie doczłapał.Ale to póki co plany.Zazdrościmy nieco tym cioteczkom i wujkom,którzy już się relaksują i z utęsknieniem czekamy na odwiedziny na wątku :) Quote
ivette3 Posted July 16, 2011 Posted July 16, 2011 :cool1:Ciotki i wujkowie na wakacjach a dziadzio wreszcie na spokojniejszym spacerze.Było upalnie,potem burzowo i strach było na wietrzysku spacerować.Dzisiaj znów zaświeciło trochę słonka i Światuś nabrał ochoty na inspekcję po podwórku. Oto efekty sesji zdjęciowej :) Pozdrawiamy wszystkich i czekamy jak zwykle na odwiedzinki :lol: Quote
agata51 Posted July 17, 2011 Posted July 17, 2011 Ciotka, na jakich wakacjach!? Znów pewnie wyląduję w lesie, jak pierwsze przymrozki się zaczną. Najlepsze terminy już dawno zaklepane, a w połowie sierpnia będę miała na garnuszku pewnego czarnego zbója zwanego Łapą, bo Państwo pod namiot za granicę się udają. Na szczęście tylko przez tydzień - dłużej i tak bym nie wytrzymała i do jakiegoś hotelu wywiozła. Zresztą nie wiem, czy po dwóch dniach tego nie zrobię. A do tej pory to głównie wnuchą się zajmowałam - synowa zdawała egzaminy, a synek na wakacje zarabiał. Dziękować bogu, zarobił i dzisiaj cała trójka nad polskim morzem wylądowała. Może wyrwę jakiś lipcowy weekend dla siebie i wreszcie do Kamyka pojadę. Światku, jesteś bardzo dzielnym i bardzo charakternym psiakiem. Wiesz, Betce też trudno dogodzić - a to za gorąco, a to za mokro (wszystko jedno czy z góry, czy od dołu). Ty przynajmniej grzmotów nie słyszysz i błyskawic nie widzisz, a ona wszystkie zmysły ma nadzwyczaj wyostrzone (nawet ten szósty) i też potrafi się zaprzeć, jak tylko jakaś burza wisi w powietrzu - a zawisają ostatnio nad Łodzią nader często - i umierać ze strachu. Ja uwielbiam burze, ale jak mam tulić i uspokajać trzy rozdygotane cielska (w sumie ca 80kg), to już wolę, żeby ich nie było (burz, nie cielsk). Trzymaj się dzielnie, staruszku i bądź dobry dla ciotki Ivetki. Quote
xmartix Posted July 19, 2011 Author Posted July 19, 2011 Wróciłam :) o Światusiu, dobrze, że dobrze u Ciebie i Twojej Ivette :) Agato, ja wróciłam i działać dalej trzeba, dwie sunie czekają na jakąś pomoc zupełnie same, właściciel zmarł, eh, nie tracimy czasu - działamy mamy wpłaty od Malicji i Agaty, dziękujemy :loveu: to jak z tymi bazarkami? macie jakieś fanty??? Quote
agata51 Posted July 20, 2011 Posted July 20, 2011 xm, skąd ty wróciłaś, że taką energią buchasz? Działaj, kochana, jak cię znam, wydziałasz. Co z tymi suczkami? Quote
xmartix Posted July 20, 2011 Author Posted July 20, 2011 ja wróciłam z wakacji (3 lata nie byłam) :) chociaż z dzieckiem małym to nie aż taki odpoczynek, ale jednak :) sunie jadą do Mari23 jak złapiemy je, jedna potem do mnie chyba, Gmina płaci za wszystko, a ja czekam jeszcze na pinczerkowatą zaciążoną, też ma do mnie iść, ale trzeba ją złapać, zobaczymy Quote
xmartix Posted July 20, 2011 Author Posted July 20, 2011 watek tej pinczerkowatej, proszę zajrzyjcie http://www.dogomania.pl/threads/211496-ma%C5%82a-Misia-w-wysokiej-ci%C4%85%C5%BCy-z-ulicy-do-dt..-co-dalej-POMOC-Z-TRANSPORTEM-do-weta?p=17291604#post17291604 Quote
ivette3 Posted July 21, 2011 Posted July 21, 2011 :loveu: Światuś wita swoją (powakacyjną:cool1: ) ukochaną cioteczkę xmartix .Bardzo stęsknił się i wypatrywał powrotu rozglądając się ;) zza krzaczka : Pozdrawiamy wszystkie cioteczki i życzymy lepszej aury wakacyjnej :lol: Quote
agata51 Posted July 22, 2011 Posted July 22, 2011 Po tym, co zobaczyłam po środowej nawałnicy, będę złowieszczyć - już nigdy nie będzie aury wakacyjnej. Światku, spoko - ciebie to nie dotyczy. Najwyżej potkniesz się o powalone stuletnie drzewo, ale sam powiedz - co za różnica, o co się potkniesz. - o stuletnie drzewo czy o gałązkę. Zresztą, ty się nie potykasz - tylko widzący są na tyle pewni siebie, że się potykają. Ty jako niewidzący i niesłyszący, się nie potykasz, ty po prostu omijasz. Omijaj, piesku, omijaj jak najdłużej. Quote
ivette3 Posted July 22, 2011 Posted July 22, 2011 [quote name='agata51']Po tym, co zobaczyłam po środowej nawałnicy, będę złowieszczyć - już nigdy nie będzie aury wakacyjnej. :roll: pogoda nie rozpieszcza wczasowiczów ale jeszcze bardziej przykra jest dla zwierzaczków,które nie mają się gdzie ukryć.Upały są złe bo brak wody...zima zła bo brak jedzonka...a teraz zamiast wreszcie chwilki wytchnienia , niestety ulewy i wichury ...:-( [quote name='agata51']Światku, spoko - ciebie to nie dotyczy. Najwyżej potkniesz się o powalone stuletnie drzewo, ale sam powiedz - co za różnica, o co się potkniesz. - o stuletnie drzewo czy o gałązkę. Zresztą, ty się nie potykasz - tylko widzący są na tyle pewni siebie, że się potykają. Ty jako niewidzący i niesłyszący, się nie potykasz, ty po prostu omijasz. Omijaj, piesku, omijaj jak najdłużej. Światuś ma czasem pewien osobliwy zwyczaj :evil_lol: Spaceruje wolniutko,nóżka za nóżką , jak przystało na zgrzybiałego, niedołężnego starowinkę , budząc ogólne współczucie wszystkich dookoła.Nagle coś mu się odmienia i rozpoczyna galop na oślep.Ponieważ kosteczki ma już niesprężyste , to jego susy są bardziej związane z wyskokiem do góry niż do przodu.Wygląda to jak kicanie kudłatego zająca prawie w miejscu.W takich razach bywa jednak,że na drodze "mknącego" w zwolnionym tempie dziadzia leży jakaś przeszkoda.Wpada na nią,hamuje w miejscu i dość długo z pochylonym łebkiem gapi się na osobliwość tak,jakby chciał wyczekać kiedy ona zniknie-bo ON ustąpić nie ma zamiaru. Po chwili jednak ma opracowany plan awaryjny,bo wyszuka zwykle jakieś pokrętne przejście i włazi między przeszkodę np.gałęzie,nóżki od stołka,kwietnik ... i jak pluszowy wąż prześlizguje się przez ciasne przesmyki. Ja obserwuję te wyczyny zawsze ze zdziwieniem,bo nijak się ma wtedy jego niedołężność i ślepota do wyczucia labiryntu przez jaki zwycięsko wychodzi :).(Zwycięsko ;) o ile przeszkoda jest stabilna- bo bywało,że łapałam kwietnik w locie ). Tak czy inaczej i tak jest w tym wyjątkowo sprawny :lol: Quote
ivette3 Posted July 23, 2011 Posted July 23, 2011 ronja napisał(a):i ja zaglądam do dziarskiego dziadeczka:) Dziarskiego???:placz:;) - toż to istny gladiator,żeby nie powiedzieć agresor :lol: Podskubywanie mu dla zabawy kudełków na uszach grozi dotkliwym,masakrycznem wręcz aktem zemsty z jego strony.Dziadzio w trakcie takiej zabawy wykazuje się ogromnym refleksem i prawie za każdym razem zdąży kłapnąć paszczą rękę osoby ,która go zaczepia.Paszcza jest niezbyt gęsto uzbrojona w ząbki ,ale brak ran gryzionych doskonale rekompensowany jest obfitym omamlaniem :evil_lol:. Nasz dziadzio to komediant,który w zależności od sytuacji,pogody i humoru jest budzącym litość emerytem lub zupełnie rozbrykanym szczeniaczkiem z siwiejącą czuprynką :loveu: Quote
agata51 Posted July 24, 2011 Posted July 24, 2011 ivette, ja cię proszę, ty weź kamerę do ręki i nakręć dla mnie remake "Świat się śmieje". Quote
ivette3 Posted July 26, 2011 Posted July 26, 2011 :roll: gdybym tylko miała coś takiego jak kamera...Niestety w aparacie mam bardzo krótki czas nagrywania i nie da się tak ucelować aby nagrać najlepsze akcje. Co do zwrotu "Świat się śmieje" to jeszcze bym dopisała,że "...z Nas" - zwłaszcza gdy ubolewamy nad jego starością(czasem), a on wygląda na to,że świetnie się czuje i bawi :loveu:.I oby tak jak najdłużej . Quote
magda 333 Posted July 31, 2011 Posted July 31, 2011 olejne całuski dla światusia ....w poniedziałek wyślę kasę na lekarstwa Quote
ivette3 Posted August 3, 2011 Posted August 3, 2011 :loveu: Światuś z przyjemnością przyjmuje całuski i przedstawia kolejne fotki ze spacerków ( niestety w mało wakacyjnej aurze - ale podobno pogoda ma się wreszcie wyklarować ) Quote
ivette3 Posted August 4, 2011 Posted August 4, 2011 Doszła wpłata 50zł od malibo57 . Światuś serdecznie dziękuje :buzi: Quote
xmartix Posted August 4, 2011 Author Posted August 4, 2011 Dziękujemy za wpłaty: Wojtuś 20 zł :loveu: Ronja 20 zł :loveu: Demi 15 zł :loveu: oraz Malibo która co m-c wpłaca do Ivette :loveu::loveu: no i ja xmartix 20 zł [FONT=Verdana]Stan konta Świata: - 185 zł (na sierpień) patrzyłyście czy nie macie czegoś na bazarek ? :razz::razz::razz: wspomóżmy Świata[/FONT] Quote
ivette3 Posted August 9, 2011 Posted August 9, 2011 [quote name='xmartix']Dziękujemy za wpłaty: Wojtuś 20 zł :loveu: Ronja 20 zł :loveu: Demi 15 zł :loveu: oraz Malibo która co m-c wpłaca do Ivette :loveu::loveu: no i ja xmartix 20 zł [FONT=Verdana]Stan konta Świata: - 185 zł (na sierpień) patrzyłyście czy nie macie czegoś na bazarek ? :razz::razz::razz: wspomóżmy Świata[/FONT] :roll: Światuś bardzo dziękuje tym wszystkim,którzy o nim pamiętają i wspierają go nadal. Minęło półtora roku ponad od chwili gdy staruszek dostał szansę aby pożyć wreszcie w lepszych warunkach,bezpieczny i kochany.Bardzo mu się ten stan spodobał i jak widać mimo niedogodności wieku desperacko zalicza kolejne miesiące życia pokazując każdego dnia wdzięczność i radość z bycia z nami. Wątek niestety (jak to na dogo często bywa) nie jest już z tych alarmujących i poruszających serca i dlatego zapewne troska o jego potrzeby,finanse troszkę umyka uwadze ( zwłaszcza nowym czytelnikom wątku,których niestety nam brak)...a czasy dla wszystkich są coraz trudniejsze,biedactw na forum nie ubywa... . Jednak jeśli ktoś może i zechce podratować budżet dziadzia (w formie wpłat lub pomocy w zebraniu fantów na bazarek ) to dziadzio będzie bardzo,bardzo wdzięczny :roll: Quote
xmartix Posted August 10, 2011 Author Posted August 10, 2011 no niestety tak to jest, że jak piesek jest bezpieczny to ludzie odpuszczają dziękujemy tym, którzy zostali i którzy pokazali że im naprawdę zależy na Świecie :) ja też czekam na fanty jakby ktoś miał to bazarek zrobię Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.