Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

1/ Rozliczenie ostateczne :17-04-2010 23:04 post :#867

ad1/.Od tamtej pory zmieniły się tylko pewne drobne szczegóły.Mało istotne i na tyle nadal zmienne,że nie warto tego aktualizować.Informowana na bieżąco o tym była prawna opiekunka psa oraz darczyńcy,których to interesowało, a byli ze mną w kontakcie.Na wątku się nie dało,bo była wojna o Twoje nieprawne "skarbnikowanie".Marta musiała liczyć Twoje zbiórki i poprawiać błędy,a nie pisać Ci czułe informacje,które prawdziwi przyjaciele Świata już znali.
Sama z własnej inicjatywy posyłałam foty i informacje na maile.Oni natomiast wyraźnie wypowiedzieli się,że żadnych moich rachunków nie potrzebują.

Istotną natomiast zmianą są w większości ceny ( na wyższe,zwłaszcza w kwestii utrzymania,którego koszt jak widać, nie był tam nawet ujęty, a i tak podstawowe sprawy(medyczne) przekraczały już wtedy kwotę 250zł) .

Nie musiałam i nie sumitowałam się z tego,bo nie prosiłam o zwrot dodatkowy,czy wyrównanie kiedykolwiek jakichkolwiek kosztów ponad to co sami darczyńcy chcieli mi dać od siebie do dyspozycji.
Opiekowałam się więc psem i radziłam najlepiej i najgospodarniej jak mogłam.Pies miał tylko lepiej a nigdy gorzej,nawet jeśli musiałam mocno nadwyrężać budżet domowy.

2/ Podstawa regulaminowa do moich działań jako dodatek do woli darczyńców.

28-04-2010 23:03 #1001 Moderator
Czarodziejka Zostałam poproszona o interwencję.

Skoro osoby deklarujące pomoc zgodziły się na jakąś miesięczną stałą kwotę jako koszt utrzymania psa w DT,[SIZE=3] to nie ma podstaw, żeby tę kwotę rozbijać i wyszczególniać podstawowe wydatki. Jeżeli są dodatkowe potrzeby, to wypadałoby z szacunku do darczyńców napisać, na co przeznaczane są ich pieniążki
Jeżeli to pieluchy, lekarstwa, podkłady, wizyty w lecznicy, specjalna karma i inne to na życzenie darczyńców powinny być przedstawiane rachunki, czy też paragony.
Warto budować zaufanie w obu kierunkach. Jeżeli darczyńcy stracą zaufanie, pies straci środki.

----------------------------------------------------

Na wątku jest w podanym okresie sporo postów,po przeczytaniu których( przypomnieniu) obraz dzisiejszej "troskliwości" goni66 będzie już chyba nad wyraz czytelny.

Do postu moderatora dodam jeszcze wyjaśnienie,że kilkoro darczyńców za równo przed nim jak po nim zdecydowanie nie chciało żadnych ode mnie rozliczeń,poza tropiącą mnie od kwietnia do dziś gonią66.A to z jej inicjatywy od lutego zaprzestałam wstawiania szczegółowych rozliczeń.I ona sama ustaliła kwotę do mnie posyłaną.


3/Zatoczyliśmy na wątku kolejny raz błędne koło wedle kaprysu goni66 .
Po kwestii rachunków zapewne wróci temat badań,potem znów coś koło rozliczeń xmartix i znów zabawa od początku.
W między czasie gonia66 będzie trollować wątek bezkarnie,bo cynicznymi wpisami o wirtualnej miłości do psa.
Psa ,który właśnie kolejny raz traci deklaracje,wątek a ja zajmując się tu paszkwilami od goni66 nie trzymam go na kolanach i nie głaszczę,tylko przełykam kolejny raz gorycz niesprawiedliwości na tym forum i bezkarności takich osób jak gonia66.


4/Gosiu-co dla niego zrobiłaś od tamtej pory do dziś TY ?Rządziłaś wątkiem samodzielnie do dziś.Wtedy pisząc,że ja jestem zbędna na wątku,napisałaś też taką rozpaczliwą treść :
Zacytuję część postu :

gonia66 20-04-2010 05:18 #916
..."Ja nie zrezygnuję....a Ty jeśli tak bardzo nie chcesz ..a warunkiem Twojego pozostania i dlaszej opieki nad Śwaitusiem jest wyeliminowanie mnie...to..to ja już nie wiem co mam napisać...ja nie odejdę...nie poddam się...zbyt dużo czasu, sił, energii i serca kosztowało mnie wszsytko, co udalo mi sie, we współpracy z Wami wszystkimi zrobic dla Śwaitusia..."
---------------

Ja dbałam o psa i finansowałam ponad otrzymywaną kwotę wiele rzeczy,o których nigdy nie prosiłam aby mi zwracano.Nie muszę więc tym bardziej z nich się sumitować.
Obecnie zmierzasz do tego aby pies nie otrzymał już nic.

Trudno.Pewnie osiągniesz cel.Jednak czy potem spojrzysz sobie w lustrze w twarz? hmmm

Twoja obecność tu po raz drugi jest ważniejsza od dobra psa.Wtedy się zawzięłaś i dziś.Tak kreujesz swoją troskę nad tym psem i taką Cię wszyscy tu zapamiętamy.

------------------------------
Ja pewnie ustąpię Ci miejsca na wątku kolejny raz.Mam nadzieję,że Twoje foty oraz Twoje posty,które królowały tu całe lato i były bezkarnym trollowaniem,znów zabawią Ciebie i Twoje koleżanki.Świat nie jest dla Ciebie konkurencją.Walczyć sam nie potrafi a ja już kolejny raz przez Ciebie "piekła" tu znosić nie będę.

Nie ustąpisz psu i dla jego dobra ?

TRUDNO.

  • Replies 2.4k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Xmatrix tez Ciebie nie poznaję naprawdę. Po raz kolejny padło zapytanie o rozliczenie na watku. Zamiast się rozliczyc, machacie jakimś zabezpieczeniem przed tego typu nadzwyczajnymi roszczeniami w postaci pisemnych potwierdzeń modów, orzekających, że w tym wypadku akurat rozliczenie jest zbędne...Ok. Dla mnie ten temat jest zamknięty.

Ivette nie skomentuję Twojego postu z poprzedniej strony. Niech sobie ta Twoja wypowiedz tam stoi jaka jest.
Nie znam Ciebie i nie interesują mnie zatargi Twoje i Goni (jak być może wiesz racja jest zawsze po obu stronach). Napisałaś względnie miły post z początkiem roku, a każdy następny był pełen prowokacji. Wiesz- to działa w obie strony. Forum jest publiczne i każdy może pisać. Wazne, zeby atmosfera była sprzyjająca. Może po prostu odpuśćmy osobiste wycieczki w postach dotyczących Świata, a atmosfera na pewno będzie inna. Z mojej strony na pewno (do tej pory w 99% czytałam tylko ten wątek) i myślę ze strony Goni także. Bez względu na to, co było.

Posted

[quote name='Charly']Długo Cie nie było Ivette- jak dobrze, że przynajmniej teraz, kiedy o kasę biega się pojawiasz. O ile pamiętam Ivette to Ty zrezygnowałas z wpłat Goni. Racz założyc Swiatusiowi 3 kokardki, bo Twój honor najwyrazniej mu szkodzi.

Poza tym Ivette nadal nie wkleiłas Twojego rozliczenia, które wedlug regulaminu dogo powinno się tu pojawić pkt. 13 regulaminu dogomanii. (może trzeba pisać do admina). Ile wynosi czysty koszt utrzymania Swiatusia w Twoim bezpłatnym dożywotnim DT? 250 zł miesiecznie?

Niestety z bólem serca, ale się pod tym postem podpisuje.
W pierwszym momencie, kiedy Ivette napisała opublikowany na forum list ucieszyłam się, że wraca, ale nic z tego. Chodzi nie o psa, ale ciągle o kasę. Szkoda.
A kokardki na głowie Światusia, są dla mnie żenujące.



[quote name='ivette3']1/
Ja dbałam o psa i finansowałam ponad otrzymywaną kwotę wiele rzeczy,o których nigdy nie prosiłam aby mi zwracano.Nie muszę więc tym bardziej z nich się sumitować.
Obecnie zmierzasz do tego aby pies nie otrzymał już nic.

Trudno.Pewnie osiągniesz cel.Jednak czy potem spojrzysz sobie w lustrze w twarz? hmmm

Twoja obecność tu po raz drugi jest ważniejsza od dobra psa.Wtedy się zawzięłaś i dziś.Tak kreujesz swoją troskę nad tym psem i taką Cię wszyscy tu zapamiętamy.

------------------------------
Ja pewnie ustąpię Ci miejsca na wątku kolejny raz.Mam nadzieję,że Twoje foty oraz Twoje posty,które królowały tu całe lato i były bezkarnym trollowaniem,znów zabawią Ciebie i Twoje koleżanki.Świat nie jest dla Ciebie konkurencją.Walczyć sam nie potrafi a ja już kolejny raz przez Ciebie "piekła" tu znosić nie będę.

Nie ustąpisz psu i dla jego dobra ?

TRUDNO.
Przykre to co napiszę Ivette, ale atakując Gonię, ignorując innych użytkowników tego forum i wątku zaczynasz ich trakować jak imbecyli, którzy nie potrafią czytać tekstu ze zrozumieniem. Myślałam, że po prawie roku od pierwszych zatargów na wątku Światusia wypaliły się już emocje, ale byłam w błędzie. Ty nadal widzisz wroga w Goni a na tym cierpi pies którego masz pod opieką.
Może skup się na pełnej informacji o psie, jego potrzebach, stanie zdrowia a nie roztrząsaj konfliktu z Gonią, bo nie powinien mieć on wpływu na pomoc dla psa.
Zrezygnowałaś z kasy Goni? Twoje prawo. Ale żadną miarą nie zrozumiem, dlaczego Twoja awersja przenosi się na inne osoby na tym wątku.
Może ktoś z nich chciałby w końcu się dowiedzieć się jaki jest stan zdrowia psa, jakie są jego potrzeby? Może ktoś będzie chciał pomóc?
Jesteś tak skupiona na dokopywaniu Goni, że zapominasz o psie.
Piszesz, że dopłacałaś do utrzymania Światusia. A za co te dopłaty są?
Może uczciwiej jest jednak, abyś przedstawiała pełne rozliczenie i miała dopłaty do kosztów które poniosłaś dodatkowo, a nie wypominanie teraz, że dopłaciłaś?
Jest dla mnie wyjątkowo przykre to, że cała dyskusja sprawdza się do kasy a pojawienie się Ivette na wątku jest spowodowane tylko tym, że tej kasy brak.

Posted

Ivette chętnie Tobie pomogę ..........czytam ten wątek o Twoim piesku i nie wierzę że jestem na forum sympatyków psów. Ivette zaopiekowała się pieskiem który nie widzi, nie słyszy, jest staruszkiem........dała mu ciepły kochający dom ..........a tu nagle taka nagonka na osobę o wielkim sercu dla zwierząt. Coś z tego nie rozumiem? Sama mam dwa duże psy, które kocham nad życie.....ale powiem Wam że nie wiem czy umiałabym tak jak ivetta poświęcić się dla tego małego staruszka ...dlatego jak przeczytałam ten wątek to aż łzy mi po policzkach spłynęły i pytam się pewnych osób gdzie ja jestem na forum sypatyków zwierząt? Jeżeli ktoś oddaje swoje serce, czas i dom dla takiego pieska to ja mu całkowicie ufam ......wasze prośby o rozliczenia, rachunki, paragony są śmieszne i bezzasadne aż żenujące ................ivetta trzymaj się, głowa do góry jesteś wspaniałą osobą i pod żadnymi naciskami nie zmieniaj się ......... zwierzęta są lepszymi przyjaciółmi człowieka niż ludzie !!!!...nisko głowę przed Tobą chylę -magda

Posted

Witaj magda333 :)
Bardzo dziękuję za miłe słowa.Świat mam nadzieję,zyskał nową fankę a dogomania nowego forumowicza.

Winna Ci jestem pewne wyjaśnienie.Otóż Irenaka jest bardzo dobrze zorientowana w trudach, jakie trzeba ponosić opiekując się starymi lub chorymi zwierzętami.Wiele z nimi pracuje i sporo czasu poświęca ratowaniu im życia.

Wierzę jednak,że to co się tu na wątku działo, to przeszłość i wszystko zostało wyjaśnione.
Mam nadzieję,że topory wojenne na tym wątku zostaną raz na zawsze zakopane .

Nowy tydzień i nowe wejście Światusia na wątek już w przygotowaniu.Sesja zdjęciowa się odbędzie jeszcze dziś lub najdalej jutro i na pewno jeszcze w tym tygodniu trafi tu do fanów Świata :).

Aby powitać nowy tydzień miło,to wklejam fotki,których tu nie było i nie posyłałam do nikogo.

Robione były przy pierwszych śniegach (tej zimy-a właściwie jeszcze jesieni)










Posted

ivette3 napisał(a):
Witaj magda333 :)

Winna Ci jestem pewne wyjaśnienie.Otóż Irenaka jest bardzo dobrze zorientowana w trudach, jakie trzeba ponosić opiekując się starymi lub chorymi zwierzętami.Wiele z nimi pracuje i sporo czasu poświęca ratowaniu im życia.

Wierzę jednak,że to co się tu na wątku działo, to przeszłość i wszystko zostało wyjaśnione.
Mam nadzieję,że topory wojenne na tym wątku zostaną raz na zawsze zakopane .


Chyba jednak mojego postu Ivette nie zrozumiałaś.
Guzik mnie obchodzą przepychanki Goni i Twoje w sprawie kasy. Aż mi się żółć ulewa jak czytam, kto, komu i dlaczego nie przelał na konto, lub kto na jakie konto zbiera kasę i kto się pomylił. W głowie mi się nie mieści, że wracasz na dogo i skupiasz się na tych przepychankach. Bo Cię znam i mi żal, że nie widzisz do czego to wszystko prowadzi. Przyjaźń i koleżeństwo Ivette na dogo nie zawsze polega na tym żebyśmy siebie w imię lojaliści zagłaskiwały, tylko czasami trzeba ( tak jak mnie wiele razy) walnąć między oczy, bo jak wszyscy ludzie popełniamy błędy. A konsekwencje tych błędów ponoszą nasi podopieczni, czyli psy.
Nie ukrywam, że mam wyjątkowy sentyment do Światusia a teraz też do Kubusia z innego wątku. Zabierałaś na DT Świata, kiedy mój staruszek zaczął mieć potworne problemy zdrowotne. I dlatego z takim niesmakiem czytam o tych przepychankach, zamiast wiadomości o Świecie, jego zdrowiu, diagnostyce i potrzebach. Chciałabym na tym wątku w końcu więcej czytać o psie a nie o tym, co jedna Pani, drugiej Pani ma do zarzucenia.

Posted

waldi481 napisał(a):
O jezu-już myślałam,że będzie miło,ale widać nie będzie.Ponieważ od 10 lat zajmujemy się pomocą psom bo one są dla nas najważniejsze -ivette3 pozwalamy sobie wysłać do Ciebie PW z naszym mailem-jest nowy,a z wątku uciekamy czym prędzej.
EOT
Ela



Elu-Ten wątek jest dla Światusia i dla jego wiernych i szczerych przyjaciół ( takich jak między innymi Ty ).
Zostań więc z nami.Już i tak wielu odeszło stąd na maile i nie wrócą raczej na dogo .

Ja jeszcze mam nadzieję i podejmuję próby odzyskania tu miłej atmosfery.Może tym razem się uda.

Świat jest zdrowym i wesołym staruszkiem .Wątek zatem powinien toczyć się wokół samych radości ,bo nie ma powodu tu się ani smucić ani zadręczać obawami.Starość to nie choroba.
Może jednak,jak widać po Światusiu być bezpieczna,dobra i radosna.

Zostań więc tu z nami -bardzo proszę w imieniu dziadzia i swoim.

Posted

Mam nadzieję,że ja też będę mogła zostać.Mam kilka pytań dotyczących psa.
Czy Świat ma aktualne badania krwi?Widzę,ze zużywa juz od ponad roku miesięcznie 3 tubki maści na oczy.Czy jest jakaś poprawa?Nic na ten temat nie znalazłam.Czy ciągle musi mieć smarowane oczka aż taką ilością maści? Jak dawkowany jest psu lek o nazwie Karsivan?Widzę,że miesięcznie zużywa aż 60 tabletek.Ile waży Świat?Pewnie nie więcej niż 10 kg.Może się mylę,ale to chyba duża dawka jak na psa tak małej wagi.Czy Świat ma zalecenie zwiększonej dawki leku?Często w połączeniu z lekami nasercowymi daje niepożądane skutki niestety. A widziałam,że pies bierze leki na serce.Ktoś tam wcześniej wspominał o tym,że dobrze by było psu zbadać nerki albo chociaż mocz,skoro popuszcza w domu.Czy ten problem się nasila,czy zmniejsza?Są podobno leki na tą dolegliwość.Może warto spróbować? Świat jest naprawdę zdrowym psem?Można coś więcej na temat jego zdrowia, badań, wyników, częstotliwości wizyt u weterynarza?Czy możliwe jest wklejenie wyników na wątku czy diagnozy weterynaryjnej?Mam nadzieję,że odpowiedzi na moje pytania nie są tajemnicą i będzie je można tutaj przeczytać.Dotyczą psa.

Posted

mimiska napisał(a):
Mam nadzieję,że ja też będę mogła zostać.Mam kilka pytań dotyczących psa.
Czy Świat ma aktualne badania krwi?


Tak i to robione kilkakrotnie od ostatnich wyników,jakie były zamieszczane na wątku .Powtarzane do pewnego czasu,aż ustalona została i potwierdzona dobrymi badaniami ostateczna dawka potrzebnych mu suplementów.(leki,które bierze są traktowane jako suplementy,ponieważ stosowane są wzmacniająco i zapobiegawczo a nie leczniczo)


mimiska napisał(a):
Widzę,ze zużywa juz od ponad roku miesięcznie 3 tubki maści na oczy.Czy jest jakaś poprawa?Nic na ten temat nie znalazłam.Czy ciągle musi mieć smarowane oczka aż taką ilością maści?


Nie zużywa maści na oczy lecz krople.
Poza antybiotykiem w kroplach,który używał na początku przez jakiś czas,obecnie używa kropli przemywających oczy i są one również traktowane jako suplement.Pies ma zaćmę.Jest staruszkiem i łzawią mu oczy.Leczenie nie jest możliwe.Można jednak kroplami nawilżać mu oczka i zapobiegać zbyt drastycznemu postępowaniu choroby,wynikającej głównie z trybu wcześniejszego życia oraz wieku psa.


mimiska napisał(a):
Jak dawkowany jest psu lek o nazwie Karsivan?Widzę,że miesięcznie zużywa aż 60 tabletek.

Pies otrzymał ten lek po zażywaniu bardzo dużej dawki innych leków(w tym encortonu).Z tego powodu musiała być zastosowana wysoka dawka leku zastępującego skutecznie tamte.Ona na przestrzeni kilku miesięcy została zredukowana,ale pod kontrolą polegającą na obserwacji reakcji psa oraz badań krwi.(jak wyżej).Obecnie jest to standardowa dawka wspomagająca 1tbl.dziennie(w dwóch porcjach).Do tego doszły w zamian za dawki leku odżywki,które systematycznie i zmiennie otrzymuje do posiłków i nie tylko.Głównie są one z szerokiej oferty royal canin.

mimiska napisał(a):
Ile waży Świat?


około 7kg .

mimiska napisał(a):
Pewnie nie więcej niż 10 kg.Może się mylę,ale to chyba duża dawka jak na psa tak małej wagi.


Pies był chory na oskrzela i wstępne dawki były stosowane leczniczo.Obecnie tylko profilaktycznie - wzmacniająco

mimiska napisał(a):
Czy Świat ma zalecenie zwiększonej dawki leku?Często w połączeniu z lekami nasercowymi daje niepożądane skutki niestety. A widziałam,że pies bierze leki na serce.


Lek nie był na serce zalecony.Świat ma serce zdrowe.

mimiska napisał(a):
Ktoś tam wcześniej wspominał o tym,że dobrze by było psu zbadać nerki albo chociaż mocz,skoro popuszcza w domu.Czy ten problem się nasila,czy zmniejsza?Są podobno leki na tą dolegliwość.Może warto spróbować?



O tym co psu należy badać i kiedy pozostawiam prawo decyzji lekarzom weterynarii.Ich zalecenia stosuję.

mimiska napisał(a):
Świat jest naprawdę zdrowym psem?


Tak.Świat jest zdrowym psem.
Starość to nie choroba.Ma 18lat,stąd otrzymuje pomoc na oczy,ząbki-resztki w zasadzie,których również nie można już leczyć,ale pomagać aby nie bolały i nie pachniały brzydko,zmniejszały obrastanie kamieniem.Dostaje też suplementy na wzmocnienie kości oraz mięśni.Są to zmienne rzeczy ,stosowane z różnym nasileniem,więc opowiadanie o nich jest niecelowe.
Dodam jeszcze,że ma zdrowy żołądek ale wybredny gust do jedzenia.Lubi suchy chleb lub bardzo nęcące jedzenie,na które chętnie człowiek by się połakomił.
Dostaje więc to co lubi ale w opcji gotowanych,odżywczych potraw a nie zapychaczy do których życie go niestety przyzwyczaiło.
mimiska napisał(a):
Można coś więcej na temat jego zdrowia, badań, wyników, częstotliwości wizyt u weterynarza


Szacunek i zaufanie to coś co działa w dwie strony.Proszę,więc o przeczytaniu moich 3 listów po Nowym Roku.Tam jasno wyraziłam swoje na ten temat stanowisko=prawo.Ten post piszę dla dobra wątku, jako jednorazowy wyjątek w/c osoby, której nie znam i ufać tym samym nie mam obowiązku(-zwłaszcza po nieistniejącym już ,ale przeczytanym i zaraportowanym przeze mnie poście od Ciebie)

mimiska napisał(a):
Czy możliwe jest wklejenie wyników na wątku czy diagnozy weterynaryjnej?


Nie

Nie mam zamiaru udowadniać za chwilę,że wklejone dokumenty są autentyczne.( a znane mi są takie pomysły na tym forum)

mimiska napisał(a):
Mam nadzieję,że odpowiedzi na moje pytania nie są tajemnicą i będzie je można tutaj przeczytać.Dotyczą psa.


Mam nadzieję,że zaspokoiłam Twoją ciekawość.

W tym temacie więcej wypowiadać się na forum nie będę .

Krąg osób,którym ufam i udostępnię każdy szczegół i dokument posiada do mnie kontakt telefoniczny i mailowy i zawsze otrzyma najdrobniejsze informacje.

Posted

a ja czytam ten wątek , od niedawna znowu ..... i coraz szerzej oczy otwieram ....
o co tu chodzi ?
czy to wątek Świata czy przepychanki personalne ?
jakie zasady tu panują ?
podpisuję się pod fragmentem postu Irenaki

I dlatego z takim niesmakiem czytam o tych przepychankach, zamiast wiadomości o Świecie, jego zdrowiu, diagnostyce i potrzebach. Chciałabym na tym wątku w końcu więcej czytać o psie a nie o tym, co jedna Pani, drugiej Pani ma do zarzucenia.
niestety , wiadomości o Świecie giną w elaboratach o czymś zupełnie innym , o czym można spokojnie pisać w mailach bądź na pw
.........................
Iwette
Krąg osób,którym ufam i udostępnię każdy szczegół i dokument posiada do mnie kontakt telefoniczny i mailowy i zawsze otrzyma najdrobniejsze informacje.
a dlaczego nie na wątku ?
przecież to chyba nie tajemnica a zamieszczenie tego na wątku rozwiało by wszystkie wątpliwości
pozdrawiam serdecznie wszystkich na wątku , życząc jeszcze długich lat życia Światusiowi :)
Lilka

Posted

[quote name='lilk_a']
.........................
Iwette
a dlaczego nie na wątku ?
przecież to chyba nie tajemnica a zamieszczenie tego na wątku rozwiało by wszystkie wątpliwości
pozdrawiam serdecznie wszystkich na wątku , życząc jeszcze długich lat życia Światusiowi :)
Lilka

Do kwietnia tu byłam i na wątku starałam się wszystko pisać.O ile pamiętam bywałaś wtedy często i wątek Ci się podobał a do mnie zastrzeżeń nie miałaś :)
Potem ja odeszłam,wiele osób coraz rzadziej tu zaglądało.Na wątku została sama xmartix wśród zgranej,zwołanej i uaktywnionej nagle na wątku grupy koleżanek goni66.
Od kwietnia do stycznia - kto chciał miał ze mną kontakt od dawna.
Nie wszyscy zechcieli ten kontakt podjąć.O ile pamiętam do Ciebie również próbowałam pisać ale niestety odpowiedzi nie otrzymałam.Przykro mi.

Obecnie wróciłam aby wątek znów był Świata i wątkowiczów.

Odpisuję na co tylko trzeba i można.Czego jeszcze według Ciebie tu nie ma?

Wybacz Lilk-a- nie mam do Ciebie żadnych żali jednak Twój post ,to akurat kolejny z wielu który odbieram jako brak obiektywizmu.Może jestem już przeczulona.W takim razie przepraszam Cię.Jednak kto czyta przynajmniej od kilku dni to co tu jest pisane ( część już zmoderowana) to mam nadzieję,że mnie zrozumie.

Rano obiecałam ,że na wątku zamieszczę jeszcze w tym tygodniu nowe foty i info.Jednak po dzisiejszym dniu muszę to przemyśleć.

Ktoś tu słusznie zauważył,że Świat potrzebuje mnie a ja potrzebuję spokoju aby nim się zajmować.

Posted

Dziękuję bardzo za odpowiedzi, po których nasunęło mi się kilka innych pytań dotyczących zdrowia psa.Tylko proszę,nie każ mi czytać tych wcześniejszych listów,czy jak tego tworu nazwać.Jak dla mnie nie jest to możliwe.Próbowałam.Nic z nich nie wynika.Ciężko sie przebić.Dziwne,że one w ogóle tu są.Ja chcę porozmawiać o psie.
Znalazłam listę wydatków.
Cytuję
wg rozliczenia Ivette wstawionego ostatnio wychodzi, że Świat co m-c potrzebuje:
1. Krople do oczu 3 tubki po 18,50= 55,50 m-cznie
2. Flawit Artro ( 60 tabl/2mies.) czyli 30 zł m-cznie
3. Pieluchy 75 szt. x 0,6 zł czyli 45 zł m-cznie
4. Theovent 6,50 zł
5. Karsivan 60 zł
6. comiesięczna wizyta u weta 30 zł
7. Verumal (na brodawki) 31 zł na 2 miesiące 15,50 zł
RAZEM: 242,50 zł miesięcznie
Widzę jednak z Twojego postu,że się zmieniła.Może więc napisz tu nam wszystkim,jaka jest aktualna lista potrzeb Świata i jakie leki aktualnie przyjmuje.Będzie jaśniej dla wszystkich.Jak widzisz wielu ludzi to interesuje.Nie tylko mnie.Bardzo proszę o weryfikację listy.
I jeszcze jedna prośba.Ponieważ mam trochę wiedzy w temacie zdrowia,nie rozumiem dlaczego nie chcesz zbadać moczu Świata.To,że popuszcza mocz może mieć naprawdę bardzo różne podłoże i żaden weterynarz na oko tego nie zobaczy.Jedną z przyczyn może być lekka niewydolność nerek.Taką niewydolność wskaże ciężar właściwy moczu.Jeśli jest za niski, to wskazuje na niewydolność.W wynikach krwi niewydolność się pokazuje,kiedy jest już w stopniu zaawansowanym.Wtedy może być za późno.Jeżeli wykryje się ją we wczesnym stadium,zmieni mu się karmę, dostanie leki rokowania są dobre.Inna przyczyną może być kastracja.Najczęściej suki reagują popuszczaniem,ale u psów też się zdarza.Nie doczytałam,czy Świat był kastrowany.Wtedy też jest lek na tę dolegliwość.Zbadanie moczu to koszt 10zł.Nie jest trudne.Pojemnik,siuśki psa,nic nie musi być sterylnie i do laboratorium.Każdego.Powiedzieć tylko należy, że to mocz psa.Myślę,że warto.To żadna męka dla Świata.Nawet nie poczuje.
Napisałaś,że pies miał wyniki krwi.Mogę wiedzieć jakie konkretnie?Czy to była tylko morfologia?Weterynarze sami nie zalecają.Ale warto kontrolnie zrobić po roku psu biochemię,badanie w kierunku nerek i wątroby.Nie zaszkodzi na pewno.Wcześnie wykryte choroby w takim wieku,to znacznie lepsze rokowanie.
W kwestii wklejania wyników.Przepraszam,ale to wyjaśnienie,które napisałaś jest niepoważne.Czy w związku z tym,ja na maila będę mogła prosić o takie dane?

Posted

mimiska napisał(a):
Dziękuję bardzo za odpowiedzi, po których nasunęło mi się kilka innych pytań dotyczących zdrowia psa.Tylko proszę,nie każ mi czytać tych wcześniejszych listów,czy jak tego tworu nazwać.Jak dla mnie nie jest to możliwe.Próbowałam.Nic z nich nie wynika.Ciężko sie przebić.Dziwne,że one w ogóle tu są.Ja chcę porozmawiać o psie.
Znalazłam listę wydatków.
Cytuję
wg rozliczenia Ivette wstawionego ostatnio wychodzi, że Świat co m-c potrzebuje:
1. Krople do oczu 3 tubki po 18,50= 55,50 m-cznie
2. Flawit Artro ( 60 tabl/2mies.) czyli 30 zł m-cznie
3. Pieluchy 75 szt. x 0,6 zł czyli 45 zł m-cznie
4. Theovent 6,50 zł
5. Karsivan 60 zł
6. comiesięczna wizyta u weta 30 zł
7. Verumal (na brodawki) 31 zł na 2 miesiące 15,50 zł
RAZEM: 242,50 zł miesięcznie
Widzę jednak z Twojego postu,że się zmieniła.Może więc napisz tu nam wszystkim,jaka jest aktualna lista potrzeb Świata i jakie leki aktualnie przyjmuje.Będzie jaśniej dla wszystkich.Jak widzisz wielu ludzi to interesuje.Nie tylko mnie.Bardzo proszę o weryfikację listy.
I jeszcze jedna prośba.Ponieważ mam trochę wiedzy w temacie zdrowia,nie rozumiem dlaczego nie chcesz zbadać moczu Świata.To,że popuszcza mocz może mieć naprawdę bardzo różne podłoże i żaden weterynarz na oko tego nie zobaczy.Jedną z przyczyn może być lekka niewydolność nerek.Taką niewydolność wskaże ciężar właściwy moczu.Jeśli jest za niski, to wskazuje na niewydolność.W wynikach krwi niewydolność się pokazuje,kiedy jest już w stopniu zaawansowanym.Wtedy może być za późno.Jeżeli wykryje się ją we wczesnym stadium,zmieni mu się karmę, dostanie leki rokowania są dobre.Inna przyczyną może być kastracja.Najczęściej suki reagują popuszczaniem,ale u psów też się zdarza.Nie doczytałam,czy Świat był kastrowany.Wtedy też jest lek na tę dolegliwość.Zbadanie moczu to koszt 10zł.Nie jest trudne.Pojemnik,siuśki psa,nic nie musi być sterylnie i do laboratorium.Każdego.Powiedzieć tylko należy, że to mocz psa.Myślę,że warto.To żadna męka dla Świata.Nawet nie poczuje.
Napisałaś,że pies miał wyniki krwi.Mogę wiedzieć jakie konkretnie?Czy to była tylko morfologia?Weterynarze sami nie zalecają.Ale warto kontrolnie zrobić po roku psu biochemię,badanie w kierunku nerek i wątroby.Nie zaszkodzi na pewno.Wcześnie wykryte choroby w takim wieku,to znacznie lepsze rokowanie.
W kwestii wklejania wyników.Przepraszam,ale to wyjaśnienie,które napisałaś jest niepoważne.Czy w związku z tym,ja na maila będę mogła prosić o takie dane?



Wszystko już jest na wątku.

Posted

Przepraszam,wtrące jeszcze jedno zdanie.Kolejny raz zbywasz osobę zainteresowaną i naprawdę ważne pytania, dotyczące psa?Dlaczego?Ja nie widzę wszystkiego na wątku.W ogóle nie widzę odpowiedzi na moje pytania.Lista wydatków też nie jest zaktualizowana.
Pamiętaj ivette,że nawet jeśli mamy zaufanego weterynarza,to o pewne badania powinniśmy upominać się sami.My mamy jednego lekarza,za to on ma setki i nie o wszystkim musi pamiętać.Z Twoich danych wynika,że co miesiąc jesteś na wizycie.Czy to aktualne dane?Myślę,że skoro jest już taki przyzwyczajony do wizyt,to jest oswojony z gabinetem i na pewno nie będzie problemu z badaniami.Warto,bo można ulżyć psu i sobie.To naprawdę żadna męka dla psa.A wysyłać na maile wiadomości,to szkoda czasu.Tu jest ogólnodostępne forum,które czyta tysiące ludzi.Każdy kto tu wchodzi chce na pewno wiedzieć jak najwięcej o psie.Pytałam też,czy jako zainteresowana osoba dostanę wiadomości na maila, jeśli nie zechcesz ich wklejać na wątek?Jeśli tak,prześlę swojego maila Tobie.

Posted

[quote name='mimiska'] Przepraszam,wtrące jeszcze jedno zdanie.Kolejny raz zbywasz osobę zainteresowaną i naprawdę ważne pytania, dotyczące psa?Dlaczego?Ja nie widzę wszystkiego na wątku.W ogóle nie widzę odpowiedzi na moje pytania.Lista wydatków też nie jest zaktualizowana.
Pamiętaj ivette,że nawet jeśli mamy zaufanego weterynarza,to o pewne badania powinniśmy upominać się sami.My mamy jednego lekarza,za to on ma setki i nie o wszystkim musi pamiętać.Z Twoich danych wynika,że co miesiąc jesteś na wizycie.Czy to aktualne dane?Myślę,że skoro jest już taki przyzwyczajony do wizyt,to jest oswojony z gabinetem i na pewno nie będzie problemu z badaniami.Warto,bo można ulżyć psu i sobie.To naprawdę żadna męka dla psa.A wysyłać na maile wiadomości,to szkoda czasu.Tu jest ogólnodostępne forum,które czyta tysiące ludzi.Każdy kto tu wchodzi chce na pewno wiedzieć jak najwięcej o psie.Pytałam też,czy jako zainteresowana osoba dostanę wiadomości na maila, jeśli nie zechcesz ich wklejać na wątek?Jeśli tak,prześlę swojego maila Tobie.


Jako nowa osoba pewnie nie wiesz,że to co teraz robisz jest już trollowaniem.Wszystko o co pytasz jest na wątku.Dawno i obecnie powtórzone-wystarczy przeczytać posty z ostatniego tygodnia.
Kwestia moich kontaktów mailowych również.


Ponadto proszę abyś mnie kolejny raz nie obrażała pomówieniami.To także na tym forum jest niedozwolone.

Posted

Jak to?Ja Ciebie pomawiam Ivette?O co?Nawet przez myśl mi nie przeszło,żeby w tym,co napisałam Ciebie obrazić.Naprawdę nie wiem co Ty widzisz tam obraźliwego.
Czy mam rozumieć,że wiadomości na maila są zarezerwowane tylko dla wybranych?Bo w końcu nie zrozumiałam,czy ja je dostanę,czy nie.
Nie chodzi mi o to,żeby tu atakować,trollować czy kogoś sprawdzać.Źle mnie zrozumiałaś.Chodzi o to,że lekarz tak jak człowiek, może się mylić, może nie wiedzieć wszystkiego, może zapomnieć.Czasem dobrze jest posłuchać rad innych a nie odbierać wszystkiego jako atak.Przecież ten temat nie służy tylko temu,żeby zachwycać się psem i jego zdjęciami.Świat jest śliczny,to fakt.Ale to nie jest wszystko.Nikt oczywiście Cię nie zmusi do tego,żebyś mu zrobiła badania albo żebyś wkleiła tutaj,dla wszystkich diagnozę czy wyniki badań.Tak jest na innych wątkach.To wzbudza zaufanie.Szkoda jednak,że się tak dziwnie upierasz i wszystko co ma rzeczywisty związek ze Światem owiane jest aurą tajemniczości i nieufności.Zdjęcia niestety nie są w stanie pokazać wszystkiego.

Posted

[quote name='mimiska']Jak to?Ja Ciebie pomawiam Ivette?O co?Nawet przez myśl mi nie przeszło,żeby w tym,co napisałam Ciebie obrazić.Naprawdę nie wiem co Ty widzisz tam obraźliwego.
Czy mam rozumieć,że wiadomości na maila są zarezerwowane tylko dla wybranych?Bo w końcu nie zrozumiałam,czy ja je dostanę,czy nie.
Nie chodzi mi o to,żeby tu atakować,trollować czy kogoś sprawdzać.Źle mnie zrozumiałaś.Chodzi o to,że lekarz tak jak człowiek, może się mylić, może nie wiedzieć wszystkiego, może zapomnieć.Czasem dobrze jest posłuchać rad innych a nie odbierać wszystkiego jako atak.Przecież ten temat nie służy tylko temu,żeby zachwycać się psem i jego zdjęciami.Świat jest śliczny,to fakt.Ale to nie jest wszystko.Nikt oczywiście Cię nie zmusi do tego,żebyś mu zrobiła badania albo żebyś wkleiła tutaj,dla wszystkich diagnozę czy wyniki badań.Tak jest na innych wątkach.To wzbudza zaufanie.Szkoda jednak,że się tak dziwnie upierasz i wszystko co ma rzeczywisty związek ze Światem owiane jest aurą tajemniczości i nieufności.Zdjęcia niestety nie są w stanie pokazać wszystkiego.

Kolejny raz - proszę - przeczytaj posty z ostatniego tygodnia.Niczego nie ukrywam,na wszystkie pytania odpowiedziałam.

Jest jednak granica przyzwoitości w powtarzaniu w kółko,każdemu(zwłaszcza kilku osobom) osobno i nowo przybyłym jak widać dzisiaj kolejny raz:) ( bo nie znają wątku podobno).
Przykro mi,ale już na żaden Twój post nie odpowiem.

Posted

Kolejny raz piszę to przesłuchanie opiekuna jest żenujące i bezzasadne. Cóż życie jest okrutne nie tylko dla zwierząt ale i ludzi! Najważniejsze że widzimy na zdjęciach światusia (dziadziusia) i wiemy że ma wspaniały, pełen miłości dom..........będę pomagała w miarę swoich możliwości finansowo temu pieskowi i wierz mi ivetto dla mnie Twoje rozliczenia są niepotrzebne ..........ważne jest Twoje serce i miłość ..........pozdrawiam

Posted

magda 333 napisał(a):
Kolejny raz piszę to przesłuchanie opiekuna jest żenujące i bezzasadne. Cóż życie jest okrutne nie tylko dla zwierząt ale i ludzi! Najważniejsze że widzimy na zdjęciach światusia (dziadziusia) i wiemy że ma wspaniały, pełen miłości dom..........będę pomagała w miarę swoich możliwości finansowo temu pieskowi i wierz mi ivetto dla mnie Twoje rozliczenia są niepotrzebne ..........ważne jest Twoje serce i miłość ..........pozdrawiam


Magdo-bardzo Ci dziękuję.

Przykro mi jednak,że na tym wątku tak trudno jest się przebić postom osób,które są mi życzliwe.Ostatnio coraz więcej osób odchodzi,( a już po trochu wracały)bo brak im słów i sił.

Posted

ale ja staram się właśnie być obiektywna , szczerze żałowałam że odeszłaś z wątku , tym bardziej że jesteśmy z jednego miasta , szczerze bolały mnie te kłótnie i pomówienia ,
na wątku według mnie niczego nie brakuje ,
listę potrzeb Świata umieścić w pierwszym czy drugim poście i będzie ok :)
Iwetko , wiem że do mnie pisałaś .... myślałam że jest to tylko mail informacyjny z powodu Twojej nieobecności na wątku , jeżeli maiłam odpisać to obiecuję że zaraz to naprawię :)

Posted

Liluś.Miło mi i zapewniam Cię,że cały czas starałam się i staram sprostać kolejnym stawianym mi postulatom.Jednak po tym co tu się rozgrywa od tygodnia,po tylu moich upokarzających ciągłych wyjaśnieniach,które co chwile zapominane wracały jak w błędnym kole,mam już dość.Nie jestem tu na sali sądowej rodem z minionej epoki,gdzie podaje się człowieka a paragraf sam się znajdzie.Tak niestety się czuję.

Posted

ivetta pozdrów dziadiusia ......całuski dla niego! Ponadto ivetto podaj mi swojego e-mailla, bo cóż ciężko się tutaj pisze .......nie wspominam już co i kto wypisuje .........

Posted

Zaraz,chwilkę.Ja nikogo nie przesłuchuję.Nie piszę o rozliczeniach,tylko o potrzebach psa.Czy zadawanie pytań na temat zdrowia psa i propozycja pomocy,czy wskazówki to coś złego?Myślałam,że temu służy to forum.To wygląda tak,że każdy kto tu nie pieje z zachwytu nad zdjęciami Świata tylko myśli konkretnie,jest wrogiem i napadaczem.Wszystkie pytania o psa stają się niewygodne i przyjmowane jako atak?O co tu chodzi?Zdjęcia są śliczne,ale nie chcecie mi powiedzieć,że są wyrocznią?

Posted

magda 333 napisał(a):
ivetta pozdrów dziadiusia ......całuski dla niego! Ponadto ivetto podaj mi swojego e-mailla, bo cóż ciężko się tutaj pisze .......nie wspominam już co i kto wypisuje .........

Posyłam na PW

Dziadzio dziękuje za buziaka-podałam :)

Posted

To mój ostatni moderujący wpis na tym wątku.
Dużo czasu poświęciłam na wysprzątanie tego wątku z bzdurnych postów, których pewne grono osób naklepało tutaj setki. Nie miały one związku z psem, służyły....ponoć podnoszeniu wątku - ale czy taka jest idea tego działu?
Bohater wątku jest w zasadzie pominięty, mało kto się nim interesuje.
Ściągnęłam na watek ivette, która odeszła. Chciałam, żebyście mieli info z pierwszej ręki, z mnóstwem bieżących zdjęć.
Ale okazało się, że nie o to chodzi. Ważniejsze są osobiste wycieczki, mieszanie z błotem, własne pseudoego... Żenada...
Bo przecież niby chodziło o psa.
Na wątku trwa konflikt. Wszyscy o tym wiedzą, ba - nie da się go nie zauważyć.
Ivette prosiła jedną z użytkowniczek, by ta odeszła z wątku. Ale nie. Ona trzyma się rękami i nogami. Tylko po co?
Owszem, ma prawo tu być, tak jak każdy inny użytkownik. Tylko przychodzi taki moment, że trzeba powiedzieć DOŚĆ.
Można zaglądać na wątek, ale nie pisać. Dla dobra psa. Dla dobra wątku.
Nie szanujecie tego. Nie zależy wam na tym psie.
Klepanie w klawiaturkę przez setki stron wcale nie poprawiło stanu Świata. Nie zyskał dzięki temu przyjaciół... Ba...przyjaciele odeszli... Bo chcieli czytać o Świecie, a nie głupie posty opatrzone tabunami emot, demotywatorów itd.

Dla mnie ten wątek stracił sens i mimo mojej reanimacji - umiera.
Jeśli zostanie zamknięty - nie dowiecie się jakie będą dalsze losy Świata.
Nie dowiecie się czy jest zdrowy, jak wygląda i czy w ogóle żyje.
Czy o to wam właśnie chodzi? O całkowity brak informacji?
Dałam wam szansę bycia na bieżąco z wszystkimi informacjami, ale widzę, że wolicie nie wiedzieć nic.
A potem dowiadywać się pocztą pantoflową tego i owego... Tylko, że takie info często jest przekłamane, na zasadzie zabawy w "głuchy telefon"...

Jeśli tak ma wyglądać ten wątek - zamknę go.
Nie taka jest idea istnienia tego działu. Tego wątku.

Szkoda, że Świat przestał być dla was całym światem...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...