wieso Posted January 5, 2010 Posted January 5, 2010 cos mi dogo wysiada, nie moge odczytac tekstow, raz sie pokazuja raz znikaja....:-( Quote
Greven Posted January 5, 2010 Posted January 5, 2010 wieso napisał(a):Greven, wjechal bo dostal nowe okulary.... Ja bym poszła z reklamacją do optyka :lol: Iza, kiedy przyjedziesz? Mogę zabrać Cię jutro, jak chcesz. No i muszę pamiętać, żeby kupić gazetę... Quote
mysza 1 Posted January 5, 2010 Posted January 5, 2010 Jak Iza będzie to nie musisz, daruję Ci :evil_lol: Quote
urwisek Posted January 6, 2010 Posted January 6, 2010 No nie wiem? Te obietnice (!) Poczekam do jutra. Quote
magdola Posted January 6, 2010 Posted January 6, 2010 [quote name='urwisek']No nie wiem? Te obietnice (!) Poczekam do jutra. Czekaj .... dzisiaj i tak jutrzejszej gazety nie kupisz :D Quote
tsu Posted January 6, 2010 Author Posted January 6, 2010 Sandra, nie zaglądałam na forum od wczorajszego wpisu aż do teraz, więc nie dało się zgadać. Trzeba było szrajbnąć choćby esa z netu, jeśli na koncie nic nie masz. ;P daj przy okazji znać, jak będziesz znów robiła trasę Sz-n ---> Moryń / Moryń ---> Sz-n, to się zabiorę. Ponoć od przyszłego tygodnia ma się nieco rozpogodzić (bo jak na razie, to szarość totalna), więc jakby coś, to jam jest chętna do przyjazdu. Quote
Greven Posted January 6, 2010 Posted January 6, 2010 Weron pozdrawia swoich fanów i mówi dobranoc ;) Quote
mysza 1 Posted January 6, 2010 Posted January 6, 2010 Greven napisał(a):Weron pozdrawia swoich fanów i mówi dobranoc ;) Wzajemnie :) Wycałuj go tam ode mnie porządnie. Quote
Greven Posted January 6, 2010 Posted January 6, 2010 Wycałuję... Ale kurde, chyba znów mu nawracają problemy ze skórą, ehh... Quote
mysza 1 Posted January 7, 2010 Posted January 7, 2010 Greven napisał(a):Wycałuję... Ale kurde, chyba znów mu nawracają problemy ze skórą, ehh... Jak nie urok to przemarsz wojsk... Quote
wieso Posted January 8, 2010 Posted January 8, 2010 ach, Weronku to wszystko przez te zime ,u nas tez nie rozowo, zmiany skorne u mojej starowinki, bylismy dzisiaj u wetka...:-( dobranoc... Quote
Greven Posted January 8, 2010 Posted January 8, 2010 Weron dziękuje za odwiedziny na wątku! Jak wszystko dobrze pójdzie, to w niedzielę odwiedzi nas Iza z aparatem i przedwczorajszą gazetą :diabloti: Quote
wieso Posted January 9, 2010 Posted January 9, 2010 i jak tam u Was, zasypalo...Weronku nie ma co wychodzic...tutaj sypie piorunsko i jest halny chociaz to absolutna nizina... Quote
Greven Posted January 9, 2010 Posted January 9, 2010 Zdrowie ok, pies wygląda kwitnąco. Za to pogoda koszmarna. Samochodem 30 na godzinę, zaspy po kolana, wieje wiatr, pada marznący śnieg, konie wychodzą z pod wiaty poskubać siana i zaraz wracają, a kucyka którym opiekuje się moja sąsiadka, dzisiaj nie było na jej podwórku... śmieliśmy się, że chyba wpuściła go do domu ;) Za to na moim podwórku od kilku dni pomieszkuje źrebak innego sąsiada. Identyczny scenariusz, jak w zeszłym roku - siano mu się skończyło i spuścił małą z łańcucha, żeby się sama wyżywiła. Jego poprzednia źrebica urządzała u mnie demolki, więc jesienią zamknęłam ją po prostu na padoku z resztą koni i mieszkała tak sobie przez kilka tygodni. Potem ją sprzedał. Teraz przychodzi młodsza. Próbowałabym ją odkupić, gdyby nie to, że zawiesiłam działalność. Quote
Cudak Posted January 9, 2010 Posted January 9, 2010 Greven napisał(a):Teraz przychodzi młodsza. Próbowałabym ją odkupić, gdyby nie to, że zawiesiłam działalność. Może znalazłby się na nią prywatny kupiec? Ile za nią chce? Quote
Greven Posted January 9, 2010 Posted January 9, 2010 Cudak napisał(a):Może znalazłby się na nią prywatny kupiec? Ile za nią chce? 2 tys. To jest pogrubiona źróbka z wiosny 2009, obustronny NN (niby ma jakieś świadectwo krycia, ale kto go tam wie), matka małej bez paszportu, mała bez paszportu, półdzika (trudno do niej w ogóle podejść), niczego nie uczona. Może gdyby przyszedł klient z pieniędzmi w ręku, to by sprzedał taniej, bo starszą sprzedał za grosze (ode mnie wołał 1.800 zł), ale to nic pewnego - uważa, że mała jest dużo warta, bo "ma pierś i plecy", w sensie że jest szeroka, mocnej budowy. Niestety pewnie będzie tak, jak ze starszą, przyjadą handlarze i wezmą. Quote
Greven Posted January 9, 2010 Posted January 9, 2010 Jeszcze a'propos pogody - coś ze Szczecina, podkręćcie głos ;) http://www.joemonster.org/filmy/21576/Oblodzona_gorka_w_Szczecinie Quote
Cudak Posted January 9, 2010 Posted January 9, 2010 Sandra, spróbuj ją chociaż poogłaszać... Szkoda jej... Może akurat ktoś się trafi. Quote
Greven Posted January 9, 2010 Posted January 9, 2010 Cudak napisał(a):Sandra, spróbuj ją chociaż poogłaszać... Szkoda jej... Może akurat ktoś się trafi. Ogłaszać nie będę, bo sąsiad twierdzi, że ona nie jest na sprzedaż. Nie pytaj mnie, gdzie tu logika. Quote
Greven Posted January 9, 2010 Posted January 9, 2010 Nawet nie o to chodzi. On sam nie wie, czego chce. Ta starsza też była nie na sprzedaż, już mnie to szczególnie, bo na pewno zagłodzę, albo nie daj boże sprzedam i na tym zarobię (szczególnie to drugie go przerażało, bo jeśli chodzi o to pierwsze, to po ludziach gada, jak konie mają u mnie źle, ale jak nie ma czym karmić, to spuszcza swoje z łańcucha... i ja je żywię, no bo przecież nie wygonię z podwórka, jak przychodzą głodne, a on doskonale o tym wie). Za Lizę chciał ode mnie prawie 2 tys., a handlarzowi sprzedał za płowę tego. Jest nieprzewidywalny, bo przecież doskonale wiedział, że dałabym mu za nią więcej, niż handlarz. wystarczyło, żeby powiedział, że jednak zdecydował się ją spieniężyć... Quote
Cudak Posted January 9, 2010 Posted January 9, 2010 Więc chodzi o Ciebie... Można by ewentualnie kogoś podstawic, tylko skąd wziąć kupca na nią? :( Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.