wilczek007 Posted December 1, 2009 Posted December 1, 2009 ah no i miałam napisac ze sie ciesze ze wszystko dobrze, szkoda ze Pusiunia ma te guzy, ale jak nikt jej nie pilnował to latała i rodziła... Quote
monika55 Posted December 2, 2009 Author Posted December 2, 2009 Tez wczoraj zadzwonilam. Leni juz prawie wszystko przekazala. Dzieki. Dodam ze Pani nie chce wsparcia finansowego, wyprowadzi sunie na "ludzi". To oczywiscie potrwa. Wiec dopiero za jakis czas wrocimy do tematu co dalej z Pusia. Quote
agrabcia Posted December 2, 2009 Posted December 2, 2009 Pusi się naprawde poszczęściło ma super Panią. Quote
monika55 Posted December 7, 2009 Author Posted December 7, 2009 Wystraszylam sie. Pusia ugryzla p. Anite. Nie specjalnie. Przy rozdzielaniu. Jeszcze broni jedzenia. Quote
leni356 Posted December 7, 2009 Posted December 7, 2009 O kurcze.. W domu są dwa inne psiaki, więc może boi się konkurencji przy misce? Ale jak poczuje się bezpiecznie w końcu to znikną te obawy i to zachowanie, mam nadzieję Quote
monika55 Posted December 7, 2009 Author Posted December 7, 2009 Cavalierka jest potulna ale ta druga broni jedzenia , Pusia tez. I awantura gotowa. Quote
leni356 Posted December 7, 2009 Posted December 7, 2009 To może na dwie tury im dawać, może by pomogło. Moje psiaki muszą na razie jeść na dwie tury, bo mała tymczasowiczka zjada wszystko wszystkim, odgania inne psy od misek Quote
monika55 Posted December 7, 2009 Author Posted December 7, 2009 Mysle ze p. Anita sobie poradzi. Ja w kazdym razie sie wystraszylam. Quote
wilczek007 Posted December 8, 2009 Posted December 8, 2009 czasem dobre rozwiązanie karmic w innych pomieszczeniach , ale moze nie kazdy je ma;) Quote
monika55 Posted December 10, 2009 Author Posted December 10, 2009 W skrocie - goldenka tej Pani nie toleruje Pusi przy jedzeniu. Pusia musi szukac domu.Pani nie daje rady. Quote
shanti Posted December 10, 2009 Posted December 10, 2009 Aż tak żle? Pimpek do teraz czyli już dwa i pół tygodnia je oddzielnie. Chyba że to kwestia nie tylko jedzenia. Słyszałam, że czasem pogodzić dwie suki ze sobą jest trudniej niż dwa psy. Quote
agrabcia Posted December 10, 2009 Posted December 10, 2009 Trudna sprawa. Czy Pusia może zostac do czasu znalezienia Jej domu czy wraca do schronu? U mnie jak daje psiakom jeść zawsze wypuszczam na podwórko ,wtedy na spokojnie rozdzielam jedzonko i stawiam każdej w określonym miejscu, one wiedzą gdzie której miska stoi. Tym sposobem nigdy nie miałam awantur. Quote
leni356 Posted December 10, 2009 Posted December 10, 2009 Dziewczyny, na wątku Kudłaczy jest dokładne info o sytuacji. Pani od początku mówiła że bierze Pusię na dt z możliwością ds, bo znała swoją goldenkę że może nie być łatwo, ale one się dogadują z drugą sunią - cavalierką, więc państwo mieli nadzieję że drugą sunię też zaakceptuje. Wszystko jest ok oprócz jedzenia - goldenka chce wszystko odbierać małej, Pusia nie daje i tu są spięcia. Gdyby nie to żarcie to wszystko byłoby ok :( Na razie oczywiście Pusia tam zostaje - do znalezienia nowego domku. Pani miała nam wysłać nowe zdjęcia do ogłoszeń Pusi, ale ja nic nie dostałam jeszcze, nie wiem jak Monika. Pani też mówiła że bardzo wielu ludziom podoba się Pusia, może ktoś ze znajomych zdecyduje się na adopcję, bo pani też się bardzo jej losem przejmuje, więc dobrze gdyby miała z nią bliski kontakt Quote
shanti Posted December 10, 2009 Posted December 10, 2009 To nie ma tragedii. Myślałam, że jest gorzej. Szukamy więc domu stałego. Quote
wilczek007 Posted December 10, 2009 Posted December 10, 2009 tak sobie głosno mysle...naprawde nie można ich karmic osobno? Wiem nie znam sytuacji, moze to za kłopotliwe, ale tak tylkko pytam. No to szukamy DS. Quote
monika55 Posted December 11, 2009 Author Posted December 11, 2009 Martwi mnie ta cala sytuacja. Nie wiem jak pomoc. Zrobilabym ogloszenia ale nie mam ladnych fotek, tylko te ze schroniska. Quote
leni356 Posted December 11, 2009 Posted December 11, 2009 [quote name='monika55']Martwi mnie ta cala sytuacja. Nie wiem jak pomoc. Zrobilabym ogloszenia ale nie mam ladnych fotek, tylko te ze schroniska.[/QUOTE] Pani nic nei wysłała, a miała wysłać, skontaktuję się dzisiaj. Ja pytałam już pani czy nie da się karmić ich oddzielnie jeśli tylko przy tym jest problem, ale pani mówi że nawet jak wypadły jej z kieszeni smakołyki to goldenka się o nie pobiła :( Problem jest w tym że państwo nie panują nad goldenką - jeśli nie słucha komend to jest moje zdanie. No i dla Pusi te ataki na nią są niebezpieczne, już raz dostała zębami od goldenki. Quote
wilczek007 Posted December 11, 2009 Posted December 11, 2009 Ja bym osobiscie najpierw zaprowadziła na smyczy Goldenke(albo Pusie-robie tak ze szczeiakami bo jeden drugiemu wyżre i nerwy są)do jednego pomieszczenia, zamkneła i karmiła najpierw jedna, potem znów jedna schowała i druga karmiła. Puki co moze tak da rade. No faktycznie chyba tylko szukanie domku zostało.Fajnie by było jakby były zdjecia. Kiedys czytałam ze goldenki to tez swój charakterek maja i jak sie im popusci....szkoda, ale cóż zrobic. Quote
leni356 Posted December 29, 2009 Posted December 29, 2009 Szukamy domku dla Pusi/Dafi. Państwo chcieli przeczekać do czasu sterylki (wet kazał poczekać 3 miesiące od cieczki) ale sytuacja jest nie najlepsza, a nawet jest gorzej - walczą już nie tylko o jedzenie, ale o inne rzeczy też :shake: Z drugą sunią dogaduje się bez problemów, więc tylko z tą jedną się wzajemnie nie dogadują. Martwi mnie co z tą sterylką? Może znalazł by się inny DT żeby ją zrobić? W ogóle sytuacja jest paląca, bo coraz częściej dochodzi do spięć. Mam zdjęcia i tekst napisany przez panią. Ogłaszać ją trzeba jako sunię PO STERYLIZACJI, bo na wstępie odstraszy to potencjalnych rozmnażaczy. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.