Aimez_moi Posted January 7, 2010 Posted January 7, 2010 Nic jeszcze nie napiszę..... moze tylko, ze CZEKAMY. Quote
Energy Posted January 7, 2010 Posted January 7, 2010 Aimez_moi napisał(a):Nic jeszcze nie napiszę..... moze tylko, ze CZEKAMY. Ja też nie będę na razie zapeszać, tylko dalej trzymam kciuki:p Quote
Marinka Posted January 8, 2010 Author Posted January 8, 2010 Wizyta dla Marcela :loveu: została przełożona na dzisiaj na godzinę 18:00. Trzymajcie mocno kciuki :p Quote
Energy Posted January 8, 2010 Posted January 8, 2010 [quote name='Marinkaa']Wizyta dla Marcela :loveu: została przełożona na dzisiaj na godzinę 18:00. Trzymajcie mocno kciuki :p Trzymam :p Quote
Marinka Posted January 8, 2010 Author Posted January 8, 2010 No to źle to wygląda...facet dziś zadzwoni ł do Majuska :loveu: z informacją, że właśnie dostał telefon z informacją, że zmarła jego bratowa, więc pakuje garnitury i jedzie :crazyeye:...naszym zdaniem to ściema :mad:...rzekomo ma wrócić w poniedziałek i zadzwonić do Majuska :-o Quote
Energy Posted January 8, 2010 Posted January 8, 2010 [quote name='Marinkaa']No to źle to wygląda...facet dziś zadzwoni ł do Majuska :loveu: z informacją, że właśnie dostał telefon z informacją, że zmarła jego bratowa, więc pakuje garnitury i jedzie :crazyeye:...naszym zdaniem to ściema :mad:...rzekomo ma wrócić w poniedziałek i zadzwonić do Majuska :-o Dziwny zbieg okoliczności:cool3: A w ogóle to facet jest samotny? Quote
Marinka Posted January 8, 2010 Author Posted January 8, 2010 Energy napisał(a):Dziwny zbieg okoliczności:cool3: A w ogóle to facet jest samotny? Najpierw obie z majuska wywnioskowałyśmy, że tak...wczoraj okazało się, że mieszka z rodziną Quote
Aimez_moi Posted January 8, 2010 Posted January 8, 2010 Marinkaa a co Ty o tym sadzisz? tak przeczuciowo. Quote
Marinka Posted January 8, 2010 Author Posted January 8, 2010 Aimez_moi napisał(a):Marinkaa a co Ty o tym sadzisz? tak przeczuciowo. Przeciuciowo...nie podoba mi się to....ciągle jakieś ale, wydaje mi się, że facio jaja sobie robi. Dlatego Majuska jutro niespodziewanie zapuka do jego drzwi Quote
Energy Posted January 8, 2010 Posted January 8, 2010 Marinkaa napisał(a):Przeciuciowo...nie podoba mi się to....ciągle jakieś ale, wydaje mi się, że facio jaja sobie robi. Dlatego Majuska jutro niespodziewanie zapuka do jego drzwi Może to i dobry pomysł:diabloti: Quote
majuska Posted January 8, 2010 Posted January 8, 2010 Ciotki ja juz dzis totalnie wyczułam jedną wielka ściemę...notoryczne odkładanie terminu wizyty, całe te jego piękne zapewnienia sie kupy nie trzymają... Gość zadzwonił, w pośpiechu gadał, że mu właśnie bratowa zmarła i musi jechać szybko do Jasła ( miasto nieopodal Rzeszowa )więc wpada do domu tylko po garnitury i jedzie...a i wróci w poniedziałek , to może na poniedziałek to przenieśmy, a tak wogóle to nie wie kiedy pogrzeb jest...no jak dla mnie to ściema!!! A..i jeszcze jak mu powiedziałam, że w poniedziałek to mogę późno wrócić z pracy i nie znaleźć czasu na wizytę to mi powiedział, że on nie chodzi wcześnie spać, może być i o 21.....:shake: Nie sadzę aby ten facet myślał poważnie o Marcelu, robi sobie z nas jaja, miałam już takie przypadki, zastanawiam mnie tylko , że skoro Ci ludzie się po prostu rozmyślaja, to czy nie prościej, normalniej po prostu nam to powiedzieć, niż tak kręcić, uśmiercać rodzinę, odbierać porody itp. brak mi słów.....Przykro mi strasznie Marcelku, ale Ty musisz mieć prawdziwy dom, a nie z takim bałwanem.... Quote
majuska Posted January 8, 2010 Posted January 8, 2010 Marinkaa napisał(a):Przeciuciowo...nie podoba mi się to....ciągle jakieś ale, wydaje mi się, że facio jaja sobie robi. Dlatego Majuska jutro niespodziewanie zapuka do jego drzwi Tak myślę, chciałabym mu w twarz powiedzieć co o nim myślę, o ile podał Ani prawdziwy adres? Quote
Marinka Posted January 8, 2010 Author Posted January 8, 2010 Majuska :loveu: dzięki wielkie za wejście na wątek :lol: Quote
Aimez_moi Posted January 8, 2010 Posted January 8, 2010 Jak dojdzie do rozmowy to powiedz gościowi ode mniie... Quote
Aimez_moi Posted January 8, 2010 Posted January 8, 2010 Cholerka a jednak denerwuje sie bardziej niz powinnam. Quote
majuska Posted January 8, 2010 Posted January 8, 2010 Słuchajcie, mnie juz tak nosiło dziś, że jak na zakupy pojechałam to pofatygowałam sie pod ten adres, nie mieszka tam taki koleś:shake: ...opowiadał przez telefon, że tam do niego tak trudno trafić i że wyjdzie po mnie na dól pod jakąś wulkanizację, która miała być nieopodal ( a wogóle to chciał po mnie przyjeżdżać najpierw ), trafiłam tam bez problemu, a wulkanizacji żadnej tam blisko nie ma...wiecie co? przyszło mi do głowy, że może to jakiś stary zbok:shake:..nie wiem może sie myle i chciałabym..ale po co ta cała maskarada??? Wiecie co może on jeszcze zadzwoni, przy okazji zobaczymy jaką bajeczke wymyśli, a w razie czego powiem mu co myślę o takich burakach przez telefon:mad::shake: Słuchjacie , nie ma co załamywać rąk, tylko dalej z całych sił postarać się o domek!! Jakie Marcel ma ogłoszenia?? Quote
koosiek Posted January 8, 2010 Posted January 8, 2010 Majuska, też mam takie wrażenie, facet jakiś nawiedzony. Marcelku, jeszcze znajdziesz dom! Quote
Marinka Posted January 8, 2010 Author Posted January 8, 2010 [quote name='majuska']Słuchajcie, mnie juz tak nosiło dziś, że jak na zakupy pojechałam to pofatygowałam sie pod ten adres, nie mieszka tam taki koleś:shake: ...opowiadał przez telefon, że tam do niego tak trudno trafić i że wyjdzie po mnie na dól pod jakąś wulkanizację, która miała być nieopodal ( a wogóle to chciał po mnie przyjeżdżać najpierw ), trafiłam tam bez problemu, a wulkanizacji żadnej tam blisko nie ma...wiecie co? przyszło mi do głowy, że może to jakiś stary zbok:shake:..nie wiem może sie myle i chciałabym..ale po co ta cała maskarada??? Wiecie co może on jeszcze zadzwoni, przy okazji zobaczymy jaką bajeczke wymyśli, a w razie czego powiem mu co myślę o takich burakach przez telefon:mad::shake: Słuchjacie , nie ma co załamywać rąk, tylko dalej z całych sił postarać się o domek!! Jakie Marcel ma ogłoszenia?? Majuska :loveu:, zupełnie tak samo to czuję i widzę...Przypomniała mi się jedna rzecz...kiedy wczoraj dzwoniłam do faceta odebrał jakiś inny gość i był bardzo zaskoczony, że dzwonię w sprawie psa, po czym oddał mu telefon :crazyeye::mad: Ogłoszenia Marcela są w poście 101: http://www.dogomania.pl/threads/173646-Marcel-staruszek-z-SzydA-owca-z-duA-AE-ranAE-na-gA-owie?p=13767387&viewfull=1#post13767387 Quote
majuska Posted January 8, 2010 Posted January 8, 2010 Postaram się coś mu dorobić od siebie Może poprosić jakies profile na NK aby powstawiały Marcelka. Jestem uczulona na takich typów bo mojego Poldusia tak kiedyś oszukano ...i został u mnie :) A że cuda się zdarzają to wiem , udało nam się tuż przed świętami znależć cudowny domek dla orzechowskiego ślepego i schorowanego dziadzia Timura, więc i Marcelkowi się w końcu uda.. Quote
Madallena Posted January 8, 2010 Posted January 8, 2010 No dobra. Ciesze sie, ze Marceli zostaje :) bo chyba jest dla niego domek. Uwaga gdzie? W SZYDLOWCU :) Otorz: taubi wyslal mi dzisiaj smsa, ze odezwal sie jakis kolo w sprawie KUMPLA i zeby go anicie dac na przetestowanie. No i go przetestowala. Facio to kombatant 80 letni :) Kumple automatycznie odpdl,bo za mlody :) Facio chce jakiegos nie za duzego psiaka. Od razu pomyslalam o Marcelku i jego wzroscie i wieku :) Kombatant to taki facio z jajem :) i zartowal i sypal smieszne teksciki tyou: jak to ruscy zolnierze mowia na do widzenia: good bye ! Chce pomagac bezposrednio w Szydlowcu edukowac towarzystwo. W kole emerytow, kombatantow itp :) Facio mieszka przy poczcie. Wizyta potrzebna :) Quote
Aimez_moi Posted January 8, 2010 Posted January 8, 2010 ????. Chyba mnie moje podwojne oczeta zawodza...... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.