Aimez_moi Posted August 16, 2014 Posted August 16, 2014 Marinka.....:) kolko wzajemnej adoracji Babeczki zalozyly......:):) Quote
ranias Posted August 17, 2014 Posted August 17, 2014 to teraz czekamy na wieści o Prezesie...:lol: Quote
Aimez_moi Posted August 17, 2014 Posted August 17, 2014 [quote name='ranias']to teraz czekamy na wieści o Prezesie...:lol:[/QUOTE] No tak......jestem ciekawa jak tam staruszek sie miewa..... Quote
mari23 Posted August 17, 2014 Posted August 17, 2014 [quote name='Aimez_moi']Marinka.....:) kolko wzajemnej adoracji Babeczki zalozyly......:):)[/QUOTE] a że ja Was kocham, to się do kółka zapisuję !!!! Quote
ranias Posted August 18, 2014 Posted August 18, 2014 no to kółka będzie niewielkie, ale za to jakie......:lol: Quote
Aimez_moi Posted August 18, 2014 Posted August 18, 2014 [quote name='ranias']no to kółka będzie niewielkie, ale za to jakie......:lol: No jakie???? Quote
Aimez_moi Posted August 19, 2014 Posted August 19, 2014 [quote name='ranias']czyli wyjątkowe pod każdym względem....[/QUOTE] Jasne niech bedzie......nie mam sily sie z Wami klocic.....:) Quote
ranias Posted August 19, 2014 Posted August 19, 2014 a ciekawe co słychać u gwiazdy najjaśniejszej - Prezesunia kochanego... Quote
Aimez_moi Posted August 19, 2014 Posted August 19, 2014 [quote name='ranias']a ciekawe co słychać u gwiazdy najjaśniejszej - Prezesunia kochanego...[/QUOTE] Tez jestem ciekawa.....tym bardziej, ze Prezesunio sie pomalutku starzeje....... Quote
ranias Posted August 19, 2014 Posted August 19, 2014 Tak, czas płynie...Ja dzisiaj sprzątałam Ciaposławowi lokal, dzielnie mi pomagał tzn. obsikiwał wszystko jak leci łącznie ze swoim koszykiem. Potem wlazł do miski z wodą- chyba zabierał się za mycie podłogi....:roll: Quote
ranias Posted August 20, 2014 Posted August 20, 2014 Teraz, kiedy upały się skończyły, Ciaposław mniej charczy, pewnie lepiej mu się oddycha. Apetyt ma, na spacerach ciągnie jak koń zaprzęgowy i kopie coraz głębsze doły...:lol: Szkodnik jeden...:lol: niestety nienawiść do Brodzia jeszcze mu się nasiliła..... Quote
Aimez_moi Posted August 20, 2014 Posted August 20, 2014 Czyli nie ma szans na pogodzenie obydwu staruszkow? Quote
ranias Posted August 21, 2014 Posted August 21, 2014 To już trwa 2 lata, bo ostatniego sierpnia pojawił się u nas Ciaput.I pewnie to moja wina,że tak się stało, nie potrafiłam ich ze sobą zaprzyjaźnić..a szkoda, mogliby razem biegać po podwórku i mieszkać w domu.... Quote
Aimez_moi Posted August 21, 2014 Posted August 21, 2014 Ranias......a co moglas zrobic? Obydwa samce......nie za mlode......jeden zly bo wprowadzilas obcego a drugi zly bo juz jeden byl przed nim...... Chyba nie bylo zadnego zlotego srodka......i tak, ze sie nie pozagryzaly.... Quote
ranias Posted August 22, 2014 Posted August 22, 2014 Wiem, ale za szybko się poddałam..mogłam coś więcej zrobić... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.