izza Posted November 11, 2009 Posted November 11, 2009 Mała, na oko 6-7letnia czarna suczka szuka domu, piesek jest niesamowicie energiczny, łagodny a jego ulubionym zajęciem są pieszczoty. Szuka właścicieli, którzy będą mieli dla niego dużo czasu i serca. Uwielbia dzieci. Piesek nie jest mój, został przygarnięty i jeśli nie znajdzie się dla niego miejsce trafi niestety do schroniska :(. tel. 781 281 623 ; [email protected] " class="ipsImage" alt=""> Quote
Daga&Maks Posted November 11, 2009 Posted November 11, 2009 a do kiedy może u ciebie zostać? Jaki jest jej stosunek do innych psów,kotów? Jakiej jest wielkości? Quote
izza Posted November 11, 2009 Author Posted November 11, 2009 Psiunia miała trafić do schroniska ale zrobiło mi sie jej szkoda i postanowiłam zabrać ją do siebie i przynajmniej popróbować poszukać jej innego domu. Mam jeden pokój, wynajmuje i właściciel zakazuje trzymania zwierząt udało mi sie wyprosić kilka dni. Więc myślę że tydzień jeszcze do półtorej max będzie mogła zostać i ja też nie zostane bez domu :) Piesek jest najłagodniejszym jakiego widziałam na wycieczce u moich rodziców zachwowywała się bardzo przyjaźnie zarówno w stosuku do kota jak i psa. Po prostu lubi wszystko i wszystkich.Jest maleńka ma ok 30 cm. Quote
Daga&Maks Posted November 12, 2009 Posted November 12, 2009 a co potem? Bo w tydzień ciężko znaleźć psu dom.Trzeba zacząć porządnie ogłaszać Quote
izza Posted November 12, 2009 Author Posted November 12, 2009 No właśnie nie wiem. :( historia psa wygląda tak, że pierwotna właścicielka wyjechała kilka lat temu za granicę a pieskiem obiecali się opiekować domownicy. Obecnie Pani, niestety z powodów różnych nie chce lub nie może sie opiekować psem, Pies był w drodze do schroniska kiedy sie dowiedziałam... Opiekowałam sie nim czasem więc zabrałam go do siebie chociaż nie moge, ale jak wspomniałam wyprosiłam te kilka dni. Przynajmniej spróbuje znaleźć mu dom czy jakiekolwiek rozwiązanie inne niż schronisko. Poogłaszałam gdzie mi przyszło do głowy na forach i stronach z miasta.. no i oczywiście pośród znajomych. Mam naprawde nadzieje, że cokolwiek się fajnego znajdzie dla biedulki. Jest naprawde słodka. Quote
izza Posted November 12, 2009 Author Posted November 12, 2009 oczywiście zapomniałam dodać ale zawieziemy pieska wszędzie gdzie trzeba, na pewno znajdzie się jakiś transport, bardzo mi zależy żeby znalazła szczęśliwy domek Quote
Daga&Maks Posted November 13, 2009 Posted November 13, 2009 może znalazłby się jakiś dom tymczasowy albo hotelik tylko że niestety hotel sporo kosztuje.Dopisz w tytule wątku że pilnie potrzebny DT/DS Quote
izza Posted November 13, 2009 Author Posted November 13, 2009 Dopisałam.Dziękuje Ci Daga&Maks bardzo. W sprawie pieska bez zmian. Mogę go przetrzymać do przyszłego poniedziałku i mam nadzieje, że coś się znajdzie. Quote
evel Posted November 13, 2009 Posted November 13, 2009 Cześć. Moim zdaniem powinnaś jej porobić jakieś dobre zdjęcia (ludzie kupują oczami, niestety :roll:) i dodać do ogłoszeń. Jaka ona jest na wielkość? Trzeba zrobić zdjęcie jak stoi albo ktoś ją trzyma na rękach, żeby był jakiś punkt odniesienia. Napisz e-mail do Mojego Miasta Lublin, ta gazetka wychodzi w czwartki, jest darmowa więc dużo ludzi ją przegląda - jak napiszesz im co i jak, wkleją zdjęcie i krótkie ogłoszenie, że pies taki a taki szuka domu. Super sprawdzają się ogłoszenia papierowe! Mogę Ci pokazać jak ja robiłam bardzo proste ogłoszenia dla mojej tymczasowiczki, jeśli chcesz mogę Ci wysłać wzór. "Moja" Nina właśnie w taki sposób znalazła dom. Nie wiem co jeszcze doradzić :-( A "właścicielka"... Cóż, szkoda słów. Quote
izza Posted November 13, 2009 Author Posted November 13, 2009 Fajnie chętnie skorzystam. Do MM Moje Miasto Lublin już wysłałam zgłoszenie ze zdjęciem, wyjdzie mam nadzieje w najbliższy czwartek. Jutro porobie więcej zdjęć. Już próbowałam jakieś ładniejsze zdobyć ale pies reaguje bardzo żywiołowo na moje próby :) Quote
izza Posted November 15, 2009 Author Posted November 15, 2009 Przepraszam za słabą jakość zdjęć, ale nie dysponuje lepszym sprzętem aktualnie. Quote
evel Posted November 15, 2009 Posted November 15, 2009 Rany julek, toż to malizna jest! :crazyeye: Ile ona ma cm w kłębie? Ile waży? Quote
izza Posted November 16, 2009 Author Posted November 16, 2009 No maleństwo ma niecałe 30 cm w kłębie nie wiem niestety ile dokładnie waży, raczej niewiele ale codziennie więcej. Quote
izza Posted December 1, 2009 Author Posted December 1, 2009 Daga & Maks napisał(a):co z psem? Piesek jest jeszcze u mnie. Nikt sie nim w ogóle nie zainteresował. :( Już nie wiem co mam robić za bardzo ale ciągle się staram. Quote
izza Posted December 10, 2009 Author Posted December 10, 2009 Funia ciągle szuka domku, gdyby znalazł się jakiś tymczasowy można liczyć na moją deklarację jeśli chodzi o jakieś pieniązki Quote
matrioszka2 Posted January 7, 2010 Posted January 7, 2010 Tą niunię należy włożyć na wątek Mirkopsiaki w potrzebie.Koniecznie.Bardzo dobrze, że masz tak wielkie serce i zatrzymałaś malutką. Ja ma jeszcze taką prośbę do wszystkich i do moderatorów też : proszę was - piszcie skąd jesteście; łatwiej wyszukać osoby "z okolicy".Moderatorzy też może niech robię takie uwagi na wątkach.To znacznie ułatwi akcje dogomaniaków. Bardzo proszę, zwróćcie na ten szczególik , ale bardzo ważny szczególik - uwagę. Dziękuję. Quote
matrioszka2 Posted January 7, 2010 Posted January 7, 2010 Poogłaszaj jeszcze na tablicy na Stefczyka w klinice, sklepach zoologicznych i gabinetach weterynaryjnych.Na Głębokiej na weterynarii jest taka tablica ogłoszeń ... Może na uczelni, w pracy, na klatce schodowej, słupie ogłoszeniowym ... Quote
andegawenka Posted March 28, 2010 Posted March 28, 2010 jest sliczna i cos sie zmieniło w sprawie suni... Quote
plastelina Posted April 1, 2010 Posted April 1, 2010 tak, sunia została oddana do schroniska w święta i w nie najlepszym stanie zdrowia, dostawała antybiotyki, nie będę tego komentowała, bo poprostu szkoda słów. obecnie ma super domek u Pani która jest nią zachwycona, mówi że nigdy nie widziała tak posłusznego i grzecznego psa. także wszystko dobrze się skończyło:) Quote
andegawenka Posted April 2, 2010 Posted April 2, 2010 Szkoda że trafiła do schronu...no ale już po wszystkim. Dzięki za dobrą wiadomość .... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.