Jump to content
Dogomania

Gaja - nigdy niekochana sunia z alergią BRAKUJE DEKLARACJI :(


Recommended Posts

Posted

Sytuacja wygląda tak, że pani miesiac temu zaginął pies, uciekł przez niedomknięta furtkę, pani jest zainteresowana adopcją Gai, ale ma wizyty równiez u innych psiaków, wiec może jej nie wybrać. Zaletą niewątpliwą jest, że tamten pies i Gaja to są suki z silnym instynktem łowczym, czyli po 10 latach bycia z takim psem (poprzednim) Ci ludzie wiedzą czego sie spodziewac, ale to co niepokoi również hotel, czy po takim krótkim czasie pani powinna już szukać nowego psa i czy Gaja rowniez nie ucieknie...
Co mysliscie o tym wszystkim?
Czy jesli pani zdecyduje sie na Gaje w niedziele hotel powinien ją wydać?
My na wątku wszyscy powinniśmy zdecydować...

Posted

Ja jestem tylko "ciocia od ogłoszeń" i odrobionę wspierająca i na Gajkę trafiłam jak już była w długach i zapomniana na dogo...nie wypowiadam się więc w tak istotnej kwestii...ale chętnie poczytam co sądzicie...

PS Życie nauczyło mnie jednak tego, że niczego nie wolno przekreślać z góry...

Posted

Z Gają jestem od początku. Od początku też płacę za hotel (100 zł m-c) - piszę to dlatego, żeby jakoś usprawiedliwić zabieranie głosu w sprawie. Wiemy, że od ponad dwóch lat Gają się nikt nie interesuje, nie jest więc psem pzebierającym w ofertach. To po pierwsze.
Czy miesiąc po stracie jednego psa to dla psiarza - to jest człowieka, który w domu MUSI mieć psa, to mało - nie wiem. Wiem też, że Gai jest dobrze w hoteliku, ale w domu tez pewnie nie byłoby źle - ja dałabym szansę chętnym.

Posted

Acha, i jeszcze jedno. Są ludzie co muszą mieć obok "obecność psa" (ja do takich należę), raz się tak stało, że odeszły moje wszystkie psy ode mnie- po drugim (przepłakanym) dniu przywiozłam młodą suczkę do domu...bywa i taka reakcja...

No i jak się znajdzie poprzedni pies- mogą być przecież dwa- ludzie zapewne tak myślą- dla mnie to niczego nie przekreśla!

Posted

A co z wizytą? Czy hotel powinien wydac psa i zrobic wizyte poadopcyjna dopiero? Czy nie wydawac psa w niedziele i organizowac transport po wizycie - obawiam sie bo akurat ida swieta wiec i z wizyta przedadopcyjna i z transportem moze byc ciezko...

Posted

Też mi sie tak zdaje, ze bedzie dobrze, chyba lepiej dac do adopcji psiaka ludziom ktorzy wiedzą czego sie spodziewac niz rodzinie, w ktorej z Gają wychodzil by 6-latek bo to od razu bedzie po psie...

Posted

Uważam, że jeżeli zdecydowaliby się ją adoptować to należy im dać szansę. Miesiąc dla kogoś kto bez psa nie może żyć to bardzo dużo. Znam takich co mówili, że szybko psa nie wezmą i w te pedy lecieli do schronu po nastepnego.
Pozostaje tylko kwestia kontroli domku.
Wszyscy z tego wątku zdajemy sobie sprawe z tego, że szybko taka szansa może sie nie zdarzyć a ten zwierz zasługuję na swój własny domek.

Posted

chodzilo mi, ze jesli pani sie zdecyduje i bedzie chciala wziac psiaka to czy mozna ją wydać, jesli nie trzeba zorganizowac wizyte i transport, a nie wiem czy nei bedzie problemu przed swietami i na jedno i drugie...

Posted

[quote name='Mruczka']Myślę, że hotelik jest na tyle doświadczony, ze może rozmowa wystarczy. A wizyta po - juz po swiętach.[/QUOTE]

Daj Bozę, ze sie uda i wreszcie Gaja pojdzie do domu, to juz tyle czasu...

Posted

[quote name='bea100']Mnie się równiez wydaje, że ten problem sam się rozwiąże podczas wizyty u Gaji :)[/QUOTE]

Też tak sądzę. Trzymajmy tymczasem kciuki.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...