Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

kama210 napisał(a):
jutro tam pójdę po południu - dzisiaj nie dałam rady bo skończyłam pracę później niż planowałam...


...to jednak idziesz tam sama?
Trzymam kciukasy - tylko Pan Jerzy (przynajmniej na razie) jest tak żywo zainteresowany adopcją Majora.
Odebrałam kilka telefonów, podając sytuację Majora, opisując jego zachowanie...za każdym razem słyszałam: " zastanowimy się i zadzwonimy ponownie"

  • Replies 693
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Przepraszam za offa:

Pomóżcie nie bądźcie obojętni!!!

W imieniu bezdomnych zwierząt zwracamy się do wszystkich ludzi o dobrych sercach o przekazanie 1% podatku na Schronisko dla Zwierząt w Radlinie. Otrzymane pieniądze zostaną odpowiednio wykorzystane m.in. na rozbudowe i remont boksów, oraz ogólną poprawę warunków w których przebywają psy i koty. Zwierząt stale przybywa, a pieniędzy brakuje.
Nie bądź obojętny. Pomóż!


Schronisko dla Zwierząt w Radlinie
Numer konta:
34 8427 0009 0020 0383 2000 0001
KRS: 0000154454 Oddział Jarocin
NIP: 617 20 44 707

Posted

Przepraszam za offa:

Pomóżcie nie bądźcie obojętni!!!

W imieniu bezdomnych zwierząt zwracamy się do wszystkich ludzi o dobrych sercach o przekazanie 1% podatku na Schronisko dla Zwierząt w Radlinie. Otrzymane pieniądze zostaną odpowiednio wykorzystane m.in. na rozbudowe i remont boksów, oraz ogólną poprawę warunków w których przebywają psy i koty. Zwierząt stale przybywa, a pieniędzy brakuje.
Nie bądź obojętny. Pomóż!


Schronisko dla Zwierząt w Radlinie
Numer konta:
34 8427 0009 0020 0383 2000 0001
KRS: 0000154454 Oddział Jarocin
NIP: 617 20 44 707

Posted

Energy napisał(a):
I co Kama???



byłam z laptopem aby pokazać zdjęcia,
opowiedziałam kiedy dokładnie pies był zabrany z Szydłowca...,

ci Państwo cały czas bardzo wierzą że to ich pies - wg nich jest prawie identyczny , bardzo chcieliby go mieć z powrotem, zależy im ze swojej strony ale zwłaszcza z uwagi na wnuczka który za nim tęskni, bo wychowywał się z psem od małego / zgłaszali zaginięcie psa u Straży miejskiej/

- wątpliwości pojawiają się w związku z tym że Major został zabrany z Szydłowca w listopadzie,
że wg relacji ludzi z bloków na Kolejowej przebywał tam już dużo wcześniej i w sumie cały czas , a nie tylko przelotem jak uciekał im z ogródka,
a to wszystko przeplata się z tym że wygląd psów jest niemal identyczny i tym, że ich pies często uciekał im z ogródka pod ich nieobecność - jak min. byli w pracy, także lgnął do ludzi,


... ja na razie zrobiłam co mogłam - byłam, rozmawiałam, wypytywali mnie jakie są warunki ewentualnej adopcji, transportu,
... nie wiem co z tego wyniknie, może zdecydują się na Majora... a może okaże się że jednak Major to Borys???????
najlepiej by było jakby go zobaczyli na żywo ...
... zobaczymy....

... Marinkaa ma do mnie namiary, już z nią rozmawiałam , oni też , zresztą daleko nie mają ...

.... zobaczymy jak to się potoczy, ja jestem do dyspozycji...

Posted

Rozmawiałam dziś z Panem Jerzym ... podjęli decyzję, że skoro to nie jest ich Borys - rezygnują i przepraszają za kłopot. :shake:
Szukamy więc dalej

Za to do Perełki uśmiechnęło się szczęście

Posted

Mam wiadomości :lol::
"
Serdecznie witam Pani Aniu

Trafiła Pani w sedno, oglądaliśmy już Majora wcześniej i w zasadzie
miałam zadzwonić w jego sprawie, ale choroba Perełki zdecydowała że
wybraliśmy ją, jak widać chyba jednak ten Majorek nam jest pisany :)
Za zdjęcia bardzo dziękuję, jeszcze bardziej nas przekonały, nawet mój
mąż który usiłuje być sceptycznie nastawiony od razu się zdeklarował
że chętnie tego pieska sobie przygarnie.
Z napisaniem tego maila nosiłam się od kilku dni, żeby Pani wiedziała z
kim ma do czynienia, bo wiem, że ludzie bywają różni, Pani Ewa nam to
jeszcze bardziej uświadomiła. Oboje jesteśmy w wieku trzydziestu kilku lat
[], mieszka z nami mój
12-letni syn, ale wszyscy kochamy zwierzęta i jak jakiś psiak z nami zamieszka
to na pewno nikt mu świadomie nigdy krzywdy nie zrobi. Ale chcemy też
odpowiedzialnie podejść do tej decyzji i tu moja nietypowa prośba. Mój mąż
jest alergikiem, wychował się z psem, alergia dotyczy w zasadzie kociej
sierści, ale chcemy się upewnić że spokojnie możemy zamieszkać z Majorem i
dlatego mam prośbę o przesłanie małej kępki sierści gdyby Pani to nie
sprawiało kłopotu, na nasz koszt oczywiście, na adres domowy który podam
poniżej.
Pani Aniu chcę jeszcze dodać że jestem pełna podziwu dla tego co Pani
robi, naprawdę to przywraca wiarę w dobrego człowieka:)
Myślę że coś uda nam się zorganizować w sprawie przewozu psa,
angażujemy wszystkich znajomych, więc myślę że będzie tego jakiś efekt.
Pozdrawiam
M."

Posted

Marinkaa napisał(a):
Tak w czwartek będę w Klinice - to od razu tego dnia wyślę


Ale rozumiem, że "przyszły pan" miał robione testy alergiczne i one wykluczyły alergię na psa?

Posted

Energy napisał(a):
Ale rozumiem, że "przyszły pan" miał robione testy alergiczne i one wykluczyły alergię na psa?


...wiem tyle, co z maila, którego przekopiowałam tu prawie w całości

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...