Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 693
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

[quote name='Marinkaa'][FONT=Century Gothic]Pilnie szukam osoby, która przeprowadzi wizytę przed adopcyjną w Szydłowcu dla Majora - mam adres.
Pan twierdzi, że to jego zaginiony psiak[/FONT]




to mój sąsiad. wg mnie to nie jego pies. Jego był podobny , ale mniejszy - krótszy i chudszy.
mogę podskoczyć do niego po 16.

a z relacji ludzi z bloków którzy go dokarmiali z całą resztą psów to Major był na Kolejowej od dawna.

Posted

zadeklarowałam się że podskoczę do sąsiada - aby upewnić się czy Major to na pewno jego pies;

a jeżeli chodzi o wizytę p / a - to muszę znać więcej szczegółów - co było dokładnie ustalane z tym Panem,
bo o całej sprawie wiem tylko ogólnie od aimez,
a muszę się dowiedzieć dokładnie - najlepiej więc od osoby która z Nim bezpośrednio rozmawiała;

dlatego chwilowo wstrzymałam się z sąsiedzką wizytą u niego- ale oczywiście w każdej chwili mogę tam iść,

p.s. napisałam w tej sprawie PW do Marinki

Posted

Sytuacja wygląda następująco:
Pan Jerzy dzwonił dziś do mnie z pytaniem jak wygląda sprawa z wizytą przed adopcyjną u niego, bo do tej pory nikt się z nim nie kontaktował. Upiera się, że Major to jego pies, może pokazać zdjęcia. A nawet jeśli nie jest jego psem, to pragnie go adoptować. Jest gotów ponieść koszty jego transportu. Z utęsknieniem czeka na wizytę, a z niecierpliwością na psa.
Major nie został wykastrowany, a z uwagi na ogromne koszty jego hotelowania w LCMZ nie mamy na to kasy....
Wizytę zgodziła się przeprowadzić Kama 210, ale z uwagi na to, że Pan Jerzy jest jej sąsiadem wolałaby, aby ktoś jeszcze do niej dołączył

Posted

Madallena napisał(a):
a jak to sie stalo, ze Pan Jerzy zgubil psa na tyle miesiecy?


Uciekł przez otwartą furtkę...taką wersję usłyszałam.
Dlatego trzeba go uświadomić o zabezpieczeniu psa...próbowałam to zrobić przez telefon i usłyszałam zapewnienie, że da się zrobić...hmm

Posted

Mi sie ten facio i tak nie podoba. Nie wierze, ze czlowiek jest w stanie natychmiast sie zmienic. Wiem, ze Major znowu wroci na ulice a facet bedzie przytakiwal, ze bedzie go pilnowal...

Gdyby Major byl jego psem, wrocilby. Z reszta wloczyl sie po ulicach Szydlowca a Szydlowiec to nie Warszawa. Kazdy sie tam zna i psy tez znaja, wiedza kto jakiego ma.
Major nie mial do pokonania 100 km, zeby wrocic do domu. (jezeli to on) Wybral zycie na ulicy bo mu tam lepiej bylo!

Posted

Moim zdaniem Major nie powinien wrócić do tego pana, ale zrobicie jak będziecie uważały za stosowne. Gdyby Major był kochany mieszkałby ze swoją rodziną i nie uciekałby, miałby opiekę i miłość.

Posted

IKA & SONIA napisał(a):
Moim zdaniem Major nie powinien wrócić do tego pana, ale zrobicie jak będziecie uważały za stosowne. Gdyby Major był kochany mieszkałby ze swoją rodziną i nie uciekałby, miałby opiekę i miłość.


Ja jestem zdania, że Major nie jest jego psem, bo jego pies zaginął w grudniu, podczas gdy Major od dłuższego już czasu przebywał w Lublinie.
Wizytę można przeprowadzić - telefonicznie jestem ślepa

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...