Jump to content
Dogomania

Pół roku trzymali go w piwnicy!!!A teraz śpi na kanapie:) Marlej ma dom! :):)


Recommended Posts

  • Replies 4.7k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

mala_czarna napisał(a):
A tak ogólnie to jak z chłopakiem? O apetyt pytam i samopoczucie.;)


w snesie czy traumy nei ma po moich odwiedzinach? :evil_lol:
kurde co mnie podkusiło zeby próbowac świąteczne ciiacha :crazyeye:

Posted

3 x napisał(a):
kurde co mnie podkusiło zeby próbowac świąteczne ciiacha :crazyeye:


Ja Cię podkusiłam :evil_lol: No żeby psu byle czego nie dawać :diabloti::evil_lol:

No wczoraj wieczorem wymiotował np - 3 razy. Czemu? Pojęcia nie mam. Niestety na pewno nie z przejedzenia.

Jego apetyt ciężko jest oceniać bo mimo, że przy mnie zaczął skubać jedzenie (a przy gościach to się nawet napił!), to je w sensie miskę czyści nadal tylko w nocy. I nie wiem czy cały dzień nie jest bo nie jest głodny, czy bo nie ma apetyt, czy przyzwyczajony jest, że je po ciemku - no nie wiem po prostu.

Kupy nadal produkuje w ilościach hurtowych ;) No i bardzo dużo pije.

Posted

gusia0106 napisał(a):


Kupy nadal produkuje w ilościach hurtowych ;) No i bardzo dużo pije.


Kurka wodna. Odpukać w niemalowane, ale to wzmożone pragnienie to może być jednak od trzustki. Zwłaszcza, że on na wadze nie przybiera.:roll:

Posted

mala_czarna napisał(a):
Kurka wodna. Odpukać w niemalowane, ale to wzmożone pragnienie to może być jednak od trzustki. Zwłaszcza, że on na wadze nie przybiera.:roll:


To weź teraz pukaj we wszystko niemalowane co masz w okolicy

Posted

gusia0106 napisał(a):
Ale wiecie co....

Chodzimy już na takie konkret spacery, po 40 min, po godzinie.
Dzisiaj linka z szelek zaplątała mu się na chwilkę między brzuchem a tylną łapką. Chciałam odplątać a on zaplątał się bardziej. Jak mu się ta linka owinęła wokół łapki to się zaczął cyrk......Wycie, pisk, próba ucieczki, kłapanie na mnie zębami jak się zbliżałam....całkowity atak paniki:( Teraz to ja już nie mam wątpliwości, że on musiał być za te łapki pętany drutem, żyłką - nie wiem czym i wieszany gdzieś albo nie wiem co...............:(


Nawet nie chcę mysleć że ktoś mógł zrobić coś takiego.....:angryy:

Posted

Tora&Faro napisał(a):
Nawet nie chcę mysleć że ktoś mógł zrobić coś takiego.....:angryy:


No niestety.....blizny na obu tylnych łapkach + jego reakcja na tą zaplątaną linkę, świadczą o tym, że chyba tak mogło byc..........

Posted

wiecie co bo ja tak jeszcze sobie pomyslalam, ze moze on sie zaplatał w jakies druty gdzies sam z siebie
tylko wtedy jak wytłumaczyć jego "agresję" do facetów w zamknietym pomieszczeniu :shake:

Posted

3 x napisał(a):
wiecie co bo ja tak jeszcze sobie pomyslalam, ze moze on sie zaplatał w jakies druty gdzies sam z siebie
tylko wtedy jak wytłumaczyć jego "agresję" do facetów w zamknietym pomieszczeniu :shake:



No jutro Piotr przychodzi więc mu chyba zadam parę trudnych pytań....

Posted

kurde, klikam w wasze banerki o Marleja i mnie nie przenosi na watek
"There is no content in this section"
:shake:

a chciałam sobie chłopaka w podpis wrzucic

gdzie są jego podlinkowane banerki, wiecie może?

Posted

3 x napisał(a):
ja tez nie ;)
ale może mozna sie tego jakoś naumieć :???:

A Ty to nie masz aby informatyka w domu? ;)

I mogłabyś coś zrobić, żeby zaczął mi odpisywać na PW ? :roflt:
I wysłał zdjęcie? :roflt::roflt::laugh2_2::laugh2_2:

Posted

hura
ale jestem mundra :):multi:

od dzisiaj mogę podlinkowywac banerki :p

dla chętnych do podmianki,
mnie przenosi na watek mam nadzieję, ze was tez przeniesie ;)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...