Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 2.3k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Przyszły dziś do nas kolejne prezenty od Ani J. 20 puszek po 1240g:smile: (a ma przyjść jeszcze 80) - ogromnie dziękujemy w imieniu Sisi, Tarniego, Kaluszka, Halinki i małej Zuzu:Rose::Rose::Rose:

Posted

ronja napisał(a):
Przyszły dziś do nas kolejne prezenty od Ani J. 20 puszek po 1240g:smile: (a ma przyjść jeszcze 80) - ogromnie dziękujemy w imieniu Sisi, Tarniego, Kaluszka, Halinki i małej Zuzu:Rose::Rose::Rose:

I ja bardzo dziękuję :) ale prezent :)

Posted

[quote name='feliksik'] czy Sonia nadaje się już do adopcji[/QUOTE]
Do wyjątkowego domu, rozumiejącego jej problemy i gotowego do pracy.
Ogłaszamy ją regularnie, ok 60 portali ale nie było żadnego telefonu.

Posted

[quote name='mysza 1']Do wyjątkowego domu, rozumiejącego jej problemy i gotowego do pracy.
Ogłaszamy ją regularnie, ok 60 portali ale nie było żadnego telefonu.[/QUOTE]

żartujecie - żadnego???? to nie dobrze

Posted

[quote name='feliksik']żartujecie - żadnego???? to nie dobrze[/QUOTE]
Na razie występuję w jednej osobie i nie zartuję, bo zupełnie mnie to nie śmieszy.
Chyba nie ma w tym nic dziwnego biorąc pod uwagę ile czasu Sonia szuka domu i jak wiele telefonów do tej pory było.
Generalnie psy z Krzyczek, nawet bez problemów i adopcyjne wyjątkowo długo czekają na domy.
Do tego uroda Soni jest mocno dyskusyjna ;) a zawsze w pierwszej kolejności przyciąga zdjęcie.

Posted

Sonia ma teraz trochę gorszy czas (ale na smyczy oczywiście chodzi;)). To wynik mini remontu w naszym domu. Mam nadzieje, że jak ogarniemy dom i Sonia wróci "do siebie".

Posted

ronja napisał(a):
Sonia ma teraz trochę gorszy czas (ale na smyczy oczywiście chodzi;)). To wynik mini remontu w naszym domu. Mam nadzieje, że jak ogarniemy dom i Sonia wróci "do siebie".


No tak, dla niej każda zmiana, to stres:-(

Posted

Sonia była dziś u weta. Waży 23,8kg. Z samochodu do lecznicy przeszła na smyczy sama. Dopiero przed wejściem się rozpłaszczyła i trzeba było wnieść ją na rekach.

Posted

ronja napisał(a):
Sonia była dziś u weta. Waży 23,8kg. Z samochodu do lecznicy przeszła na smyczy sama. Dopiero przed wejściem się rozpłaszczyła i trzeba było wnieść ją na rekach.


No chyba większość psów ma kłopoty z wchodzeniem do weta

Posted

ronja napisał(a):
Sonia była dziś u weta. Waży 23,8kg. Z samochodu do lecznicy przeszła na smyczy sama. Dopiero przed wejściem się rozpłaszczyła i trzeba było wnieść ją na rekach.


To i tak wielki postęp, że w ogóle przeszła na smyczy kawałek. Mój Semik pod drzwiami lecznicy włącza wsteczny i tak się zapiera łapami, że muszę mocno trzymać żeby nie zwiał. Nie ciągnę go wtedy, tylko podnoszę na smyczy do góry, żeby przednie łapy nie miały oparcia i wtedy zaczyna iść. Tyle, że Sonia jest sunią specyficzną i z nią to raczej nie przejdzie...
Waży pięknie! Wyglądała mi na więcej:-) Była na badaniach, czy coś się stało?

Posted

Była na szczepieniu. Wyniki sprzed dwóch miesięcy miała idealne, więc nie ma potrzeby na razie robić dodatkowych badań.
Też uważam,że skoro przeszła z samochodu pod budynek lecznicy, to jest dobrze:)
a waga jak widać, utrzymuje się od 2 lat na tym samym poziomie.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...