Bjuta Posted July 13, 2011 Posted July 13, 2011 Kapitalne z tą piłką! :) Może wyadoptują Hienusia! Quote
Mysia_ Posted July 14, 2011 Author Posted July 14, 2011 Bjuta napisał(a):Kapitalne z tą piłką! :) Może wyadoptują Hienusia! to prawda jest śliczny i uroczy, teraz już nie widac mu wszystkich żeberek, więc pięknie się prezentuje :loveu: Jednak jest bardzo bardzo trudnym szczeniakiem co jest pewnie w dużym stopniu spowodowane jego wcześniejszym życiem i brakiem socjalizacji :-( Musze przyznać, że poraz pierwszy jak jestem w schronisku (czyli 10 lat) spotkałam się z takim zachowaniami u kilkumiesięcznego szczeniaka :shake: Jeśli ktoś zdecyduje się na jego adopcje będzie musiał od razu na "dzień dobry " zapisać się do dobrego psiego behawiorysty... Quote
Mysia_ Posted July 14, 2011 Author Posted July 14, 2011 Bjuta napisał(a):A jak to się "objawia"? bardzo kiepska sprawa... Atakuje inne psy, zdarza się też nieznajomych ludzi... ale to by nie było problemem gdyby nie to, że jeśli złapie psa to tego psa trzeba mu wręcz z pyska wyciągać (ostatnio złapał tak drugiego szczeniaka, że musiałam mu rozwierać bardzo mocno zaciśnięte szczęk), bo nie puści - do tego trzeba też trzymać go nieruchomo, bo inaczej szarpie i mógłby zrobić poważną krzywdę :-( Czasem jak go obserwuję to mam wrażenie, że on ma więcej z wilka niż psa... ale w sumie żaden wilk ani pies nie powinien tak reagować :roll: Quote
Bjuta Posted July 14, 2011 Posted July 14, 2011 To faktycznie trzeba by się kogoś poradzić. Taki szkrab... Znaczy on nie rozumie sygnałów innych psów? Quote
Mysia_ Posted July 15, 2011 Author Posted July 15, 2011 Bjuta napisał(a):To faktycznie trzeba by się kogoś poradzić. Taki szkrab... Znaczy on nie rozumie sygnałów innych psów? żeby je rozumieć musiałby je obserwować, a w jego przypadku "nie ma na to czasu" :roll: ktoś kto by zdecydował się na jego adopcję będzie musiał spędzić wiele długich godzin na odwrażliwianiu... Myślę, że mogłyby mu pomóc też inne psy, ale z tym trzeba być bardzo ostrożnym, nie wiele jest takich psów, które mogłyby mu pomóc - a chwila nieuwagi i mogą zaszkodzić jeszcze bardziej. Quote
Mysia_ Posted July 18, 2011 Author Posted July 18, 2011 Najbardziej było widać po Majku i Dżoplinie, że byli na spacerze :evil_lol: Quote
Naklejka Posted July 18, 2011 Posted July 18, 2011 Tak im odbiło, że Dżoplin się wyrwał Kasi, poplątali smycze, a ja nie nadążyłam z aparatem.... Quote
Mysia_ Posted July 18, 2011 Author Posted July 18, 2011 Naklejka napisał(a):Tak im odbiło, że Dżoplin się wyrwał Kasi, poplątali smycze, a ja nie nadążyłam z aparatem.... dwa wariaty :D Quote
Naklejka Posted July 18, 2011 Posted July 18, 2011 Ale jak miło było na nich patrzeć :loveu: Zakochałam się, tak przy okazji, w Dżoplinie :loveu: :D Quote
Mysia_ Posted July 19, 2011 Author Posted July 19, 2011 i jak tam Dżeki? :cool3: chyba był zdziwiony tym spacerem? :eviltong: Quote
ania > Posted July 19, 2011 Posted July 19, 2011 Dżeki bardzo radosny, podekscytowany i ruchliwy :evil_lol: może teraz chętniej będzie się dawał wyciągać na spacery i już nie będzie uciekał do pomieszczenia :) a poza tym przeskakiwał kałuże i na "hop" przez moje nogi jak siedziałam :cool3: a Hadar mnie zaskoczył, bo dzisiaj nawet chętnie (jak na niego) spacerował i aż tak nie ciągnął w stronę schroniska. Quote
Naklejka Posted July 19, 2011 Posted July 19, 2011 Aniu, w wolontariacie są długie smyczki, jak chcesz to je bier ;) Quote
Mysia_ Posted July 19, 2011 Author Posted July 19, 2011 ania >;17284783 napisał(a):Dżeki bardzo radosny, podekscytowany i ruchliwy :evil_lol: może teraz chętniej będzie się dawał wyciągać na spacery i już nie będzie uciekał do pomieszczenia :) a poza tym przeskakiwał kałuże i na "hop" przez moje nogi jak siedziałam :cool3: a Hadar mnie zaskoczył, bo dzisiaj nawet chętnie (jak na niego) spacerował i aż tak nie ciągnął w stronę schroniska. o to super :) Jakbyś chciała z Dżekim znowu iść a nie będzie chciał wyjść to wołaj ;) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.