Jump to content
Dogomania

Paszoł won pchlarzu.... - pomóż zaszczepić i utrzymać szkolną znajdkę


ocelot

Recommended Posts

  • Replies 264
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Amiś w domku, już zdążył się zmęczyć;) wyjątkowo spodobała mu się pluszowa żaba - cały czas z nią chodzi, przynosi,zeby mu rzucać albo kładzie się na grzbiecie i prosi o pieszczenie. Chyba więc początkowy lęk zostal przelamany i już nawiązaliśmy nić porozumienia:) teraz Amik śpi, bo chyba za dużo wrażen na dziś. Tylko co jakiś czas budzi się i prosi o chwilę głaskania, ewentualnie łapie za ucho swoją żabę i odpoczywa dalej. Pozdrawiamy i dziękujemy za już naszego psiaka:) Za jakiś czas postaramy się zamieścić zdjecia Amika w nowym domku. :)

Link to comment
Share on other sites

Witam!
niestety mam problem z aparatem, dlatego na zdjęcia trzeba jeszcze troszkę poczekać. Widzę,ze cisza się zrobiła w temacie, jednak po kilku dniach od wzięcia Amika do domu postanowiłam napisać;). Amiś w domu już się zaklimatyzował. Bawi się swoimi zabawkami i powoli uczy się różnych rzeczy. Na razie troszkę problemów jest podczas wychodzenia na dwór. Widać miasto go nieco przytłacza i jednocześnie interesuje. Wystarczy jednak niewielki ruch i Amiś zaczyna bardzo szczekać. Powoli uczy się, żeby nie robić tego w przypadku ludzi, jednak największy problem jest w chwili pojawienia się samochodu na horyzoncie. Wtedy niesamowicie wyrywa do przodu, szczeka i nie bardzo dociera do niego próba odwrócenia uwagi, czy to ulubioną zabawką, czy po prostu wołaniem i próbą zmiany kierunku. Dlatego na razie nie ma mowy o spuszczeniu ze smyczy, trzeba nad tym popracować. Gdyby ktoś miał pomysł jak, to proszę o wskazówki:)...A wracając do odnalezienia się w nowym domu -poza szczekaniem, gdy ktoś przechodzi na klatce Amiś głównie zajmuje się swoimi maskotkami - z żaby niewiele już zostało i zabawą zgniecioną butelką. Poza tym niezmienne przewracanie się na grzbiet, głaskanie, przytulanie itd:)aaa, i fascynujące są reklamy w telewizji:D przynajmniej dla Amika:D

Link to comment
Share on other sites

Jeśli chodzi o problem ze szczekaniem na spacerze to myślę że trzeba brać na spacer jakieś smakołyki i za karzdym razem kiedy Amiś zwróci uwagę na opiekuna dać mu nagrodę . Co do szczekania w domu myślę że z czasem mu przejdzie . Na pw . podam nr gg do behawiorysty który mi wiele razy pomógł , może coś doradzi.

Link to comment
Share on other sites

Ja miałam wypłosza na spacerze, kuliła sięna wszystko a jednocześnie szczekała na szystko-nie było mowy o przejściu jednego metra z psem przy nodze-pomógł tata, poprostu przyciągał psiaka do siebie gdy ten wyrywał siędo siebie (pies na obroży nie na szelkach) i nie pozwolił biegać koło nogi na luźnj smyczy.

w domu gdy jeszce były dwa psy ( :-( ) pomagała szeleszcząca gazeta w dłoni a gdy się pieruniczki do tego przyzwyczaiły, zrozumiały że ona tylko szeleści to przyszedł do pomocy [U]spryskiwacz do kwiatków z wodą[/U]-pomógł w 95%

Link to comment
Share on other sites

[INDENT] [INDENT] [SIZE=3][B]Przepraszam piesku..., ale...
Tym razem pomocy szuka... szczeniak - suczka z klatki schodowej.
[URL="http://www.dogomania.pl/../180023-Pilne-Szczeniak-porzucony-na-klatce-Czy-ma-trafic-do-schroniska?p=14124113#post14124113"]http://www.dogomania.pl/threads/1800...3#post14124113[/URL]
[/B][/SIZE][IMG]http://th.interia.pl/50,gdc8fd4dd3005396/i1013792.jpg[/IMG] [/INDENT] [/INDENT]

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...