shanti Posted January 9, 2010 Author Posted January 9, 2010 Ten psiak zwiał w święta właścicielowi. Wilczek spisała dane pana. Przedwczoraj przywieziono zestresowany kłębek kudłów, dzisiaj dopiero psiak dał się wymiziać po brzuszku i nakarmić. Dobrze że Wilczek dziś mimo że nie pracowała wpadła do schronu, bo chłopaka poznała, zadzwoniła do pana a ten natychmiast po niego przyjechał. Psiak już grzeje dupkę w domku:lol: Wilczek nam się sprawiła:lol: Quote
monika55 Posted January 9, 2010 Posted January 9, 2010 Piekne zakonczenie. Psiaczku miales szczescie. Quote
Ada-jeje Posted January 10, 2010 Posted January 10, 2010 Jak tylko wiecie z jakiej miejscowosci przywiezli psinke, moze udalo by sie powiadomic dany UM, UG, zeby oni wstawiali psiaki na swoich portalach a najlepiej zdaje egzamin znalezienie wlasciciela umieszczenie zdjecia psa w gazecie lokalnej. Quote
shanti Posted January 11, 2010 Author Posted January 11, 2010 Pierwszy post zmieniony, zainteresowanych odsyłam do zapoznania się:lol: Jak coś nie tak to dajcie znać;) Quote
monika55 Posted January 11, 2010 Posted January 11, 2010 Dziekuje shanti. Mysle ze z tym watkiem powinni sie zapoznac ci najbardziej niezadowoleni. W schronisku nie bywaja ale do powiedzenia maja duzo i to zlego. Zaleglosci z wielu lat nie da sie usunac w 2 tygodnie. A schronisko nigdy rajem nie bedzie mimo wszystko. Ale uczciwosc i serce tam pracujacych ma wielkie znaczenie. Wielka szkoda, ze nie do wszystkich to dociera. Ale coz, do samodzielnego myslenia trzeba po prostu dorosnac. A mnie tak nie przeceniaj, glupio sie czuje. Quote
shanti Posted January 11, 2010 Author Posted January 11, 2010 Nie przeceniam. Nie bądż taka skromna;) Pamietaj że dalej Ty z Adą jesteście bardzo potrzebne schronisku, może nawet bardziej niż kiedykolwiek. A negatywnymi komentarzami nie ma co sie przejmowac, bedą zawsze. Dla niekórych cokolwiek by się nie zrobiło bedzie żle. :lol: Quote
Alicja Posted January 11, 2010 Posted January 11, 2010 [quote name='Monika z Katowic'] Jezus Maria! Co to za potworne schronisko? Czy ta obsługa to jacyś zbrodniarze????:angryy::angryy::angryy::angryy: [quote name='shanti']Moniko, tak było za czasów zarzadcy zwanego grabarzem. Dużo się zmieniło na lepsze jeśli chodzi o traktowanie zwierząt i może zmienić sie jeszcze więcej. Z tych czasów niestety zostały obskurne, nieogrzewane pomieszczenia i o to się walczy. [FONT=Arial]to nie jest fotografia zrobiona przez Was zrobiła ją Clockwork 30 lipca 2008 było to za czasów pana Lecha ( [SIZE=2]psy są w workach z przypraw z PRYMATu ).....a nie za czasów Grabarza .Wetka uśpiła wtedy rotka którego Rotki w potrzebie chciały wziąć pod opiekę i sunię ONka z grzybicą , ....PSINY LEŻAŁY TAM od 7 do 17 w pełnym upale , obok biegały szczeniaczki ......i kierownictwo to widziało ... na dowód [/FONT][FONT=MS Shell Dlg 2]http://clockwork.fotosik.pl/albumy/307433-890.html#e[/FONT][FONT=MS Shell Dlg 2] [/FONT][FONT=MS Shell Dlg 2]http://clockwork.fotosik.pl/albumy/307433-891.html[/FONT] [FONT=Arial]jeśli chcecie kogoś oceniać to piszcie prawdę ...a poza tym dlaczego kopiujecie z cudzych wątków , cudze foty[/FONT] Quote
shanti Posted January 11, 2010 Author Posted January 11, 2010 Nie skopiowałam zdjęć ale link, a te zdjęcia sie tam znajdują. Nie wiem kto je robił. Nie umiem po niemiecku, więc wyjaśniłam jak umiałam. Dzięki za informację. Quote
monika55 Posted January 11, 2010 Posted January 11, 2010 W tej chwili piszemy o tym co jest. A link z pierwszego postu jest na stronie holenderskiej fundacji.Zdjecia nie byly kopiowane przez nas. Zreszta takie wiadomosci zamieszczane przez kogos zapobiegly dalszym podobnym dzialaniom. I chyba o to chodzilo? Quote
shanti Posted January 11, 2010 Author Posted January 11, 2010 Zauważ Alicjo, że ktoś wykorzystał tez jedno zdjęcie które ja zrobiłam. Są tam tez moje nogi, co już mniej mi sie podoba :evil_lol:. Ale dobra sprawy jakoś nie robię z tego afery. Widocznie ktoś kopiował co znalazł. Quote
Alicja Posted January 11, 2010 Posted January 11, 2010 shanti napisał(a):Zauważ Alicjo, że ktoś wykorzystał tez jedno zdjęcie które ja zrobiłam. Są tam tez moje nogi, co już mniej mi sie podoba :evil_lol:. Ale dobra sprawy jakoś nie robię z tego afery. Widocznie ktoś kopiował co znalazł. tu już nawet nie chodzi az tak o fakt fot a o interpretację...... należy po wstawieniu zdjęć zgodnie z prawdą je zinterpretować , głównie o to mi poszło . więc zgodnie z prawdą ....zdjęcie psów w workach leżących cały dzień w 30 stopniowym upale zrobione było za czasów pana Lecha Z. Quote
shanti Posted January 11, 2010 Author Posted January 11, 2010 Dobrze że to napisałaś, bo wielu myśli że żle było tylko za Kocura. Nie pamiętam już gdzie, bo przez te ciagłe zmiany na dogo pogubiły mi sie watki, wyraznie napisałam, że walkę o jastrzębskie psiaki zaczęłyście Wy z Clockwork i że to Clockowa mnie wciagneła. Nikt o tym nie zapomniał, a ja tym bardziej. Quote
Ada-jeje Posted January 11, 2010 Posted January 11, 2010 Alicjo jestes juz na dogo bardzo dlugo, czy jeszcze nie zauwazylas ze nie zawsze wszystko powinno byc na forum? Czasem wynika z tego wiecej szkody anizeli pozytku. Quote
shanti Posted January 11, 2010 Author Posted January 11, 2010 Właściwie to ja podejrzewałam, że ten apel o pomoc to Wasza Alicjo i Clockwork inicjatywa. Quote
Alicja Posted January 11, 2010 Posted January 11, 2010 shanti napisał(a):Dobrze że to napisałaś, bo wielu myśli że żle było tylko za Kocura. Nie pamiętam już gdzie, bo przez te ciagłe zmiany na dogo pogubiły mi sie watki, wyraznie napisałam, że walkę o jastrzębskie psiaki zaczęłyście Wy z Clockwork i że to Clockowa mnie wciagneła. Nikt o tym nie zapomniał, a ja tym bardziej. o to mi chodziło ...aby ludzie wiedzieli , że nasze wołanie o pomste do nieba za czasów tego 2giego pana nie było czczym gadaniem a z dogo nowym ....nic nie można znaleźć ... Quote
clockwork Posted January 11, 2010 Posted January 11, 2010 pozwólcie że się wypowiem... tak foty są NASZE- a link do holenderskiej strony- kurcze nie pamiętam jak nazywała się laska która obiecała pomóc .. z holenderskiej fundacji- nieistotne ;) bardziej zaniepokoił mnie ten post jak i kilka innych ... [quote name='monika55'] Mysle ze z tym watkiem powinni sie zapoznac ci najbardziej niezadowoleni. W schronisku nie bywaja ale do powiedzenia maja duzo i to zlego. Zaleglosci z wielu lat nie da sie usunac w 2 tygodnie. A schronisko nigdy rajem nie bedzie mimo wszystko. Ale uczciwosc i serce tam pracujacych ma wielkie znaczenie. Wielka szkoda, ze nie do wszystkich to dociera. Ale coz, do samodzielnego myslenia trzeba po prostu dorosnac. A mnie tak nie przeceniaj, glupio sie czuje. czuję jakby to było do mnie, do Ali... no więc wywołana do tablicy- pragnę Was poinformować że NIE RZUCAM WAM KŁÓD POD NOGI! szacun że macie jeszcze chęci i siłę walczyć o psiaki w skorumpowanym Jastrzębiu... ja się wycofałam- kategorycznie- z powodów osobistych ... dla wyjaśnienia, nawet nie zaglądam na wątki- podczytuje komenty na jasnecie, i słyszałam komenty o sobie , więc od razu zaznaczę- ŻADEN Z NIEPRZYCHYLNYCH KOMENTÓW NIE NALEŻY DO MNIE!!!! wystarczy dobrze się przyjrzeć- styl pisania, godziny komentów, błędy :diabloti: , stylistyka, - ta sama osoba pisze te pochwalne jaK i te krytykujące... nie oszukujmy się- kto w J-biu zagląda na przygarnij mnie??? Kto tak dobrze zna sytuację? :cool3::cool3: Obiecałam sobie nie działać i nie działam, nie wchodzę Wam w drogę, nie komentuję i proszę ze mnie też zejść ... w żaden sposób nie zamierzam przeszkadzać WAM ani ZAGRAŻAĆ PSIAKOM! liczę że może dzięki Wam- coś się ruszy... nie będzie samowolki.... psiaki zaznają ciepła a nie kopy z buta.... co prawda obietnice takowe słychać od lat.... ale być może :razz::razz: i proszę... nie piszę tego po to żeby się kłócić, żeby wieszać psy na sobie... piszę dla wyjaśnienia, bo macie w szeregach kogoś kto wyciąga brudy.... Quote
monika55 Posted January 11, 2010 Posted January 11, 2010 Nawet mi nie przeszla przez mysl Twoja osoba. Dziwne, ze jakos to wzielas do siebie. Na Jasnecie oprocz wstawiania zdjec rowniez sie nie udzielam w przepychankach bo dobrze wiem kto je robi. Quote
shanti Posted January 11, 2010 Author Posted January 11, 2010 Żle zrozumiałyście dziewczyny, ty nie było do Was. Szacunek dla Was za początki. Miodu od razu nie będzie, ale my też nauczone cierpliwości. :evil_lol: Nie wiem jak będzie, ale spróbować warto. Ja ani przez chwilę nie podejrzewałam Was o te komentarze na jasnecie, domyślam się kto to pisze i z jakich pobudek, ale cóż mentalność Kalego ;) Pewnie po dzisiejszym incydencie w schronisku znowu kilka przybedzie. Quote
clockwork Posted January 11, 2010 Posted January 11, 2010 moniko- wzięłam to do siebie bo mam wrażenie że macie mi za złe że.... olałam psiaki..... i tak jak napisałam- nie chodzi mi o wymianę zdań- wyjaśniłam, bo nie chciałabym aby mnie/nas obciążano wszelkimi niepowodzeniami związanymi z komentami pod adresem JZ,JZK - znikam do obowiązków ;) Quote
shanti Posted January 11, 2010 Author Posted January 11, 2010 Pozdrawiam ten Twój słodki, malutki obowiązek;) Quote
Alicja Posted January 11, 2010 Posted January 11, 2010 shanti napisał(a):Pozdrawiam ten Twój słodki, malutki obowiązek;) wcale nie taki malutki :cool3::cool3: ...cięzki ...całe 6400 :evil_lol: Quote
shanti Posted January 11, 2010 Author Posted January 11, 2010 Łomatko:crazyeye: Kawał baby z niej, Klocka pewnie już zdominowała i rozstawia po kątach:evil_lol: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.