shanti Posted January 5, 2010 Author Posted January 5, 2010 A kto miałby czas na robienie tylu ogłoszeń? Jedynie Monika55 i Ty robicie takie ilości regularnie. A wiesz ze bez tego adopcje nam leżą. No i pomoc materialna też jest ważna. Zawsze nas wspomagasz, więc się nie czerwień, tylko dumnie głowa do góry:lol: Quote
monika55 Posted January 5, 2010 Posted January 5, 2010 Ten Nowy Rok sie zaczal okropnie. Daisy za TM, Tusia za TM, Mania wyrzucona.Adopcje stoja. Quote
shanti Posted January 5, 2010 Author Posted January 5, 2010 Nowe psy w schronie. Jakaś collaczka, ale nie ta co uciekła, szczeniorków cała gromada:shake: Ale są też dobre nowiny. Na jasnecie nie tylko paskudne komentarze, ale także z oferta pomocy. Coś się zaczyna zmieniać. Ludzie przychodzą, widzą kto i jak pracuje i jakie mamy warunki. Byli rodzice wolontariuszek, oni wiedzą najlepiej jak tam jest i myślę że udało mi się ich do nas przekonać. Jeśli tylko będą obiecane remonty i modernizacje to będzie dobrze. Pomysłów jak zwykle też mam całą masę;) Quote
asia2405 Posted January 5, 2010 Posted January 5, 2010 znalazłam wątek,niema już mojej Tusieńki tak strasznie mi z tym,naprawde Was przepraszam to tak wesoły pełny życia pies byl nie tak miało być miała sie cieszyć życiem długie lata jak sobie przypomne ten jej uśmiech i merdający do wszystkiego ogonek przepraszam Was i moja Tusienke Quote
agrabcia Posted January 5, 2010 Posted January 5, 2010 Jak ludzie widzą, że coś robicie i coś się dzieje dobrego to będą chętnij pomagać bo mają na uwadze, że pieniądze, i pomoc którą dają nie idzie na marne tylko na dobry cel. Więc tak trzymać!! a ludzi dobrej woli będzie Wam w Jastrzębiu brzybywać Quote
shanti Posted January 5, 2010 Author Posted January 5, 2010 asia2405 napisał(a):znalazłam wątek,niema już mojej Tusieńki tak strasznie mi z tym,naprawde Was przepraszam to tak wesoły pełny życia pies byl nie tak miało być miała sie cieszyć życiem długie lata jak sobie przypomne ten jej uśmiech i merdający do wszystkiego ogonek przepraszam Was i moja Tusienke A co się z Tusią stało:crazyeye: Ja też nie mogę jej watku znależć przez te zmiany na forum. Zamieść tu linka, proszę bo chciałybyśmy coś wiedzieć:-( Quote
shanti Posted January 5, 2010 Author Posted January 5, 2010 Asiu, już wiem. Pisała mi Monika55. Bardzo mi przykro.:-( Quote
asia2405 Posted January 5, 2010 Posted January 5, 2010 pisalam do Pani Moniki co sie stalo,ja tez nie moge watku znalezc Tusia wczoraj mi uciekla,przyszedl sasiad otworzyl brame nie zdazylam dobiec zeby ja zlapac wpadla prosto pod auto wiem ze moglam jej bardziej pilnowac bo wiedzialam jaki z niej łobuz ale nie pomyslalam ze moze uciec z naszego podworka i to gdy ja bylam z nia gdybym widziala sasiada wczesniej ze idzie od razu bym ja zlapala tak strasznie mi przykro przepraszam ze was zawiodlam nigdy sobie tego wszystkiego nie wybacze Quote
shanti Posted January 5, 2010 Author Posted January 5, 2010 Asiu, wiem jak to jest, też mieszkam w domku. Mam to szczęście, że 200 metrów od ulicy i zawsze zdążę odwołać psy jak za czymś polecą. Wiem od Moniki, że Tusia miała u Ciebie wspaniały dom. Nie da się wszystkiego przewidzieć, gdyby człowiek wiedział że upadnie, to by usiadł. Dałaś jej szansę, niestety zły los jej ją odebrał.:-( Moje psy pilnuję jak oka w głowie, a miałam już dwie sytuacje gdzie było o włos od tragedii. Tylko łut szczęścia spowodował że nic się nie stało. Wam z Tusią tego szczęścia zabrakło.:-( Quote
fasola Posted January 5, 2010 Posted January 5, 2010 Asiu, wypadek Tusi to napewno nie twoja wina tylko ogromny pech. Mogła wylecieć z podwórka i nie wpaść pod auto. Tragedia, pech, ale napewno nie twoja wina. Quote
agrabcia Posted January 5, 2010 Posted January 5, 2010 Asiu czytałam wątek Tusi bardzo mi przykro straty. Tak jak piszą dziewczyny napisze i Ja, że losu nie przewidzisz i ne możesz się obwiniać. Stało się i nic na to nie poradzisz, czasu niestety cofnąć się nie da. Quote
monika55 Posted January 5, 2010 Posted January 5, 2010 I tak to sie przeplata, zle chwile i lepsze tez bywaja. Mania wrocila do nas. Juz przynajmniej nie drże o nia. Quote
agrabcia Posted January 5, 2010 Posted January 5, 2010 Czy ta sunia jeszcze jest w schronie? I taki ratlerkowy chyba Kruszynek- nie moge zdjęcia znalesć Quote
shanti Posted January 6, 2010 Author Posted January 6, 2010 Agrabciu, wydaje mi się że jej nie ma. Przynajmniej w pojedyńczych boksach. W ogólnych nie kojarzę, one się chowają po budach w takie mrozy i śniegi. Spróbuję na sobotę zorganizować z wolontariuszkami sesję zdjęciową i pofocić jak najwięcej psiaków. Są niektóre naprawdę piękne, cudny collak, piekna On-ka troszkę lękliwa, jamnisiowata suńka, masa psiaków. Jedna Wilczek nie dawała rady, razem może nam się wiecej udać. Quote
monika55 Posted January 6, 2010 Posted January 6, 2010 W pierwszej kolejnosci rasoe i w typie rasy. Watki zakladac i kastrowac. Wiecie dlaczego. Quote
wilczek007 Posted January 6, 2010 Posted January 6, 2010 ojej Tusiu :( taka wiadomosc...Dziewczyny trzymajcie sie tam, miala przynajmniej od was duzo serducha... no ciężkawo teraz z tymi zdjeciami, bo teraz wszystko inaczej.Dzis chcialam Alfredowi zdjecie zrobic i...przyszła se jedna pani i zaczeła gaaaaaaadac i gaaadac i psy ogladac a żadnego nie zabrała bo dzis nie mogła:angryy:...a potem to juz zmarzłam i odechciało mi sie bo sie ciemno zrobiło. Mniej wiecej tak to wygląda dziennie. a tej sunie na fotce juz nie ma, poszła z półtora miesiaca temu ju do domku:) nie napisałam o tym bo wtedy te dogo łaziło jak:mad: a potem juz zapomniałam które to poszły Quote
shanti Posted January 6, 2010 Author Posted January 6, 2010 Ciężko samemu pofocić, szczególnie te nieufne. Pisałam już na watku Piksi, ale tu też napiszę, że dziewczynka dostała od Lilu 200 zł na sterylkę:multi: Bardzo dziękujemy! Quote
agrabcia Posted January 7, 2010 Posted January 7, 2010 Fajnie,że będą zdjęcia bo tak to ciężko ogłaszać. Napewno wszystkim nie dacie rady wątków załozyć więc mam pomysł żeby zrobić niektórym takie wspólne allegro. Jak będą zdjęcia i dwa chociaż zdanka o danym piesku to biore się do roboty. Quote
shanti Posted January 7, 2010 Author Posted January 7, 2010 Dobry pomysł Agrabciu. Jak tylko bedę mieć fajne zdjęcia. Quote
shanti Posted January 8, 2010 Author Posted January 8, 2010 Więcej przybywa jak ubywa.:shake: Ciężko do nas dojechać, chyba że saniami:roll: Ale jeden dzisiaj poszedł, fajny psiak do fajnych ludzi. Wczoraj poszedł jeden szczeniak, adoptująca kobieta :roll: sama nie wiem, ale może.... Były dziewczyny z adopcji husky i malamutów, zostawiły namiary, obfociły tego wielkiego byka, i tą sunię co dziś doszła, taki husko-malamut, ale śliczna. Quote
wilczek007 Posted January 8, 2010 Posted January 8, 2010 o dziewczyny z adopcji husky i malamutów?fajnie:) no, ludziom cieżko wziąc psa ale podrzucic jakos łatwo choćby przez zaspy szli Quote
shanti Posted January 9, 2010 Author Posted January 9, 2010 Otóż to. Dobrze że ludzie jeszcze mają jakieś serca bo dzwonią na potęgę, żeby psiaki nie zamarzały. Oby tylko sie własciciele poznajdowali. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.