Pysia Posted January 26, 2006 Posted January 26, 2006 [quote name='mmbbaj'] No to sobie pośpię...:roll: Takie śpiące fotki mają w sobie bardzo duzo romantyzmu :loveu: Quote
mmbbaj Posted January 26, 2006 Author Posted January 26, 2006 [quote name='Pysia']Takie śpiące fotki mają w sobie bardzo duzo romantyzmu :loveu: Pysiu, jak on tak śpi to ja bym go zacałowała! :oops: :stupid: Quote
Daga_i_Oskar Posted January 26, 2006 Posted January 26, 2006 [quote name='mmbbaj'] No to sobie pośpię...:roll: Bajanku, ale sie cieszymy, ze juz jestes zdrowy :loveu: :loveu: a to zdjecie mnie urzeklo, jest piękne :loveu: :loveu: Quote
Hanna R. Posted January 26, 2006 Posted January 26, 2006 Małgosiu - jeżeli antybiotyk był podany na podstawie wyniku badania moczu - to z całą odpowiedzialnoscia piszę, że wskazań NIE BYŁO ... :roll: :roll: :roll: Oczywiscie teraz nie powinnaś przerywać podawania betamoxu . Ale powinnas się zastanowić nad ZMIANĄ weterynarza . Wrrrrrrrr ! Okropnie wkurza mnie szamaństwo uprawiane przez wetów. :angryy: Zdjecia Bajana sa bardzo ładne . Quote
Pysia Posted January 26, 2006 Posted January 26, 2006 [quote name='mmbbaj']Pysiu, jak on tak śpi to ja bym go zacałowała! :oops: :stupid: Jakoś mnie to nie dziwi :) Ja mam te same odruchy ;) Quote
Alicja Posted January 26, 2006 Posted January 26, 2006 Ale słodkie nosio:loveu: Bajanku nie rób już Pańciostwu takich numerów:razz: i nas też nie strasz. Quote
Sabina1 Posted January 26, 2006 Posted January 26, 2006 [quote name='HankaRupczewska']Małgosiu - jeżeli antybiotyk był podany na podstawie wyniku badania moczu - to z całą odpowiedzialnoscia piszę, że wskazań NIE BYŁO ... :roll: :roll: :roll: Oczywiscie teraz nie powinnaś przerywać podawania betamoxu . Ale powinnas się zastanowić nad ZMIANĄ weterynarza . Wrrrrrrrr ! Okropnie wkurza mnie szamaństwo uprawiane przez wetów. :angryy: Zdjecia Bajana sa bardzo ładne . Wetka juz raz z tymi lambiami mi podpadła. jakoś dziwnie co pieć minut seria kosztownych badań. Quote
mmbbaj Posted January 26, 2006 Author Posted January 26, 2006 [quote name='HankaRupczewska']Małgosiu - jeżeli antybiotyk był podany na podstawie wyniku badania moczu - to z całą odpowiedzialnoscia piszę, że wskazań NIE BYŁO ... :roll: :roll: :roll: Oczywiscie teraz nie powinnaś przerywać podawania betamoxu . Ale powinnas się zastanowić nad ZMIANĄ weterynarza . Wrrrrrrrr ! Okropnie wkurza mnie szamaństwo uprawiane przez wetów. :angryy: Zdjecia Bajana sa bardzo ładne . Haniu, wierzę ci i bardzo się zmartwiłam tym co mówisz :roll: Tę przychodnię do której chodzimy wybraliśmy bo słyszeliśmy i nadal słyszymy o niej bardzo dobre opinie innych psiarzy! Dodatkowym jej atutem jest to, że jest blisko. Pani wetka to bardzo miła dziewczyna z super podejściem do zwierzaków, sama ma 4 psy...Chodzi do niej też moja siostra z psem naszej mamy...Chciałam jak najlepiej :placz: Nie mam pojęcia w jaki sposób mam wybrać dobrego weta, sądziłam, że Bajan jest pod dobrą opieką! Przed chwilą mój mąż przytargał 14 kilogramowy wór karmy weterynaryjnej RC URINARY też zgodnie z zaleceniem pani wetki.Ale się zdenerwowałam!:angryy: Quote
PIKA Posted January 26, 2006 Posted January 26, 2006 Jaki slodziak :loveu: gdzie wy chodzicie do tego weterynarza ? :shake: Ja się z Hanką calkowicie zgadzam :angryy: Quote
Hanna R. Posted January 26, 2006 Posted January 26, 2006 Sabina ma rację . Ja o tych cholernych lambliach nie pisałam. No bo tak sobie myslałam że to .... no, taki "wypadek przy pracy". Takim badaniem bez sensu psu sie nie zaszkodzi - najwyzej kieszeni . Ale dzisiaj juz MUSIAŁAM ! Kuźwa, NA ŚLAD BIAŁKA dawać antybiotyk - to piramidalna bzdura. Małgosiu, Gdyby w badaniu ogólnym moczu były liczne krwinki białe ( leukocyty ) - to swiadczyłoby o toczącym się stanie zapalnym i można byłoby się zastanawiac nad podaniem antybiotyku... Chyba lepiej rozgladnąć się za rozumnym wetem... Aha, nie masz się co denerwować - bo Bajan jest ZDROWYM psem, który czasami miewa katar lub sraczkę . Tak jak każdy inny pies. Całusy dla Bajanka :cool1: Quote
Alicja Posted January 26, 2006 Posted January 26, 2006 Tak bez wszystkich wyników kazała kupić Urinary:crazyeye: . Mój wet do kontrolnych wyników nawet karmy nie kazał zmieniać :roll: Quote
Patka Posted January 26, 2006 Posted January 26, 2006 Hania moim zdaniem chyba ma racje ... Ja na pocieszenie moge zaprezentowac wersje "starą" tej cunej fotki Quote
mrowka Posted January 26, 2006 Posted January 26, 2006 [quote name='Patka']Hania moim zdaniem chyba ma racje ... Ja na pocieszenie moge zaprezentowac wersje "starą" tej cunej fotki Ale cudeńkoo..:mdleje: :loveu: Bajanek śliczny, foteczka śliczna :loveu: Sama slodycz.. Quote
Alicja Posted January 26, 2006 Posted January 26, 2006 [quote name='Patka']Hania moim zdaniem chyba ma racje ... Ja na pocieszenie moge zaprezentowac wersje "starą" tej cunej fotki Patka REWELACJA:multi: :multi: :multi: :multi: Quote
KUMPELka Posted January 27, 2006 Posted January 27, 2006 [quote name='HankaRupczewska']Małgosiu - jeżeli antybiotyk był podany na podstawie wyniku badania moczu - to z całą odpowiedzialnoscia piszę, że wskazań NIE BYŁO ... :roll: :roll: :roll: Oczywiscie teraz nie powinnaś przerywać podawania betamoxu . Ale powinnas się zastanowić nad ZMIANĄ weterynarza . Wrrrrrrrr ! Okropnie wkurza mnie szamaństwo uprawiane przez wetów. :angryy: Zdjecia Bajana sa bardzo ładne . Małgosiu, zgadzam się z Hanką - wskazań do podania antybiotyku nie było:angryy: Tak mi się wydaje, że Pani wet. trochę wykorzystuje Twoje zaangażowanie i miłość do Bajanka :roll: Też myślę, że powinnaś zmienić wet-a. Pozdrawiam cieplutko i głaski dla ślicznego ogarka :loveu: Quote
Daga_i_Oskar Posted January 27, 2006 Posted January 27, 2006 [quote name='Patka']Hania moim zdaniem chyba ma racje ... Ja na pocieszenie moge zaprezentowac wersje "starą" tej cunej fotki Patka, ale wprowadziłaś nas w świeny klimat :klacz: świetnie przerobiona fotka :lol: Quote
PIKA Posted January 27, 2006 Posted January 27, 2006 [quote name='Alicjarydzewska']Tak bez wszystkich wyników kazała kupić Urinary:crazyeye: . A tak w ogóle to czy przy PODEJRZENIU MOŻLIOWŚCI WYSTĄPIENIA piasku od razu nalezy dawac karme weterynaryjną ? :roll: Urinanry to jedzą chyba psy z poważnymi schorzeniami nerek, jak Pagajek, Gajka Katerinas na przyklad :roll: Malgosiu Ty zobacz jakie wyniki ma Gajka Katrinas i jak pies wyglada ogólnie i sobie porownaj z Bajanem :roll: Jeżeli tak dalej będzie wygladało lecznie Bajnaka to ta wetka Bajanka ...... wykończy ....... on się naprawdę poważnie rozchoruje, a przy tej ilości i częstotliwości podawania antybiotyków to mu na pewno rozwali wątrobe :roll: Podawaj mu jogurciki, albo kup Lakcid, zeby mu wyrównac naturalną florę bakteryjną w organiźmie, bo zaraz pies dostanie sraczki, albo się zaziebi, wy polecicie do weta a ten znowu da antybiotyk :roll: Quote
Alka Posted January 27, 2006 Posted January 27, 2006 witaj Małgosiu ! Pewnie jesteś zdenerwowana i masz niezły "mentlik" w glowie.Jedno nie ulega wątpliwości.Kochasz Bajanka i chcesz dla niego jak najlepiej . Trzymaj się , pozdrawiamy cieplutko !:buzi: Quote
aga1215 Posted January 27, 2006 Posted January 27, 2006 Witaj Małgosiu! Pogoda śliczna - pewnie dotleniasz Bajanka.... dałabyś jakieś fotki plizzzz.... Quote
Pysia Posted January 27, 2006 Posted January 27, 2006 Bajanek śpiący jest superaśny:) Teraz czekam na spacerkowe fotki :) Quote
mmbbaj Posted January 27, 2006 Author Posted January 27, 2006 [quote name='PIKA']A tak w ogóle to czy przy PODEJRZENIU MOŻLIOWŚCI WYSTĄPIENIA piasku od razu nalezy dawac karme weterynaryjną ? :roll: Urinanry to jedzą chyba psy z poważnymi schorzeniami nerek, jak Pagajek, Gajka Katerinas na przyklad :roll: Malgosiu Ty zobacz jakie wyniki ma Gajka Katrinas i jak pies wyglada ogólnie i sobie porownaj z Bajanem :roll: Jeżeli tak dalej będzie wygladało lecznie Bajnaka to ta wetka Bajanka ...... wykończy ....... on się naprawdę poważnie rozchoruje, a przy tej ilości i częstotliwości podawania antybiotyków to mu na pewno rozwali wątrobe :roll: Podawaj mu jogurciki, albo kup Lakcid, zeby mu wyrównac naturalną florę bakteryjną w organiźmie, bo zaraz pies dostanie sraczki, albo się zaziebi, wy polecicie do weta a ten znowu da antybiotyk :roll: Pika, to nie jest podejrzenie możliwości wystąpienia piasku, bo jeśli w moczu są liczne kryształki to z czasem istniałaby bardzo realna szansa na to, że by powstał. Tak samo jest i u ludzi, jedni mają taką tendencję, a inni nie. Poza tym faktem jest, że odczyn moczu u Bajana jest obojętny, a nie kwaśny i to zwiększa taką możliwość, a w ogóle to jest nieprawidłowe. Myślę, że sama karma mu nie zaszkodzi, przeczytaliśmy, że jest to karma pełnowartościowa, wysokiej jakości, podawana celem zakwaszenia moczu,rozpuszcza kamienie i zapobiega tworzeniu nowych.Nic tam nie jest napisane, że jest to karma dla psów z poważnymi schorzeniami nerek więc może bywają różne. Tak więc samą karmą się nie przejmuję! Wetka powiedziała, że są dwa sposoby na spowodowanie żeby mocz miał odczyn kwaśny: właśnie ta karma albo podawanie pasty, zapomniałam jej nazwę. Uznałam, że Bajan miał przerwę w suchej karmie więc może dobrze by było gdyby jej trochę pojadł, ja podobnie jak ty, trochę sceptycznie podchodzę do karmienia wyłącznie suchą, ale stale mnie niepokoi czy daję mu wystarczająco dobrze zbilansowane posiłki:roll:Bajanowi ta karma smakuje i je ją z apetytem! No! Tyle o samej karmie! Natomiast oczywiście zdenerwowało mnie to, że Bajan niepotrzebnie dostał antybiotyk:angryy: Poszłam do weta z najlepszymi intencjami bo zaniepokoiło mnie to, że Bajan nagle sika przez sen. Zbiegło się to z dużymi mrozami więc myślałam, że może przeziębił pęcherz. Raz, że chciałam zadziałać w porę, a dwa, że nie chciałam żeby cierpiał, wiadomo jak jest z zapaleniem pęcherza, a ogary są wytrzymałe i tak szybko się nie skarżą! Gdyby jednak wetka powiedziała, że nie ma się czym przejmować i, że tylko trzeba zakwasić mocz to uznałabym, że jest OK! Ale ona powiedziała, że mamy mały problem...i , że trzeba podać antybiotyk! No i dalej już znasz...:roll: Ja doskonale zrozumiałam sugestie Hani i twoje ;) Że niepotrzebnie latam z Bajanem z byle g....m do weta! I to jest pewnie prawda, z jednym małym "ale"...Jeżeli lecę bo mnie coś niepokoi to wcale nie po to żeby Bajana od razu z tego czegoś leczyć...Idę do fachowca, który jest w stanie uspokoić mnie, że nic złego się nie dzieje. Bo ja nie wiem, a on wie! Przynajmniej tak myślałam do tej pory! Oczywiście musi ten antybiotyk brać do końca, jutro ma ostatni i dam mu jogurty! Ludzki lekarz mówił mi, że jogurty i witaminy bierze się po skończeniu antybiotyku. Lakcidu nie dostał, ale on dostaje w zastrzykach więc może nie trzeba? Oczywiście na przyszłość będę ostrożniejsza!:p No i chyba nie muszę dodawać, że do tej wetki straciłam zaufanie... Jestem wam wszystkim bardzo wdzięczna za zainteresowanie i za to, że mnie przestrzegłyście! Naprawdę! Jesteście kochane! [quote name='Alka']witaj Małgosiu ! Pewnie jesteś zdenerwowana i masz niezły "mentlik" w glowie.Jedno nie ulega wątpliwości.Kochasz Bajanka i chcesz dla niego jak najlepiej . Trzymaj się , pozdrawiamy cieplutko !:buzi: Alusiu, trafiłaś w samo sedno!:buzi: Ja też bardzo cieplutko pozdrawiam! :hand: Pysia i Aga - robicie mi wielką przyjemność dopominając się fotek Bajanka! :lol: To prawda, byłam z nim dziś na dłuuuuuuuugim spacerze! Było super bo ciepło i słoneczko, ale niestety nie brałam aparatu! :shake: Jak idę z nim sama to aparat mi przeszkadza bo i tak zabieram dużo rzeczy typu smakołyki, linka treningowa, telefon itd., a to wszystko upycham po kieszeniach więc aparatu już nie mam gdzie! Mój mąż już czuje się lepiej więc jeśli jutro pogoda dopisze to prawdopodobnie wybierzemy się na Forty i oczywiście wtedy będą foty! :lol: Bardzo serdecznie was pozdrawiam! Patka - ślicznie przerobiłaś to zdjęcie! Bardzo się nam podoba! :lilangel:Dzięki! :buzi: Ale się rozpisałam..........:mdleje: Quote
asher Posted January 27, 2006 Posted January 27, 2006 MMbbaj, zakwasić mocz można równiez najzyklejszą... witaminą C ;) Pamiętasz Beżyka? On miał gorsze wyniki, antybiotyk był konieczny (ewidentny stan zapalny. Na źle dobrany antybotyk spuszczę zasłonę milczenia :angryy: ) i weterynarz również kazał od razu kupowac RC Urinary :roll: (BTW PIKA, to nie jest karma dla psów z powaznymi schorzeniami nerek ;) ). Na szczęście nie miałyśmy na to pieniędzy ;) Dawkę witaminy wyliczyła nam dla Bezyka AM. Spytany o to weterynarz wyliczyć "nie umiał" :angryy: Upierał się przy karmie specjalistycznej, albo Uropecie... No cóż, na witaminie C by nie zarobił :angryy: Quote
PIKA Posted January 27, 2006 Posted January 27, 2006 [quote name='mmbbaj']Myślę, że sama karma mu nie zaszkodzi, przeczytaliśmy, że jest to karma pełnowartościowa, wysokiej jakości, podawana celem zakwaszenia moczu,rozpuszcza kamienie i zapobiega tworzeniu nowych To moze ja ta karme pojem ? :crazyeye: :evil_lol: :lol: [quote name='asher'] Upierał się przy karmie specjalistycznej, albo Uropecie... No cóż, na witaminie C by nie zarobił :angryy: To nie rzadkie zjawisko :angryy: niestety :angryy: Ja się tez z tym spotkalam :angryy: Czyli niby z Koniecznością wykonania cesarkiego cięcia jak suczka nie urodzi do danej godziny :angryy: (Pamietacie S.P. Florkę :-() Gdyby nie mój zdrowy roządek i trochę wiedzy z fizjologi porodów w tym teoretyczne jakies tam pojęcie na temat ciązy i porodu u suk i gdyby nie nasza Hania od ogarów z ktora się skontaktowalam dzieki Bei100 to pewnie Florka wylądowalaby pod nożem :angryy: a tak to urodzila sama bez niczyjej pomocy :loveu: Quote
Maga100 Posted January 27, 2006 Posted January 27, 2006 Małgosiu, zdjęcie Bajan z łapą super :klacz: Co do leczenia i antybiotyków to cieszę się , ze wypowiedzieli się fachowcy (Hanno. Piko.). Ja fachowcem bynajmniej nie jestem, ale na zdrowy chłopski rozum, wiem, że nie powinno się go podawać za często. Tworzy się wtedy swoistą petlę. Dlatego też cenię mojego osiedlowego weta z małym ciasnym gabinetem ;) Jest ostatni do podawania silnych srodków i wciskania mi drogich karm. Pamietam jak poszłam do niego z kaszlącym Leonem, który rzęził tak, że myslałam, że płuco sobie wypluje, do tego gile z nosa na metr :lol: Byłam PEWNA, że bedzie antybiotyk, sama bym dała :cool1: A wet nakazał rutinoscorbin i syrop i kazał czekać. Bo po co od razu antybiotyk, ze to ostateczność. Pies wyzdrowiał po 3 dniach i od tamtej pory minęło pare miesięcy i ja weta na oczy nie widziałam :cool1: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.