Jump to content
Dogomania

czat z A. Wilczopolskim


PaYooK

Recommended Posts

ELO!!!

wczoraj w godzinach 20:00 a 21:00 odbył sie czat z Andrzejem Wilczopolskim. Niestety troszke późno sie dowiedziałem (godz. 20:45) ale postaram sie napisac całą rozmowe z czatu:D

Moderator: Witamy. Naszym gościem jest Andrzej Wilczopolski, Mistrz Świata i Europy w Wyścigach Psich Zaprzęgów, Psów Rasy Północnej w klasie B2. Zapraszamy do rozmowy o psach i wyścigach.

A_Wilczopolski: Dobry wieczór, witam wszystkich zajmujących się psami zaprzęgowymi i nie tylko.

~Szczęśliwa_11-nastka_(ona_10,5)!: Jakie psy nadają się na zaprzęgi np. do wyścigów?

A_Wilczopolski: Do wyścigów i do zaprzęgów natura wykształciła 4 rasy psów, ktore zostały uznane przez FCI i są to Alaskan Malamut, Syberian Husky, sy Grenlandzkie i Samojedy. Oprócz tego człowiek wytworzył rasę psa zaprzęgowego powstałą z krzyżówek wielu ras, którą określamy nazwą Alaskan Husky.

owieczka_nici: Jakiej rasy psy są w Pana zaprzęgu?

A_Wilczopolski: Do 2000 roku jeździłem mieszanym zaprzęgiem złożonym z Psów Grenlandzkich i Malamutów, a od dwóch lat jeżdżę zaprzęgiem z samych psów grenlandzkich, jeśli chodzi o wyścigi, natomiast wszystkie Malamuty będące u mnie biegają rekreacyjnie.

~NORD: Czy w Polsce są odpowiednie warunki do uprawiania pańskiej dyscypliny?

A_Wilczopolski: Tak. Mamy polską Alaskę, a są nią Jakuszyce, Puszcza Augustowska to też tereny nadające się do podróżowania psim zaprzęgiem, wszystko zależy od właściwego momentu, aby podróżować psim zaprzęgiem, a chodzi tu głównie o dobór temperatury. Jeśli temperatura jest powyżej 12 stopni C nie powinno się intensywnie trenować ani ścigać. Zajmując się psami zaprzęgowymi już od 10 lat zauważyłem, że bardzo dobrze znoszą nasze warunki, a wyniki o tym świadczą. ~Cindy:): Ile pan ma psów w zaprzęgu?

A_Wilczopolski: W tej chwili jeżdżę zaprzęgiem złożonym z 6 psów, jest to klasa B2 i nie przewiduję więcej. Ze względu na możliwości finansowe. ~adek: Czy dużo pan musi trenować?

A_Wilczopolski: Trenuje się tyle, ile tego psy potrzebują. Grafik treningów jest dobierany do charakteru wyścigów, na które chce się jeździć, a jeśli ktoś chce szerzej na ten temat porozmawiać, to zapraszam do siebie.

~DANIEL_20: CO JEDZĄ PANA PSY?

A_Wilczopolski: Moje psy mają stałe menu, karmione są mięsem wołowym wzbogaconym o suchą karmę dobrej firmy.

~Cindy:): Czy takie psy są trudne do ułożenia???

A_Wilczopolski: Psy zaprzęgowe mają specyficzny charakter i generalnie można powiedzieć, że są trudnymi do ułożenia, ale jeśli się trafi do takiego psa poprzez wiele czasu z nim spędzonego, to wtedy jest pełna więź między maszerem a jego psami. Czas poświęcony tym psom to nie może być czas treningu, czy karmienia. Te psy wymagają kontaktu takiego bezpośredniego, aby z nimi posiedzieć, pogłaskać, pobawić się z nimi i to jest droga do trafienia do psychiki tych psów. Te wszystkie uwarunkowania należy zacząć już kiedy pies jest szczenięciem, trzeba być w stosunku do niego konsekwentnym, jeśli coś od niego wymagamy, a on to zrobi, to trzeba go w jakiś sposób koniecznie nagrodzić, a jeśli coś zrobi źle, to też trzeba dać mu do zrozumienia, że takie zachowanie stwarza dla niego doznawanie przykrych bodźców. Np. danie mu kawałka mięsa czy kości i ponowne jemu zabieranie, jak odda, trzeba go pogłaskać, pochwalić, oddać mu ją z powrotem. Jest to taki prosty przykład uczenia karności tego psa i wymagania od niego, aby dla swojego pana zrobił wszystko.

~lara: Ja wiem że te psy są bardzo przyjazne.

A_Wilczopolski: Jak najbardziej. A to wynika z ich natury i pochodzenia, ponieważ na północy w ciężkich warunkach ten pies z człowiekiem albo przeżył, albo ginęli razem. I tu należy się dopatrywać tych cech zżywania się tego psa z człowiekiem.

~Hip-Hop-Woman: A czy te biedne pieski nie męczą się?

A_Wilczopolski: Psy te, tak jak sama nazwa mówi, to są psy zaprzęgowe i tylko to uwielbiają robić i jeśli nie zadaje im się zbyt wielkich zadań do wykonania, to są całe szczęśliwe. Ażeby to zobaczyć, to proszę udać się na jakiekolwiek wyścigi psich zaprzęgów i zaobserwować jak te psy zachowują się na starcie.

~josup: Sąsiad ma hasky czy pańskie psy też tak wyją w nocy?

A_Wilczopolski: Przy psach zaprzęgowych jest to jak najbardziej charakterystyczne i normalne, ponieważ przodkami tych psów były wilki. Moje psy, a posiadam ich 11, dają o sobie znać, kiedy podjeżdżam samochodem, natomiast wszyscy sąsiedzi są zdziwieni, że są tak ciche. To, czego się bałem, to startowania na treningi, bo one wtedy nie mogąc się doczekać też potrafią być głośne. Ale akurat to nikomu nie przeszkadza. Jest wiele metod na doprowadzenie do tego, aby te psy bez powodu nie wyły. ~Ania_H.: Jakie to uczucie gdy pan wygra wyścig, czy psy się cieszą????

A_Wilczopolski: Psy swoją radość objawiają wzrokiem, ja to zauważyłem już wielokrotnie, nawet kiedy wracam z treningu, to je głaszczę, chwalę, a one patrzą się we mnie jak w obraz i oczywiście z wzajemnością. Cały czas spędzony z nimi w kenelu i na treningach, wspólne docieranie się doprowadza do wspólnego sukcesu, z którego trudno mi się samemu nie cieszyć.

~AGA: Mówi pan, że te psy na starcie są całe szczęśliwe, a czy maja inne wyjście? Nie mogą odmówić!

A_Wilczopolski: Odmówić nie mogą, ale zawrócić taki zaprzęg z powrotem, tam gdzie poprzednio stały graniczy z cudem. Powożący psimi zaprzęgami w żaden sposób nie zmuszają psa do biegu, nie używa się tu żadnych batów i tym podobnych sposobów, zaprzęgiem kieruje się tylko głosem i jeśli by te psy nie chciały biec, na pewno by nie pobiegły.

~PEJKA: Czy zna pan te psy od szczeniaczków i od początku trenował do wyścigów??

A_Wilczopolski: Tak. Każdy z moich psów, tak Malamuty, jak i Grenlandy wychowywaliśmy od szczenięcia. ~NORBERT: Czy takie pieski można trzymać w domu prywatnym? Chodzi mi o nasz klimat, czy nie będą się czuć jak w lecie jak w saunie?

A_Wilczopolski: Jeśli chodzi o przebywanie takiego psa w bloku, to na pewno będzie mu gorąco. Jeśli zapewnimy mu ogród i cień, to psy urodzone w naszym klimacie, tak jak i ludzie, bardzo dobrze się aklimatyzują. Na pewno pies przywieziony prosto z Alaski do Polski czułby się bardzo źle, natomiast psy urodzone w Polsce, to co zaobserwowałem przez te lata, mają się bardzo dobrze. ~_bardzo_dobrze:Które z psów zaprzęgowych, są najsilniejsze i najbardziej agresywne ?

~MONIEK: CZY PANA PSY SĄ AGRESYWNE?

A_Wilczopolski: Najsilniejsze z psów zaprzęgowych są Alaskan Malamuty, natomiast jeśli chodzi o agresję, to coś takiego u tych psów nie powinno występować. Jeśli pies zaprzęgowy jest agresywny, mówimy tu oczywiście o agresji do ludzi, to został popełniony błąd w wychowaniu tego psa przez jego właściciela. Moje psy nie są absolutnie agresywne do ludzi, jeśli chodzi o obce psy, to zapięte w zaprzęg nie tkną żadnego. Ale gdyby taki intruz pojawił się na ich terenie, to na pewno doszłoby do walki. Cała sztuka polega na tym, aby nie rozbudzać niepotrzebnie agresji w tych psach.

~elektroparowoz: Ugryzł kiedyś pana własny pies???

A_Wilczopolski: Ooo, i to nie raz. A działo się to tylko wtedy, kiedy ja w trosce, aby nie zrobiły sobie krzywdy przy wyłanianiu spośród siebie przewodnika stada, które odbywa się za pomocą kłów, starałem się je rozdzielić. Nie było to wiele razy i te ugryzienia nie były kierowane do mnie bezpośrednio, tylko w ferworze walki.

~Aldous: Co takie pieski najchętniej jedzą, chodzi mi o ich ulubiony smakołyk ?

A_Wilczopolski: Ten pies w naturze zjadł to, co upolował i najlepiej lubią jeść oczywiście mięso, ale nie stronią również od smakołyków ogólnie dostępnych. Nie należy często zmieniać menu dla swoich piesków, ponieważ to wiąże się z problemami dla nich. kreTka: MAM W DOMU MALAMUTA - SUPER PIES, ALE ZASTANAWIAM SIE CZY NIE CZUJE SIĘ SAMOTNY, TO W KOŃCU ZWIERZĘTA STADNE. ZASTANAWIAM SIĘ NAD ZAKUPEM DRUGIEGO, ALE NIE WIEM CZY TO KONIECZNE?

A_Wilczopolski: Każdy Malamut jest super i wcale mnie to nie dziwi. Zgadzam się z opinią, że są to zwierzęta stadne i jeśli tylko są warunki, to ten pies na pewno będzie bardziej szczęśliwy mając obok siebie pobratymca. U mnie było podobnie. Tylko, że na razie skończyło się na jedenastu.

yenne: Jak kształtują się ceny? Chodzi mi o szczeniaki Alaskan Malamutów, Czy są na kieszeń przeciętnego zjadacza chleba? A_Wilczopolski: Ceny w zależności od hodowli Malamutów, czy Syberian Husky, z tego co wiem, kształtują się od 800 do 1500 zł. Ale są to ceny, które nigdy nie są sztywne. W tej chwili najdroższymi na polskim rynku psami zaprzęgowymi są Syberian Husky z linii niemieckich i psy grenlandzkie. ~CZaRnA_wdowa: Od jakiego miesiąca należy zacząć naukę z młodym psem, aby stał się dobrym psem zaprzęgowym?

A_Wilczopolski: Nie można zaczynać zbyt wcześnie, wszystko zależy od sposobu żywienia i predyspozycji danego psa, ale takim wiekiem, w którym można zacząć bardzo lekkie treningi i naukę, z autopsji wiem, że jest to wiek ok. 7-miu miesięcy. Bardzo trzeba to robić delikatnie i żeby psa nie zepsuć. Pies musi z każdego treningu, z każdego zadania, które się mu daje do wykonania, być zadowolonym.

~josup: Jak pan nimi kieruje? Za pomocą komend, tak jak dawniej przy koniach? Mój dziadek mówił w prawo - ksse w lewo ooot, czy są jakieś specyficzne komendy?

A_Wilczopolski: Tak, jest język maszerów, międzynarodowy, którym określa się kierunki i tak dżi - to w prawo, ha - w lewo, go - naprzód, stop - to wiadomo, stop, i tych komend używam przy swoim zaprzęgu psów grenlandzkich, ale nie jest to regułą, bo jeżdżąc zaprzęgiem z Malamutów, nauczyłem ich komend po polsku, w prawo, w lewo, naprzód. Demol: CZY PAMIETA PAN POCZĄTKI? ILE RAZY PAN PANA WYWRUCIŁO Z SANIAMI?

A_Wilczopolski: Początki pamiętam doskonale, bo tak jak u wielu posiadaczy psów zaprzęgowych zaczęło się od jednego pieska i treningów z nim na rowerze, już się zaczynały wywrotki, potem kiedy jeździłem już zaprzęgiem złożonym z wielu psów, też się zdarzały wywrotki i te wywrotki zdarzają się cały czas. Nie ma reguły, ponieważ zależy to od terenu i techniki jazdy, mogę tylko powiedzieć, że przewracam się troszeczkę mniej, natomiast cała sztuka polega na tym, aby psy, gdy ktoś się wywróci, w tym momencie się zatrzymywały. ~corazon_espinado: Gdzie pan trenuje psiaki jak nie ma śniegu ?

A_Wilczopolski: Mieszkam w Chotomowie pod Warszawą, przy lesie i tu zaczynam treningi, przeważnie rano, bądź wieczorem, a to z tego względu, aby uniknąć luzem biegających psów, z którymi ludzie wychodzą na spacer. Nie boję się o własne psy, tylko właśnie o te biegające. Lasy Chotomowskie wyśmienicie nadają się do tych treningów, ponieważ ciągną się aż do Nowego Dworu.

~NORD: Ile czasu poświęca Pan na przygotowanie się do ważnych imprez?

A_Wilczopolski: Ciężko powiedzieć, ponieważ ja przygotowuję się do sezonu. Staram się jeździć na wiele wyścigów w miarę możliwości, na pewno całokształt treningów i startów w wyścigach jest dostosowany zawsze do kluczowej imprezy sezonu, a są to Mistrzostwa Europy bądź Mistrzostwa Świata, jak również Mistrzostwa Polski. Moderator: Jak to możliwe, niech się Pan nie gniewa, że Polak został mistrzem świata w tej dyscyplinie. Chyba nie pochodzi Pan z Grenlandii?

A_Wilczopolski: Z Grenlandii na pewno nie pochodzę, ale jak samo nazwisko wskazuje, być może od wilka.... Jest to oczywiście żart, ale nie tylko ja jestem Mistrzem Świata, bo w Polsce mamy również wice mistrza świata, a wszystko to jest wynikiem pasji, którą są moje pieski.

mloda: Pozdrowienia dla pana od poznańskich maszerów :) a tu siostra pisala ;)

A_Wilczopolski: Pozdrawiam również wszystkich maszerów w Poznaniu i okolicach. Do zobaczenia na wyścigach.

~Ralph: A JEŚLI COŚ W CZASIE WYŚCIGU JEDNEMU Z PANA PSÓW COŚ BY SIĘ STAŁÓ TO CO WTEDY

A_Wilczopolski: Każde sanie wyposażone są w specjalny worek przeznaczony do bezpiecznego transportu psa i jeśli nastąpi jakaś kontuzja, to takiego psa odpina się od zaprzęgu, wkłada do worka i jedzie się dalej. Trzeba taką sytuację stworzyć sobie na treningach, tzn. przyzwyczaić psa do podróżowania w takim worku, wystarczy dwa, trzy razy dla każdego z psów, aby nie było to dla niego dodatkowym stresem.

~nicknicknick: Czy są jakieś ograniczenia wiekowe jeśli chodzi o prace psa w zaprzęgu?

~Marta_2: Mam pięcioletniego Husky, który nigdy nie biegał w zaprzęgu. Czy mógłby teraz zacząć?

A_Wilczopolski: Oczywiście, że może zacząć. Minimalny wiek psa, mówię o wyścigach, to jest 12 miesięcy, górnej granicy się nie określa, wszystko zależy od kondycji i chęci psa.

~Victor: Czy jest sposób na rozpoznanie "psiego mistrza" gdy jest jeszcze szczeniakiem???

A_Wilczopolski: Bardzo trudne pytanie. Ciężko zadecydować, że akurat ten szczeniak będzie liderem zaprzęgu, bądź będzie wygrywał na wystawach. Niemniej obserwując kilka szczeniąt można w zachowaniu ich w ich małym stadku zauważyć pewne cechy, na bazie których można dojść do pewnych wniosków. Ale były przypadki, że to się nie sprawdzało.

mloda: Co trzeba zrobić by zakwalifikować się do Mistrzostw Europy w Jakuszycach?? pytanie siory :)

A_Wilczopolski: Edycja Pucharu Polski rozgrywanego w ramach Polskiej Federacji Sportu Zaprzęgowego Psów Ras Północnych jest automatycznie systemem kwalifikacyjnym do Mistrzostw Europy. Co do szczegółów, proszę skontaktować się z prezesem Federacji, Jarosławem Dobasem.

~Mam_pytanie: Witam ile kilometrów dziennie powinien przebiec Husky ?

A_Wilczopolski: Nie można sztywno określić kilometrów, które musi pokonać dany pies. W czasie biegu właściciel musi zorientować się, kiedy ten pies już zwalnia tempo, kiedy ten bieg go nudzi, a kiedy staje się zmęczony. Nie można dopuścić do tego, aby pies po takim biegu przydeptywał sobie własny język.

~Marta_2: Jak amator może trenować Siberiana? Czy są jakieś specjalne podręczniki tego typu?

A_Wilczopolski: Literatury w Polsce jest bardzo mało. Wiem, że zainteresowani poprzez Internet ściągają sobie przewodniki do trenowania psów zaprzęgowych, na pewno dużo informacji będzie można dowiedzieć się z kwartalnika "Maszer", który zacznie ukazywać się od listopada tego roku. ~Agnieszka: Jak zaczęła się pańska przygoda z tego typu dyscyplina sportową?

A_Wilczopolski: Długo by tu mówić. Może powiem, że moja przygoda z psami zaczęła się od dzieciństwa. Urodziłem się na wsi i zawsze u nas były psy, przeważnie owczarki niemieckie i z nimi ktoś by pomyślał bez sensu, przemierzałem kilometry chodząc po polach, po lesie. Kiedy w 1990 roku, w Krynicy zobaczyliśmy Malamuta, żona się w nim zakochała i tak trafił do nas pierwszy pies tej rasy. Były to początki psów zaprzęgowych w Polsce. Pierwsze wyścigi, które organizowaliśmy ze znajomymi, i ludźmi których się poznało, sprawiły, że pojawiły się kolejne psy u nas w domu. Oczywiście wyprowadziliśmy się z bloku przy dwóch psach. A potem sprawy nabrały szybkiego tempa, i tak już pozostało. Ta przygoda ciągle trwa i skończy się chyba wtedy, gdy nie będę miał siły stać na saniach~Czarodziejka_z_Marsa: Gdyby pan miał wybierać między pieskami tymi które pan ma, a jakimiś lepszymi których pan nie zna, to które by pan?

A_Wilczopolski: Bardzo mocno zżywam się ze swoimi psami. Podejrzewam, że i one ze mną też. I pomimo, iż lubię wszystkie psy i wszystkie zwierzęta, to na pewno wybrałbym swoje.

~nicknicknick: JAKIE MA PAN PLANY NA OBECNY SEZON, NA JAKICH WYŚCIGACH BĘDZIE MOŻNA PANA ZOBACZYĆ W POLSCE ?

A_Wilczopolski: W tym sezonie przewiduję starty na wielu zawodach. Pierwsze z nich to zawody koło Lublińca w ten weekend, następne zawody to Białobrzegi nad Zalewem Zegrzyńskim. Cały cykl Pucharu Polski, którego terminy zawodów można zobaczyć na stronie www.husky.com.pl stanowiące eliminację do Mistrzostw Europy, oprócz tego chcę wystartować na średnim dystansie w styczniu i na Mistrzostwach Świata organizacji FISTC w Donovali oraz na Mistrzostwach Europy na sprincie i w średnim dystansie w Jakuszycach w marcu przyszłego roku.

Moderator: To było ostatnie pytanie. Dziękujemy. Naszym gościem był Andrzej Wilczopolski Mistrz Świata i Mistrz Europy w Wyścigach Psich Zaprzęgów Psów Rasy Północnej.

A_Wilczopolski: Dziękuję wszystkim za rozmowę, życzę powodzenia na treningach i wyścigach i samych pierwszych miejsc. Pozdrawiam.

Link to comment
Share on other sites

ELO!!!

na zawodach w Lublincu w ten weekend była mowa o tym kwartalniku ale szum na sali troszke zgłuszył redaktora i niestety nieusłyszałem go do konca :(

a nie wiesz gdzie sie zglosic aby dowiedziec sie konkretow?

albo kto jest redaktorem ?

Link to comment
Share on other sites

ELO!!

a nie wiesz gdzie sie zglosic aby dowiedziec sie konkretow?

tj wlasnie w tym problem ze nic o tym nie słyszałem :(

albo gdzie kupic to czytadlo? Wiecie co? Ja jestem z Warszawy, zadzwonie do P. Wilczopolskiego i sie dowiem. Myslicie, ze wypada?

zadzwon moze sie dowiesz jakis pozytecznych informacji i odrazu napisz o tym na foorum :)

Zycze powodzenia ;)

Link to comment
Share on other sites

  • 1 year later...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...