Jump to content
Dogomania

GALERIA grzywek (prosimy zakladac oddzielne tematy)!


Recommended Posts

  • Replies 16.1k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Superowe motylki. A jakie ma włosy na uszkach, szczególniej na tym ostatnim zdjęciu wyszły cudnie, a jakie śliczne futerko bielutkie, nic tylko pozazdrościć.:loveu:
Szczególniej mój Naraki może pęknąć z zazdrości o takie futerko.

Posted

Angel, piękny papillonek!!! :loveu: :loveu: :loveu: Zawsze mi się podobały te urocze włoski na uszkach!
Ajcka, Twoje malństwa cudne!!! :loveu: Jak bym takiego malutkiego grzywka wyściskała...:loveu:
Han, widzę, że Inuyasha bardzo wydoroślał przez te miesiące. Jego imię dosłownie znaczy pies - demon, prawda? Moze coś w tym jest? :cool3:

Posted

[quote name='resuruss']Łiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiii,jakie wspominki :loveu: :multi:

W takim razie dla Ciebie Han ,zdjecie grupowe z rodzenstwem



I zgadnij który to :evil_lol::evil_lol::evil_lol:

Posted

[quote name='Solange']
Han, widzę, że Inuyasha bardzo wydoroślał przez te miesiące. Jego imię dosłownie znaczy pies - demon, prawda? Moze coś w tym jest? :cool3:

Oj demon to on jest ale tylko jak znajdzie coś do jedzenia albo pluszaka Magdy, wtedy to się naprawdę demon w nim budzi. (na pluszaki i długopisy szczególniej, tylko wióry lecą).

A wogóle imię ma po takiej postaci właśnie psie - demonie z japońskiej mangi. Tego demona najpierw jedna kapłanka przybiła zaklętą strzałą do drzewa, potem inna dziewczyna (reinkarnacja tej kapłanki) go odczarowała. A Wiecie ci jest w tej bajce najlepsze? Inuyasha miał na szyi różaniec który nad nim panował i jak ta dziewczyna co go odczarowała zawołała "siad" to ten różaniec pociągał go na ziemię i Inuyasha "zaliczał glebę". Siad to po japońsku "osai" tak jakoś to brzmi i ja nawet chciałam mojego Inuyashę nauczyć tej komendy ale on jest za wielki hrabia i byle gdzie tyłeczka sadzał nie będzie więc zarzuciłam bezowocne wysiłki. :lol:

Posted

AIK jak mialam szczurzyce to tez spacerowala po szarpkach...
wczoraj przy zmianie siana uciekla mi koszatniczka i niestety KIKI probowala upolowac...i przy probie zlapania kto zostal pogryziony niestety ja,dwa pomaranczowe zebiska wtopily sie w moj palec...ale i tak kocham kosze

Posted

Sparky przerobiłaby je na obicia na tapicerke gdyby biegały luzem, dlatego wypuszczamy je tylko jak sparky spi w drugim pokoju :) Duske tez trzeba kontrolowac bo wkoncu to tylko pies.

Agama zaszczepiłaś się na tężec? :D

Posted

Agama napisał(a):
chyba zartujesz oczywiscie ,ze nie,szczepilam sie raz w zyciu gdy pogryzl mnie pies

ja szczepiłam się niedawno też jak ugryzł mnie pies lepiej posmaruj to jakimś antybiotykiem takie pogryzienia mogą się żle goić
ja miałam piękną białą szynszylę ale mój ormel ja dorwał :shake: koszatki tez mi się podobały ale facet z zoo ostrzegł mnie że potrafią mocno dziabnąć i kupiła króliki nie gryzą są milutkie

Posted

resuruss napisał(a):
Tak ,Han trzecie to twoj synus .
Agama ja tez kocham kosze - i ich tworcze charaktery
AiK !Fajne szczurki :loveu:


bardzo sympatyczne cały czas siedziałyby na rekach właśnie ganiają za Dusią po kanapie a moja Lamia dała jej buzi :evil_lol:

Posted

i Dusia wylądowała na fotelu obok mnie i przygląda się im z bezpiecznej odległości...i Lamie tez tu już jest ..a Dusi juz nie ma...

Posted

Kosze nie gryza ,chyba ,ze przestraszone atakiem jak to bylo z Kiki-jak biore Niunie i glaszcze za uszkiem to robi takie miny,mizianko pod broda tez uwielbia,ale moja jest z domowej hodowli-socjalizowana od oseska

Guest
This topic is now closed to further replies.

×
×
  • Create New...