resuruss Posted March 3, 2008 Posted March 3, 2008 Hahahah,ale fajny wątek się zaczął ,a ja myslałam ,ze to tylko moje takie niezdary :evil_lol:
Ilka21 Posted March 3, 2008 Posted March 3, 2008 a zapraszam do mojej galerii na stronce, bo już jest;)
maga18 Posted March 4, 2008 Posted March 4, 2008 Hahaha uśmiałam sie!!! :lol: Toffi tez ma akcje "koopa atakuje" a jaka radosc jak pancia mu pomoze - normalnie tak sie cieszy jakby z 2 lata na spacerze nie byl ;):lol: Ress piszesz ze Bu sobie wciera... Api tez - wiec to rodzinne :lol: Han sunia sliczniasta!!! :loveu:
meta Posted March 4, 2008 Posted March 4, 2008 Zoe tez sika i robi kupe na ra, i to jeszcze w biegu bo szkoda czasu, za to Viniacz na robi kupe na siedzaco, czasami musze sie przyjzec czy on sie zalatwia czy sobie siedzi ;)
flashka-g Posted March 5, 2008 Posted March 5, 2008 a ja tu wlasnie jem sniadanie.. a tu taki kupiasty temat:) yummy:eviltong:
Dada Posted March 5, 2008 Posted March 5, 2008 Flashka, tak późno jesc śniadanie jest nie zdrowo :diabloti: już nie zależnie od tematu lektury temu towarzyszacej:evil_lol:
flashka-g Posted March 5, 2008 Posted March 5, 2008 bo ja spie do 12 jak tylko moge:diabloti::eviltong:
Dada Posted March 6, 2008 Posted March 6, 2008 Ale Ci dobrze, ja tak nie potrafie, zrywam się z rana, a później nie wyspana chodzę A tu moje misie kochane :loveu:
resuruss Posted March 8, 2008 Posted March 8, 2008 Moj wczorajszy post o Sarci i Joyku pojawił sie 21.02 :evil_lol: Aga !Superowo !!!!:loveu:
Dada Posted March 9, 2008 Posted March 9, 2008 Aga: "pocztóweczka" - piękna! Aniu: Uwielbiam zdjęcia Zuźki z psami, padam ze śmiechu jak je oglądam :evil_lol: Flashka: króliczek słodziutki :loveu:
Light of Shin-Ra Posted March 9, 2008 Posted March 9, 2008 Na spacerze oczywiście szaleństwo. my nie wstajemy, jest za wcześnie domowa hodowla grzywek po jedzeniu trzeba odnieść miskę :lol:
resuruss Posted March 10, 2008 Posted March 10, 2008 Hahaha,foty rewelacja :loveu: Najlepsza Oki z miską i hodowca domowy :evil_lol:
Light of Shin-Ra Posted March 10, 2008 Posted March 10, 2008 Ze mnie na razie taki hodowca jak w koziej d...y trąba ale się staram. dziś się postarałam ( miałam imprezę firmową ) i jestem w stanie :ghost_2:ale nic to. Psy dostały jeść i mają się dobrze. Oki zgubiła jednego kła. Jeszcze jeden jej został )mleczny oczywiście). Jestem niepocieszona bo myślałam, że zostanie mi na pamiątkę a tu nici. Pewno go zjadła.
resuruss Posted March 10, 2008 Posted March 10, 2008 Kazdy posiadacz / hodowca musi czasem sie wyluzowac.Psy pojdą spac z Tobą i bedą szczesliwe :loveu:
Śnieżynka Posted March 10, 2008 Posted March 10, 2008 Ale ja wam zazdrosze ze wasze nosza miski w pysku zawsze chcialam zeby mój pies tak nosił... ale pech w tym, że mój miski ma jedzonko ma porcelanowe :( wode wcześniejsza sunia piła z kryształu ale ten juz ma metalowa :D jedyna plastikowa to miska na suche :D a ze on jest duzo bo wchodiz 0,5 kg suchego wiec w pysk jej nie weźmie :( musze chyba nabyć jakiegoś wielkiego psa :D i nauczyc go noszenia misek w pysku :D
Śnieżynka Posted March 10, 2008 Posted March 10, 2008 Ania to ja wole dużego psa :D kolejny powód dla którego musi sie pojawić duża bestia :D
Recommended Posts