Viris Posted September 13, 2005 Posted September 13, 2005 Beatko! :* Juz dajmy spokoj. Nie pogodzimy naszych wspolnych pogladow wiec czas skonczyc dyskusje. Jest juz po prostu meczaca i nie wnosi nic nowego do forum. Mimo wszystko ciesze sie ze poruszylismy tutaj ten temat bo sa dokladnie wyczerpane obie teorie i ktos kto szuka informacji pozna je doglebnie. To ze w tej kwestii glowni urzytkownicy tego forum sie nie zgadzaja to trudno nic juz chyba nie poradzimy :) A najwiecej dobrego zrobimy udzielajac sie na inne tematy. Tak mi sie cos wydaje. Quote
Draczyn Posted September 13, 2005 Posted September 13, 2005 Viris napisał(a):Jestescie szalone. (Mam nadzieje ze to nikogo nie obrazi - to komplement). Elzbietarusos - Dzieki za wyjasnienie sytuacji i delikatna pomoc . Ja jestem deko zamotana i ciezka mi czasami sie wyslowic tak jak bym sobie tego zyczyla ( z reszta chyba zauwazylas - "poprostu, poprostu....itd) Wiec podaje wszystkim "lape" zgody. Ale niech nikt nie nazywa juz tak Klarci bo jest nam bardzo smutno.Zaszła tu dziewczyny jakaś straszna pomyłka, przecież kundelek, to nic obrażliwego, to także może być dla właścicieli najpięknijsze i najukochańsze stworzonko. Kundelek może być także Ladniejszy od niejednego intera. Nie rozumiem zupełnie tej dyskusji Quote
_beatka_ Posted September 13, 2005 Posted September 13, 2005 ja własciwie tez nie ale w pewnym momencie zaczęło się robić na tym forum bardzo wrogo...no to zgodza wszystkim bo wszyscy mamy pieski, do tego buldozki i wszyscy je bardzo kochamy...to chyba wystarczy żeby przestac się kłócić... Quote
Viris Posted September 13, 2005 Posted September 13, 2005 Mimo wszystko nie zyczymy chyba sobie z beatka tego i mysle ze mozna ominac okreslanie Doksia i Klary jaka kundelki. Juz mozna na prawde w ramach tej zgody poslugiwac sie imionami albo cos. Misiaczek : Bardzo mi przykro ze nie starasz sie byc mila. W moich oczach na pewno stracisz bo ja Ci krzywdy chyba nie robie i nie zasluguje sobie na niemile traktowanie. Pozatym nie znasz mnie i po prostu wydaje mi sie ze nie mozesz robic ludziom przykrosci tylko dlatego ze maja inne poglady. Ale to jest Twoj wybor. Na pewno nie bede sie na Tobie wzorowac i nie bede niemila rowniez w stosunku do Ciebie. Quote
Draczyn Posted September 13, 2005 Posted September 13, 2005 Viris napisał(a):Mimo wszystko nie zyczymy chyba sobie z beatka tego i mysle ze mozna ominac okreslanie Doksia i Klary jaka kundelki. Juz mozna na prawde w ramach tej zgody poslugiwac sie imionami albo cos. Misiaczek : Bardzo mi przykro ze nie starasz sie byc mila. W moich oczach na pewno stracisz bo ja Ci krzywdy chyba nie robie i nie zasluguje sobie na niemile traktowanie. Pozatym nie znasz mnie i po prostu wydaje mi sie ze nie mozesz robic ludziom przykrosci tylko dlatego ze maja inne poglady. Ale to jest Twoj wybor. Na pewno nie bede sie na Tobie wzorowac i nie bede niemila rowniez w stosunku do Ciebie.Viris, cy Ty naprawd nie możesz już przestac. Czy zawsze musisz mieć ostatnie słowo. Przestańmy nareszcie . Zmieńmy temat, proszę o to po raz nie wiem który, a fyrt słyszę to samo Quote
Viris Posted September 13, 2005 Posted September 13, 2005 Draczyn ten post juz chyba nie byl bezposrednio do Ciebie. Widze ze staranie zalagodzenia sie nic nie dalo. Dopoki nie zaprzestacie tej rozmowy nie bede sie udzielac na forum. Z reszta .A juz nic nie bede pisac. I nie piszcze ze sie obrazam czy cos. Bo dzieckiem nie jestem. Po prostu rece opadaja ze to konkretne osoby maja przestac a nie te ktore w notkach pisaly wielokrotnie ze juz koniec tematu. Quote
Draczyn Posted September 13, 2005 Posted September 13, 2005 Beatko napisz nam coś o swoim nowym piesku Quote
Viris Posted September 13, 2005 Posted September 13, 2005 I koniecznie postaraj sie o zdjecia! Z niecierpliwoscia ich oczekuje :) Quote
misiaczek Posted September 13, 2005 Author Posted September 13, 2005 beatko,pokaż mi post w którym piszę,że Klara jest śliczna(oczywiście taka jest,lecz ja akurat tego nie pisałam),nawet gdybym to napisała to co to ma za związek z tym,że napisałam później,że jest kundelkiem.Powtarzam,że kundelki dla mnie też moga być śliczne.Dla Was widocznie nie.A szkoda.I proszę Was, nie zmuszajcie innych do swoich poglądów.Macie swoje pieski,kochacie je i chwała Wam za to. Viris,ja nie potrzebuję być miła tylko po to, żeby być fałszywa. Podobno my tu nie chcemy mdłego forum wzajemnej adoracji.Co Ci da,że ja będę Tobie przyklaskiwać, tylko po to żebyś powiedziała:"jaka ta misiaczek jest miła".Chyba to forum więcej zyska,jeśli będą się na nim wypowiadać ludzie o różnych poglądach,bo Ci co nas czytają mają wybór. I nie strasz,że odejdziesz z forum,bo misiaczek Ci nawtykał.Bo ja również mogę to zrobić,ale jestem dorosła i nie będę się ośmieszać.To jest net,my się w większości nie znamy.Nikt nie będzie płakał ani po mnie ani po Tobie. Quote
Draczyn Posted September 13, 2005 Posted September 13, 2005 Dobrze Misiacek, że już jesteś, napewno nie byloby miłe, aby któś z nas wyskoczył z forum. Myślę, że wcześniej, czy póżniej się dotrzemy i znów będzie fajnie. Ja też cenię sobie bardzo szczerość i nie znoszę lizusostwa. Komplementy też mnie nie bawią, bo przeważnie nie są szczere. Zostańmy tu wszyscy raem, a jestem pewna, że stopniowo współpraca się ułoży. Początki awsze są trudne. A jak psiaki, bo podobno już lepiej się tolerują Quote
misiaczek Posted September 13, 2005 Author Posted September 13, 2005 Draczyn napisał(a):Dobrze Misiacek, że już jesteś, napewno nie byloby miłe, aby któś z nas wyskoczył z forum. Myślę, że wcześniej, czy póżniej się dotrzemy i znów będzie fajnie. Ja też cenię sobie bardzo szczerość i nie znoszę lizusostwa. Komplementy też mnie nie bawią, bo przeważnie nie są szczere. Zostańmy tu wszyscy raem, a jestem pewna, że stopniowo współpraca się ułoży. Początki awsze są trudne. A jak psiaki, bo podobno już lepiej się tolerują Psiaczki moje dziś tylko raz walczyły.Widziałaś fotkę,na której siedziały koło siebie na balkonie?Mam nadzieję,że jednak będzie lepiej.Teraz idę na spacerek z nimi.Troszkę ciężko mi się chodzi z obydwoma,bo jeden ciągnie w jedną stronę,drugi w drugą :lol: .Ale jak już wejdziemy do lasu,to Misię spuszczam ze smyczy i jakoś sobie radzę.Teraz lecę.Później jeszcze zajrzę. Quote
Draczyn Posted September 13, 2005 Posted September 13, 2005 misiaczek napisał(a):Draczyn napisał(a):Dobrze Misiacek, że już jesteś, napewno nie byloby miłe, aby któś z nas wyskoczył z forum. Myślę, że wcześniej, czy póżniej się dotrzemy i znów będzie fajnie. Ja też cenię sobie bardzo szczerość i nie znoszę lizusostwa. Komplementy też mnie nie bawią, bo przeważnie nie są szczere. Zostańmy tu wszyscy raem, a jestem pewna, że stopniowo współpraca się ułoży. Początki awsze są trudne. A jak psiaki, bo podobno już lepiej się tolerują Psiaczki moje dziś tylko raz walczyły.Widziałaś fotkę,na której siedziały koło siebie na balkonie?Mam nadzieję,że jednak będzie lepiej.Teraz idę na spacerek z nimi.Troszkę ciężko mi się chodzi z obydwoma,bo jeden ciągnie w jedną stronę,drugi w drugą :lol: .Ale jak już wejdziemy do lasu,to Misię spuszczam ze smyczy i jakoś sobie radzę.Teraz lecę.Później jeszcze zajrzę.Fotkę widziałam i z każdym dniem napewno będzie coraz lepiej . Zobaczysz, że jeszcze żyććbez siebie nie będą mogły Quote
elżbietarusos Posted September 13, 2005 Posted September 13, 2005 Każdy z nas jest wyjątkowy , strata więc kompana od rozmów byłaby bardzo przykra , a tym bardziej strata kompana , którego wczoraj poznałam. Buldożek z rodowodem, czy bez to cały czas jednak buldożek. Samo słowo kundelek jest nacechowane negatywnie. Czy myślimy tak o Klarze i Dosiu, czy inaczej ,to przeciez możemy przestać mówić o nich , jeśli nas o to proszą przyjaciele z Forum. Każdą prawdę trzeba umieć przekazać ,w cywilizowany sposób nie raniąc przy tym innych. Quote
Viris Posted September 13, 2005 Posted September 13, 2005 Na szczescie mysle ze nikt nie ma zamiaru odchodzic z forum i postaramy sie by atmosfera byla z dnia na dzien coraz lepsza. Zawsze mozna sie tu czegos dowiedziec i poradzic osob wiedzacych co pisza wiec warto tu chocby zagladac od czasu do czasu :) Quote
Draczyn Posted September 13, 2005 Posted September 13, 2005 elżbietarusos napisał(a):Każdy z nas jest wyjątkowy , strata więc kompana od rozmów byłaby bardzo przykra , a tym bardziej strata kompana , którego wczoraj poznałam. Buldożek z rodowodem, czy bez to cały czas jednak buldożek. Samo słowo kundelek jest nacechowane negatywnie. Czy myślimy tak o Klarze i Dosiu, czy inaczej ,to przeciez możemy przestać mówić o nich , jeśli nas o to proszą przyjaciele z Forum. Każdą prawdę trzeba umieć przekazać ,w cywilizowany sposób nie raniąc przy tym innych.Elu nie obraż się, ale po co znów poruszać ten temat . Wszyscy sobie obiecaliśmy, że go kończymy. Opowiedz oś lepiej o swoich piskach. Kiedyś powiedziałaś, że lubisz się kłucić, a ja niecierpię, więc bardzo proszę was wszystkich skończmy ten temat Quote
misiaczek Posted September 13, 2005 Author Posted September 13, 2005 elżbietarusos napisał(a):Każdy z nas jest wyjątkowy , strata więc kompana od rozmów byłaby bardzo przykra , a tym bardziej strata kompana , którego wczoraj poznałam. Buldożek z rodowodem, czy bez to cały czas jednak buldożek. Samo słowo kundelek jest nacechowane negatywnie. Czy myślimy tak o Klarze i Dosiu, czy inaczej ,to przeciez możemy przestać mówić o nich , jeśli nas o to proszą przyjaciele z Forum. Każdą prawdę trzeba umieć przekazać ,w cywilizowany sposób nie raniąc przy tym innych. Nie ma to jak subtelność i przekazanie w cywilizowany sposób :wink: Quote
Draczyn Posted September 13, 2005 Posted September 13, 2005 misiaczek napisał(a):elżbietarusos napisał(a):Każdy z nas jest wyjątkowy , strata więc kompana od rozmów byłaby bardzo przykra , a tym bardziej strata kompana , którego wczoraj poznałam. Buldożek z rodowodem, czy bez to cały czas jednak buldożek. Samo słowo kundelek jest nacechowane negatywnie. Czy myślimy tak o Klarze i Dosiu, czy inaczej ,to przeciez możemy przestać mówić o nich , jeśli nas o to proszą przyjaciele z Forum. Każdą prawdę trzeba umieć przekazać ,w cywilizowany sposób nie raniąc przy tym innych. Nie ma to jak subtelność i przekazanie w cywilizowany sposób :wink:Misiacek błagam na kolanach jeśli chcesz - skonćżmy ten temat. Czy nie uważasz, że tak będzie najepij la nas wszystkich. Bardzo, ale to bardzo Cię proszę. Quote
misiaczek Posted September 13, 2005 Author Posted September 13, 2005 Żeby zakńczyć tę jałową dyskusję,wklejam fotki z ostatniej chwili.Idzie ku dobremu :wink: To miało być w offie...ale z tego wszystkiego się pomyliłam i tu wkleiłam Quote
Draczyn Posted September 13, 2005 Posted September 13, 2005 Już je widziałam na cinach i widzę, że jest pełna zgoda i to szybciej niż się spodziewałam Quote
matrix..... Posted September 13, 2005 Posted September 13, 2005 Misiaczek cieszę się, że zapanowała zgoda w stadzie :) właściwie chyba nie mogło być inaczej jeśli i suczka i pies są normalne psychicznie. Zobaczysz jak świetnie będą się rozumiały, jednak co stado to stado / nawet złożone tylko z 2 psów /. Ale rządy moim zdaniem będzie sprawowała buldożka. W moim stadku rządzi suczka siberianka i chłopów :) trzyma dość mocną łapą, przy tym jest bardzo sprawiedliwa i rozsądna jeśli tak można powiedzieć. Quote
misiaczek Posted September 13, 2005 Author Posted September 13, 2005 Draczyn napisał(a):Już je widziałam na cinach i widzę, że jest pełna zgoda i to szybciej niż się spodziewałam Oj Draczyn,jeszcze nie do końca.Misi poświęcam dużo czasu,głaszcze,miziam,całuję i mowię jak ją kocham :D .Chyba skutkuje.Idziemy powoli do celu :wink: czyli do przyjaźni bulwa francuska-czin japoński :lol: :lol: :lol: .Ale towarzystwo międzynarodowe :P Quote
misiaczek Posted September 13, 2005 Author Posted September 13, 2005 matrix..... napisał(a):Misiaczek cieszę się, że zapanowała zgoda w stadzie :) właściwie chyba nie mogło być inaczej jeśli i suczka i pies są normalne psychicznie. Zobaczysz jak świetnie będą się rozumiały, jednak co stado to stado / nawet złożone tylko z 2 psów /. Ale rządy moim zdaniem będzie sprawowała buldożka. W moim stadku rządzi suczka siberianka i chłopów :) trzyma dość mocną łapą, przy tym jest bardzo sprawiedliwa i rozsądna jeśli tak można powiedzieć. Matrix,mi też się wydaje,że kobieta w tym stadku bedzie rządzić...bo chłopów należy trzymać silną reką,o sprawiedliwości narazie nie wspominam,bo za wcześnie coś wywnioskować :wink: . Quote
matrix..... Posted September 13, 2005 Posted September 13, 2005 misiaczek napisał(a):matrix..... napisał(a):Misiaczek cieszę się, że zapanowała zgoda w stadzie :) właściwie chyba nie mogło być inaczej jeśli i suczka i pies są normalne psychicznie. Zobaczysz jak świetnie będą się rozumiały, jednak co stado to stado / nawet złożone tylko z 2 psów /. Ale rządy moim zdaniem będzie sprawowała buldożka. W moim stadku rządzi suczka siberianka i chłopów :) trzyma dość mocną łapą, przy tym jest bardzo sprawiedliwa i rozsądna jeśli tak można powiedzieć. Matrix,mi też się wydaje,że kobieta w tym stadku bedzie rządzić...bo chłopów należy trzymać silną reką,o sprawiedliwości narazie nie wspominam,bo za wcześnie coś wywnioskować :wink: . gdyby moja Megi potrafiła mówić, powiedziałaby dokładnie to co Ty :) choć oczywiście nie wszyscy muszą się z taką teorią zgodzić :wink: :wink: Quote
JustynaJK Posted September 13, 2005 Posted September 13, 2005 również popieram tą terię ,że w stadku najlepiej rządzi kobieta :) Quote
ats Posted September 13, 2005 Posted September 13, 2005 wydaje mi się, że to jak najlepiej swiadczy o Twoich psach, misiaczka, ale też i o Was jako o rodzinie, że tak szybko nastało zawieszenie broni. Moje gratulacje! Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.