Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 8.3k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Hej Daga!
Wierzę w szczęśliwą moc 7 więc mam nadzieję, że jakieś szczęście mi przyniesie :loveu:

A na czwartek życzymy dużo dużo słonka a chmurkom i deszczykowi mówimy już teraz NIE!!!

Posted

Ano...my tu czekamy a Dagi ni ma.
Biedaczka zapracowana a jak ma wolną chwilke to korzysta z tego :lol:
No nic, poczekamy i się doczekamy ;) a póki co życzymy udanego dnia!!!

Posted

[quote name='Aga76']Witaj kochana zapracowana Kobieto :loveu:



Znalazłam coś dla siebie :megagrin: suuuper

Aga ty to zawsze mnie rozśmieszasz:evil_lol: Mam dla Ciebie coś specjalnego. Tylko muszę strzelić fotkę temu czemuś:cool3:

NO! Nareszcie nadrobiłam zaległości, ale czuję niedosyt. Może znajdziesz chwilkę i wpadniesz tu pokazać coś świeższego?:cool3:

Posted

Magda_Miki napisał(a):
Aga ty to zawsze mnie rozśmieszasz:evil_lol: Mam dla Ciebie coś specjalnego. Tylko muszę strzelić fotkę temu czemuś:cool3:


:knuje: czekam cierpliwie :megagrin:

Posted

Cześć dziewczyny

Ja tak tylko na momencik ...właśnie wróciłam z pracy, jestem strasznie zmęczona, jeszcze do tego paskudna, angielska pogoda psuje mi humor. Leje, leje i końca nie widać. Wczoraj była burza i oberwanie chmury :roll: Parasol to podstawa, nie można o nim zapomnieć, bo inaczej biada temu, komu przyjdzie iść w taką pogodę.
Nie odzywałam sie ostatnio, bo jakoś tak w ogóle na komputerze nie przebywałam. Okupowali go siostra z chłopakiem, bo planują wakacje i wszytsko musi być dopęte na osttani guzik, a więc nie chciałam im przeszkadzać.

Zdjęć niestety nie będzie, bo nie mam kiedy ich robić, ale głównym powodem nie pozwalającym robić mi zdjęcia jest pogoda ... Mamy zaplanowaną już wycieczke w przepiekne miejsce i tylko wyczekujemy pięknego, słonecznego, bezchmurnego dnia ... a tu dupa blada, jestem strasznie zła --> własnie taka, az się wszytsko we mnie gotuje :eviltong:

Dziękuję wszystkim za odwiedzinki i za pamięć. Ja już będę uciekała, idę się położyć, oczka same się zamykają.

Zyczę miłej niedzieli i udanego przyszłego tygodnia

Posted

Hej Sis!
No to rzeczywiście dupa:evil_lol: Jak by nie było to najwięcej zależy od pogody...

Zaraz idziemy z Mikusiem na balkon i będziemy dmuchać na chmury! Za jakiś czas będzie u Ciebie słoneczko:cool3:

Posted

Witam poniedziałkowo ;)

Kolejny tydzień się zaczął, ten czas tak błyskawicznie leci, że nie wiem jaki dzień tygodnia mamy, nie wspominając o tym, że ciągle się pytam "a którego dzisiaj mamy:lol: " Ja żyję od wolnego do wolnego :cool3: tutaj się nie wie czy to weekend, czy to srodek tygodnia, bo za każdym razem pracuje się inaczej, nie ma stałych wolnych dni i człowiek gubi rachubę czasu :lol:

U nas bez zmian, leje, leje, leje, leje, leje, leje, leje, leje i już się żygać chce tym deszczem :angryy:

Madzia i jak jesteś już w tym Mikusiem na balkonie? :cool3: Ja mam w środę wolne, więc liczę na to, ze do środy wydmuchacie te brzydkie chmury, przepędzicie deszcz i wyślecie słoneczko, a ja się na pewno zrekompensuję - zdjęciami :razz: Liczę na Was, mam nadzieję, że mnie nie zawiedziecie :eviltong:

Posted

[quote name='Magda_Miki']Się robi!!


MIKI NA BALKON!!

Ooo tak jakby mniej padało :lol:

[quote name='PositiveThought']hej Daguś :cool3:

no to podła pogoda, pod kotem...

trzymaj się jakoś tam daleko :calus:

Beatko jestem już tutaj prawie miesiąc, a pogoda dopisała może przez 5 dni w ciągu całego mojego pobytu, od ponad tygodnia dzień w dzień leje ... wcześniej było raz słońce, raz chmury ... marzy mi się poleżeć, odpcząć, zrelaksować się na plaży, a tak to zostało mi tylko łóżko, z którego chyba skorzystam, bo coś czuje, ze oczka robią się ciężkie, a tu trzeba spowrotem do pracki po południu maszerować, ach byle do środy, już nie narzekam :eviltong:

Posted

Daguś, trafiłaś na typową angielską pogodę...;) ;)

Do środy jeszcze 2 dzionki więc już teraz wysyłamy dużo słonka i ciepełka i razem z Magdowym Mikusiem dmuchamy na chmurki i je odpędzamy...i zobaczysz, że będzie tak

Posted

[quote name='Magda_Miki']Sis już bolą nas płuca:mdleje: Przyszło to słońce?

Madziu coś kiepsko dmuchaliście :roll: słoneczko owszem pokazało się na jakiś czas, ale szybko znikneło za brzydkimi, deszczowymi chmurami i nadal leje, już mniej niż w ostatnich dniach, ale mimo wszytsko nie ma co się ruszać bez parasola ...

Posted

Hej Dagulka :*


jejQ Ale Ci sie pogoda trafiła :( Szkoda.. zreszta u nas nie lepiej, aż sie na dworek nie chce wychodzic :( Ale fajniutko ze jesteś ogolnie zadowolona i sie tam nie przepracuj tylko :P a co u Twojego Synka słychac? dzwonisz? teskni za toba?:D :loveu:
3maj sie cieplutko :*

Posted

Witam moje miłe :lol: :loveu:

Odwiedziłam Wasze galeryjki to i przyszła pora na moją, bo została gdzieś w tyle, daleko za Waszymi :evil_lol: :cool3:
Dzisiaj mam wolne, wiec leniu****ę od rańca :lol: Ledwo wstałam, włączyłam kompa i tak siedzę z Wami na DGM, ale przydałoby się chociaż ubrać i coś ze sobą zrobić, bo jakby tak ktoś niespodziewany przyszedł to śmiesznie by wyszło jakbym mu w poludnie w piżamie drzwi otworzyła :lol: No i jeszcze by się mnie przestraszył, bo reki ze szczotką dzis jeszcze sobie nie podalismy :lol:

Wczoraj kurcze jak wyszłam do pracy na druga zmianę, czyli na dinner'a godz 17:30 tak wrócilam do domu nad ranem, było dokładnie 4:15, wykończyli mnie na maxa, ach ... Nie ma to jak inspekcja i szorowanie wszytskiego, nawet najbrudniejszych zakatków, a że ja dzisiaj miałam wolne wraz z moją koleżanką to Nas do tej "brudnej" roboty wykorzystali. Wczoraj jeszcze w hotelu była duża impreza gdzieś na ponad 300 osob, sama młodzież, impreza w stylu Polskiej 100dniowki, jak wyszli to zostawili taki syf, że szok. Musiałyśmy wszytsko ze stołów posprzatać, następnie ściągnąć cały bufet i wszytsko co znajdowało się na oddziielnych stołach, a na koniec odkurzanie ... śmialam się, bo nigdy wcześniej o 2 w nocy odkurzacza nie używałam, a tam cholewcia taka powierzchnia do odkurzania była, że po godzinie ja już miałam dosyć, a to może 1/4 była zrobiona :lol: Na szczęscie resztą zajęli się nightporter'zy, a ja spokojnie mogłam opuścić mury budynku, do teraz czuje to zmęczenie :cool3:

Dzisiaj szykuje się imprezka staffu i ciągle mnie na nią zapraszają, ale nie wiem czy sie skuszę, zobacze czy będzie mi się chciało. zaczynaja późno bo dopiero 22-23 jak większość z pracy powinna wrócić. Całe szczęście w sobotę zaczynam dopiero na 15:30 i obsługuję wesele, mam nadzieję, że nie będzie duże i zapieprzu nie będziemy miec :lol:

Marta --> z syneczkiem kontakt jest jak najbardziej :loveu: kiedy rozmawiam z rodzicami, mama zawsze przykłada młodemu słuchawki, a ja go nawołuję haha, a w pokoju obok wszyscy się smieją, że z psem gadam :evil_lol: Szkoda tylko, że nic mi nie odpowiada, ale za to mama zdaje mi zawsze relacje, że po usłyszeniu mnie jest taki radosny i tylko buziaczkami wszystkich obrzuca, bo w sumie to nie wie kto to do niego mówi hihi

Cześc Beatko :multi:
U nas norma jeżeli chodzi o pogodę, w nocy tak lało, że ledwo z auta do domu doszliśmy, a już byliśmy cali mokrzy. Dzisiaj niby juz nie pada, słonce raz na godzine się pokaże, ale szybko zachodzi za brzydkimi chmurami. Już mam serdecznie dosyć tej pogody. Zamiast siedzieć i leniuchować na plaży to kiszę się w domu ... :roll:

Posted

Cześć Daguś!

Oj, to dużo pracy masz. Ale dobrze, że chociaż dzisiaj wolne i mogłaś z nami posiedzieć na dgm :multi:

Szkoda tylko, że ciągle u Ciebie pada deszcz, ale czego się spodziewać... w końcu dosłowne jest stwierdzenie 'angielska pogoda' :roll:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...