Alicja Posted November 5, 2005 Author Posted November 5, 2005 Gosiek napisał(a):Rany julek - cóż za % experymenta tu robicie :o potrujecie sie jeszcze :wink: hmmm wiśnióweczki nie piłam wiec nie wiem czy coś straciłam 8) hihi ale sie zrymowało Ale adwokacik i inne likierki to tylko domowe - robię i zapraszam na degustację :lol: właśnie gotuję 2 puchy mleczka na likierek karmelowy :Pchętnie wpadniemy na degustację :wink: a ajerkoniak to u mnie tylko oryginalny wg starej receptury i robi go mój tatko 8) jest super :wink: wiśnióweczka zaś smakowita i w pięknym kolorku tylko na spirytusie :wink: więc o potruciu nie ma mowy 8) Dziadziuś jeszcze dostarcza orginalną orzechówkę /mąż kuzynki robi u taty wymianę , szkocka whiski za butelkę orzechówki 8) wiec można sie domysleć jak smakuje orzechówka :wink: / Quote
Gosiek Posted November 5, 2005 Posted November 5, 2005 Ja adwokata robię tylko i wyłacznie na spirytusie - w końcu coś jajeczka musi mocno zakonserwować no nie? :wink: a orzechóweczke teściu tobił ale to na bóle żołądka przecież, chyba ze o innej myslimy :wink: wiśnióweczka.. hmmm pamiętam jak kiedyś zjadłam kilka wisienek z wisnióweczki... byłam wtedy młodziutka i .... upiłam się kilkoma wiśniami :oops: :lol: Quote
Alicja Posted November 5, 2005 Author Posted November 5, 2005 [quote name='Gosiek']Ja adwokata robię tylko i wyłacznie na spirytusie - w końcu coś jajeczka musi mocno zakonserwować no nie? :wink: a orzechóweczke teściu tobił ale to na bóle żołądka przecież, chyba ze o innej myslimy :wink: wiśnióweczka.. hmmm pamiętam jak kiedyś zjadłam kilka wisienek z wisnióweczki... byłam wtedy młodziutka i .... upiłam się kilkoma wiśniami :oops: :lol:otóż to czymś trzeba zabić tę salmonellę :wink: Orzechóweczka jak najbardziej na żołądeczek , ale do celów spożywczych 8) tatuńcio robi likierek :wink: a wisieńki mają to do tego że długo procenta trzymią Żeby nas do AA nie zakwalifikowali , to wrzucę kilka fotek :wink: znalazłam jeszcze jedno :wink: Quote
Gosiek Posted November 5, 2005 Posted November 5, 2005 :lol: :lol: fajne foty - zawsze mnie rozwalają takie zdjątka gdzie psiaki leżą "na żabę" jak Ozzik na trzeciej focie :ylsuper: Quote
KaRa_ Posted November 5, 2005 Posted November 5, 2005 Ozzy na żabe lezy tak samo jak moja Deltka :wink: Quote
asher Posted November 5, 2005 Posted November 5, 2005 Wiśniówka, orzechówka... A pigwówkę piły? Mój tatuś ma czasem melodię na nalewki. Pigwówka bije rekory popularności :wink: Ma to do siebie, że jak się ją smakuje i łyka, to smakuje jak niewinny kompocik, a sekundę potem człowiek bije rekord skoku wzwyż :lol: Wiecie co... ja się serio zastanawiam, czy jakiejś dogomanicakiej imprezy w Radomiu nie zrobić... Centrum Polski, wszystkim tak samo daleko... :lol: A barek ma moj tatuś taki, że dla kazdego coś sie znajdzie :wink: Co wy na to? :wink: Quote
anetta Posted November 5, 2005 Posted November 5, 2005 Matko, od 3 czy 4 stron taka melina tu jest ze ho ho :o :lol: 8) Hmmm Asher, taaaaak? 8) Chcesz o tym porozmawiac? :lol: Quote
Alicja Posted November 5, 2005 Author Posted November 5, 2005 [quote name='asher']Wiśniówka, orzechówka... A pigwówkę piły? Mój tatuś ma czasem melodię na nalewki. Pigwówka bije rekory popularności :wink: Ma to do siebie, że jak się ją smakuje i łyka, to smakuje jak niewinny kompocik, a sekundę potem człowiek bije rekord skoku wzwyż :lol: Wiecie co... ja się serio zastanawiam, czy jakiejś dogomanicakiej imprezy w Radomiu nie zrobić... Centrum Polski, wszystkim tak samo daleko... :lol: A barek ma moj tatuś taki, że dla kazdego coś sie znajdzie :wink: Co wy na to? :wink: :roll: warto pomyśleć w Radomiu mnie jeszcze nie widzieli 8) a pigwówki nie piłam :-? /a tak wogóle to w zwyż kiepskie wyniki miałam 8) :lol: / anetta - toż to pogawędki dla smakoszy a nie jakaś melina 8) :wink: obedrę cię ze skórki :wink: Quote
agabass Posted November 5, 2005 Posted November 5, 2005 a co ona bidna mu zrobiła aby ja obdzierac :lol: Quote
Alicja Posted November 5, 2005 Author Posted November 5, 2005 agabass napisał(a):a co ona bidna mu zrobiła aby ja obdzierac :lol: :wink: uciekała 8) :lol: :lol: :lol: Quote
Maga100 Posted November 5, 2005 Posted November 5, 2005 [quote name='asher'] Wiecie co... ja się serio zastanawiam, czy jakiejś dogomanicakiej imprezy w Radomiu nie zrobić... Centrum Polski, wszystkim tak samo daleko... :lol: A barek ma moj tatuś taki, że dla kazdego coś sie znajdzie :wink: Co wy na to? :wink: ale co tata i jego barek na to, że zwaliłby się tłum? :lol: [quote name='Alicjarydzewska'] o boziu, wielka głowa i mańdziuńdzie nóżki :( 8) Quote
Alicja Posted November 5, 2005 Author Posted November 5, 2005 [quote name='Maga100'][quote name='asher'] Wiecie co... ja się serio zastanawiam, czy jakiejś dogomanicakiej imprezy w Radomiu nie zrobić... Centrum Polski, wszystkim tak samo daleko... :lol: A barek ma moj tatuś taki, że dla kazdego coś sie znajdzie :wink: Co wy na to? :wink: ale co tata i jego barek na to, że zwaliłby się tłum? :lol: [quote name='Alicjarydzewska'] o boziu, wielka głowa i mańdziuńdzie nóżki :( 8)i tyci tyci pazurki 8) :wink: Quote
asher Posted November 5, 2005 Posted November 5, 2005 Maga, moich stosunków z własnym ojcem nie można popsuć jeszcze bardziej, więc w sumie mi to zwisa :lol: [quote name='Alicjarydzewska']Alu, to najpiekniejsze zdjęcie asta, jakie w życiu widziałam :iloveyou: Alu, czy ty się jakoś angazujesz w te nową inicjatywę adopcyjną dla bulowatych? Quote
Alicja Posted November 5, 2005 Author Posted November 5, 2005 [quote name='asher']Maga, moich stosunków z własnym ojcem nie można popsuć jeszcze bardziej, więc w sumie mi to zwisa :lol: [quote name='Alicjarydzewska']Alu, to najpiekniejsze zdjęcie asta, jakie w życiu widziałam :iloveyou: Alu, czy ty się jakoś angazujesz w te nową inicjatywę adopcyjną dla bulowatych?Cieszkam ,że Ci się podoba :wink: zadeklarowałam pewne wsparcie finansowe , oczywiście w miarę moich możliwości które na dzień dzisiejszy są minimalne :evilbat: , ale po akcji z Chipsem zaczynam się zastanawiać w sens takich działań .I jakby nie było cierpią zwierzęta w tej całej przepychance a bufon chodzi z podniesioną głową .Muszę to wszystko jeszcze raz przemyśleć. Quote
Maga100 Posted November 5, 2005 Posted November 5, 2005 [quote name='asher']Maga, moich stosunków z własnym ojcem nie można popsuć jeszcze bardziej, więc w sumie mi to zwisa :lol: ach, nie ma to jak miłość i zrozumienie pomiędzy tatusiem i dorosłą córeczką :lol: :lol: :lol: znam, znam :wink: Quote
asher Posted November 5, 2005 Posted November 5, 2005 [quote name='Alicjarydzewska']zadeklarowałam pewne wsparcie finansowe , oczywiście w miarę moich możliwości które na dzień dzisiejszy są minimalne :evilbat: , ale po akcji z Chipsem zaczynam się zastanawiać w sens takich działań .I jakby nie było cierpią zwierzęta w tej całej przepychance a bufon chodzi z podniesioną głową .Muszę to wszystko jeszcze raz przemyśleć.Ale mnie nei chodzi o Fredka, tylko o Inicjatywę Bulowatym - ludzi z astowych for. Napisałam im tekst o sterylizacji na stronę internetową (nie ma to, jak sie pochwalić :oops: :lol: ) A na bufona nic nie poradzisz. Taki zawsze będzie z podniesiona głową chodził :evil: :evil: :evil: Quote
Maga100 Posted November 5, 2005 Posted November 5, 2005 [quote name='Alicjarydzewska']zadeklarowałam pewne wsparcie finansowe , oczywiście w miarę moich możliwości które na dzień dzisiejszy są minimalne :evilbat: , ale po akcji z Chipsem zaczynam się zastanawiać w sens takich działań .I jakby nie było cierpią zwierzęta w tej całej przepychance a bufon chodzi z podniesioną głową .Muszę to wszystko jeszcze raz przemyśleć. a o co chodzi z Chipsem? jakiś link może? bo ja nie w temacie, a siem zaciekawiłam i zaniepokoiłam :-? Quote
Daga_i_Oskar Posted November 5, 2005 Posted November 5, 2005 nie mogłam się oprzeć, żeby nieskomentować tego zdjęcia :oops: najchętniej zamiast pisania, bym go w tym momencie wymiziała i wycałowała Quote
Alicja Posted November 5, 2005 Author Posted November 5, 2005 [quote name='Maga100'][quote name='Alicjarydzewska']zadeklarowałam pewne wsparcie finansowe , oczywiście w miarę moich możliwości które na dzień dzisiejszy są minimalne :evilbat: , ale po akcji z Chipsem zaczynam się zastanawiać w sens takich działań .I jakby nie było cierpią zwierzęta w tej całej przepychance a bufon chodzi z podniesioną głową .Muszę to wszystko jeszcze raz przemyśleć. a o co chodzi z Chipsem? jakiś link może? bo ja nie w temacie, a siem zaciekawiłam i zaniepokoiłam :-? posyłam Ci priwa :-? Quote
Alicja Posted November 5, 2005 Author Posted November 5, 2005 [quote name='Daga&Oskar'] nie mogłam się oprzeć, żeby nieskomentować tego zdjęcia :oops: najchętniej zamiast pisania, bym go w tym momencie wymiziała i wycałowała Daguś on zapewne też :wink: :lol: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.