Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 18.2k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Marta_Ares napisał(a):
nie w domu nie zostaje, na sylwka ide ale sama:-(


aaaaaaaaaaa nie no to jeszcze nic takiego... lepszy fryc niż nic jak ktoś to fajnie mówi... widzisz, ale gdziesz idziesz... a ja zostaje sama . Nikt sie nie przejmuje tym... ze sama jak palec bede, ale ja sie ttym nie przejmuje, wole juz chyba z Cerberem siedziec niz, wloczyc sie niewiadomo gdzie...

Posted

Jak królikowi nie można ufać to chodzi się z nim na smyczy;) . Ja np.Goofosiowi ufam i puszczam go samego na ogród, a on kiedy się znudzi to idzie przed drzwi do domu i czeka, aż mu ktoś otworzy:loveu: , za to Klarysę to nawet boje się puscić na smyczy. Jej sie nie da zaufać:shake: :angryy: .

Posted

Ja kroliczki bardzo lubie ale tez jest sporo zajecia przy nich moj mial w domu 2 duze klatki zlaczone i co drugi dzien trzeba bylo wszystko sprzatac myc bo inacze by smierdzialo... ale zabawy z takim kroliczkiem sa swietne:loveu: :loveu: :loveu: zaulje ze teraz mama sie nie zgadza na taka puszysta kuleczke

Posted

Ja tez miałam królika. Wziełam bo go nikt nie chcial. Ale nie zagościł u nas długo, jak sie nie wybiegał po domu to w nocu strasznie trząsł klatką. A jak biegał to znowuż Tina go atakowala :( i musialam go oddać :(

Posted

Ale ten króliś był cudowny, jejku. Ja też takiego chciałam mieć... ale nigdy jakoś mama mi nie pozwalała, i tak za dużo zwierzaków miałam zawsze...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...