Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 18.2k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

gops napisał(a):
Ares w swoim żywiole :lol:
Maylo dzielnie mu towarzyszy ! :evil_lol:

hehe oj tak Ares to mógłby z wody nie wychodzić:diabloti:

Justa napisał(a):
A małęgo nie golisz na zero? :p

Mama z siostra mi nie pozwalają:shake:

deer_1987 napisał(a):
No tak sie mowi wodny pies czyli ze lubi wode ale jak widac na powyzszych zdjeciach to troche jest w wodzie :razz:

wtedy o dziwo dosyć daleko wchodził do wody tak to zawsze na brzegu jest;)


westie_justa napisał(a):
Zdjęcia jak zwykle świetne:D
A Mayloka nie golicie? :diabloti:

dzieki:loveu:

Nie.


Saththa napisał(a):
Zdjecia cudo od razu widac jaką radość im to sprawia;)

dziękuje:loveu: oj tak radość ogromną im to sprawia:lol:


anetta napisał(a):
No no no, aż się prosi żeby go opitolić :lol:

Super foty, cały wypad ogólnie, prawie jak z nad morza :evil_lol:

hehe prawie robi dużą różnicę:-(


Lucky. napisał(a):
w sumie to duży plus, że Ares ogolony, bo szybciutko pewnie schnie :P

szybko schnie i zdecydowanie mniej piachu przynosi do domu:evil_lol:

Saththa napisał(a):
bo pewnie mu chłodniej :lol:

z tym to różnie mówią bo niby sierść chroni psa przed słońcem, ale ja po nim widzę ze po obcięciu dużo więcej biega jest żwawszy:loveu:




Trzymajcie kciuki Milan o 18 ma kastrację......

Posted

Marta_Ares napisał(a):

z tym to różnie mówią bo niby sierść chroni psa przed słońcem, ale ja po nim widzę ze po obcięciu dużo więcej biega jest żwawszy:loveu:

Trzymajcie kciuki Milan o 18 ma kastrację......


a tak to ja wiem. Ale jak tak goraco to weź noś tyle kudłów na grzbiecie. O cięzar mi chodzi;)

A o Milanie dopiero przeczytała wiec bede 3mac za szybkie wygojenie;)

Posted

wszystko w najlepszym porzadku :)

dosc dlugo chlopak walczyl pomimo podania narkozy, ale w końcu poległ i się położył, obyło sie oczywiscie bez zadnych komplikacji, dość szybko sie wybudził po zabiegu,
wczoraj pojawiło się w nocy troche krwi na kocu na ktorym lezal, wiec pojechaliśmy dzisiaj na wszelki wypadek do wetki okazało się ze to nic groznego, troche spuchnięte ma,
ale ogólnie gorączki nie ma i dzisiaj żadnej krwi już nie było.


dziekuje wszystkim za kciuki :)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...