Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 18.2k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Witam:loveu:

dawno mnie nic nie pisalam, ale nie mialam dostepu do neta/ poza tym mialam dzisiaj wazne kolo
i jakos tak czasu nie bylo:shake:

Ale wrocilam ze zdjeciami, za chwile wgram i wstawie,

w koncu nasypalo nam troche wiecej sniegu:multi: :multi: jutro postaram sie zrobic jakies fotki, bo dzisiaj siedze do 15 w szkole, w domu bede ok 16- takze juz za ciemno na jakiekolwiek zdjecia:roll:

Posted

bonsai_88 napisał(a):

a co miałam z nim zrobić:diabloti: ?

Aga K napisał(a):


nie wiem jak z kolokwium, cos ciężko to widze....:shake: tragedia z tym programowaniem:angryy:


Kashdog napisał(a):


oczywiscie ze sa:razz:

ta postawa i ogon pod siebie....:roll:
takiego salcesona to wstyd pokazywac

Shel napisał(a):

dla jedzenia wszystko:diabloti:

Bartiśkowa_ napisał(a):

hehe zgadłas, Mayka na smyczy bo miała nas głeboko gdzieś...
odbiegała dosyć daleko, nie reagowała na wołanie, więc skonczyła sie wolność:p

WeronikaM napisał(a):


a dziekuje, ale która nowa obroża:evil_lol:

Posted

Eh, a u nas tak wszystko zamarzło, i na śniegu i na drogach gruba warstwa lodu.. Pies chodzić nie umie. Jak wejdzie na śnieg to najpierw się na nim ślizga, a potem zapada się.

Posted

Mi tez sie pogoda podoba, ale jak siedze w cieplutkim domku :diabloti:

dzisiaj musialam jechac autobusem do cioci- to nie dosyć ze najpierw wystałam sie na dworcu ok 30min bo sie spóżnił autobus:angryy: to czekała mnie jeszcze przeprawa od autobusu do cioci- caly czas pod wiatr, a o deszczu ze sniegiem juz nie wspomne.....
na szczescie z powrotem tatus po mnie przyjechał:loveu:



Wógóle wczoraj jaki wypadek był u nas...
Facet jechał z niufkiem, pies w czasie jazdy zaszczekał, więc facet sie odwrócił sprawdzić co sie dzieje i uderzył w 2 samochody przed sobą....
on jechał golfem, uderzył w tira i jakiegos dostawczego, wiec mozna sobie wyobrazic jak wyglądała jego osobówka, wszyscy byli w szoku ze nic mu sie nie stało, po tym jak zobaczyli skasowany samochod,
Chcieli go zabrac do szpitala na obserwacje, a on sie nie zgodzil bo powiedział ze najpierw psa musi znalezc:loveu:
Podczas wypadku pies sie wystarszył i gdzieś uciekł, a ze dookoła same lasy to ciezko bylo go znalezc:shake:
Włascicel mimo ze sam mial jakies rany chodził po tym lesie i go szukał znalazł go w koncu w jakiejs wiosce oddalonej kilka ladnych km od miejsca wypadku.....

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...