Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

No niestety, trudno sie dogadac z tymi dziewczynkami. One ani 16 lat nie maja. Rozmawialam dzis z pania, ktora adoptowala malamuta. Bardzo sluzbowo, mowiac jakie zlamala punkty regulaminu schroniska i Ustawy o Ochronie Zwierzat. Wystraszona byla, ale chodzilo mi o zwrot jego ksiazeczki zdrowia.Babka klamala jesli chodzi o warunki jakie mial pies. W tym wszystkim dowiedzialam sie ze w kojcu nie chcial byc, jak go tam prowadzila to po prostu kladl sie lapami do gory, a one nie miala sily zeby go tam zaciagnac.Czyli lagodny. Ale stad klopoty. Mistrzowsko przeskakuje ogrodzenia itd. Gdzies w internecie opisana ta sprawa. Nie umiem znalezc. Ona myslala, ze to ja opisalam.Ciekawe kto. Ja nie. Wniosek to ze chyba psiak lagodny jest ale nie wychowany.

  • Replies 156
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

monika55 napisał(a):
jak go tam prowadzila to po prostu kladl sie lapami do gory, a one nie miala sily zeby go tam zaciagnac.


:laugh2_2::laugh2_2::laugh2_2::laugh2_2:ale jajcarz :evil_lol: typowo malamucie myslenie


a z tymi dziewczynkami to faktycznie problem bo potem psy cierpia jak wracaja do schronu. o ile wracaja bo czesc ludzi pewnie nawet tego nie robi tylko wywala na ulice :( nie dadza sobie panienki wytlumaczyc?

Posted

shanti napisał(a):
Wilczek pewnie zna, ja nie.
Chociaz nie wierzę żeby te informacje były zbyt wiarygodne. Do tej pory np. na jasnecie, albo TV kanon wszystkie psy w schronie były "łagodne i przyjazne dla dzieci i kotów" w ogóle pluszowe przytulanki. Zero problemów.

Jeśli laska daje taki opis psu ze schroniska
"Łezka
Rasa: mieszana Wiek:
Kontakt: Schronisko dla bezdomnych zwierząt. Jastrzębie Zdrój,

Bardzo spokojna suczka nadająca się do każdego domu, nawet tam gdzie ludzie pracują. Pies potrafi sam pozostać w domu, gdzie będzie się dobrze zachowywać."
To dajcie spokój, ale wyobrażni nie ma za grosz.


AAA, PAMIETAM TEN OPIS, LACHALAM SIE Z TEGO, ALE NAIWNE:evil_lol: ALE MOZE KTOS JA OSOBISCIE ODDAL I WIEDZIAŁ???NIEWIEM, NIE BYŁAM PRZY TYM....
:stupid::roll:

a jesli chodzi o wolontariuszkę, to pewnie ze ja znam. Fajna jest. czemu napisała ze ma 2 lata(któz wezmie starszego psa?)...niewiem.Mnie szef mówi ze wiecej, dałam wiecej. Wygląda mi na starszego....No i niestety niewiem czy on był kioedys w domu czy nieeee....W sobote zrobie fotki wczoraj lało jak z cebra i prawie nic nie szło zrobic:shake:

Posted

A wy jak byscie miały do wyboru:
mieszkanie dla psa w bloku z nijakim tyranem niewiadomego pochodzeinia,który jest cały czas gdziekolwiek tylko nie z psem, itp. albo mieszkanie w budce ciepłej, ale opieka cały dzien i możiwosc polatania po ogródku to co byscie wolały? Nie łatwa praca w schronie...Trzeba miec rentgena w oczach a nigdy nie wiadomo...Ech...W każdym bądz razie staram sie robic tak żeby te psy juz nie zaznały widoku grabarza jakby nie daj Boze wygrał,bo to smierc pewna, CO NIE ZNACZY ŻE PCHAM JE GDZIEKOLWIEK!

Posted

Moj Morusek wychowany w lesie musial zamieszkac ze mna w bloku. I nagle sie okazalo, ze sie brzydzi trawy.On lesny pies nie zyczyl sobie wchodzic na trawe. Nie za bardzo wazne gdzie pies mieszka, wazne z kim.

  • 2 weeks later...
  • 1 month later...
Posted

Były dziewczyny z adopcji haszczaków, szukały jakiegoś zbiega z okolic Woszczyc. Przy okazji obfociły malamuta i dziewczynkę nowoprzybyła. Dały namiary na siebie.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...