Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • 3 weeks later...
  • Replies 381
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

AnnaA napisał(a):
A Tina robi czasami zaskakujące rzeczy. Dzisiaj pozwoliła założyc sobie obróżkę a niedługo spodziewam się zakupionych na bazarku masywnych szeleczek i jak wszystko dobrze pójdzie to zaczniemy z Tiną wychodzic na spacerki poza ogrodzenie.


I jak spacery Tiny?

Posted

Narazie nie mam szans założyc Tinie tych zakupionych szelek. Ona dokładnie wie kiedy do niej podchodzę i mam cokolwiek w ręku to się poprostu wyślizguje. Jest bardzo szybka i nie mam możliwości złapania jej w żadnym wypadku. Mam z nią niestety problemy. Jak ma dobry humor a ja np.przysiadę na chwilę, to podchodzi i pozwala sie głaskac i po głowie i po całym tułowiu ale jeżeli uczynię jakikolwiek ruch to zaraz zmyka na dwa, trzy kroki. Zaczynam wątpic, czy uda się ją zresocjalizowac i martwię się co dalej.

Posted

Udało się! Wczoraj podstępem udało mi sie założyc Tinie nowe szeleczki. Dzisiaj dalej są czyli nie pogryzła. Niestety, nabrała do mnie większego dystansu i już nie podbiega ale to z czasem minie. Boję się, że jej socjalizacja potrwa dłużej niż Marleya.

Posted

Rozliczenie za Tinę i Lusię za maj;
Fiprex 15 + 13 = 28 zł
szleczki dla Tiny - 22 zł
karma 31 X 4 = 124 zł
Razem 174 zł.
Tina dalej chodzi w szeleczkach ale trzyma dystans od ich założenia. Strasznie długo ta resocjalizacja trwa. Raz udało mi się zapiąc smyczkę to stanęła jak słup i ani rusz. Codziennie widzi jak psy wychodzą na spacer i wygląda na to, że to zaakceptowała.

Posted

AnnaA napisał(a):
Rozliczenie za Tinę i Lusię za maj;
Fiprex 15 + 13 = 28 zł
szleczki dla Tiny - 22 zł
karma 31 X 4 = 124 zł
Razem 174 zł.
Tina dalej chodzi w szeleczkach ale trzyma dystans od ich założenia. Strasznie długo ta resocjalizacja trwa. Raz udało mi się zapiąc smyczkę to stanęła jak słup i ani rusz. Codziennie widzi jak psy wychodzą na spacer i wygląda na to, że to zaakceptowała.


Już wysłałam przelew :-) Dziękujemy za cudowną opiekę.

Posted

AnnaA napisał(a):
Zapnij smycz. Jak to łatwo powiedziec, tylko wykonac narazie się nie da. Tina nie pozwala.


Miejmy nadzieję że z czasem się odważy :-)

Posted

Nie, nie mam z Omar kontaktu. Trudno, musi nam wystarczyc to co mamy. Natomiast Tina znów pomalutku zdaje się łagodniec. Było u mnie troche znojomych i Tina siedziała niedaleko, nie schowała się tak jak kiedyś. Podchodzi też do mnie coraz bliżej. Zaczynam miec nadzieję, że w końcu uda mi się ją obłaskawic. Cieszę się, że nowe szeleczki ciągle są na grzbiecie chociaż podejrzewam, że starała się ich pozbyc.

Posted

AnnaA napisał(a):
Nie, nie mam z Omar kontaktu. Trudno, musi nam wystarczyc to co mamy. Natomiast Tina znów pomalutku zdaje się łagodniec. Było u mnie troche znojomych i Tina siedziała niedaleko, nie schowała się tak jak kiedyś. Podchodzi też do mnie coraz bliżej. Zaczynam miec nadzieję, że w końcu uda mi się ją obłaskawic. Cieszę się, że nowe szeleczki ciągle są na grzbiecie chociaż podejrzewam, że starała się ich pozbyc.


Aniu, cieszę się razem z Tobą z każdego małego kroczku Tiny :-)

Posted

Udało mi się dzisiaj zapiąc smycz do szelek Tiny. Nawet początkowo wystawiła łapy za furtkę za innymi psami ale w pewnym momencie się rozmyśliła i uciekła do domu wyrywając mi smycz z ręki. Bała się wyjścia poza ogrodzenie.

Posted

Tak, na smyczy chodzi mój Kaktus /bo ucieka i wraca po2-3 godz.najczęściej uperfumowany/ i szczylek bo nie jest zabezpieczony od kleszczy /ona ma 3 mies.i boję się jej zaszkodzic/. Tak, że Tina widzi inne psy na smyczy. Od 15-go Tina już nie podchodzi do ogrodzenia jak wychodzimy z psami. Boi się, żeby jej znów na smycz nie zapiąc. Bardzo kiepsko mi idzie oswajanie Tiny. Fakt. Nie myślałam, że będzie tak trudno. Ona jest mądra tylko poprostu dzika.

  • 2 weeks later...
Posted

Z przykrością muszę przyznac, że nie wiem jak pomóc Tinie. Ona bardzo by chciała ale po jakimkolwiek postępie w postaci np.zapięcia jej smyczy, cofa się i znów omija mnie z daleka. Może ktoś coś podsunie jak jej pomóc bo ja chyba muszę się poddac. Martwi mnie jesień i zima bo Tina w dalszym ciągu nie wchodzi do mieszkania a moje budy na zimę dla psów się nie nadają /słabo zabezpieczone/. A w końcu to przecież nie o to chodzi, żeby Tinę trzymac. Tinę trzeba oswoic tak, żeby nadawała się do adopcji i czas tu pracuje na jej niekorzyśc. Po trzech miesiącach pobytu u mnie nie zrobiłyśmy właściwie żadnych postępów. Bardzo proszę, pomóżcie chociaż radą.

Posted

Rozliczenie dla Tiny i Lysi za czerwiec
karma 30 x 4 = 120,-
Fiprex dla Lusi - 15,-
Razem 135 zł.
Dla Tiny Fiprex sobie darowałam bo ona i tak nie wychodzi poza teren działki to po co psa niepotrzebnie obciążac chemią.

Posted

Kochani,

To długa historia, ale napiszę w skrócie:

Jest chętny domek dla Tiny!

Moja koleżanka przeprowadza się na wieś w sierpniu i chciała zaadoptować jakiegoś potrzebującego psa. Opowiedziałam jej o Lusi i ona powiedziała że chętnie Lusię zaadoptuje. Następnego dnia zgłosiła się jednak do Ani pani Aleksandra z Dąbrowy Górniczej również z chęcią adopcji Lusi! Spytałyśmy się Lusi o zdanie i Lusia wybrała domek u pani Aleksandry! Wizyta przedadopcyjna już niebawem. Zadzwoniłam więc do mojej koleżanki, opowiedziałam o rozmowie z Lusią i spytałam się czy w takim razie nie zaadoptowałaby Tiny. Zgodziła się!

W domu jest już jedna młoda sunia Aza ( ok 8 miesięczna), którą znalazła koleżanka Justyny a Justyna przygarnęła ( sunę ktoś porzucił, widać że mieszkała z człowiekiem, nawet spała ze mną w łóżku jak byłam u Justyny ). Jest też kotka Bronka i królik Dyzio. Jest też dwoje dzieci: Karolinka 10 lat i Wojtuś 8 lat. Dom jest z ogrodem, Tinusia będzie mogła mieszkać w budzie, bawić się i cały czas biegać po terenie razem z Azą. :-)

  • 2 weeks later...
Posted

anhata napisał(a):
O tu wątek Tiny się mi ukrył. Kiedy śmiga do nowego domku ?


Moja koleżanka przeprowadza się w sierpniu. Umówimy dziewczyny ( Anię, Justynę i Tinę ) na wizytę zapoznawczą i wtedy dziewczyny podejmą decyzję kiedy przeprowadzka Tinusi. :-)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...