Jump to content
Dogomania

Szczeniak ze smalcowni !!!!! MA DOM :) WĄTEK DO PRZENIESIENIA.


Recommended Posts

  • Replies 95
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

eliza_sk napisał(a):
Halooo - czy jest gdzieś formalny opiekun psiaków - przecież ktoś powinien wziąć za to odpowiedzialność ... również finansową niestety ...

Sponsor dla Promocji potrzebny od zaraz :oops:


No ForAnimals z Częstochowy jest formalnym opiekunem suni.... tak sądzę

Posted

Spinca napisał(a):
No ForAnimals z Częstochowy jest formalnym opiekunem suni.... tak sądzę

To trzeba zapukać do nich.. Zbierali pieniądze, coś im zostało, a na wątku rozliczeń brak :roll: czyli kasę powinni mieć. Czy szczeniaki nie są zbyt 'medialne'?
Moje szczeniaki wyjadły wszystko.. ale ja raczej w gotowane idę i się mi psiak ładnie 'prostowały', po krzywicy. Ale to też daje po kieszeni :oops:

Posted

Soema napisał(a):
To trzeba zapukać do nich.. Zbierali pieniądze, coś im zostało, a na wątku rozliczeń brak :roll: czyli kasę powinni mieć. Czy szczeniaki nie są zbyt 'medialne'?
Moje szczeniaki wyjadły wszystko.. ale ja raczej w gotowane idę i się mi psiak ładnie 'prostowały', po krzywicy. Ale to też daje po kieszeni :oops:


Na wątku głównym smalcowni? A tam jeszcze ktokolwiek zagląda? Moje ostatnie posty pozostały zupełnie bez odpowiedzi kiedy próbowałam ustalić kto jest opiekunem mojej suni.
Soema, a znasz kogoś na dogo z ForAnimals? PW bym napisała

Posted

andzia69 napisał(a):
z FA jest na dogo Florida Blue i Nefretete (z tym, ze ona bardzo rzadko zagląda)

Florida jest.. ale.... hm. Mają inne sprawy na głowie.

Posted

malawaszka napisał(a):
to co? mała wraca w okolice mosii?


Wraca do mosii. Chciałam jeszcze walczyć, ale mała przestała jeść a z tym już walczyć nie będę. Boję się o nią. Byłam z nią u weta dziś i wet potwierdził, ze jak najbardziej mała może przestać jeść ze stresu. Obmacał ją dokładnie, dał procha na robale i powiedział, że zdrowa. Więc to może być stres.

Debil ze mnie, tylko naraziłam dzieciaka na takie przeżycia.....

Posted

o kurcze nawet mięska nie chce? naprawdę może być problem z pójściem do nowego domu - a jak teraz takim strajkiem (o ile to faktycznie jest przyczyną) zdziała co chciała czyli powrót do mosii to może się pogłębić - nie wiem tak rozmyślam...

Posted

Soema napisał(a):
Ale może to minie, albo karma jej nie smakuje? Przecież w nowym domu może być to samo.. Gotowanego też nie jada?:shake:


Ja całą sytuację opisałam w wątku Alisi. Mam tu sajgon pierwszej kategorii. Dora szaleje, załatwia się w domu, za wszelką cenę chce się dostać do kuchni, nie radźcie mi, proszę, żebym pozwoliła jej tam wejść. Próbowałam. Próbowałam wszystkiego żeby Dorę oswoić ze szczeniakiem i d.... mi z tego wyszła. Wczoraj była znajoma wetka u mnie żeby zobaczyć to na własne oczy o czym gadałam z nią wcześniej. To samo dziś powtórzył kolejny lekarz, mosii też nie była aż tak zdziwiona, że Dora chce zamordowac dziecko. A ja na szczeniaku eksperymentować nie zamierzam.
Pojechałam dziś rano na zakupy, po powrocie sąsiadka zakomunikowała, że zadzwoni do Straży Miejskiej jeśli nie uciszę psa. Podobno Dora darła japę przez 2 godziny bez przerwy. Od wtorku do piątku nie byłam w pracy, żeby poświęcić tym psom więcej czasu. Jutro muszę iść do pracy ....

Itd, itd....

Chyba czas się poddać :placz:

Posted

aaa no to inna sprawa... nie czytam tamtego wątku i myślałam, ze tylko o jedzenie chodzi, w takim razie przepraszam, że się wymądrzałam, ale nie wiedziałam że jest taki problem :niewiem:

faktycznie nie można małej narażać

Posted

malawaszka napisał(a):
aaa no to inna sprawa... nie czytam tamtego wątku i myślałam, ze tylko o jedzenie chodzi, w takim razie przepraszam, że się wymądrzałam, ale nie wiedziałam że jest taki problem :niewiem:

faktycznie nie można małej narażać


Nie wymądrzasz się, super, że chcesz pomóc, to ja powinnam to opisać bardziej spójnie. Nie pomyślałam :oops:

Posted

Ja też przepraszam.. właśnie mnie dziwiło, że byś się poddała tak szybko.
Moja domowa suka, ON też nie akceptuje szczeniąt.. ale ja mam tu dom z ogrodem, jest inaczej.
Chciałaś dobrze, wiele jest ograniczonych przez własne psy.. :roll:

Posted

Cioteczka nikt nie zdzwonił z ogłoszeń ?

Może jakaś mega akcja ogłoszeniowa i od razu dom stały ... cholera :placz:

Wszystkie ogłoszenia Alisi są na Twój telefon - może ktoś zadzwoni sensowny.

Gdyby nie Klara z mojego podpisu i świadomość, że mam już niecałe 30 dni na znalezienie czegoś dla niej pomogłabym w ogłoszeniach :oops:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...