AlinaS Posted October 30, 2009 Author Posted October 30, 2009 Figo już w nowym cieplutkim domku w Warszawie. Trafił na super Panią z którą będzie non stop będzie z nią również jeździł do pracy oby mu jakieś głupie pomysły w stylu demolki mieszkania nie przyszły do głowy jak zostanie sam. :multi::multi::multi::multi: Na pożegnanie grzecznie ze mną grzecznie się pożegnał wtulając się niemiłosiernie a i dostałam od niego buziaka a jakże:multi::multi::multi: Quote
Karilka Posted October 30, 2009 Posted October 30, 2009 :multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi: Jejku jak sie cieszę! :loveu::loveu::loveu: NIE MOGE SIE ZDJĘĆ DOCZEKAĆ!:mad::multi: Quote
Klementynkaa Posted October 30, 2009 Posted October 30, 2009 świetna wiadomość, oby domek się sprawdził :) Quote
AlinaS Posted October 30, 2009 Author Posted October 30, 2009 Jestem przekonana że domek jest OK. Pani która wzięła Figo brała go z pełną świadomoscią jego nielicznych choć dokuczliwych wad tak że z pełną świadomością zaakceptowała jego nieliczne niedociągnięcia więc musi być dobrze Quote
AnnaA Posted October 30, 2009 Posted October 30, 2009 Bardzo proszę o zmianę tytułu linku. Lubię czytac dobre zakończenia. Quote
AlinaS Posted October 31, 2009 Author Posted October 31, 2009 Nie wyobrażacie sobie z jaką radością patrzyłam dzisiaj rano na puste miejsce w boksie po Figo wiedząc że on grzeje się na kanapie kiedy wokół boksów oszroniona trawa od mrozu. Zdążył chłopak do domu przed mrozem:multi::multi::multi: Quote
pietrucha204 Posted November 1, 2009 Posted November 1, 2009 ufffff super wieści :))))):loveu::loveu: Quote
Stelka Posted November 2, 2009 Posted November 2, 2009 wreszcie sie udało :multi: ..... niedowiarkom zyczę więcej wiary :roll: Figo, bądź szczęśliwy i trzymaj się ciepło :multi: Quote
Ciencienia Posted November 2, 2009 Posted November 2, 2009 Niedowiarki? Ciekawe kto nie wierzyl w domek dla FIGO - superosko, ze już bedzie szczesliwy :) - POWODZENIA Quote
AlinaS Posted May 18, 2010 Author Posted May 18, 2010 Miałam okazję mieć teraz u siebie przez 5 dni Figusia ( pani wyjeżdżała) - to zupełnie nie ten sam psiak jakim był w schronie. Jest wesoły, błyszczący ( w schronisku sierść była matowa) choć nadal szczuplutki ale widać taka jego natura Quote
pietrucha204 Posted May 22, 2010 Posted May 22, 2010 to dobrze, że odżył i wszystko ok u niego:):):) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.