Jump to content
Dogomania

Sznaucery w schroniskach - informacje bieżące - ZAJRZYJ i pomóż!!!


Recommended Posts

  • Replies 8.3k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

malawaszka napisał(a):
no i nici chyba z zabrania Demi - nie miałam netu od wczoraj jak tu napisałam ostatnio aż do teraz i nie wiedziałam co robić, czy po nią jechać czy nie :(


Ale czemu nici? :(

Posted

gosia2313 napisał(a):
Ale czemu nici? :(


no bo jutro zamknięte schronisko? tak wyczytałam na www - chyba, że jutro ją wydadzą to ja ją odbiorę i zawiozę do Będzina do marako jeśli zdecyduje się ją zabrać do siebie - da się załatwić żeby wydali jutro?

Posted

Jak wczoraj wieczorem nie było wiadomości o Demi, nawet chciałam zadzwonić, ale chyba nie mam nru tel. Twojego. Jakby się dało ją wziąć, to możemy gdzieś podjechać w tym rejonie, np. wracać przez Siewierz.

Chyba, że się uprze, że chce autostradą wracać, a nie przez Tarnowskie Góry, Dobrodzień, bocznymi drogami (w poniedziałek wstaje o 3:30, bo musi do Wawki jechać i pewnie zechce być szybko w domu).

Posted

mój telefon jest wszędzie w wątkach moich psów :( szkoda, że nie zadzwoniłaś bo liczyłam na to
jeśli da się jutro ją zabrać ze schroniska to ja ją przywiozę do Będzina - z tym nie ma najmniejszego problemu i będziecie mogli wracać autostradą

Posted

Hmm... dopytam, ale wiem, że jakiś pies był wydany w Nowy Rok, więc jeśli tylko będzie pracownik (nie będzie interwencji) to nie powinno być problemu. Ale zapytam jeszcze i napiszę ;)

Posted

OK! Gosia podaj mi proszę Twój telefon na pw - mój 608 464 683 - znowu zaczyna u nas wiać i mogę w każdej chwili stracić net/prąd/wszystko - jak to na wsi zimą :D
marako proszę Ciebie też o nr telefonu

Posted

Jeśli nawet nie da się jej jutro zabrać, to jakoś może dogadamy się. Może ktoś ze Śląska mógłby mi ją kawałek choćby podwieźć w moją stronę (nie obrócę w obie strony całej trasy, to jednak 400 km, bo jednak muszę trochę pokazywać się w pracy, zresztą nie wypuszczam się moim starym autkiem w takie trasy, opony kiepskie, w ogóle się już auto sypie, pali jak smok oraz bierze olej).

Tak w ogóle, do Kluczborka mam bezpośredni pociąg, sprawdzę sobie jak dalej z połączeniem, rozważam opcję po(d)jechania po nią pociągiem. To na wypadek, gdyby nie dało się jej jutro zabrać. mój numeer 603 569 417.

Posted

malawaszka napisał(a):
OK! Gosia podaj mi proszę Twój telefon na pw - mój 608 464 683 - znowu zaczyna u nas wiać i mogę w każdej chwili stracić net/prąd/wszystko - jak to na wsi zimą :D
marako proszę Ciebie też o nr telefonu


Mój nr 721-035-215
Dorota mówi, że kiedyś się umawiała na adopcję w niedzielę, więc nie powinno być problemu, tylko nie wiem jako wygląda niedzielny dyżur, czy jest 1 pracownik czy po prostu jest mniej. Ale podobno Demi dzisiaj nie było w schronisku... :O Jak się czegoś dowiem to Ci dam znać :)

Posted

marako napisał(a):
Jeśli nawet nie da się jej jutro zabrać, to jakoś może dogadamy się. Może ktoś ze Śląska mógłby mi ją kawałek choćby podwieźć w moją stronę (nie obrócę w obie strony całej trasy, to jednak 400 km, bo jednak muszę trochę pokazywać się w pracy, zresztą nie wypuszczam się moim starym autkiem w takie trasy, opony kiepskie, w ogóle się już auto sypie, pali jak smok oraz bierze olej).

Tak w ogóle, do Kluczborka mam bezpośredni pociąg, sprawdzę sobie jak dalej z połączeniem, rozważam opcję po(d)jechania po nią pociągiem. To na wypadek, gdyby nie dało się jej jutro zabrać. mój numeer 603 569 417.


to też jest już do zrobienia :)

gosia2313 napisał(a):
Mój nr 721-035-215
Dorota mówi, że kiedyś się umawiała na adopcję w niedzielę, więc nie powinno być problemu, tylko nie wiem jako wygląda niedzielny dyżur, czy jest 1 pracownik czy po prostu jest mniej. Ale podobno Demi dzisiaj nie było w schronisku... :O Jak się czegoś dowiem to Ci dam znać :)


super - dzięki ci Gosiu i czekamy na wieści!


marako o której Wy się wystawiacie?

Posted (edited)

Jesteśmy na szarym prawie końcu wszystkich psów na tym ringu. Tak myślę, że około 13:00-13:30, ale bywają poślizgi po 2 godziny, jak sędzia jest powolny.
Na zostawanie na BIS nie liczę.

Chcieliśmy na chwilę zobaczyć się z Heidi. Będę się zaraz umawiać, ale też może to wyjść elestycznie, nie wiem, jakie plany mają ludzie od Heidi. Zaraz do nich zadzwonię.

Aha, a kiedy będzie wiadomo, czy jutro będzie sunia? Bo mój tz jeszcze nie wie, a muszę mu powiedzieć przynajmniej na kilka godzin przed.

Edited by marako
Posted

malawaszka napisał(a):
aaa umknęło mi to zdanie, że jej nie było :mdleje: to tym bardziej czekamy na wieści


Jutro Marta zapyta czy Demi jest, czy nie ma i czy jest adoptowana czy co. A gdyby jej nie było to brałybyście Emmę czy brałyście pod uwagę tylko Demi? I czy jest dla niej jakiś domek, czy póki co na tymczas?

Posted

gosia2313 napisał(a):
Jutro Marta zapyta czy Demi jest, czy nie ma i czy jest adoptowana czy co. A gdyby jej nie było to brałybyście Emmę czy brałyście pod uwagę tylko Demi? I czy jest dla niej jakiś domek, czy póki co na tymczas?


tymczas u marako, czy jak nie Demi to Emmę to nie wiem - musi marako zdecydować

Posted

malawaszka napisał(a):
tymczas u marako, czy jak nie Demi to Emmę to nie wiem - musi marako zdecydować


OK. A o której ktoś by jutro pojechał po nią? Gdyby nie było jednak Demi a moglibyście zabrać Emmę to jest (powinna być) w tym samym boksie, czyli izolatka 6

Posted

gosia2313 napisał(a):
OK. A o której ktoś by jutro pojechał po nią? Gdyby nie było jednak Demi a moglibyście zabrać Emmę to jest (powinna być) w tym samym boksie, czyli izolatka 6


jestem jutro dyspozycyjna 24 h więc się dostosuję do godziny w jakiej będzie można wziąć psa

Posted

malawaszka napisał(a):
jestem jutro dyspozycyjna 24 h więc się dostosuję do godziny w jakiej będzie można wziąć psa



To zróbmy tak, że napiszę Ci do 12:00 smsa, czy Demi jest czy jej nie ma i potem się już dogadacie, czy bierzecie Emmę, czy nie,ok? Marta będzie koło 9 to zapyta o nią, chyba, że byś mogła przyjechać też ok. 9 tak jak Marta to byś się już na miejscu dowiedziała? Jak wolisz.

Posted

Przyznam, że jak zobaczyłam tę tak zabiedzoną mordkę Demi, to na tej podstawie w ogóle postanowiłam brać tymczasa innego niż dredziki (w ostateczności dredziki wezmę może jak będzie taka możliwość i dobry czas na to, a nikt im nie pomoże).

Wydaje mi się, że Emma jest w dużo lepszym stanie, wygląda na rezolutną i adopcyjną już od zaraz.
Więc chyba jak nie będzie Demi, to jednak zdecyduję się na dredziki, bo są okropnie zaniedbane (kieruję się mocno w decyzjach kryterium stopnia zaniedbania - tak było z Heidi, była wzięta na cito, bo komunikaty o niej brzmiały tragicznie - gwałty przez dużego psa, wychudzenie, gryzienie przez inne suki).

Co najwyżej Demi jakimś innym sposobem, może uda się ją podwieźć trochę bliżej mnie, to podjadę wtedy na pocz. tygodnia.

Posted

malawaszka napisał(a):
to ja wolę tą opcję z smsem do 12 i wtedy pojadę jak będzie można i jak będzie po kogo, bo jak marako ma się wystawiać dopiero po 13 to tak byłoby akurat w sam raz :)



OK ;-) To wyślę Ci wiadomość, czy jest Demi czy Demi nie ma :)

Posted

Sonia została wysiedlona do boksu 19 :) Więc można je wszystkie zobaczyć, na kwarantannie ze sznupków utknął tylko jeszcze Cybis.

Emma izol 6
Demi - nie wiem jeszcze
Sonia boks 19

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...