Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Dzisiaj wieczorem zadzwoniła do mnie rozgorączkowana mama..
Mamy kolejnego psa, cholera :-(- oświadczyła.

Jak to, skad????? :shake:

Relacja:

"Siedzę sobie w domu i słyszę pisk straszny, skowyt. Wyleciałam na dwór, wyszłam na ulicę i nic. Wróciłam do domu, zostawiłam otwarte drzwi, żeby sie wietrzyło...Siedzę w kuchni i wpada przestraszona Patka, leci pod stół...za nią wchodzi szczeniak - O Matko ! Jak to szczeniak, skąd tu szczeniak ?! Znowu wyleciałam na ulicę, ale nikogo nie było. Wrzucil i uciekł.

Tina jej nie zagryzła ( jakimś cudem:crazyeye:), Patka ucieka i się jej boi. Zamknełam ją w łazience, ale piszczy. Nakarmiłam, izoluję od psów - bo Tinie niewiara w takich przypadkach ( na koncie pogryziony wrzucony nam przez płot pies i 3 zabite koty, które też wzieły się niewiadomo skąd :shake: ).Drapie się, pewnie ma pchły. Ucieka przede mną i sie bardzo boi. Wyciągnełam koszyk po Koralu ze strychu. Idziemy spać do mojego pokoju. Tina została na dole..."

Ciotki dogomanki, potrzebuje DT. Moja mama idzie jutro do pracy, mała zostanie w domu, ale nie może jej non stop izolować, bo piszczy jak głupia. Poza tym,Tina ją w koncu zje, ja nie mogę miec kolejnego psa :placz::placz::placz:

Błagam ,DT dla jednej małej pierdoły na juz potrzebne !!!! U na nie ma już ani pół miejsca :placz::placz::placz:

  • Replies 56
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

znalazłam wątek - jak rozumiem nic o małej nie wiadomo poza tym, że płacze jak zostaje sama
trudno jej się dziwić...
czy tak na oko to ona jest już w takim wieku, że wychodzi na dwór?
jak z takim gnojkiem wyjść na spacer bez smyczy???
co tu zrobić...

Posted

bez smyczy nie da rady. na dwór nie powinna łazić, dopoki nie zostanie zaszczepiona. Chociaz kilka dni mi trzeba, moze coś ogarnę..... teraz jest potrzeba na juz ! :placz:

Posted

tak na oko to ma ze 2 miesiąc,e bo je suchą karmę. Zeskakuje z kanapy, wiec juz coś kuma. Jest mała według mojej mamy. Koszyk jest jak na jamnika, wieć mozna sie spodziewać jakiego jest wzrostu.;)

Posted

tak,ogłsozenia będą, dobrze wiem ze duzo i szybko. ale gdzie ja mam ją zabrać? nie mogę jej przeciez zostawić Tinie na pożarcie :placz:

Jutro po nią jadę, tylko co dalej ?:placz::placz::placz: My naprawdę nie mamy tymczasu ani jednego:placz::placz::placz:

Kurdę, czemu ja mam takiego pecha????????????????????

Posted

cioteczki -Meggi vel Migotka już jest u mnie ;)
kochana sunieczka, wiecznie nie nażarta i plątająca się między nogami :p
dziś byliśmy u weta - "zdrowa jak koń" tylko zapchlona i zawszona - do tej pory mam uczucie, że i po mnie coś biega :lol:
od jutra odrobaczamy - na wszelki wypadek - a jak będzie wszystko oki to za tydzień na szczepienie :multi:
Malutka bardzo się słucha, ale to taki malutki wariatuńcio :cool3: chodzi przy nodze a raczej między nimi, na dworku się jeszcze nie załatwiła za to w domu uwaliła kupsko jak stodoła :crazyeye:
trzeba malutką promować bo to kochane stworzenie i przepiękne - chociaż jeszcze tego nie widać pod tym brudnym i zapchlonym futerkiem

Posted

brudna jak diabeł, zapchlona,:shake: - pchły jak czołogi po niej chodzą.... ale kochana. wiozłam ją autobusem dobre 2 godziny i nawet nie pisneła tylko spokojnie spała a to na siedzeniu a to na moich kolanach.

wcina jak głupia, trochę jest za chuda :shake: ale kondycja dopisuje :diabloti: i cyrki odstawia jak może. Bardzo kontakowa i kochana, szybko sie uczy.

Mam milion jej zdjęć, jak chwilę odsapnę po dzisiejszym dniu to wrzucę.:oops:

Posted

jakas dzwina akacja, dostałam info na maila, ze zina wkleiła zdjecia małej a nie ma tego postu wcale :roll::

A oto zdjęcia małej rozrabiaki - poranny spacerek po (mokrych) jeszcze łąkach :lol:

Obrazek: http://1.1.1.1/bmi/kupiepsa.pl/images/45862_12415KjBtFDgXQxA.JPG

Obrazek: http://1.1.1.2/bmi/kupiepsa.pl/images/45862_1256LD2H8sPNUBJl.JPG

Obrazek: http://1.1.1.3/bmi/kupiepsa.pl/images/45862_123823sT7yS5HWnf.JPG

Posted

album ze zdjeciami małej Megi



i ciekawe ujęcia :diabloti:

zrobiła mi burdel w pokoju- widac w tle:



tysiąc rodzin na swoim a ona biedna bezdomna...



wgryza sie w moje walentynkowe serduszko :mad:

Posted

idusiek napisał(a):
jakas dzwina akacja, dostałam info na maila, ze zina wkleiła zdjecia małej a nie ma tego postu wcale :roll::

A oto zdjęcia małej rozrabiaki - poranny spacerek po (mokrych) jeszcze łąkach :lol:

Obrazek: http://1.1.1.1/bmi/kupiepsa.pl/images/45862_12415KjBtFDgXQxA.JPG

Obrazek: http://1.1.1.2/bmi/kupiepsa.pl/images/45862_1256LD2H8sPNUBJl.JPG

Obrazek: http://1.1.1.3/bmi/kupiepsa.pl/images/45862_123823sT7yS5HWnf.JPG


Tak, faktycznie wstawiłam wiadomość ale na podglądzie widziałam zdjęcia a na dogo już nie :angryy:,więc usunęłam...

Dziewczyna wspaniała :eviltong: owszem - wszędobylska, wszystko podgryzająca, po dworku jej sie nie chce chodzić, widzę, że najlepiej czuje się w towarzystwie psiaków.
Mój Franio przy niej nawet się ożywił, a Zina to zazdrośnica bo spadła z "piedestału Alfy" :evil_lol: Megi w "kaszę dmuchać sobie nie da". Umie zawarczeć ale szczekaniem nic nie wymusza - raczej swoim pięknym spojrzeniem - jest słodka :lol:
Dziś na spacerku zainteresowała się nią moja sąsiadka - wymieniłyśmy się danymi - jak tylko skonsultuje z mężem to da mi znać - trzymajcie kciuki ;)
Oni od dawna zastanawiali sie nad adopcją psiaka - więc może się uda....

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...