magda z. Posted September 2, 2009 Author Posted September 2, 2009 aisaK napisał(a):Na razie mam wiesci, że mamy go wyciągnąć, Niemcy pokryją koszty leczenia, w razie co...i oczywiście szukają czegoś dla niego... ale wiecie, że ta fundacja nie bierze, jesli nie ma miejsca (DT lub DS). dzięki wielkie:loveu: to teraz musze to załatwić od strony formalnej, najwyżej wyadoptuję go na siebie, tylko musimy mu lokum znaleźć; ja podjadę do wetki ok. 18, zapytam o szczepienie, czy je dostał, jakie są zalecenia co do leczenia. Tylko nie wiem, gdzie go umieścić; w razie dramatu mogę próbować u mnie w domu, ale to sytuacja przejściowa, u mnie miałby 9 schodków do przejścia, chyba że go jakoś znosić będę. Popytam też wetki, czy u niej za opłatą mógłby jeszcze chwilę posiedzieć i ile by to kosztowało. U Anety siostry mógłby tez mieć ewentualnie garażowo-ogrodowy wybieg na wiosce. Ale obie wolałybyśmy tego chłopaka do mieszkania wsadzić, aby go wychuchać;) Możemy go też tutaj ogłaszać, zawsze są to dodatkowe opcje w razie 'w' Quote
magda z. Posted September 2, 2009 Author Posted September 2, 2009 chłopak jeszcze musi kilka dni posiedzieć na obserwacji:-( Quote
magda z. Posted September 2, 2009 Author Posted September 2, 2009 zapomniałam dodać, że jak dla mnie to on jest Gutek:evil_lol: możecie polemizować ze mną w tej sprawie, postaram się też o nowe foty Quote
magda z. Posted September 2, 2009 Author Posted September 2, 2009 Seaside napisał(a):Gutek brzmi nieźle :evil_lol: już od wczoraj to za mną chodziło;) Quote
zuziaM Posted September 3, 2009 Posted September 3, 2009 I czy jest szansa na jakies miejsce tymczasowe dla bedactwa ? Czy zdecydowala sie ktoras z tych osob, o ktorych pisalas Magdziu ? Biedactwo. Dobrze, ze juz Fundacja dobciowa o nim wie.....:shake: Quote
magda z. Posted September 3, 2009 Author Posted September 3, 2009 zaraz jadę go obfocić na trawce, co by ładniej się zaprezentował. Na razie nie ma nic, oprócz tymczasowych kilkudniówek, ale ja bym wolała chłopaka wsadzić już na pewne miejsce i co kilka dni go nie przerzucać. Kasę jakoś sie uzbiera:razz: Quote
magda z. Posted September 3, 2009 Author Posted September 3, 2009 Hospitalizacja potrwa najpóźniej do poniedziałku-czy możecie poszukać miejsc w hotelach, ja nie dam rady czasowo, albo DT płatnych? Chłopak już trochę się rozbrykał - rotkę zaczepia, bo każde z nich chce byc głaskane i zęby na nią wystawia, więc lepiej aby był sam, albo w kojcu z ciepłym wyposażeniem. Nasze awaryjne wyjscia raczej nie wypalą-u mnie nie da rady, bo mój też zazdrosny,a nie mam miejsca aby ich rozdzielić. Chłopak szczeka już w lecznicy rano, bo uznał się silniejszy i chciałby już pójść dalej;) a tak poważnie, to spokojnie sobie na trawie poleguje, odsypia wszystko, dostaje leki. Leczenie będzie jeszcze trwało, tzn powinno polegać na lekach przeciwzapalnych i przeciwbólowych-psa się w gips nie wsadza z miednicą. Później właściciel powinien go jeszcze przywitaminizować. Obok przechodził kot, ale nie zwracał na niego uwagi-nie wiem czy to z braku siły, czy moze go te zwierzaki nie ruszają. Jak tam byłam to akurat się załapałam na kooopę, zaraz po tym pobiegł do miski po jedzenie:evil_lol: po wodę chodzi do Kory(rezydentka rotka), mimo ze ma swoją michę. Jest juz trochę silniejszy, na najbliższe tygodnie musi mieć ograniczone ruchy, aby mu się zrosły kosteczki. Zaraz wrzucam foty i poproszę o ogłoszenia, bo ja mam na głowie kolejne podrozdziały i nie mogę tego odpuścić. Dom mozemy już mu szukać, tylko odpowiedzialny, czy ktos może mu allegro ciachnąć, zaraz zrobię edycję 1. postu, aby był czytelny, ze wszystkimi informacjami na temat psa. a teraz prosze się zachwycać:razz: już sobie bryka, powolutku i mało ale stoi, czego nie był w stanie zrobić 2 dni temu podrapać poproszę:razz: Quote
magda z. Posted September 3, 2009 Author Posted September 3, 2009 naleśnik:razz: wstrętne muchy:diabloti: Quote
dzodzo Posted September 3, 2009 Posted September 3, 2009 bardzo ładny z niego dobus, mimo nienajlepszej formy ;) Quote
magda z. Posted September 3, 2009 Author Posted September 3, 2009 to trzeba wyciągnąć-ma chłopak koncepcję co do siebie i obcych rzeczy nie chce trzymać:razz: taki wariat ze mnie:loveu: usposobienie łagodne, opcja zabawy mile widziana:razz: drzemka to dobra sprawa:) malutki z niego facecik i mało miejsca potzrebuje:razz: Quote
magda z. Posted September 3, 2009 Author Posted September 3, 2009 ostatnia partia na teraz, wieczorem albo jutro cosik jesczze wrzucę, ponowię też prośbę o ogłoszenia-foty już są do tego odpowiednie;) Chciałam tez powiedziec, ze Gutek na imię reaguje i się mnie słuchał:loveu: ciotka go obstrykała z każdej strony:cool3: Quote
aisaK Posted September 3, 2009 Posted September 3, 2009 Ale on jest piekny!!! jak dobrze pójdzie trafi w dobre ręce kochanej Anetki! Oby się udało! Potem czeka go już tylko dobre! Quote
magda z. Posted September 3, 2009 Author Posted September 3, 2009 aisaK napisał(a):Ale on jest piekny!!! jak dobrze pójdzie trafi w dobre ręce kochanej Anetki! Oby się udało! Potem czeka go już tylko dobre! brzydala bym wam nie pokazywała;) dzisiaj z nim około godziny spędziłam-fajnie ma, w ogóle to fajna weterynarz i chłopak nie siedzi w izolatce, tylko sobie po ogródku bryka:loveu: oczywiście ogrodzonym Quote
BeataJ Posted September 4, 2009 Posted September 4, 2009 Uroczy.....te staruszki maja to cos w sobie. Trzymam kciuki za chlopaka! Quote
magda z. Posted September 4, 2009 Author Posted September 4, 2009 aktualne info-Gutek pojedzie do Agaty:multi: transport do Wrocławia mam, obojętnie czy w sobotę popołudniu czy w niedzielę rano, teraz poproszę o pomoc w szukaniu z wrocławia do katowic, kase oddamy:razz: biegnę na watki transportowe Quote
magda z. Posted September 4, 2009 Author Posted September 4, 2009 http://www.dogomania.pl/forum/f521/wroclaw-katowice-sobota-popoludnie-niedziela-rano-pilne-za-zwrotem-kosztow-145792/#post12913693 Quote
zuziaM Posted September 4, 2009 Posted September 4, 2009 [quote name='magda z.']http://www.dogomania.pl/forum/f521/wroclaw-katowice-sobota-popoludnie-niedziela-rano-pilne-za-zwrotem-kosztow-145792/#post12913693 Pytalam kolezanke, ale ze wzgledu na chorobe taty nie jedzie do Katowic w najblizszym czasie. Quote
magda z. Posted September 4, 2009 Author Posted September 4, 2009 zuziaM napisał(a):Pytalam kolezanke, ale ze wzgledu na chorobe taty nie jedzie do Katowic w najblizszym czasie. dzieki, ja juz też porozsyłałam:razz: zmykam odpoczywac, bo jutro od rana muszę załatwić wszystko do końca. Gutek mi wyrwał trochę czasu;) Quote
magda z. Posted September 5, 2009 Author Posted September 5, 2009 plan jest następujący-my wyjeżdżamy o 13, o 15 przejmuje go tarzanka i chłopak pędzi do katowic, gdzie czeka na niego Aneta.:loveu: Formalności już załatwiłam:p Mam jesczze prośbę, bo transport od wrocławia jest płatny, 120zł; 20zł już dostałam od Anety, która dała lolce, a ona mnie cynk na chłopaka; kolejne 20zł da Aneta w Katowicach, ja jestem spłukana jak nie wiem co, mogę do tej podróży dołożyć najwyżej 20zł(promotor leci w kulki i nie podpisał mi jesczze rachunku za moje wynagrodzenie), zostanie jeszcze 60zł, nam coś zostanie z Karo, ale nie wiem ile, poproszę ZuzięM o bilansik;) czy ktos może jakieś 10zł jesczze dorzucić, bo do w-wia kochana Dorota mnie wiezie gratis i nie chce słyszeć o zwrotach:loveu: Quote
magda z. Posted September 5, 2009 Author Posted September 5, 2009 Gutek dojechał:multi::multi: dziękuję wszystkim zainteresowanym jego losem, bo chłopak zasługuje na pomoc, jest wspaniałym psem. Ze mną i Dorotą oraz jej tatą, za co bardzo dziękuje, bo ja stara i niezmotoryzowana, pojechał do W-wia-był grzeczny, cały czas się chciał tulić, zrobił co nie co na dwóch przystankach. We w-wiu przejęła go tarzanka, a parę minut temu przekroczył próg kliniki z Agatą:loveu: zaraz wrzuce kilka fot, nie miałam go robić, bo Gutek się przytulał cały czas:diabloti: Quote
magda z. Posted September 5, 2009 Author Posted September 5, 2009 z Dorotą przed wejściem do drugiego samochodu, jesczze raz dziękuję dobkowym ciotkom:loveu: Quote
Klementynkaa Posted September 6, 2009 Posted September 6, 2009 GUTEK ogłoszony na ND, kontakt na amikat. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.