mortikia Posted September 9, 2009 Author Posted September 9, 2009 Korzystając z okazji będzie miały OFFtop. Mianowicie na wątek weszło sporo osób zainteresowanych pieskami. Może któryś z tych się komuś spodoba??? "Rodzynek". Maleńki starszy, bardzo grzeczny ratlerek. Tel. 501-258-303 Quote
LadyBell Posted September 9, 2009 Posted September 9, 2009 ojej jaki malutki... wiadomo coś więcej o nim? jest z jakiegoś wątku ma ogłoszenia?? Quote
mortikia Posted September 9, 2009 Author Posted September 9, 2009 Szczeniaczek, 7 tygodni. Matka i ojciec są mali, wzrost dorosłego psa do pół łydki. Sulejówek, tel 506 021 083 Warszawa PONIŻEJ PIESEK BARDZO PODOBNY (CHOĆ CIUT WIĘKSZY) DO NASZEGO TOFIKA VEL CZESIA !!! PIESEK ZE ZDJĘCIA RÓWNIEŻ ZOSTAŁ PORZUCONY I MA MIŁY CHARAKTER. Tel.692 781 745 Quote
mortikia Posted September 9, 2009 Author Posted September 9, 2009 Nie wiem więcej o Rodzynku, ale może warto mu pomóc i poogłaszać? Quote
mortikia Posted September 9, 2009 Author Posted September 9, 2009 Sunie, dwie siostry, 6 tygodni, po bardzo małych rodzicach. Warszawa. Tel. 781 297 355 Quote
malagos Posted September 9, 2009 Posted September 9, 2009 Mortikia, bardzo dziekuje, ze tu umiesciłas Guzika, to ten "ciut wiekszy" , jest na wsi, pod moją opieką, ale nadal bezdomny. A Rodzynek jest u Renata5, mozna z nią sie kontaktować. Quote
Kana Posted September 10, 2009 Posted September 10, 2009 POMOCY !!!! Gucio nawial!! Gdy tylko otworzyly sie drzwi Gucio wystrzelil jak z procy na dwor! Pogon byla za nim bardzo dluga przebiegl cala dzielnice! Zniknąl w parku we Wrzeszczu kolo czolgu !! Poszukiwania caly czas trwają! Radio, taxowkarze i ogloszenia są! Maluchu gdzie jestes :placz: Quote
mortikia Posted September 10, 2009 Author Posted September 10, 2009 Nie wiem co powiedzieć... Słów mi brak... ;( Zgłoście to do schronisk... Mogę tylko powiedzieć tyle, że u nas Gucio swobodnie wychodził za teren kiedy tylko chciał (przechodził pod bramą) i robił sobie wycieczki, ale zawsze był w pobliżu działki... Szukajcie w okolicy... Wątpię, żeby zapuścił się dalej... Quote
Kana Posted September 11, 2009 Posted September 11, 2009 Schroniska zawiadomione. Calą noc szukalismy ! Przez to sie strasznie pochorowalam. Ostatni raz byl widziany przy jednym barze. Podobno mknie jak burza. Gucio so maly wariat, juz u mnie staral sie wymykac z domu jak tylko drzwi sie otwieraly. Tym razem mu sie udalo... Dzisiaj po pracy bedziemy dalej szukac... Mam nadzieje ze faktycznie jest w okolicy. Quote
Myszata Posted September 11, 2009 Posted September 11, 2009 Biedny Gucio :( mam nadzieję, że się szybko znajdzie bidulek. Quote
necia25 Posted September 11, 2009 Posted September 11, 2009 no Gutek - coś Ty oszalał :mad: znajduj się i to szybko !!! 3mam mocno kciuki za odnalezienie Gucia ... Quote
Kana Posted September 11, 2009 Posted September 11, 2009 Najgorsze jest to ze Gucio to maly nieokrzesany rojber... Jak juz sie rozpedzi to w ogole nie slucha.. Mam nadzieje ze ktos go zlapie i zobaczy ogloszenie ... Nadzieja jest w kierowcach i wlascicielach psow. Uwielbia psy i pcha sie do aut ... Quote
mortikia Posted September 11, 2009 Author Posted September 11, 2009 Jestem zdziwiona tym, co piszesz... U nas Gucio miał ''wolną rękę" ale nie oddalał się i grzecznie wracał na imię....... Mam nadzieję, że Gucio się znajdzie............................... Quote
Sylwia K Posted September 11, 2009 Posted September 11, 2009 Gucio musi być przerażony, gdyż chyba nie zna okolic w których aktualnie się znajduje... oby szybko się odnalazł Quote
Kana Posted September 12, 2009 Posted September 12, 2009 Gucia ani widu ani slychu :( Rece opadaja i sil brak od ciaglych poszukiwan :placz: Gdy odbyla sie za nim pogoń jakiś mlody przechodzien probowal pomoc go zlapac i debil zlapal za skore na karku!! Wiec Gucio strasznie sie przestraszyl i polecial juz nie oglądając sie... Ten pies jest przerazony... :( Quote
Piromanka Posted September 14, 2009 Posted September 14, 2009 Guciu, Ty łobuzie! Daj się złapać cholero jedna! W domu będzie Ci lepiej niż na ulicy.... Quote
Myszata Posted September 15, 2009 Posted September 15, 2009 Czy są jakieś wieści o Gutku? U Czesia coraz lepiej,widać postępy,szczególnie po pulchnych boczkach :p Jest bardzo grzeczny,pieszczoch i lizuch przeogromny,wszyscy bardzo go kochamy:loveu:To malec jeszcze,a nie potrafi się bawić,taka sierotka :-( Mam nadzieję,że kiedyś pobiegnie za piłeczką..Ucałowania dla wszystkich Ciotek:kiss_2: Quote
RUTA93 Posted September 24, 2009 Posted September 24, 2009 Czy wiadomo co z Guciem??!! Czy są jakieś informacje?? Prosimy!! Quote
Kana Posted September 24, 2009 Posted September 24, 2009 :placz: Niestety ... :placz: Byl tylko jeden telefon niestety gdy pojechalam okazalo sie ze to nie ten pies. :roll: Jeden pan mowil mi ze widzial jak polecial prosto na Gdańsk i w strone Warszawy... nawet nie zatrzymywal sie zbytnio, taki byl szybki i zwinny. :shake: Mortikia on wraca do Ciebie... Brak jakichkolwiek szans na zlapanie... Bedziemy szukac dalej! Quote
mortikia Posted September 24, 2009 Author Posted September 24, 2009 Na pewno jeśli wróci to już zostanie......... Mam nadzieję, że Gucio się znajdzie......... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.