Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 117
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Nie zapeszamy Jamor,nie cieszymy się.Specjalnie ustaliłam z tym panem,ze przyjeżdża obejrzeć psa i podjąć decyzję,aby nie czuł się zobligowany do wzięcia psa,jeżeli będzie za duzo obiekcji.Nie chcę kogoś wpuścić na mine :p,decyzja zawsze jest podejmowana dopiero w chwili zobaczenia psa,nie ze zdjęcia.
Ale oczywiscie bardzo bym chciała,bo to pierwsza szansa od chwili pojawienia się tego psa w schronie....a jak klatka i stres na niego wpływaja to wszyscy wiecie.:shake:

może to jego ostatnia noc w przytulisku?

Posted

pinkmoon napisał(a):
To zdjęcie dowodzi, że w przypadku większości psów nie ma co płacić za hotelowanie ich w kojcach, bo mają je za darmo ;)


Tego to nie wiem. Ale widzialam nieraz zdjecia ze schronisk i wygladaly tragicznie.

Posted

Tzn oczywiście, miałam na myśli psy z Dąbrówki! :) fakt że mogło to zabrzmieć niejasno, sama wiem że są dziesiątki schronisk, z których wyciągnięcie psa do hoteliku jest dla niego jedynym ratunkiem i szansą na przezycie.

Posted

No i przyjechali Krakowianie obejrzeć Maliniaka. Kiedy wyjeżdzałam z Dabrówki jeszcze byli u niego. Myśle, że pierwsze wrażenie zrobił dobre ;)
Trzymam kciuki!

Posted

Maliniak zaprezentował się pięknie, wręcz idealnie. Odkąd go poznałyśmy, zmienił się tak bardzo na lepsze, że nie moglyśmy w to prawie uwierzyć :lol: W każdym razie pojechał, Wiolka ma piękne zdjęcia pożegnalne, pewnie nam niedługo pokaże :) Bardzo, bardzo fajni ludzie go wzięli.

Posted

No dobra, Maliniak, sprawujcie sie obywatelu, zawsze wiedzialam, ze beda z was ludzie ...........:bigcool::cunao::drink1::cool2::klacz::cool2:



Dziewczyny , dziekujemy Wam !

Gdyby panstwo zalogowali sie na dogo....albo przynajmniej przyslali notke i fotke od czasu do czasu......byloby milo........

Posted

Wiec tak-w sumie wsio OK,drugi pies udaje,ze Maliniaka nie widzi.Generelnie nie ma z niczym wiecej problemów (na ten pierwszy dzień),prócz tego,ze piesio znaczy teren,w mieszkaniu.

Posted

Witamy. Maliniak w podróży zachowywał się tak, jakby całe życie spędził w samochodzie. Po przyjeździe,po wejściu do domu obsikał całe mieszkanie, nas....ał w kuchni i położył się na łóżku(naszym). Jaki z niego maliniak zobaczyłem dopiero jak stanął koło mojego, dostałem wtedy ataku śmiechu. Maliniak rezdent traktował przybysza jak powietrze. Pierwsze starcie, albo inaczej, pierwsza próba roztarcia na podłodze maliniaka Arona vel Chudy z Wejherowa przez maliniaka Aarona z Vere Smecky miała miejsce dziś wieczorem. Poszło o aporcik.W skrócie, Chudy złapał mojego za tyłek. Powiedziałem sobie wcześniej, że skoro muszą zostawać już od poniedziałku sami w domu to nie będę interweniował, ale jak zobaczyłem jak mój wyciera Chudym podłogę w kuchni puściły mi nerwy i kazałem mu przestać. Ale chyba pomogło bo teraz Chudy zchodzi starszemu z drogi i ogólnie nabrał do niego szacunku(wcześniej chyba myślał, że skoro tamten udaje, że go nie widzi to mu wszystko wolno :lol:). Ogólnie jest nieźle. Fotki niebawem.

Posted

Cześć! Fajnie że jesteście na forum. Nie mam wątpliwości, że uda wam się z Chudego Arona zrobić wspaniałego psa, którego tylko pozazdrościć... a jeśli drugi Aron pod waszą kontrolą przyłoży łapę do nauki kontaktów Chudego z innymi psiakami, to tym lepiej.

Ja wiem że to wątek Arona, ale jak będziecie wklejać jego zdjęcia, to moglibyście też pokazać... te wasze szympansy? :lol: Zafascynowały mnie opowieści o nich, może macie jakieś zdjęcia z zoo?
Pozdrowienia dla was i głaski dla dwóch Aronów :)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...