:: FiGa :: Posted August 18, 2009 Posted August 18, 2009 Prosimy o pomoc, mamy pod opieką bardzo chorego starszego dalmatyńczyka. Psiak nie jest już młody i wiele w życiu przeszedł. Kilkakrotnie zmieniał miejsce zamieszkania, spowodowało to u niego straszną depresję i rezygnację z życia. Jest bardzo chory, prawdopodobnie na skoliozę, niestety w tak zaawansowanym wieku zmiany w kręgosłupie są nieodwracalne; należy mu się jednak spokojna starość i leczenie w miarę możliwości. Musimy mu pomóc, należy mu się jeszcze kilka lat życia w spokoju. Psiak ma ogromne problemy ze wstawaniem, trzeba mu pomagać. Ponieważ nie zawsze jest ktoś przy nim a on nie może wstać, siusia w posłanko, czasami jednocześnie wydala kał. Bardzo przykro jest patrzeć na niego gdy stara się chodzić, dotrzymać kroku człowiekowi i się przewraca. Nie może sam się podnieść, chce żyć ale choroba mu na to nie pozwala, jest bezradny i bezbronny wobec niej. Zbieramy pieniążki na prześwietlenie, badania i leki. Można mu jeszcze pomóc. Psiak nie jest młody ale to nie znaczy, że nie ma prawa żyć. Wreszcie poczuł się bezpieczny, nikt już nie bedzie go "przerzucał z kąta w kąt" ale zdrowie nie pozwala na rozkoszowanie się psimi sprawami. Prosimy, nie bądźcie psiarze obojętni na los psiego dziadka, dzięki dobrej opiece medycznej dostanie jeszcze trochę czasu. Pies przebywa u naszej forumowej Mosii. Tak wiele razy został porzucany iż uznaliśmy, że powinien zostać tam do końca swoich dni, nie chcemy narażać go na stres związany z kolejną zmianą właściciela, on już swoje wycierpiał... A już jest w Monice zakochany po uszy. Toffi doznał dziś udaru mózgu. Potrzebujemy pilnie pieniążków na to by dać mu szanse... Quote
:: FiGa :: Posted August 18, 2009 Author Posted August 18, 2009 Chory dalmatyńczyk, prosimy o pomoc!!! (717318817) - Aukcje internetowe Allegro Quote
:: FiGa :: Posted August 18, 2009 Author Posted August 18, 2009 Chyba pobiliśmy rekord... Najkrótszy wątek na dogo... Brak słów... Quote
:: FiGa :: Posted August 18, 2009 Author Posted August 18, 2009 To nie miało się tak skończyć... nie tak :( Quote
Marta666 Posted August 19, 2009 Posted August 19, 2009 Przynajmniej ostatnie dni spędził w dobrym domku.... Przykre,że tyle wycierpiał....:-( Quote
martusia0140 Posted August 19, 2009 Posted August 19, 2009 i to akurat teraz, gdy znalazł miejsce, na które czekał przez całe życie.. po prostu niesprawiedliwe... :shake: Quote
:: FiGa :: Posted August 21, 2009 Author Posted August 21, 2009 Ostatnie miesiące był kochany i nie potępiany za to, na co nie miał wpływu... Quote
Marta666 Posted September 13, 2009 Posted September 13, 2009 Nie potrafię sobie wyobrazić jak ciężki los spotkał tego psa....aż łezka się w oku kręci gdy pomyślę,że tak strasznie cierpiał :-( Quote
:: FiGa :: Posted December 10, 2009 Author Posted December 10, 2009 Nie zapomnę Cię piesku..... [IMG]http://i46.tinypic.com/122mdlg.jpg[/IMG] Quote
:: FiGa :: Posted November 4, 2010 Author Posted November 4, 2010 Toficzku, jak Ci tam jest piesku? Quote
:: FiGa :: Posted December 1, 2010 Author Posted December 1, 2010 Pamiętamy... Wspominamy... Kochamy... Quote
:: FiGa :: Posted January 28, 2011 Author Posted January 28, 2011 Tofficzku... przed oczami mam to jak schodzisz ze schodow i upadasz na ziemie... Ty chciales zyc... ale Twoje cialko nie... Quote
:: FiGa :: Posted June 20, 2011 Author Posted June 20, 2011 Jak CI tam jest TOfficzku? WIem ze dobrze... Juz nic nie booli... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.