*Monia* Posted August 20, 2009 Posted August 20, 2009 [quote name='esperanza']Myśl, myśl intensywnie :cool3: :p Tak przy okazji, to miło było Was poznać :p Mi również było miło :). Będę myśleć, ale nie wiem jak długo by u mnie wytrzymali z maluchem :roll:. Często były u nas młode psy, ale najmłodszy miał ok. 8 miesięcy.. Zostaje mi jeszcze piwnica jak się uprę, w której z dobermanem na jednoosobowym łóżku musiałam spać, bo nie chciał wejść na piętro :evil_lol: (u mnie piwnica ma kuchnię, ubikację i łóżko, więc nie było źle ;)). teraz pora na wilczastą kluskę (wrzucę wszystkie fotki, które mam) to oczy :loveu: Quote
*Monia* Posted August 20, 2009 Posted August 20, 2009 Zasypuję was fotkami :evil_lol:. Lubię robić zdjęcia ;) Zakochałam się :loveu: I teraz beżowa labkowata sunia (też duużo jej mam) Obmacywanie malucha najpierw w gardło paluchy wsadzała, a teraz daje wąchać.. Quote
*Monia* Posted August 20, 2009 Posted August 20, 2009 Kilka zdjęć warunków mieszkalnych psiaków z tyłu bracia z wcześniejszych miotów i najprawdopodobniej tatusiowie :roll: z mamusią sunia chciała się koniecznie wydostać Quote
*Monia* Posted August 20, 2009 Posted August 20, 2009 aż jęzor z wysiłku wystawiała i oko mrużyła :lol: przyszedł pan w końcu i wyjął szczeniaka wprost pod nogi mamy mamcia była zadowolona (chyba) Quote
*Monia* Posted August 20, 2009 Posted August 20, 2009 Jeszcze kilkanaście zdjęć mam. Zlitować się już i zostawić resztę na później? czy wrzucać dalej? Zdaję sobie sprawę, że przy wolniejszym necie się wieczność taka ilość fotek otwiera :roll: Quote
MiK-Jozefow Posted August 20, 2009 Posted August 20, 2009 [quote name='esperanza'] Tak przy okazji, to miło było Was poznać :p Mi też było bardzo miło. :) Wstawiam zdjęcia maluchów :loveu: Niunia z dłuższym włosem... Quote
*Monia* Posted August 20, 2009 Posted August 20, 2009 Pyszczek mamusi muszę jeszcze pokazać :loveu:. i cd. beżowej i na koniec odważniak mały do wody wskoczyć chciał Reszta to ciemne fotki mamy, tatuśków i zabawa maluchów Quote
MiK-Jozefow Posted August 20, 2009 Posted August 20, 2009 Struś Pędziwiatr Dziwne, że w pozycji leżącej :) i Mamusia... Quote
myszamt Posted August 20, 2009 Author Posted August 20, 2009 mnie tam się wszystko dobrze ładuje ;) Te dwa psy to raczej nie tatusiowie bo suka ponoć zwiała, ale kto ich tam wie co wcześniej zrobili. Poza tym nie znam się na psiejj genetyce, ale skądś się ten biszkopt musiał wziąć... Justyna powiedziałaś panu ze będzie sterylka? Tym psom by było lepiej jakby choć na spacery z nimi wychodził by rozruszały kociści. W zimie to on im ciepłe jedzenie gotuje, budy można by próbować ciut ocieplić i będzie jakotako. Quote
esperanza Posted August 20, 2009 Posted August 20, 2009 Tak, pan wie że sterylka będzie :p Każdy szczeniak inny, z innym rodzajem sierści, więc i tatusiów kilku mogło być. Te dwa psy samce też są do siebie niepodobne. Jest rezerwacja na wilczastą. Pan zadzwoni do mnie w poniedziałek, by się umówić na wizytę. Sterylka na tak, umowę adopcyjną podpisze. Beka dzięki :-) Quote
*Monia* Posted August 20, 2009 Posted August 20, 2009 To trzymam kciuki za moją ulubienicę :loveu:. Szybko odzew jest. Ale nie dziwne, bo ona jest cuudo :loveu: Będziemy jeszcze się do szczeniaków wybierać w najbliższym czasie? Bo można im znowu trochę karmy podrzucić (tym razem dla szczeniaków), trochę posocjalizować się z nimi i w razie czego pomóc panu ;). Tym razem obiecam, że niczego, łącznie z biletem, nie zapomnę :evil_lol: :oops: Quote
MiK-Jozefow Posted August 20, 2009 Posted August 20, 2009 *Monia* napisał(a): Będziemy jeszcze się do szczeniaków wybierać w najbliższym czasie? Bo można im znowu trochę karmy podrzucić (tym razem dla szczeniaków), trochę posocjalizować się z nimi i w razie czego pomóc panu ;). Tym razem obiecam, że niczego, łącznie z biletem, nie zapomnę :evil_lol: :oops: ja jestem chętna. :razz: Mam jeszcze ok 3 kg hillsa dla szczeniaków na zbyciu więc możemy zawieźć psiakom, do tego tą kolczatkę jednego z dorosłych samców trzeba zamienić na obrożę no i jeszcze coś na pchły bo sporo ich było... Quote
*Monia* Posted August 20, 2009 Posted August 20, 2009 No to na kiedy się umawiamy? Ja jestem wolna codziennie, bo mam wakacje w końcu ;). Ja mogę wziąć karmy od mojej Hexoliny dla tych dorosłych psów (ma jeszcze z 1/3 worka, więc się podzieli) Quote
MiK-Jozefow Posted August 20, 2009 Posted August 20, 2009 W sumie pasuje mi np w poniedziałek, obojętnie która godzina :) Quote
*Monia* Posted August 20, 2009 Posted August 20, 2009 Ok. Może tak koło 13, żebym nie musiała jakoś drastycznie rano wyruszać ;) (Hexolinę będę musiała oporządzić jeszcze, bo rodzinka w sobotę wybywa i same jesteśmy do wtorku :)) Quote
MiK-Jozefow Posted August 20, 2009 Posted August 20, 2009 Dobra nie ma sprawy to mozemy się wstępnie umówic na poniedziałek na 13 :) Quote
*Monia* Posted August 21, 2009 Posted August 21, 2009 Dogo w końcu działa :multi:. No to napiszę wrażenia z dzisiaj. Pan był bardzo zadowolony z wizyty, pozbył się jednego zębatego potwora przeze mnie :evil_lol:, sunię kudłatą zarezerwowałyśmy (z 10 razy). Muszę kabli pilnować, więc piszę chaotycznie. Labkowata sunia jest u mnie na tymczasie (koleżanka z siostrą swoją mi wmawia, że to wieczny tymczas, wariatki :mad:) i jest super psiakiem. Trochę dziwna jest, bo nie przybiegga jak dalej odejdę tylko stoi i piszczy ale jak podejdę do niej to wędruje tuż obok nóg. Śmierdzi jak skunksior mały, ale łóżko już okupuje ze mną :roll:. Strasznie lubi być blisko człowieka, lubi się tulić i patrzeć na mnie, kładzie się zawsze tuż obok, chociaż na łóżku została na trochę sama jak na balkon skoczyłam. Siusiu nie chce zrobić. Chwilowo tyle, zdjęć nie będzie bo nie mam kabla tutaj :roll:. Quote
myszamt Posted August 21, 2009 Author Posted August 21, 2009 Justyna dzięki :D Spróbowała byś zadzwoniń pod ten stacjonarny numer i powiedzieć panu o rezerwacji? Żeby bie wydał w weekend komuś z działkowiczów... Quote
*Monia* Posted August 21, 2009 Posted August 21, 2009 O rezerwacji powtarzałyśmy dużo razy panu. Tylko trzeba o tej drugiej suczce z nim porozmawiać, bo nie wiemy jak szybko znajdzie dom a panu wytłumaczyć że szukamy i nie wiemy ile czasu to potrwa to tak dziwnie. Marta - dzięki za podwózkę :loveu: Justynie dziękuję za wsparcie mnie w trudnej decyzji :loveu: Szczeniak padł pod moimi nogami. Mały aniołek :loveu:. Kto ma pomysł na imię? Angel mi nie odpowiada, bo jeszcze diabeł wyrośnie :evil_lol: PS. to Ci odpisałam z większymi szczegółami teraz ;) Quote
myszamt Posted August 21, 2009 Author Posted August 21, 2009 A co do kolorów to podpytałam koleżankę i bieszkoptowy jest rzadki, wśród kundli, niesie się recesywnie, więc spora szansa, zę szczeniaki są z inbredu. Jednak któryś z jej starszych synów prawdopodobnie jest ojcem. Quote
*Monia* Posted August 21, 2009 Posted August 21, 2009 Chyba poczekam jak coś zbroi i się imię samo nasunie :razz: (mojej suńce Hexa się wzięła stąd, że moją mamę zaczarowała, czarownica wstrętna). U mnie z imionami ciężko. Chyba net przeszukam i może coś znajdę odpowiedniego ;). Mała szczeka przez sen :loveu:. Zaczynam się martwić, bo nie było ani siusiu ani kupki po zabawie, piciu i jedzonku :roll:. Czyli odkąd ją wzięłam stamtąd się nie wypróżniła. Nie pamiętam jak działa szczeniak :oops: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.