Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 538
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

[quote name='Ada-jeje']Dziekujemy Alicjo, moze Ci cos dorzucic z fantow do bazarku?[/QUOTE]

jeśli masz coś na zbyciu , to czy sie prowadzi 1 czy 3 bazarki[ bo jeszcze dla Bruna robię ;)]to bez różnicy ,

Posted

[COLOR=Navy][B]pierwszy bazarek
[url]http://www.dogomania.pl/threads/188571-Walec-dmuchany-dla-maluch%C3%B3w-na-HER%C4%98-do-10-lipca?p=14978991#post14978991[/url][/B][/COLOR]


kolejne linki wstawię jak uwinę się z organizacją bazarku

Posted

Ada-jeje napisał(a):


Mozecie mnie bluzgac, ale sprawa Hera byla pilna, to byl ostatni dzwonek. Nie przypuszczalam ze uda sie Here zabrac i dlatego chcialam pomoc innemu TTB. Prosze czekam na decyzje, czy ast z Klembowa, czy astka Hera, ktoremu zycie darowac a ktoremu odebrac?



Bluzgać nikt nie będzie, ale fakt jest faktem: pozostawiłas dziewczyny bez pieniędzy. Nie ma kasy na hotel, a doskonale wiesz, że TYLKO pod takim warunkiem pies został wyciągnięty z klembowa. Kasa z mojej Kostki pójdzie na hotel. Miałam ją inaczej wykorzystać, ale trudno. Dziękujemy z całego serca.

Posted

Dobrze sie rzadzi nie swoimi pieniedzmi. Nawet wklejone moje PW na waszym watku mowi wyraznie 3x300zl. A wy zdecydowalyscie sie na hotel za 610 zl w stosunku miesiecznym.
mala_czarna nie odpowiedzilas na moje pytanie, ktorego asta decydujemy sie uspic???
Jestesmy w stanie uratowac tylko jednego.

Posted

Ada, wiesz, że nie masz racji. Nie ma kasy na hotel. Aga zadała Ci tam pytanie: deklaracja zapłacenia za hotel została złozona 24 maja. Hera pojawiła się stosunkowo niedawno. I nie pytaj mnie, którego asta uspic, bo przecież wiesz, że to prowokujące pytanie to cios poniżej pasa, prawda? My bez kasy za hotel, czy bardzo chora Hera. Ok, w zasadzie to może nie ma o czym już dyskutować, bo decyzja podjeta. Myslę tylko, że gdyby zrobił to ktokolwiek inny, z krótkim stażem np. na Dogo, to rozmowa byłaby zupełnie inna.

Posted

mała czarna ..tu muszę wziąć w obronę Adę , aczkolwiek niekoniecznie każdy musi w każdym temacie sie orientować więc przyjmuję że nie znasz historii Hery ...Hera nie pojawiła sie stosunkowo późno bo ...sprawa Hery ciągnie się od stycznia , ale dopiero teraz znalazł się sposób by jej pomóc ...i nikt z nas nie wiedział że akurat teraz nadejdzie właściwy moment

Posted

Ala, nie mam piętnastu lat, i doskonale rozumiem, że zdarzają się nieprzewidziane wypadki. Ale jeśli jak piszesz, historia Hery ciągnie się od stycznia to może lepiej po prostu było nie deklarować pieniędzy. Właśnie tym bardziej, że nie wiadomo było za co pomóc, i kiedy. No trudno. Mleko się w każdym razie rozlało i nie ma co gadać, ale, że tak powiem, zostałyśmy z ręką w nocniku.

Posted

Wiadomosci z dzis:
witam,
z Herą jest narazie lepiej, smaruje jej to maścią i jak narazie jest
poprawa. Jest bardzo kontaktowa i jak narazie nie agresywna do innych
psów.
Sa tez zdjecia na ktorych widac wyrazna poprawe wokol oczu. Poczekamy na IKA & SONIA na wsatwienie fotek.

Posted

Andziu tak wplate dla Hery na konto Fundacji. Trzeba tez poprosic Erke zeby uzupelniala w piewszym poscie wplaty i wydatki, bo jest tez bazarek od Alicji, a bedzie ich wiecej. Chyba jest ktos w Tarnowie do przeprowadzenia wizyty, p/a ale ja nie pamietam nicka.

Posted

to ja wpłacę w poniedziałek obiecane piniążki an Hercię i zawołam Erkę na wątek;)

...tak myślę, a moze by przepisać watek na ciebie? jak myślisz? byłoby łatwiej to uzupełniać...chyba...

Posted

jestem jestem :) pięknie się dookoła oczek dzieje , tylko kontynuujcie leczenie , a te wszystkie dobrodziejstwa , typu immunodol , beta karoten czy nawet karmę , olej i witaminki wszelkie , to aż do sterylki i po niej jeszcze ...
trzeba wspomagać cały czas układ odpornościowy ... a po wszelkich zabiegach , cieczkach - spada odporność ...
a brak odporności to nie tylko nużyca , a może się trafić i gronkowiec , brodawczyca i inne paskudztwa ... więc lepiej zapobiegać niż leczyć ...

Na tydzień wyjeżdżam ,ale w miarę możliwości będę zaglądać.

Posted

Ja tez wyjezdzam na tydzien, dieta jest kontynuowana, wiem ze na Marcie moge polegac. Czy Hera przy tej chorobie moze zostac poddana sterylce? bo nawet zapomnialam zapytac Marte ale zrobie to jutro czy Hera naprawde ma cieczke czy to bylo jakies nieporozumienie u weta z ta kropla krwi na stole. Wiadomo nie chcialabym jej zaszkodzic, i jesli lepiej poczekac do podniesienia jej odpornosci to zaczekamy.

Posted

wg mojej teorii , którą mi wklepali weci do których mam zaufanie , sterylke robi się gdy pies jest super zdrowy .. no i nie wcześniej niż ok miesiąc po cieczce , gdy ma się pewność , że nie ma ciąży urojonej - wtedy hormony sobie "śpią"
Więc jeśli jest taka możliwość , to poczekajcie ze sterylką .. wiem wiem , że ona czeka na domek , ale zdrowie chyba ważniejsze.
Zresztą , nowi właściciele , powinni mimo wszystko kontynuować kurację ... tym bardziej po sterylce ewentualnej , gdzie wiadomo organizm po zabiegu musi się regenerować .. a u psa ze spadkiem odporności , trzeba zwracać na to szczególną uwagę.

Jeśli ona tak ślicznie i szybko reaguje na leczenie , to znak że jej przypadłość wynika z zaniedbania i złych warunków życia.
Przepraszam , ale nie znam jej historii , u niej nużyca raczej nie jest przewlekła .. ta ciąża ją dobiła ot co.
Nużyca , to częsta przypadłość u bullowatych ;) jeśli byście mieli możliwość , nie teraz a za kilka np tygodni , zbadać jej poziom hormonów .. bo spadki odporności też są wynikiem bałaganu w hormonach i niestety sterylką w takiej sytuacji czasem można zaszkodzić.Bo np estrogeny są odpowiedzialne również za utrzymanie odporności jak i szaty

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...