Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • 1 month later...
  • Replies 138
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Dukat, zdrobniale Ducio w domu w Warszawie zawładnął sercami swoich nowych właścicieli :lol:
Jest szczęśliwy, jak chyba nigdy w swoim życiu.
Mam częsty kontakt telefoniczny z p. Ewą i rozmowy o Dukacie to są jedne z najprzyjemniejszych chwil w tych wszystkich akcjach ratowania psów. Nie mam najmniejszych wątpliwości, że Dukacik to wielki szczęściarz. Przyjemne jest również to, że zawsze mogę zadzwonić i porozmawiać o nim, nie budzi to u nowych właścicieli irytacji :lol:
Popatrzcie na Dukata jaki jest szczęśliwy. Dostałam jego zdjęcia przesłane MMS-em :

Dukat odpoczywa:p





Posted

Jaki słodziaczek sie zrobił z Dukacika,żyje sie mu tam jak w raju.:loveu:
Na tej pierwszej fotce na poduszce to normalnie jak jamnior wygląda.:eviltong::evil_lol:

Pozdrawiamy serdecznie opiekunów Dukata.:lol:

Posted

bianka0 napisał(a):
No i co tu się dziwić , że się ludzie pomylili i kazali mi latać po lesie łapać jamnika :diabloti:


pewnie sam pysk z pod krzaka widzieli to i jamnika jak ja zobaczyli.:evil_lol:

Posted

Myślę że wszystko dla nich co jest długie jest jamnikiem, niezależnie od wielkości.:evil_lol:
A Dukacik żyje sobie jak mały książę, chociaż jemu się w życiu poszczęściło.
Chociaż nie mogę narzekać, przez pół roku : Dukat, Róża, Nesca, Figa, Gucio, Beza, Fokus :loveu:
Żeby jeszcze udało się dobrze wyadoptować Fabiana , Fridę , Elizę no i piekielną Zytę :diabloti:
Gdyby Lizka miała więcej fotek, można byłoby z ogłoszeniami ruszyć.

Posted

A tu mam rozczulające zdjęcia Dukacika z Jaśkiem :loveu:



Chłopcy bardzo się lubią co zresztą jest widoczne na zdjęciach :p



Dukacikowi wyraźnie zaokrągliły się kształty, jego piękny złoty kolor jest jeszcze bardziej widoczny.:lol:



Dwaj przyjaciele :p

Posted

A to nowe wiadomości z domu Dukacika :loveu:
Takie mądre podejście do psiaka po przejściach przydałoby się w każdym domu, który adoptuje psa. Mnie to bardzo uspokaja, zawsze się martwię, bo wiem że każde z tych zwierząt przeszło swoje prtywatne piekło i że to szczęście nie zakończy się dla Dukata z jakiegoś błahego powodu.


[FONT=Arial]Duk jak tylko uslyszy że sąsiad stuka na górze zaczyna szczekać. kochamy go bardzo , ale mamy też trochę klopotów. w dalszym ciągu mimo podawania leków jest stale zestresowany, każde stuknięcie ,puknięcie powoduje ogromny niepokój i drżenie,Wieczorem niechętnie wychodzi na spacer., bywają chwile że chętnie bawi się z innymi pieskami. nie lubi starszych , krępych mężczyzn bardzo grożnie ich obszczekuje.i jeszcze jedno strasznie gubi sierść nie mogę sobie z tym poradzić, ale proszę się nie martwić nie oddamy go nigdy i nikomu.Duk obdarza nas ogromną milością,i my też staramy się żeby byl szczęśliwy po tych wszystkich przejściach. [/FONT]

Posted

Oj tak ,jakby wszyscy mieli takie podejscie do adoptowanego psiaka po przejsciach nie dochodziłoby do sytuacji ze po dniu czy dwóch oddaja psa nie dajac mu szansy na adaptacje w nowym miejscu.
Chłopaki cudnie razem wyglądają.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...