danka1234 Posted December 10, 2009 Author Posted December 10, 2009 Zatem przede wszystkim serdecznie witamy domek Dukata i pozdrawiamy łobuza,podkopowicza. Quote
bianka0 Posted February 7, 2010 Posted February 7, 2010 Dukat, zdrobniale Ducio w domu w Warszawie zawładnął sercami swoich nowych właścicieli :lol: Jest szczęśliwy, jak chyba nigdy w swoim życiu. Mam częsty kontakt telefoniczny z p. Ewą i rozmowy o Dukacie to są jedne z najprzyjemniejszych chwil w tych wszystkich akcjach ratowania psów. Nie mam najmniejszych wątpliwości, że Dukacik to wielki szczęściarz. Przyjemne jest również to, że zawsze mogę zadzwonić i porozmawiać o nim, nie budzi to u nowych właścicieli irytacji :lol: Popatrzcie na Dukata jaki jest szczęśliwy. Dostałam jego zdjęcia przesłane MMS-em : Dukat odpoczywa:p Quote
bianka0 Posted February 7, 2010 Posted February 7, 2010 Tak reaguje Dukacik na hasło ,, pokaż oczka '' :evil_lol: Zabawa własną łapką Kochany Dukacik:loveu::loveu: Jest grubiutki, szczęśliwy i rozpieszczany. Quote
danka1234 Posted February 11, 2010 Author Posted February 11, 2010 Jaki słodziaczek sie zrobił z Dukacika,żyje sie mu tam jak w raju.:loveu: Na tej pierwszej fotce na poduszce to normalnie jak jamnior wygląda.:eviltong::evil_lol: Pozdrawiamy serdecznie opiekunów Dukata.:lol: Quote
bianka0 Posted February 11, 2010 Posted February 11, 2010 No i co tu się dziwić , że się ludzie pomylili i kazali mi latać po lesie łapać jamnika :diabloti: Quote
danka1234 Posted February 11, 2010 Author Posted February 11, 2010 bianka0 napisał(a):No i co tu się dziwić , że się ludzie pomylili i kazali mi latać po lesie łapać jamnika :diabloti: pewnie sam pysk z pod krzaka widzieli to i jamnika jak ja zobaczyli.:evil_lol: Quote
bianka0 Posted February 11, 2010 Posted February 11, 2010 Myślę że wszystko dla nich co jest długie jest jamnikiem, niezależnie od wielkości.:evil_lol: A Dukacik żyje sobie jak mały książę, chociaż jemu się w życiu poszczęściło. Chociaż nie mogę narzekać, przez pół roku : Dukat, Róża, Nesca, Figa, Gucio, Beza, Fokus :loveu: Żeby jeszcze udało się dobrze wyadoptować Fabiana , Fridę , Elizę no i piekielną Zytę :diabloti: Gdyby Lizka miała więcej fotek, można byłoby z ogłoszeniami ruszyć. Quote
danka1234 Posted February 11, 2010 Author Posted February 11, 2010 I dla mojego Bulisia marzy mi sie taki domek jak ma Dukacik. mogłabym go wówczas spokojnie oddać. Quote
bianka0 Posted February 11, 2010 Posted February 11, 2010 Spokojnie oddać to Ty mogłabyś tylko mnie :evil_lol: Ale mam postawiony warunek , albo mąż, albo kolejny jamnik :shake: Quote
bianka0 Posted February 14, 2010 Posted February 14, 2010 A tu mam rozczulające zdjęcia Dukacika z Jaśkiem :loveu: Chłopcy bardzo się lubią co zresztą jest widoczne na zdjęciach :p Dukacikowi wyraźnie zaokrągliły się kształty, jego piękny złoty kolor jest jeszcze bardziej widoczny.:lol: Dwaj przyjaciele :p Quote
funia Posted February 17, 2010 Posted February 17, 2010 Ale on piękny i jakiś taki duzy się wydaje ,szczęściarz Quote
bianka0 Posted February 17, 2010 Posted February 17, 2010 Bo Ducio to bardzo duży jamnik i na dodatek szczęściarz :evil_lol::evil_lol::evil_lol: Quote
bianka0 Posted February 20, 2010 Posted February 20, 2010 A to nowe wiadomości z domu Dukacika :loveu: Takie mądre podejście do psiaka po przejściach przydałoby się w każdym domu, który adoptuje psa. Mnie to bardzo uspokaja, zawsze się martwię, bo wiem że każde z tych zwierząt przeszło swoje prtywatne piekło i że to szczęście nie zakończy się dla Dukata z jakiegoś błahego powodu. [FONT=Arial]Duk jak tylko uslyszy że sąsiad stuka na górze zaczyna szczekać. kochamy go bardzo , ale mamy też trochę klopotów. w dalszym ciągu mimo podawania leków jest stale zestresowany, każde stuknięcie ,puknięcie powoduje ogromny niepokój i drżenie,Wieczorem niechętnie wychodzi na spacer., bywają chwile że chętnie bawi się z innymi pieskami. nie lubi starszych , krępych mężczyzn bardzo grożnie ich obszczekuje.i jeszcze jedno strasznie gubi sierść nie mogę sobie z tym poradzić, ale proszę się nie martwić nie oddamy go nigdy i nikomu.Duk obdarza nas ogromną milością,i my też staramy się żeby byl szczęśliwy po tych wszystkich przejściach. [/FONT] Quote
danka1234 Posted February 20, 2010 Author Posted February 20, 2010 Oj tak ,jakby wszyscy mieli takie podejscie do adoptowanego psiaka po przejsciach nie dochodziłoby do sytuacji ze po dniu czy dwóch oddaja psa nie dajac mu szansy na adaptacje w nowym miejscu. Chłopaki cudnie razem wyglądają. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.